Dodaj do ulubionych

Czuma podpadł internautom

15.05.09, 11:36
*

Burger nabija się z Kaczyńskich.:)pewnie ma powody. Zastanawiam się kiedypojawi się reklama Wrigley's - Guma jak Czuma.Przylepi Cię do stołka jak nic innego.?

Obserwuj wątek
    • intel-e-gent Re: Czuma podpadł internautom 15.05.09, 12:46
      Mogę się z Kataryną nie zgadzać. A nawet jej nie lubić. Ale będę jej bronić.

      Jeżeli synowi ministra przeszkadza jej wpis, to może skorzystać z drogi dostępnej dla wszystkich, czyli cywilnej drogi sądowej. Nie musi uciekać się do żądań wyglądających, jakby podpierał się tatusiem.

      Lewy Sierpowy - lewicowy punkt widzenia
      lewysierpowy.blox.pl
      • remez2 Re: Czuma podpadł internautom 15.05.09, 12:52
        W pełni popieram.
      • latryna.latryna Re: może skorzystać z cywilnej drogi sądowej 15.05.09, 12:55

        To jest właśnie w calej awanturze najciekawsze; bo zdarzają się
        glosy, że anonimowość blogerów powinna być chroniona nawet
        wtedy...

        O całej sprawie warto podyskutować w oderwaniu od tego konkretnego
        przypadku (żeby polityczne sympatie i antypatie nie przesłaniały
        problemu ;)
        • scoutek Re: może skorzystać z cywilnej drogi sądowej 15.05.09, 12:57
          latryna.latryna napisała:

          >
          > To jest właśnie w calej awanturze najciekawsze; bo zdarzają się
          > glosy, że anonimowość blogerów powinna być chroniona nawet
          > wtedy...

          jasne i dopuszczalne, zeby w necie mozna bylo bluzgac na innych bez opamietania
          juz i tak internauci czesto za bardzo sobie pozwalaja, bo mysla, ze sa anonimowi
          • etta2 Re: może skorzystać z cywilnej drogi sądowej 15.05.09, 20:19
            Drogi Scoutku, a jednak...
            czym innym będzie, gdy ja ciebie wyzwę i na ciebie nakłamię (lub
            odwrotnie), a czym innym jest gdy jakaś tam kataryna naszczeka na
            ministra, a jego synuś (i społeczny asystent) wykorzystując swoje i
            tatula stanowisko zacznie tępić szkalującą. To zupełnie tak, jak
            prezio sądził się z dworcowym, nachlanym menelem. Zdrowy na ciele i
            umyśle człowiek nie kopie się z koniem, nie dyskutuje z debilem i
            nie sądzi z osobą usytuowaną niżej w hierarchii społecznej. Jest coś
            takiego, o czym ostatnio zapominamy: wypada/nie wypada.
            Jestem za tym, by fora internetowe nie były ściekami, ale jeśli
            moderacja forum dopuszcza, by X gnoił Y, to kataryna nie powinna być
            tu żadnym wyjątkiem.
            • fredericus Re: może skorzystać z cywilnej drogi sądowej 15.05.09, 21:04
              etta2 napisała:

              Jestem za tym, by fora internetowe nie były ściekami, ale jeśli
              > moderacja forum dopuszcza, by X gnoił Y, to kataryna nie powinna być
              > tu żadnym wyjątkiem.


              I kto to mówi? etta2?
      • awuk Re: Czuma podpadł internautom 15.05.09, 19:52
        intel-e-gent napisał:

        > Jeżeli synowi ministra przeszkadza jej wpis, to może skorzystać z
        drogi dostępn
        > ej dla wszystkich, czyli cywilnej drogi sądowej. Nie musi uciekać
        się do żądań
        > wyglądających, jakby podpierał się tatusiem.


        Przecież z takiej drogi chce skorzystać, więc o co chodzi ?
        • witek.bis Re: Czuma podpadł internautom 15.05.09, 20:14
          Ale kto chce skorzystać? Bo na pewno nie Andrzej Czuma, który nic o tej sprawie
          nie wie.
          • awuk Re: Czuma podpadł internautom 15.05.09, 20:20
            witek.bis napisał:

            > Ale kto chce skorzystać? Bo na pewno nie Andrzej Czuma, który nic
            o tej sprawie nie wie.


            Jego syn, nie wolno ? Ja bym tak nie zrobił, ale nie odbieram takiej
            możliwości innym.
            • witek.bis Re: Czuma podpadł internautom 15.05.09, 20:22
              No pewnie, że mu nie wolno! Przecież jego ojciec nie jest ubezwłasnowolniony,
              więc syn nie może chyba wytaczać procesów w jego imieniu.
              • awuk Re: Czuma podpadł internautom 15.05.09, 20:31
                witek.bis napisał:

                > No pewnie, że mu nie wolno! Przecież jego ojciec nie jest
                ubezwłasnowolniony,
                > więc syn nie może chyba wytaczać procesów w jego imieniu.


                No, nie wiem. Jezeli sąd podzieli twój poglad to pozew oddali.
                Mnie sie jednak wydaje ze w sprawach cywilnych każdy może dochodzić
                swego a sąd to ocenia.
                • witek.bis Re: Czuma podpadł internautom 15.05.09, 20:35
                  Swego dochodzić może, ale nieswego to już chyba nie. Czy ja mógłbym wytoczyć
                  komuś proces o to, że obraził mojego sąsiada?
                  • awuk Re: Czuma podpadł internautom 15.05.09, 20:40
                    witek.bis napisał:

                    > Swego dochodzić może, ale nieswego to już chyba nie. Czy ja
                    mógłbym wytoczyć komuś proces o to, że obraził mojego sąsiada?


                    Tu chodzi o rodzinę a nie o sasiada. Ale nie wiem, nie znam na tyle
                    kodeksu cywilnego.
                    • witek.bis Re: Czuma podpadł internautom 15.05.09, 20:44
                      Ja też nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się, że procesy cywilne można
                      wytaczać wyłącznie we własnym imieniu. No i może w imieniu osób, których
                      jesteśmy prawnymi opiekunami.
    • bodo.2 Re: Czuma podpadł internautom 15.05.09, 13:34
      Wszyscy prawdziwi patrioci POwinni pamiętać,aby wpisy były życzliwe i POprawne,w szczególności
      dotyczące miłościwie nam panującego Dondona,jego uczciwego dworu oraz czystego jak łza koalicjanta.Wpisy przyjazne dla opozycji winne natychmiast znikać,jako szkodliwe i zagrażające jedynej i słusznej przewodniej sile narodu, POpieranej przez życzliwe media.Zaleca się,aby negatywne opinie i zarzuty wyssane z palca,dotyczące w szczególności PIS-u,POwielane były bez końca,jako prawda niepodlegająca żadnej rzeczowej dyskusji.Amen,Szalom,Allah Russell.
      - POufne wytyczne dla wykształciuszka
      • mondry-tusek Pan Andrzej jak zwykle, nie wie o co chodzi... 15.05.09, 13:59
        A ja nie wie o co chodzi, to pewnie o... pieniądze.
        • lech.niedzielski [...] 16.05.09, 13:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • karol113 Re: Czuma podpadł internautom 15.05.09, 19:29
      czuma powinien sie stuknac w czume , wyszlo by mu to na zdrowie niewatpliwie
      • mak67 Re: Czuma podpadł internautom 15.05.09, 19:40
        Oglądałem dzis tatusia czumę w tvn. Wygląda że mu sie twardy dysk
        zaciął
        • awuk Relatywizm, czyli co wolno pisdaskom to nie tobie 15.05.09, 19:58
          "Najnudniejsze zjawisko świata, jakie obserwuje ludzkość, to
          zeszmacony dziennikarz apelujący w obronie wolności słowa, jedyna
          konkurencja dla polityka. Swego czasu szanowny zeszmacony obrońca
          anonimowości i swobody wypowiedzi, zeszmacił się na tyle, że z
          powodu niepoprawnego politycznie nicka usunął z portalu blogera,
          który nie popełnił żadnego przestępstwa poza faktem, że istniał.
          Dziś zeszmacony pan Janke broni poprawnie politycznie anonimowej
          blogerki, która uważa, że może sobie uprawiać „niezależność”,
          wypisując dowolne łgarstwa pod adresem politycznych wrogów, bo
          przecież środowisko S24, nie plami się takim określeniem
          jak „przeciwnik”.
          Panie zeszmacony Janke, pan Czuma ma absolutną rację i piszę to jako
          bloger, nie zeszmacony dziennikarz. Każdy ma prawo bronić swojego
          dobrego imienia, choćby był synem ministra, o którym się nie ma
          najlepszej opinii. Tak funkcjonuje demokracja i odpowiedzialność za
          słowo. Nazywając pan szmaciarzem, nie tylko stwierdzam fakt, ale
          poddaję pana pewnemu intelektualnemu eksperymentowi. Pisze te słowa
          z pełną świadomością tego co mi z mocy prawa grozi i jeśli tylko
          wyrazi pan wolę zatargania mnie do sądu, natychmiast podaję
          personalia.
          Pragnę również nadmienić, że zeszmaciła się pana blogerska faworyta
          kataryna, ta biedna uciśniona i zeszmacona blogerka domagała się
          ujawnienia moich danych, kiedy pisałem pod nickiem ketman. Wyjątkowo
          odrażający i płaczliwy apel zeszmaconej blogerki, chronionej przez
          zeszmaconego właściciela S24 zmusił mnie do skreślenia tych paru
          słów od serca. Gdyby poniższy list nie został odczytany właściwie,
          jednak padło tu określenie „intelektualna”, to powiem wprost.
          Szmaciarz Janke i zeszmacona blogerka kataryna są ostatnimi
          szmaciarzami, którzy powinni pisać płaczliwe apele w obronie
          wolności słowa.

          Z wyrazami pozdrawiam serdecznie parę szmaciarzy.
          Matka Kurka”"
          • witek.bis Re: Relatywizm, czyli co wolno pisdaskom to nie t 15.05.09, 20:12
            :-o
            > Pragnę również nadmienić, że zeszmaciła się pana blogerska faworyta
            > kataryna, ta biedna uciśniona i zeszmacona blogerka domagała się
            > ujawnienia moich danych, kiedy pisałem pod nickiem ketman.

            Ups... Ładny kwiatek. Ale nawet jeśli to prawda i Kataryna zachowała się kiedyś
            niewłaściwie, to jakoś nie potrafię z tego wywnioskować, że kiedy KC zachowuje
            się identycznie, to ma rację.
            A to, że administratorzy portali nie podają naszych danych personalnych na
            żądanie każdej prywatnej osoby, to chyba dobrze.
            • awuk Re: Relatywizm, czyli co wolno pisdaskom to nie t 15.05.09, 20:28
              witek.bis napisał:

              > Ups... Ładny kwiatek. Ale nawet jeśli to prawda i Kataryna
              zachowała się kiedyś
              > niewłaściwie, to jakoś nie potrafię z tego wywnioskować, że kiedy
              KC zachowuje
              > się identycznie, to ma rację.
              > A to, że administratorzy portali nie podają naszych danych
              personalnych na
              > żądanie każdej prywatnej osoby, to chyba dobrze.


              Nie dajmy się zwariować. Syn Czumy wykazuje nadwrażliwość na krytykę
              ale nie odamwiajmy mu prawa do obrony dobrego imienia ojca. Nic sie
              wielkiego nie stało a ktoś tą sprawa manipuluje i próbuje rozdmuchac.
              Może chodzi o odrócenie uwagi od Ziobry i jego kłopotów z apratem
              sprawiedliwości ?
              • witek.bis Re: Relatywizm, czyli co wolno pisdaskom to nie t 15.05.09, 20:33
                To niech broni dobrego imienia ojca zamieszczając polemikę, albo namawiając
                rodziciela do wystąpienia na drogę prawną. Tymczasem on, prawem kaduka, domaga
                się ujawnienia mu danych personalnych blogerki. Danych, które podlegają przecież
                ochronie. Ładnie byśmy wyglądali, gdyby Agora udostępniała nasze dane każdemu,
                kto by sobie tego zażyczył.
                • awuk Re: Relatywizm, czyli co wolno pisdaskom to nie t 15.05.09, 20:44
                  witek.bis napisał:

                  > To niech broni dobrego imienia ojca zamieszczając polemikę, albo
                  namawiając
                  > rodziciela do wystąpienia na drogę prawną. Tymczasem on, prawem
                  kaduka, domaga
                  > się ujawnienia mu danych personalnych blogerki. Danych, które
                  podlegają przecież
                  > ochronie. Ładnie byśmy wyglądali, gdyby Agora udostępniała nasze
                  dane każdemu,
                  > kto by sobie tego zażyczył.


                  To prawda, wykazał sie tutaj naiwnoscią, tym bardziej że do takiego
                  pozwu wystarczy podobno nick a reszte ustala sąd. Ale paradoksalnie
                  to co obciąża tutaj syna to usprawiedliwia ojca, który rzeczywiscie
                  mógł o niczym nie wiedzieć.
                  • witek.bis Re: Relatywizm, czyli co wolno pisdaskom to nie t 15.05.09, 20:47
                    Jeśli nie wiedział, to chyba powinien jak najszybciej przywołać synalka do
                    porządku, bo Junior coraz bardziej do ojcobójcy robi się podobny ;-)
                    • m.c.hrabia Re: A ja twierdzę 15.05.09, 20:49
                      że Czuma to śmieć.
                      tak uważam .
                      i już.
    • gacekemdk Re: Czuma podpadł internautom 17.05.09, 03:30
      Nie rozumiem o co ten cały zgiełk. Ot jedno nieciekawe indywiduum(młody Czuma) straciło głowę i potrząsa szabelką w akcie bezsilnej wściekłości. Inne równe nieciekawe indywiduum(katarina) rozsiewa anonimowo mniej lub bardziej wiarygodne pogłoski w stylu iście prezesowskim("wiem ale nie powiem"). Czyżby ujawnienie danych osobowych kataryny miałoby ją całkowicie pozbawić i tak wątpliwego nimbu obiektywności? I na koniec pan Janke, pseudodziennikarzyna o marnej osobowości i kiepskiej aparycji podnosi larum: demokracja jest zagrożona. Jak to panie Janke? Przecież Czuma wam groził tyko sądem. Demokracja wszak polega między innymi na tym że każdy może bronić swoich praw w sądzie. Więc czego się pan boi? Ponoć cały kraj za panem stoi...
    • chavslayer Re: Czuma podpadł internautom 21.05.09, 12:37
      Nie podoba mi się to zamieszanie wokół Czumy. Nie jestem zwolennikiem tego rządu ale akurat jego cenię jako ministra i jako człowieka. Powęszcie trochę przy Palikocie. Czuma może wiele dobrego zrobić dla wymiaru sprawiedliwości, ale trudno mu będzie jak cały czas ktoś będzie podkładał mu kłody pod nogi. A że jego syn coś tam zmajstrował... to już inna sprawa.
    • basia.basia Mam wątpliwość czy to jest groźba... 21.05.09, 12:57
      to cytat z mejla Krzysztofa czumy:

      "Zwracam uwagę, że to jest _kolejna_ skarga na Państwa publicystkę. Jeśli
      autorka nie zostanie zobligowana do zaprzestania pisania kłamstw o Andrzeju
      Czumie, a Państwo nadal będziecie ukrywali jej personalia, to w pewnym momencie
      stracimy cierpliwość i pozwiemy wydawców tego portalu."

      W tej poprzedniej sprawie Janke przyznał mu rację i kłamstwo zostało usunięte.
      Tym razem Kataryna już się nie upiera, że insynuacje Newsweeka się potwierdzą
      ale utrzymuje, że miał prawo wierzyć w to co tam piszą i cytować. I niech Czuma
      skarży Newsweek:) Słynna analityczka śledcza:) Czyli słynna analityczka
      przyznała się do łatwowierności:)
      • kataryna.kataryna Re: Mam wątpliwość czy to jest groźba... 21.05.09, 20:00
        basia.basia napisała:

        > to cytat z mejla Krzysztofa czumy:
        >
        > "Zwracam uwagę, że to jest _kolejna_ skarga na Państwa publicystkę. Jeśli
        > autorka nie zostanie zobligowana do zaprzestania pisania kłamstw o Andrzeju
        > Czumie, a Państwo nadal będziecie ukrywali jej personalia, to w pewnym momencie
        > stracimy cierpliwość i pozwiemy wydawców tego portalu."
        >
        > W tej poprzedniej sprawie Janke przyznał mu rację i kłamstwo zostało usunięte.



        Umiesz własnymi słowami powiedzieć na czym polegało to kłamstwo, kto je usunął
        i dlaczego?




        > Tym razem Kataryna już się nie upiera, że insynuacje Newsweeka się potwierdzą
        > ale utrzymuje, że miał prawo wierzyć w to co tam piszą i cytować. I niech Czuma
        > skarży Newsweek:) Słynna analityczka śledcza:) Czyli słynna analityczka
        > przyznała się do łatwowierności:)



        Ojej, jakie to śmieszne. Bo Basia zawsze gdy coś przeczyta osobiście to
        weryfikuje, prawda?
        • absztyfikant Re: Mam wątpliwość czy to jest groźba... 22.05.09, 13:37
          Trzymaj sie. Jestem z zupelnie innej bajki, ale tym razem stoje za Toba.
    • mondry-tusek Czuma nie nadąża za biegiem historii 21.05.09, 19:25
      Zawsze jest spóźniony z wypowiedzią, może dlatego, że nie ma własnego zdania. No
      i boi się Tuska jak ognia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka