Dodaj do ulubionych

Jestem "solidaruchem" ???

IP: *.*.*.* 29.01.02, 10:01
Podejrzewam, że jestem
"solidaruchem".

Jeśli określić
tak:
* Tych, którzy w 1980 zakładali NSZZ i potem w nim
działali.
Przyznaję
się.
Zakładałem i
działałem.
* Tych, którzy w stanie wojennym drukowali, składali
i kolportowali niezależne książki (Miłosz,
Konwicki, Herbert, Nowakowski, Zagajewski, Kultura,
itd)
oraz prasę np. Robotnik, Tygodnik Mazowsze, Głos.
Przyznaję się.
* Tych, którzy udzielali schronienia ukrywającym się
działaczom.
Udostępniali mieszkanie redakcji podziemnego
tygodnika i przez cały stan wojenny od 1982 do 1989
prowadzili skrzynkę
kontaktową.
Przyznaję
się.
Udzielałem, udostępniałem,
prowadziłem.
* Tych, którzy wielokrotnie ryzykowali utratę pracy,
wolności, zdrowia a nigdy nie było dość pewności czy
nie utratę życia.
Przyznaję się.
Trochę ryzykowałem.
Moi koledzy trafiali do więzienia i aresztu. Jeden
został ciężko pobity i wyrzucony w lesie przez
nieznanych sprawców napadu na Prymasowski Komitet
Pomocy dla Uwięzionych i ich Rodzin.
Grożono mu śmiercią.
Mnie się udało. Nie byłem aresztowany, nikt mnie nie
pobił.
Zapłaciłem jedynie utratą odrobiny zdrowia i spokoju
rodziny.
Brakiem możliwości kariery w PRL.
* Tych, którzy w 1989 byli za pokojowymi rozmowami z
komuną i aksamitną
rewolucją.
Byłem choć, obserwując dziś drugą stronę okrągłego
stołu, myślę, że był to
błąd.
Że trzeba było poczekać aż padną na
kolana.
I wtedy odebrać im wszelką władzę, przede wszystkim
nie pozwolić na utrzymanie władzy ekonomicznej i
medialnej, na budowę finansowych imperiów i
pajęczyn.
I rozliczyć zbrodnie i zdradę. Przedstawić wszystkim
całą prawdę o realnym socjalizmie i 'sile
przewodniej'.
Nie pozwolić na likwidację dowodów przestępstw, która
sama w sobie była przestępstwem. Jednocześnie,
paradoksalnie, przyznaniem się.
........
* Tych wreszcie, którzy przestali rozumieć dawnych
kolegów, gdy ci dorwali się do władzy. Gdy 'wszystko
zapomnieli'.
Zapomnieli o co chodziło w 1980-81 i wcześniej. W
1956, 68, 70-tym.
Zapomnieli, że nie chodziło o szmal oraz władzę lecz
o sprawiedliwość, prawdę, praworządność i SOLIDARNOŚĆ
przede wszystkim ze słabszymi bo silni nie potrzebują
solidarności.

Przyznaje się.
Jestem "solidaruchem" i choć często wstyd mi za dawnych
kolegów nie
żałuję.

Mogłem nic nie robić.
Mogłem wyjechać z kraju.
Mogłem też zapisać się do komunistycznego związku
młodzieży a potem wstąpić do PZPR. Spokojnie robić
karierę zawodową, społeczną lub polityczną.
Jak Jaskiernia czy Kwaśniewski.
Wyjeżdzać 'na zachód' na stypendia lub w charakterze
współpracownika wywiadu PRL.
Klaskać kłamcom, łobuzom i
mordercom.
Jak kolega, który po studiach został cenzorem a w III
RP sędzią Trybunału
Stanu.
Lub inny, który działał w partii, aktywnie poparł stan
wojenny a potem jeszcze w PRL został działaczem
samorządowym i dziś ma hurtownię, dom oraz kupę
szmalu.
Mogłem na przełomie lat 89-90 przelewać ile się da z
kasy państwowej na konto własnego przedsiębiorstwa
własnej partii, wreszcie na konto osobiste.
Mieć dziś na koncie kilka milionów złotych, dom,
luksusowe auta, akcje.
Mogłem.

Ale jestem dumny z tego że tego wszystkiego nie
zrobiłem.

Że jestem "solidaruchem".

I nie zmienią tego żadne głupie, podłe, nikczemne,
chamskie i napastliwe teksty w tygodniku NIE czy na
FORUM GW.

"Solidaruchy" łączmy się.

Mamy demokratyczną, niekomunistyczną Polskę, nie ma
cenzury, w Polsce nie ma ruskich wojsk itd. itd.
Ledwie kilkanaście lat temu mogliśmy o tym jedynie
marzyć.
Jest ciężko i biednie ale jest szansa by było lepiej.
Spójrzmy na Europę zachodnią. Tam jest jednak lepiej.
Nawet biednym i bezrobotnym.
A w PRL też była bieda i nie było szansy.

Da Bóg i sprawiedliwość w RP w końcu się znajdzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Jestem ANTY solidaruchem IP: *.arts.monash.edu.au 29.01.02, 10:19
      & PROUD of it!
      Przyznajcie, ze to bylo NA NIC!
      To jeszcze pogorszylo sytuacje Polski i Polakow.
      Z kraju II swiata spadlismy do IIIgo...
      Warszawa bardziej przypomina Lagos czy Kinszase niz miasto europejskie.
      Mamy 3 miliony bezrobotnych (prawie co piaty zdolny do pracy jej NIE ma).
      Wszystko, co ma jakas wartosc jest teraz pod kontrola obcych z zachodu.
      Polska NIE nalezy juz dluzej do Polakow...
      Czy o to walczyles w roku 1980?
      Jesli TAK, to WSTYD!
      Kagan
      • Gość: Dzik Re: Jestem ANTY solidaruchem IP: *.*.*.* 29.01.02, 11:02
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > & PROUD of it!
        > Przyznajcie, ze to bylo NA NIC!
        jak zwykle w Polsce wszystko na nic,
        wszystko na marne, 'a piecyk dymi'.
        vanitas vanitatum.
        > To jeszcze pogorszylo sytuacje Polski i Polakow.
        czyli w PRL było jednak lepiej ??
        w latach 80-tych kartki na wszystko - na cukier, ser,
        mięso, wódkę i papierosy, nawet na mydło i buty, małe
        ciasne mieszkanko po dziesięciu lub dwudziestu latach,
        paszport w MSW (dla grzecznych), cenzura itd itp.
        Panoszący się SB-cy i sowieci.
        "Myśmy wszystko zapomnieli " ?
        > Z kraju II swiata spadlismy do IIIgo...
        I dlatego Unia Europejska może nas przyjmie w 2004.
        W charakterze kolonii, rezerwuaru taniej siły roboczej a
        może składowiska odpadków ???
        W grupie innych państw III-go świata.
        > Warszawa bardziej przypomina Lagos czy Kinszase niz
        > miasto europejskie.
        Nie wiem czy to dobrze czy źle.
        Nie byłem nigdy w L. ani w K.
        Ale wiem, że przed 89-tym przypominała Moskwę.
        Byłem, więc wiem.
        > Mamy 3 miliony bezrobotnych (prawie co piaty zdolny do
        > pracy jej NIE ma).
        W Hiszpanii też tak było w momencie przełomowych reform
        ale teraz o ile wiem jest dużo lepiej i z bezrobociem w
        H. i z samą Hiszpanią.
        > Wszystko, co ma jakas wartosc jest teraz pod kontrola
        > obcych z zachodu.
        Jakbym czytał Nasz Dziennik lub słyszał Radio Maryja.
        Uwaga to media za przeproszeniem "katolickie".
        > Polska NIE nalezy juz dluzej do Polakow...
        > Czy o to walczyles w roku 1980?
        Oczywiście że nie.
        Na szczęście większość tego co piszesz to, bez obrazy
        głupstwa.
        Ale
        "Kto nigdy w życiu głupi nie był,
        Ten nigdy nie był mądry" [H.Heine].

        Nawet, jeśli chodzi nam o dobro tej samej Polski
        i tych samych Polaków cieszę się, że nie jesteśmy w
        jednej drużynie - że jesteś "antysolidaruchem".
        > Jesli TAK, to WSTYD!
        Shame on you.
        > Kagan



      • Gość: Crotalus Re: Jestem ANTY solidaruchem IP: 157.25.121.* 29.01.02, 11:13
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > & PROUD of it!
        > Przyznajcie, ze to bylo NA NIC!
        > To jeszcze pogorszylo sytuacje Polski i Polakow.
        > Z kraju II swiata spadlismy do IIIgo...
        > Warszawa bardziej przypomina Lagos czy Kinszase niz miasto europejskie.
        > Mamy 3 miliony bezrobotnych (prawie co piaty zdolny do pracy jej NIE ma).
        > Wszystko, co ma jakas wartosc jest teraz pod kontrola obcych z zachodu.
        > Polska NIE nalezy juz dluzej do Polakow...
        > Czy o to walczyles w roku 1980?
        > Jesli TAK, to WSTYD!
        > Kagan

        Kagan, kiedy ty byłeś ostatnio w Warszawie? A kiedy ty byłeś ostatnio w Lagos?

        • __jw Re: Jestem ANTY solidaruchem 30.01.02, 12:21
          > > Przyznajcie, ze to bylo NA NIC!
          NIE !

          Facet miaszkający w Australii, ktory nie był nigdy w Kinszasie ani Lagos,
          ma prawo do tego, żeby krytykować Polske. Oczywiście miał do tego prawo
          zawsze, szczególnie w czasch PRL...

          Na Pohybel Tobie Kagan

      • Gość: Miluś Re: Jestem ANTY solidaruchem IP: 192.168.48.* 29.01.02, 11:16
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > & PROUD of it!
        > Przyznajcie, ze to bylo NA NIC!
        > To jeszcze pogorszylo sytuacje Polski i Polakow.
        > Z kraju II swiata spadlismy do IIIgo...

        Niemcy a Korea do dziś mają swoje reprezentacje grające w róznych
        ligach. Jak sądzisz kto wygrywa?

        > Kagan

        Debil jesteś.
      • Gość: Synciu Re: Jestem ANTY solidaruchem IP: *.chello.pl 29.01.02, 11:49
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > & PROUD of it!
        > Przyznajcie, ze to bylo NA NIC!

        To nie było NA NIC, Jeśli nawet nam się do końca nie udało, to innym przynajmniej
        wskazaliśmy drogę. Po 12 latach nie ma, co spodziewać się, że osiągniemy poziom
        gospodarczy UE czy USA. Zbyt długo klepaliśmy biedę by teraz z dnia na dzień stać
        się potęgą gospodarczą na to trzeba czasu i pieniędzy.

        > To jeszcze pogorszylo sytuacje Polski i Polakow.
        > Z kraju II swiata spadlismy do IIIgo...

        Być może nie jest lepiej, ale na pewno nie jest tak jak w latach osiemdziesiątych.

        > Warszawa bardziej przypomina Lagos czy Kinszase niz miasto europejskie.

        A kiedy tu ostatni raz byłeś, to miasto zmienia się powoli to fakt, ale się
        zmienia na lepsze. I wpraszam sobie podobne porównania, nie mieszkasz tu to się
        odczep.

        > Mamy 3 miliony bezrobotnych (prawie co piaty zdolny do pracy jej NIE ma).


        Jest recesja i to nie tylko u nas, na całym świecie wzrasta bezrobocie.
        (Aha, nie ma żadnego MY, ty mieszkasz w Australii a my tu.
        Zdanie Macie 3 miliony bezrobotnych było by właściwsze, jak to mówią "kibic zdala
        się nie wpierdala ")


        > Wszystko, co ma jakas wartosc jest teraz pod kontrola obcych z zachodu.
        > Polska NIE nalezy juz dluzej do Polakow...

        To się nazywa gospodarka rynkowa, czyli nie masz szmalu to nie masz nic.
        Większość Polaków go nie ma, a nawet ci, co go mają potrzebują wsparcia kapitału
        z zagranicy, po za tym jak już będziemy w UE to wszystko straci znaczenie, bo
        zagranica przestanie być zagranicą

        > Czy o to walczyles w roku 1980?
        > Jesli TAK, to WSTYD!
        > Kagan

        Tak Walczyłem o to. Nawet, jeśli nie jest jeszcze wspaniale, to przynajmniej na
        pochody 1 maja przymusowo chodzić nie musze.

        Pozdrawiam
      • Gość: b Nie byliśmy krajem... IP: 212.244.106.* 30.01.02, 12:12
        ... tylko prowincją imperium sowieckiego. Chociaż może... Niektóre jednostki
        administracyjne imperium nosiły nazwę kraju. Kraj Przymorski, Priwislinskij
        Kraj, itp.
    • andre1 Re: Jestem "solidaruchem"??? 29.01.02, 12:07
      Dlugi tem Twoj post-byles mlody, glupi ,naiwny -nie Ty jeden.Jezeli w dalszym
      ciagu (2002r)czujesz sie "solidaruchem" to moge Ci tylko wspolczuc.
      • Gość: Miluś Re: Jestem IP: 192.168.48.* 29.01.02, 12:20
        andre1 napisał(a):

        > Dlugi tem Twoj post-byles mlody, glupi ,naiwny -nie Ty jeden.Jezeli w dalszym
        > ciagu (2002r)czujesz sie "solidaruchem" to moge Ci tylko wspolczuc.

        Synu. Wytrzeźwiej, i dopiero potem sil się na polemiki.
      • Gość: Crotalus Re: Jestem IP: 157.25.121.* 29.01.02, 12:23
        Telewizory kolorowe najlepszych marek, telefony komórkowe, komputery,
        mikrofalówki, wieże stereo, samochody też najlepszych marek, perfumy. Czy 10
        lat temu ktoś w ogóle sobie to wyobrażał. Czy ktoś myślał, że każdy będzie miał
        telefon komórkowy, kiedy nie można było dostać normalnego telefonu. Nie, ale za
        komuny było super. Oczywiście.
      • Gość: Dzik Re: Jestem IP: *.*.*.* 29.01.02, 12:47
        andre1 napisał(a):

        > Dlugi tem Twoj post-byles mlody, glupi ,naiwny -nie Ty
        > jeden.
        Młody ? Tak.
        Głupi ? Jeśłi mądrość oznacza mieć kasę i wygodne
        życie, to z czysto materialnego punktu widzenia
        szmalcownicy i folskdojcze do pewnego momentu
        byli mądrzy.
        Oczywiście walka z komuną to była głupota.
        Lepiej było dawać im d..... Nieźle płacili.
        Naiwny ? Raczej zabrakło mi wyobraźni.
        Przeceniłem tez charaktery wielu osób.
        Nie ja jeden ? TAK !
        > Jezeli w dalszym
        > ciagu (2002r)czujesz sie "solidaruchem" to moge Ci
        > tylko wspolczuc.
        Czuję się "solidaruchem",
        tak jak czuję się Polakiem - niezależnie od tego co
        niektórzy rodacy wyprawiają.
    • Gość: biedak Re: Jestem IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 13:16
      i co mi po takiej demokracji. Ci z rodowodem Solidarności nabijaja sobie teraz
      kabze. Z modlitwa na ustach okradają nas. Powtarzają błedy komuny przerastajac
      w tym ich o 200%. I ty mowisz o demokracji - wstyd!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: waw Re: Zaproszenie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 13:36
        Biedak to Ty jesteś nie tylko z powodu niskiego statusu materialnego, ale
        przede wszystkim z powodu braku rozumu.
        Jeśli odpowiada Ci system niewolniczy to zapraszam, zamknę Cię w komórce, będę
        dawał jeść bez względu na to, czy pracujesz, czy nie, ale mało i monotonnie, za
        ogrodzeni bedziesz mógł wyjść tylko w towarzystwie i to uzyskaniu mojej
        pisemnej zgody, o którą poprosisz na kolanach, gazetę będziesz cztał tę sama co
        ja i oczywiście po cenzurze, a w razie protestu zaproszę kumpli i zrobimy Ci
        ścieżkę zdrowia, a jeszcze dostaniesz telewizor z jednym kanałem. Piszesz się?
        Daj znać.
      • Gość: Dzik Re: Jestem IP: *.*.*.* 29.01.02, 14:07
        Gość portalu: biedak napisał(a):

        > i co mi po takiej demokracji. Ci z rodowodem
        > Solidarności nabijaja sobie teraz
        > kabze.
        Wiesz dobrze, że nie wszyscy nabijają.
        Jest wśród nich też wielu biednych czy bezrobotnych,
        nie mówiąc o tym, że schorowanych ludzi
        > Z modlitwa na ustach okradają nas.
        Wiesz, że nie wszyscy.
        I nie tylko ci z modlitwą na ustach.
        > Powtarzają błedy komuny przerastajac
        > w tym ich o 200%.
        O "błedach" komuny moglibyśmy długo i namiętnie.
        Nie wiem, które błędy masz na myśli.
        Jełśi błąd wiary, że jak już jestem u władzy to
        automatycznie wiem co lepsze dla społeczeńśtwa
        i posiadłem wszystkie rozumy to tak.
        Jełśi błąd przekonania, że skoro jestem u władzy
        należą mi się jakieś szczególne przywileje i korzyści
        materialne, mam prawo się nachapać nawet kosztem
        biednego państwa to tak.
        Ale te 'błędy' popełniają kolejne rządy także SLD i PSL,
        - zgodzisz się, że nie wykluczając rządu Millera.
        > I ty mowisz o demokracji -
        > wstyd!!!!!!!!!!!!!!
        Wstyd mówić ? O demokracji ???
        A czymże jest demokracja jak nie prawem do wyboru
        przedstawicieli do władz państwa.
        Niestety demokracja ma wiele wad, pozwala objąć władzę
        ludziom głupim i nieuczciwym ale niczego lepszego nie
        wymyślono.
        Myślę, że masz wiele żalu do III RP i słusznie.
        Ale nie wiń za sytuację w kraju wyłąćznie ludzi dawnej
        Solidarności.
        Winni są po wszystkich stronach.

        Szczerze życzę Ci żeby Ci się jakoś poukładało.
        • bykk Re: ja też 29.01.02, 14:18
          Witaj Dzik!
          Szkoda takiemu Biedakowi tłumaczyć,on po prostu biedak jest!
          Waw mu napisał,więc jak jeszcze potrafi cosik myśleć to zrozumie,jak nie
          to i tak go nie przekonasz!
          pozdrawiam serdecznie
          • Gość: Dzik Re: ja też IP: *.*.*.* 29.01.02, 14:34
            bykk napisał(a):

            > Witaj Dzik!
            > Szkoda takiemu Biedakowi tłumaczyć,
            nie sądze, żęby było szkoda.
            śądże, że nie szkoda, włąśnie dlatego że jestem z
            "Solidarnosci".
            > on po prostu biedak jest!
            Hmm
            > Waw mu napisał,więc jak jeszcze potrafi cosik myśleć to
            > zrozumie,jak nie
            > to i tak go nie przekonasz!
            nie tracę nadziei, że go przekonam
            a przynajmniej skłonię do myślenia.
            A jak już zacznie myśłeć to kto wie.
            Może ... przestanie być biedakiem.

            pozdrawiam serdecznie

      • Gość: Synciu Re: Jestem IP: *.chello.pl 29.01.02, 14:23
        Zmiana ustroju nie gwarantuje dobrobytu, żyjąc w demokratycznym kraju masz
        jednak szanse wyboru, możesz na przykład wyemigrować "za chlebem".
        Tam gdzieś jest lepiej.
        Ale czy napewno ?

        • Gość: Dzik Re: Jestem IP: *.*.*.* 29.01.02, 14:46
          Gość portalu: Synciu napisał(a):

          > Zmiana ustroju nie gwarantuje dobrobytu, żyjąc w
          > demokratycznym kraju masz
          > jednak szanse wyboru, możesz na przykład wyemigrować
          > "za chlebem".
          > Tam gdzieś jest lepiej.
          > Ale czy napewno ?
          Ba, gdyby to było takie proste.
          W każdym razie, czy tu, czy za granicą, trzeba mieć
          kwalifikacje, które można sprzedawać jak towar
          potencjalnemu pracodawcy.
          I koniecznie trzeba znać jakiś język obcy, najlepiej
          angielski lub na pocżatek niemiecki.
          Wiele lat temu wyjeżdzałem z kraju "za chlebem"
          i wiem, że znajomośc języka cholernie ułatwia zdobycie i
          utrzymanie pracy. Także poruszanie się w, na początku,
          obcym terenie i środowisku.
          Wiedza kosztuje dziś więcej niż w PRL.
          To prawda. Ale za to gdy ktoś tę wiedzę już ma, ma też
          bez porównania większe możliwości znalezienia i pracy
          i tzw. miejsca w życiu.
          >

          • Gość: Synciu Re: Jestem IP: *.chello.pl 29.01.02, 15:04
            Pewnie, nie pisze że, to jest proste.
            Trzeba chcieć zmiany, siedzenie przed telewizorem i ćwiczenie nadgarstka a
            niczego nie da. Biadolenie na rządy też.
            Pracę ciężko znaleść to fakt, szczególnie teraż gdy wiele firm redukuje
            zatrudnienie, ale jednak można, to tylko kwestia czasu i odpowiedniego
            nastawienia.
    • Gość: Tluk Re: Jestem IP: *.215.153.196.Dial1.Washington1.Level3.net 29.01.02, 15:10
      Ja tez i jestem z tego dumny. Zaluzmy PISMO pod nazwa TAK i Witrulana strone, na
      ktorej bedziemy uczyc prawdy o tamtych czasach oraz zaprezentowac Swiatu jacy
      jestesmy i dzisiaj wielcy!!
      • Gość: Dzik Re: Jestem IP: *.*.*.* 29.01.02, 15:30
        Gość portalu: Tluk napisał(a):

        > Ja tez i jestem z tego dumny.
        No to razem jest nas na początek kilku
        > Zaluzmy PISMO pod nazwa
        > TAK i Witrulana strone, na
        a ponieważ nie mamy pewnie nic to razem mamy tyle ile
        potrzeba by założyć pismo lub - łatwiej - stronę.
        Kłopot w tym, że pomagąłem kiedyś w przygotowaniu
        pierwszego numeru GW i mam teraz uraz do takich
        inicjatyw.
        Nie ma chyba szczęśłiwej ręki.
        Przyłoże się i znów wyjdzie z tego nieszczęście.
        > ktorej bedziemy uczyc prawdy o tamtych czasach oraz
        chętnie pomogę jak będę mógł i umiał.
        ale konkurencja jest silna. A "tysol" podupada.
        > zaprezentowac Swiatu jacy
        > jestesmy i dzisiaj wielcy!!
        no to może przesada.
        ale fakt, inni są mniejsi.
      • Gość: oko Re: Jestem IP: *.chello.pl 29.01.02, 23:28
        Gość portalu: Tluk napisał(a):

        > Ja tez i jestem z tego dumny. Zaluzmy PISMO pod nazwa TAK i Witrulana strone, n
        > a
        > ktorej bedziemy uczyc prawdy o tamtych czasach oraz zaprezentowac Swiatu jacy
        > jestesmy i dzisiaj wielcy!!

        A wiesz - to jest calkiem niezly pomysl. Do roboty!
    • Gość: karol w. a po co komu ... IP: 142.108.17.* 29.01.02, 16:59
      ten twoj "zwiazek". to byla po prostu rewolta prl-owskich nieudacznikow i
      cwiercinteligentow. od poczatku chodzilo im od napelnienie sobie kieszeni -
      oczywiscie po splaceniu dlugu funkcjonariuszom kultu zydowki z bekartem. w
      porownaniu z ta piana ktora wyplynela na wierzch polskiego bigosu, politycy z
      pzpr to byli przyzwoici i kulturalni ludzie. dwadziescia lat pozniej
      ten "zwiazek" jest juz tylko przypisem w historii polski, a pieniadze sie
      rozeszly.
      • Gość: Tluk Re: a po co komu ... IP: *.215.153.104.Dial1.Washington1.Level3.net 30.01.02, 02:39
        O moj Boze! Jak takie masz poglady tos chyba z Ksiezyca.
        Jak nie potrafisz zrozumiec co na ten temat pisza polscy historycy, to moze
        poczytaj cos na ten temat w jezyku angielskim, hiszpanskim, francuskim, ...
        Czy zdajesz sobie sprawe z tego, ze nic nie wiesz! Jak cos mozesz pisac jak
        nie wiesz? 80% Polakow bylo w Solidarnosci i tego nie wiesz, moj Boze.
      • Gość: Dzik Re: a po co IP: *.*.*.* 30.01.02, 10:12
        Gość portalu: karol w. napisał(a):

        > ten twoj "zwiazek". to byla po prostu rewolta
        > prl-owskich nieudacznikow i cwiercinteligentow.
        jak w każdym masowym ruchu,
        nieudacznicy i ćwierćinteligenci też w nim byli.
        nieudacznicy i ćwierćinteligenci piszą na FORUM
        i czego to dowodzi ??
        po prostu otwartości na ludzi.

        w tym 'moim' związku dominowali z jednej strony
        młodzi robotnicy tacy jak Bujak, Janas, Frasyniuk czy
        Jankowski z drugiej inteligenci tacy jak Wujec, Lityński
        czy Kaczyńscy oraz intelektualiści np. T.Mazowiecki -
        patrz niezależne forum kultury i inne niezależne
        stowarzyszenia jak ZLP czy SDP; J.J.Szczepański,
        J.J.Lipski, S.Bratkowski, itd itp -
        i prawnicy - J.Olszewski, W.S-Nowicki itd.
        Był ostatni chyba żyjący wtedy znany generał II RP
        Boruta-Spiechowicz.
        Oczywiście byli także przedstawiciele Kościoła
        katolickiego -
        przywołam choćby Księdza Profesora Tischnera, księdza
        Zieję czy J.Popiełuszkę i last but not least KIK.

        wszyscy byliśmy prl-owscy ale tylko w sensie miejsca i
        czasu pobytu - jeśli chodzi o życiorysy, poglądy i
        postawy to na pewno nie.
        więcej prl-owskich znajdziesz w SLD i PSL niż wśród
        "solidaruchów"

        > od poczatku chodzilo im od napelnienie sobie kieszeni -
        ci którzy chcieli napełniać kieszenie zapisywali się do
        PZPR, była to szybsza, pewniejsza i bezpieczniejsza droga
        niż droga przez areszty, więzienia czy obozy
        internowania, która mogła prowadzić raczej na bardzo
        daleki wschód a nie do kasy.
        prawda wśród tych dawnych działaczy Solidarności,
        zbyt wielu uległo demoralizacji ale nie byli to raczej ci
        najbardziej oddani i ofiarni, ci z pierwszej linii.
        pamiętaj starą prawdę,
        że każda władza demoralizuje, z czego nie wynika jednak,
        że demoralizuje każdego ale wynika,
        że władzy trzeba patrzeć na łapki i nie pozwoilć by
        rządziła mediami oraz
        że trzeba świadomie brać udział w wyborach i wy...ć
        złodziei, kłamców, oszustów itd (też ich nienawidzę bo są
        w każdej społeczności jak rak).
        > oczywiscie po splaceniu dlugu funkcjonariuszom kultu
        > zydowki z bekartem.
        ejże, czyżby to cytat z pisma NIE redaktora Urbana
        a może to ty Kaganie ?? Nie pozdrawiam, choć żle nie
        życze bo nie wypada.
        > w porownaniu z ta piana ktora wyplynela na wierzch
        > polskiego bigosu, politycy z
        > pzpr to byli przyzwoici i kulturalni ludzie.
        Jakub Berman, Józef Różański, Bolesław Bierut, Julia
        Brystyngierowa, Jakub Minc, Władysław Gomułka, Zenon
        Kliszko, Józef Cyrankiewicz, Grzegorz Korczyński,
        Stanisław Kociołek, Piotr Jaroszewicz, Szydlak,
        Jaruzelski, Kiszczak, Rakowski itd itd na szczęście
        wiekszości już nie pamiętam.
        Pamiętam natomiast 1956, 1968, 1970, 1981, 1984,
        zbrodnie, przemoc, kłamstwa, cenzura, wilcze bilety itd.
        oczywiście nie tylko to.
        w PRL było wiele rzeczy niegłupich i dobrych
        ale były też państwowe, tzn popełnione i nie rozliczone
        przez państwo (!!!), zbrodnie.
        I nie pisz, że Piłśudski, zamach majowy, Bereza itd
        bo co z tego ...
        Bo to dowodzi tylko, że demokracja bez przymiotnikowa
        jest jednak najlepszym systemem, a o taki właśnie
        walczyli 'prl-owscy nieudacznicy i ćwierćinteligenci' z
        Solidarności.
        > dwadziescia lat pozniej
        > ten "zwiazek" jest juz tylko przypisem w historii
        "związek" jaki był przed 89 przeszedł do historii
        tak jak PZPR, ZSL, ZMS itd
        ale jestem pewien, że mimo błędów,
        ma jaśniejsze miejsce w historii Polski niż PZPR -
        agentura KPZR.
        > polski, a pieniadze sie
        > rozeszly.
        są na kontach BIG itp (innych spółek "nomenklaturowych")
        są w rękach prl-owskich udaczników i inteligentów.
        • Gość: b Re: a po co IP: 212.244.106.* 30.01.02, 12:51
          Nie warto tego wszystkiego tłumaczyć. Ten ubek przecież to wie. Może mu w
          uszach zadzwoniło "bierz go".
      • Gość: Dzik Re: a po co komu .. drobny aneks. IP: *.*.*.* 30.01.02, 10:18
        Gość portalu: karol w. napisał(a):

        > porownaniu z ta piana ktora wyplynela na wierzch
        > polskiego bigosu,
        z 1981 pamiętam powiedzenie
        "w czasie wichury śmieci do góry"
        nie pamiętam kto to powiedział ale tak jest
        poza tym
        "nasz naród jak lawa" - to akurat Adaś M(ickiewicz).
        • Gość: Freeman Re: Drobny aneks. IP: *.chello.pl 30.01.02, 10:22
          W naszej mateczce przenajświetszej - NSZZ Solidarność było 124,98 % Polaków.
          Reszta to komuchy !
          • Gość: Dzik Re: Drobny aneks. IP: *.*.*.* 30.01.02, 11:58
            Gość portalu: Freeman napisał(a):

            > W naszej mateczce przenajświetszej - NSZZ Solidarność

            to ty napisałeś.
            wobec ogromu win NSZZ, zrozumiałe szyderstwo i nienawiść.

            > było 124,98 % Polaków.
            > Reszta to komuchy !
            ??
            W NSZZ było około 10 mln osób, obywateli PRL, nikt nie
            sprawdzał, Polaków czy nie.
            W tym może kilkaset tysięcy na polecenie partii lub SB.
            Może milion świadomie i aktywnie, może mniej, także wsród
            aktywistów wielu prowokatorów SB i głupoli.
            Reszta ... ???
            eh, co tu dużo pisać trzeba było wtedy być przy tym.
            Nigdy potem nie było już w ludziach tyle entuzjazmu
            i nadziei. Tyle radości na twarzach.
            Choć nie było lekko i głównym problemem było
            'wejdą czy nie wejdą?' (zgadnij kto miał wejść i po co).

            A wogóle gdzie ty wtedy byłes Freemanie.
            Za płotem ?
            A może śledziłeś mnie lub goniłes z pała.
            Chodziłeś w pochodzie przed Jaruzelem ?
            Czy obstawiałeś go ?

            E, pewnie raczej bawiłeś się w piaskownicy
            i dlatego nie wiesz o czym piszesz a wiedzę
            czerpiesz z NIE, Trybuny lub od byłych (?)
            komunistów.

            Żałujesz, że tamta 'komuna' się już nie wróci ???


          • Gość: oko Re: Drobny aneks. IP: *.chello.pl 30.01.02, 12:46
            Gość portalu: Freeman napisał(a):

            > W naszej mateczce przenajświetszej - NSZZ Solidarność było 124,98 % Polaków.
            > Reszta to komuchy !

            Freeman, dzieki komu ty mozesz dzis byc freeman?
    • Gość: Laik Re: Jestem IP: *.ec.bialystok.pl 30.01.02, 10:54
      Solidarność była dobra do rozwałki komuny, bezprzecznie. Niestety, potem
      szczytna idea zamieniła się w pazernego, kłótliwego sępa, gotowego rozkraść
      wszystko. Potrzebowali otoczki ideologicznej - dostali; wziął ich J. Glemp pod
      swoje litościwe skrzydła. Oczywiście nie bezinteresownie, gdzieżby! Porządzili
      4 lata, zrobili rozpiździel, bezrobocie, konkordat, recesję i czort wie co
      jeszcze, za co naród rozwiązał z nimi umowę o pracę typu: "noga, dupa, drzwi".
      I skończyli na śmietniku historii. Ale coś po nich pozostało: określenie
      Solidaruch. Jaki jest jego wydźwięk, świadczą wyniki ostatnich wyborów.
      • Gość: Dzik Re: Jestem IP: *.*.*.* 30.01.02, 12:09
        Gość portalu: Laik napisał(a):

        > Solidarność była dobra do rozwałki komuny,
        > bezprzecznie. Niestety, potem
        > szczytna idea zamieniła się w pazernego, kłótliwego
        > sępa, gotowego rozkraść
        > wszystko. Potrzebowali otoczki ideologicznej - dostali;
        > wziął ich J. Glemp pod
        > swoje litościwe skrzydła. Oczywiście nie
        > bezinteresownie, gdzieżby! Porządzili
        > 4 lata, zrobili rozpiździel, bezrobocie, konkordat,
        > recesję i czort wie co
        > jeszcze, za co naród rozwiązał z nimi umowę o pracę
        > typu: "noga, dupa, drzwi".
        > I skończyli na śmietniku historii. Ale coś po nich
        > pozostało: określenie
        > Solidaruch. Jaki jest jego wydźwięk, świadczą wyniki
        > ostatnich wyborów.

        Ah jak prosty jest świat z punktu widzenia Laika.
        O santa simplicitas !
      • bykk Re: Jestem Laikiem 30.01.02, 12:34
        Rzeczywiście,lepiej nie mogłeś dobrać sobie nicka!
        Jesteś po prostu laikiem w wielu sprawach,a temacie "Śolidarność" szczególnie!
        Pilnuj jednak lepiej kotłów,bo wygasną i ludzie prądu mieć nie będą!
        Trzym się łopaty!
    • Gość: Laik Re: Jestem IP: *.ec.bialystok.pl 30.01.02, 13:12
      Proste jest piękne. A ja jestem pragmatykiem. Solidaruchy wyleciały na zbitą
      mordę i to jest fakt. Zrobiło to te same społeczeństwo, które ich wybrało i to
      też jest fakt. Obecny poziom sedna istnienia państwa czyli gospodarki jest
      powszechnie znany, czyli mamy tego przyczynę. Można tu powiedzieć, że to
      społeczeństwo jest "be", natomiast Solidaruchy OK. Życzę sukcesów w
      propagowaniu takiej idei.

      PS. Kotły mają się w pożąsiu a łopata jest całkiem poręczna...
      • Gość: Dzik Re: Jestem IP: *.*.*.* 30.01.02, 13:47
        Gość portalu: Laik napisał(a):

        > Proste jest piękne.
        piękne choć proste.
        Ale nie wszystko co proste jest piękne
        a co piękne proste.
        Proste ?
        > A ja jestem pragmatykiem.
        A co to znaczy ?
        Przepraszam, ale właśnie ci którym zarzucasz
        rozkradanie itd też byli pragmatykami.
        Ukradli, urządzili się i co ? Możemy im skoczyć.
        > Solidaruchy wyleciały na zbitą
        > mordę i to jest fakt.
        Fakt.
        > Zrobiło to te same społeczeństwo,
        > które ich wybrało i to też jest fakt.
        Fakt.
        > Obeżcny poziom sedna istnienia państwa czyli gospodarki
        > jest powszechnie znany, czyli mamy tego przyczynę.
        Nie fakt.
        > Można tu powiedzieć, że to
        > społeczeństwo jest "be", natomiast Solidaruchy OK.
        Można też powiedzieć, że to Solidaruchy są "be" a
        społeczęnstwo OK.
        Można, ale po co ?
        A co to znaczy społeczeństwo ?
        A czy racja jest zawsze po stronie większości ?
        A co to znaczy Solidaruchy ?
        Wszyscy, którzy byli w NSZZ lub AWS ??
        Generalizacja w stylu generała.
        > Życzę sukcesów w
        > propagowaniu takiej idei.
        Niczego nie chcę propagować.
        Nie zgadzam się jedynie na opluwanie Solidarności,
        za grzechy niektórych jej przywódców i odbieranie jej
        zasług w odzyskaniu przez Polskę wolności oraz
        demokracji.
        A bez tej wolności i demokracji nie pisalibyśmy sobie
        teraz na FORUM. Ja może bym pisał grypsy.
        A ty ??
        >
        > PS. Kotły mają się w pożąsiu a łopata jest całkiem
        > poręczna...

        • Gość: mik Re:Brawo IP: *.turboline.skynet.be 30.01.02, 14:34
          Co za talenty,Elokwencja, Ujmujace bohaterstwo,rozplakalem sie,99 procent tej
          "holoty" z dawnej Solidarnosci ma wolnosc, moze jezdzic po swiecie,czego Oni
          jeszcze chca?
          Jak nie wiesz czego,Solidaruchu,zapraszam ciebie do Polski,lecz za twoje
          bezpieczestwo nie gwarantuje.
          Ps.To napisalem do egoisty solidarucha,ktory frazesami chce usprawiedliwic
          swoj kryminalny ped do rzadzenia Polska.
          Dzik,ja rozumiem Twoj zal,nie Ty jeden zostales na lodzie.Rzeczywistosc w Polsce
          jest nie do opisania.Znam to.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Dzik Re:Brawo IP: *.*.*.* 30.01.02, 15:08
            Gość portalu: mik napisał(a):

            > Co za talenty,Elokwencja,
            ah dziękuje, to przesada, nie trzeba było,
            > Ujmujace bohaterstwo,
            bohaterstwo ? może w twoim pojęciu i na twoją miarę.
            na pewno, nie w pojęciu większości "solidaruchów".
            > rozplakalem sie,99 procent tej
            > "holoty" z dawnej Solidarnosci ma wolnosc, moze jezdzic
            > po swiecie,czego Oni
            > jeszcze chca?
            Jak zawsze, prawdy. I rządów prawa.
            > Jak nie wiesz czego,Solidaruchu,zapraszam ciebie do
            > Polski,lecz za twoje
            > bezpieczestwo nie gwarantuje.
            to chyba nie do mnie, bo mieszkałem oraz mieszkam w
            Polsce, nigdzie się na dłużej nie wybieram i
            całe szczęście, bo gdybym miał przyjechać do Polski
            nie miał bym gwarancji bezpieczeństwa.
            A tak to mam.
            > Ps.To napisalem do egoisty solidarucha,ktory frazesami
            > chce usprawiedliwic
            > swoj kryminalny ped do rzadzenia Polska.
            egoista ?
            no tak, solidaryzm jest wyższym stadium egoizmu.
            pęd do rządzenia Polską ?
            ależ ja naprawde nie byłem w PZPR ani w żadnej jej
            młodzieżowej przybudówce. nie byłem też ani TW ani TK(M).
            Słowo.

            > Dzik,ja rozumiem Twoj zal,nie Ty jeden zostales
            żal czego ?
            > na lodzie.Rzeczywistosc w Polsce
            wcale nie jestem na lodzie.
            robię to co lubię.
            > jest nie do opisania.Znam to.
            > Pozdrawiam.
            Dzięki
            Obyśmy tylko zdrowi byli.
    • Gość: Laik Re: Jestem IP: *.ec.bialystok.pl 30.01.02, 14:52
      Jeżeli Solidaruchy zrobiły coś pożytecznego dla Polski po 1992 roku, to tak
      zwany szary obywatel o tym nie wie. A nie wie , bo taki fakt po prostu nie miał
      miejsca.
      PS. Dzik, to co wypisujesz na obronę Solidaruchów, mogło powstać tylko poza
      granicami Polski. Przyjedź tu, napatrz się, usiądź przed klawiaturą i spróbuj
      powtórzyć swój wyczyn. Nie będzieśz dał rady...
      • Gość: mmikki Re: Solidaruch to bardzo brzydkie słowo !!! IP: *.chello.pl 30.01.02, 14:56
        Gość portalu: Laik napisał(a):

        > Jeżeli Solidaruchy zrobiły coś pożytecznego dla Polski po 1992 roku, to tak
        > zwany szary obywatel o tym nie wie. A nie wie , bo taki fakt po prostu nie miał
        >
        > miejsca.
        > PS. Dzik, to co wypisujesz na obronę Solidaruchów, mogło powstać tylko poza
        > granicami Polski. Przyjedź tu, napatrz się, usiądź przed klawiaturą i spróbuj
        > powtórzyć swój wyczyn. Nie będzieśz dał rady...

        Dzik jest za głupi aby to zrozumieć. To typowy solidaruch - głupi, wredny i
        przepełniony nienawiścią. ChMWD !!!!
        • Gość: Dzik Re: Solidaruch to bardzo brzydkie słowo !!! IP: *.*.*.* 30.01.02, 15:57
          Gość portalu: mmikki napisał(a):

          > Gość portalu: Laik napisał(a):
          >
          > > Jeżeli Solidaruchy zrobiły coś pożytecznego dla
          Polski po 1992 roku, to ta
          > k
          > > zwany szary obywatel o tym nie wie. A nie wie , bo
          taki fakt po prostu nie
          > miał
          > >
          > > miejsca.
          > > PS. Dzik, to co wypisujesz na obronę Solidaruchów,
          mogło powstać tylko poz
          > a
          > > granicami Polski. Przyjedź tu, napatrz się, usiądź
          przed klawiaturą i spró
          > buj
          > > powtórzyć swój wyczyn. Nie będzieśz dał rady...
          >
          > Dzik jest za głupi aby to zrozumieć. To typowy
          > solidaruch - głupi, wredny i
          > przepełniony nienawiścią.
          skąd my się znamy ?
          aha, z internetu.
          > ChMWD !!!!
          Czy jesteś gejem ?
          Bo ja na pewno nie.
          Więc na nic nie licz.


          Dzik jest nie tylko głupi,
          "dzik jest dziki, dzik jest zły,
          dzik ma bardzo ostre kły"


      • Gość: oko Re: Jestem IP: *.chello.pl 30.01.02, 15:10
        Gość portalu: Laik napisał(a):

        > Jeżeli Solidaruchy zrobiły coś pożytecznego dla Polski po 1992 roku, to tak
        > zwany szary obywatel o tym nie wie. A nie wie , bo taki fakt po prostu nie miał
        >
        > miejsca.
        > PS. Dzik, to co wypisujesz na obronę Solidaruchów, mogło powstać tylko poza
        > granicami Polski. Przyjedź tu, napatrz się, usiądź przed klawiaturą i spróbuj
        > powtórzyć swój wyczyn. Nie będzieśz dał rady...

        Patrz, cale 40 lat mieszkam w Polsce, wyjezdzam co najwyzej na 2 tygodnie w roku,
        a mysle tak samo jak Dzik. I jakos z tego powodu (to do mk) specjalnie nie drze
        ze strachu .
        I drobne pytanko do obroncow polskiej biedy - rozumiem, ze laczycie sie z
        internetem za pomoca wlasnych sil duchowych, bo przeciez w domu taka nedza, ze o
        kompie nie moze byc mowy? No i nie z pracy, bo wszak jej nie macie?
        Jestescie rownie zalosni jak tzw. lewicowi zachodni intelektualisci.
        • Gość: Freeman Re: Do "oko" ! IP: *.chello.pl 30.01.02, 15:23
          Gość portalu: oko napisał(a):

          > Gość portalu: Laik napisał(a):
          >
          > > Jeżeli Solidaruchy zrobiły coś pożytecznego dla Polski po 1992 roku, to ta
          > k
          > > zwany szary obywatel o tym nie wie. A nie wie , bo taki fakt po prostu nie
          > miał
          > >
          > > miejsca.
          > > PS. Dzik, to co wypisujesz na obronę Solidaruchów, mogło powstać tylko poz
          > a
          > > granicami Polski. Przyjedź tu, napatrz się, usiądź przed klawiaturą i spró
          > buj
          > > powtórzyć swój wyczyn. Nie będzieśz dał rady...
          >
          > Patrz, cale 40 lat mieszkam w Polsce, wyjezdzam co najwyzej na 2 tygodnie w rok
          > u,
          > a mysle tak samo jak Dzik. I jakos z tego powodu (to do mk) specjalnie nie drze
          >
          > ze strachu .
          > I drobne pytanko do obroncow polskiej biedy - rozumiem, ze laczycie sie z
          > internetem za pomoca wlasnych sil duchowych, bo przeciez w domu taka nedza, ze
          > o
          > kompie nie moze byc mowy? No i nie z pracy, bo wszak jej nie macie?
          > Jestescie rownie zalosni jak tzw. lewicowi zachodni intelektualisci.

          Ale ty jesteś śmieszny ! Napisz coś jeszcze "oko" to chyba się pojulam ze
          śmichu !!!

          • Gość: mik Re: Do oko IP: *.turboline.skynet.be 30.01.02, 15:55
            Tu nie idzie o glupote,TO TRAGEDIA WIEKSZOSCI POLAKOW.Ten ktory broni,tych
            skorumpowanych bydlakow,jest jednym z nich.Odnosnie Dzika,ktory mieszka w
            Polsce i karmi miliony Polakow frazesami,myslac ze zamiast chleba to im starczy,
            jest dla mnie bestja!Ja nie boje sie jezdzic do Polski,boje sie tylko owocow
            tej bandy solidaruchow.Przestepcow!Zlikwidowali policje, wojsko,tylko po to,
            zeby czujac sie bezpiecznie,okradac Narod.Dlatego ja jak moi znaiomi rownierz,
            pomagamy tym w kraju,wspolczujemy Im,nie po to Bydlaku jeden z drugim,zeby ci
            dac szanse do wyzywania nas Poloni,ale po to,zebys zrozumial jak podly jestes.
            Jestes gownem,ktore bedzie smierdzialo przez 1000 lecia w historii Polski.
            Ofiary naszych Braci tam,jeszcze dlugo nie pozwola ci spac spokojnie,a tutaj
            my na ciebie czekamy skorwysynu jeden.
            • Gość: Dzik Re: Do oko IP: *.*.*.* 30.01.02, 16:03
              Oko ( za oko ?)
              jak brakuje ci argumentów i chcesz sobie
              bluzgać odsyłam cię do wątku KIBEL.
              ulżyj sobie.

              z tobą nie będę już polemizował
              • Gość: Dzik Przepraszam oko poprzedni list miał być do 'mik' IP: *.*.*.* 30.01.02, 16:07
                No pomyliłem sie
                i napisalem do oka zamiast do mika
                Sorry,
                pozdrawiam
                • Gość: oko Re: Przepraszam oko poprzedni list miał być do 'mik' IP: *.chello.pl 30.01.02, 16:11
                  Gość portalu: Dzik napisał(a):

                  > No pomyliłem sie
                  > i napisalem do oka zamiast do mika
                  > Sorry,
                  > pozdrawiam

                  Nie ma sprawy i tak bym sie domyslil :) Mnie po kilku dyskusjach z kaganem juz
                  zgrubiala skora i byle cham mnie nie wkurza. Po prostu ich zapamietuje i ignoruje
                  na trwale.
                  Pozdrawiam

                  PS. Ale osobny watek to by warto im zalozyc.
                  • Gość: Dzik Re: Przepraszam oko poprzedni list miał być do 'mik' IP: *.*.*.* 30.01.02, 16:14
                    Gość portalu: oko napisał(a):

                    > Gość portalu: Dzik napisał(a):
                    >
                    > > No pomyliłem sie
                    > > i napisalem do oka zamiast do mika
                    > > Sorry,
                    > > pozdrawiam
                    >
                    > Nie ma sprawy i tak bym sie domyslil :) Mnie po kilku
                    dyskusjach z kaganem juz
                    > zgrubiala skora i byle cham mnie nie wkurza. Po prostu
                    ich zapamietuje i ignoru
                    > je
                    > na trwale.
                    > Pozdrawiam
                    >
                    > PS. Ale osobny watek to by warto im zalozyc.

                    'Założyłem' KIBEL kilka dni temu. Ha.
                  • Gość: mik Re:Oko Jedno-Slepe IP: *.turboline.skynet.be 30.01.02, 16:44
                    Gość portalu: oko napisał(a):

                    > Gość portalu: Dzik napisał(a):
                    >
                    > > No pomyliłem sie
                    > > i napisalem do oka zamiast do mika
                    > > Sorry,
                    > > pozdrawiam
                    >
                    > Nie ma sprawy i tak bym sie domyslil :) Mnie po kilku dyskusjach z kaganem juz
                    > zgrubiala skora i byle cham mnie nie wkurza. Po prostu ich zapamietuje i ignoru
                    > je
                    > na trwale.
                    > Pozdrawiam
                    >
                    > PS. Ale osobny watek to by warto im zalozyc.


            • Gość: Dzik Re: do mik IP: *.*.*.* 30.01.02, 16:08
              mik !!!
              jak brakuje ci argumentów i chcesz sobie
              bluzgać odsyłam cię do wątku KIBEL.
              ulżyj sobie.

              z tobą nie będę już polemizował
              • Gość: mik Re: do mik IP: *.turboline.skynet.be 30.01.02, 16:13
                Gość portalu: Dzik napisał(a):

                > mik !!!
                > jak brakuje ci argumentów i chcesz sobie
                > bluzgać odsyłam cię do wątku KIBEL.
                > ulżyj sobie.
                >
                > z tobą nie będę już polemizował

                Dales dowod o braku argumentow.
                Bywaj zdrow,o ile przyioles to do siebie,znam Twoj zyciorys.

            • Gość: Francuz Re: do mik(usia) IP: *.abo.wanadoo.fr 30.01.02, 16:39
              Gość portalu: mik napisał(a):

              > Tu nie idzie o glupote,TO TRAGEDIA WIEKSZOSCI POLAKOW.Ten ktory broni,tych
              > skorumpowanych bydlakow,jest jednym z nich.Odnosnie Dzika,ktory mieszka w
              > Polsce i karmi miliony Polakow frazesami,myslac ze zamiast chleba to im starczy
              > ,
              > jest dla mnie bestja!Ja nie boje sie jezdzic do Polski,boje sie tylko owocow
              > tej bandy solidaruchow.Przestepcow!Zlikwidowali policje, wojsko,tylko po to,
              > zeby czujac sie bezpiecznie,okradac Narod.Dlatego ja jak moi znaiomi rownierz,
              > pomagamy tym w kraju,wspolczujemy Im,nie po to Bydlaku jeden z drugim,zeby ci
              > dac szanse do wyzywania nas Poloni,ale po to,zebys zrozumial jak podly jestes.
              > Jestes gownem,ktore bedzie smierdzialo przez 1000 lecia w historii Polski.
              > Ofiary naszych Braci tam,jeszcze dlugo nie pozwola ci spac spokojnie,a tutaj
              > my na ciebie czekamy skorwysynu jeden.
              =================================================================================
              =Sluchajze Ty obesrany ogonie,moze bys swinski wypierdku przestal identyfikowac
              sie z Polonia Polska,przeciez Ty smierdzacy capie mozesz tylko rozumiec polska
              mowe,bo jakze komuch moze myslec po polsku.Przyjedz tu,do Marseille raz dwa
              odeslemy Cie do Osamy.Salam, dzieweczko, salam.
              • Gość: oko Re: do mik(usia) IP: *.chello.pl 30.01.02, 16:52
                I cozes zrobil, Francuzie. Teraz jak zaloze watek "Poziom antysolidaruchow", to
                mi odpisza: "A wy to lepsi?". Myslisz, ze mikusia obeszlo, co napisales.
                Gwarantuje ci, ze podskakiwal z radosci w foteliku i klaskal w rece. Jest taka
                choroba dziecieca, nazywa sie koprolalia. Mikus na nia cierpi, ale mu przejdzie
                jak troche zmadrzeje. Jedyna na nia metoda - udawac, ze sie nie slyszy.
                • Gość: mik Re: oko IP: *.turboline.skynet.be 30.01.02, 17:00
                  Ten francuz to lajza,to ze przyjoles jego watek serio,bardzo niska note
                  wystawiles sobie.
                  PS.Uwazaj z tymi watkami,bo juz zakladaja sprawy sulidaruchom.Mozesz zalapac
                  sie.
              • Gość: mik Re: francuza IP: *.turboline.skynet.be 30.01.02, 16:54
                Gość portalu: Francuz napisał(a):

                > Gość portalu: mik napisał(a):
                >
                > > Tu nie idzie o glupote,TO TRAGEDIA WIEKSZOSCI POLAKOW.Ten ktory broni,tych
                > > skorumpowanych bydlakow,jest jednym z nich.Odnosnie Dzika,ktory mieszka w
                > > Polsce i karmi miliony Polakow frazesami,myslac ze zamiast chleba to im st
                > arczy
                > > ,
                > > jest dla mnie bestja!Ja nie boje sie jezdzic do Polski,boje sie tylko owoc
                > ow
                > > tej bandy solidaruchow.Przestepcow!Zlikwidowali policje, wojsko,tylko po t
                > o,
                > > zeby czujac sie bezpiecznie,okradac Narod.Dlatego ja jak moi znaiomi rowni
                > erz,
                > > pomagamy tym w kraju,wspolczujemy Im,nie po to Bydlaku jeden z drugim,zeby
                > ci
                > > dac szanse do wyzywania nas Poloni,ale po to,zebys zrozumial jak podly jes
                > tes.
                > > Jestes gownem,ktore bedzie smierdzialo przez 1000 lecia w historii Polski.
                > > Ofiary naszych Braci tam,jeszcze dlugo nie pozwola ci spac spokojnie,a tut
                > aj
                > > my na ciebie czekamy skorwysynu jeden.
                > ===============================================================================
                > ==
                > =Sluchajze Ty obesrany ogonie,moze bys swinski wypierdku przestal identyfikowac
                >
                > sie z Polonia Polska,przeciez Ty smierdzacy capie mozesz tylko rozumiec polska
                > mowe,bo jakze komuch moze myslec po polsku.Przyjedz tu,do Marseille raz dwa
                > odeslemy Cie do Osamy.Salam, dzieweczko, salam.

                Mowilem ci,nie chlaj,Lajzo jedna!Przynosisz wstyd Poloni.Masz prace,czy znow musze
                ci wysylac pare euro.Popraw sie,bo bede zmuszony,wyslac cie do domu.Pasozycie
                jeden.Pamietaj!Przestan pic.
      • Gość: Dzik Re: Jestem IP: *.*.*.* 30.01.02, 15:49
        Gość portalu: Laik napisał(a):

        > Jeżeli Solidaruchy zrobiły coś pożytecznego dla Polski
        > po 1992 roku, to tak zwany szary obywatel o tym nie
        > wie. A nie wie , bo taki fakt po prostu nie miał
        > miejsca.
        A nie wie bo ogląda głownie TVP i czyta kolorową prasę.
        > PS. Dzik, to co wypisujesz na obronę Solidaruchów,
        > mogło powstać tylko poza granicami Polski. Przyjedź tu,
        > napatrz się, usiądź przed klawiaturą i spróbuj
        > powtórzyć swój wyczyn. Nie będzieśz dał rady...
        Pozdrowienia z Warszawy.
        Ja wiem, pogodziłem się z tym że Warszawa jest wredna
        i warszawianie takoż ale nie uogólniajmy.
        Moja rodzina jest z Wielkopolski (pozdrawiam).

        Jeśli moje poglądy są z księżyca, to skąd się wzięli:
        premier Bielecki - z Gdańska
        Suchocka - z Poznania
        Olszewski - z ZCh
        Buzek - z Gliwic
        Tylko Mazowiecki był z Mazowsza.
        • Gość: mmikki Re: Jestem IP: *.chello.pl 30.01.02, 15:54
          Gość portalu: Dzik napisał(a):

          > Gość portalu: Laik napisał(a):
          >
          > > Jeżeli Solidaruchy zrobiły coś pożytecznego dla Polski
          > > po 1992 roku, to tak zwany szary obywatel o tym nie
          > > wie. A nie wie , bo taki fakt po prostu nie miał
          > > miejsca.
          > A nie wie bo ogląda głownie TVP i czyta kolorową prasę.
          > > PS. Dzik, to co wypisujesz na obronę Solidaruchów,
          > > mogło powstać tylko poza granicami Polski. Przyjedź tu,
          > > napatrz się, usiądź przed klawiaturą i spróbuj
          > > powtórzyć swój wyczyn. Nie będzieśz dał rady...
          > Pozdrowienia z Warszawy.
          > Ja wiem, pogodziłem się z tym że Warszawa jest wredna
          > i warszawianie takoż ale nie uogólniajmy.
          > Moja rodzina jest z Wielkopolski (pozdrawiam).
          >
          > Jeśli moje poglądy są z księżyca, to skąd się wzięli:
          > premier Bielecki - z Gdańska
          > Suchocka - z Poznania
          > Olszewski - z ZCh
          > Buzek - z Gliwic
          > Tylko Mazowiecki był z Mazowsza.

          Dlaczego wymieniasz te ścierwa ? Czy wśród was naprawdę nie ma porządnych
          ludzi ?!!!
          • Gość: oko Re: Do Dzika IP: *.chello.pl 30.01.02, 16:01
            Gość portalu: mmikki napisał(a):

            > Gość portalu: Dzik napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Laik napisał(a):
            > >
            > > > Jeżeli Solidaruchy zrobiły coś pożytecznego dla Polski
            > > > po 1992 roku, to tak zwany szary obywatel o tym nie
            > > > wie. A nie wie , bo taki fakt po prostu nie miał
            > > > miejsca.
            > > A nie wie bo ogląda głownie TVP i czyta kolorową prasę.
            > > > PS. Dzik, to co wypisujesz na obronę Solidaruchów,
            > > > mogło powstać tylko poza granicami Polski. Przyjedź tu,
            > > > napatrz się, usiądź przed klawiaturą i spróbuj
            > > > powtórzyć swój wyczyn. Nie będzieśz dał rady...
            > > Pozdrowienia z Warszawy.
            > > Ja wiem, pogodziłem się z tym że Warszawa jest wredna
            > > i warszawianie takoż ale nie uogólniajmy.
            > > Moja rodzina jest z Wielkopolski (pozdrawiam).
            > >
            > > Jeśli moje poglądy są z księżyca, to skąd się wzięli:
            > > premier Bielecki - z Gdańska
            > > Suchocka - z Poznania
            > > Olszewski - z ZCh
            > > Buzek - z Gliwic
            > > Tylko Mazowiecki był z Mazowsza.
            >
            > Dlaczego wymieniasz te ścierwa ? Czy wśród was naprawdę nie ma porządnych
            > ludzi ?!!!

            Sluchaj, Dzik, a moze by wzorem Kagana zalozyc watek "Poziom antysolidaruchow"?
            Co sadzisz?
            Pozdrawiam
            • Gość: mmikki Re: Antysolidaruch to brzmi dumnie !!! IP: *.chello.pl 30.01.02, 16:04
              • mmikki Znowu ten ubek prowokuje i podszywa się 07.02.02, 18:29
                patrz post wyżej
            • Gość: Dzik Re: Do Dzika IP: *.*.*.* 30.01.02, 16:17
              Gość portalu: oko napisał(a):

              > Gość portalu: mmikki napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Dzik napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Laik napisał(a):
              > > >
              > > > > Jeżeli Solidaruchy zrobiły coś pożytecznego dla
              Polski
              > > > > po 1992 roku, to tak zwany szary obywatel o tym
              nie
              > > > > wie. A nie wie , bo taki fakt po prostu nie miał
              > > > > miejsca.
              > > > A nie wie bo ogląda głownie TVP i czyta kolorową
              prasę.
              > > > > PS. Dzik, to co wypisujesz na obronę
              Solidaruchów,
              > > > > mogło powstać tylko poza granicami Polski.
              Przyjedź tu,
              > > > > napatrz się, usiądź przed klawiaturą i spróbuj
              > > > > powtórzyć swój wyczyn. Nie będzieśz dał rady...
              > > > Pozdrowienia z Warszawy.
              > > > Ja wiem, pogodziłem się z tym że Warszawa jest
              wredna
              > > > i warszawianie takoż ale nie uogólniajmy.
              > > > Moja rodzina jest z Wielkopolski (pozdrawiam).
              > > >
              > > > Jeśli moje poglądy są z księżyca, to skąd się
              wzięli:
              > > > premier Bielecki - z Gdańska
              > > > Suchocka - z Poznania
              > > > Olszewski - z ZCh
              > > > Buzek - z Gliwic
              > > > Tylko Mazowiecki był z Mazowsza.
              > >
              > > Dlaczego wymieniasz te ścierwa ? Czy wśród was
              naprawdę nie ma porządnych
              > > ludzi ?!!!
              >
              > Sluchaj, Dzik, a moze by wzorem Kagana zalozyc watek
              "Poziom antysolidaruchow"?
              >
              > Co sadzisz?
              > Pozdrawiam
              Można ale nie dziś bo muszę kończyć
              I tak ta dyskusja zajmuje mi zbyt wiele czasu.
          • Gość: Dzik Re: Jestem IP: *.*.*.* 30.01.02, 16:11
            Gość portalu: mmikki napisał(a):

            > Gość portalu: Dzik napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Laik napisał(a):
            > >
            > > > Jeżeli Solidaruchy zrobiły coś pożytecznego dla
            Polski
            > > > po 1992 roku, to tak zwany szary obywatel o tym nie
            > > > wie. A nie wie , bo taki fakt po prostu nie miał
            > > > miejsca.
            > > A nie wie bo ogląda głownie TVP i czyta kolorową
            prasę.
            > > > PS. Dzik, to co wypisujesz na obronę Solidaruchów,
            > > > mogło powstać tylko poza granicami Polski. Przyjedź
            tu,
            > > > napatrz się, usiądź przed klawiaturą i spróbuj
            > > > powtórzyć swój wyczyn. Nie będzieśz dał rady...
            > > Pozdrowienia z Warszawy.
            > > Ja wiem, pogodziłem się z tym że Warszawa jest wredna
            > > i warszawianie takoż ale nie uogólniajmy.
            > > Moja rodzina jest z Wielkopolski (pozdrawiam).
            > >
            > > Jeśli moje poglądy są z księżyca, to skąd się wzięli:
            > > premier Bielecki - z Gdańska
            > > Suchocka - z Poznania
            > > Olszewski - z ZCh
            > > Buzek - z Gliwic
            > > Tylko Mazowiecki był z Mazowsza.
            >
            > Dlaczego wymieniasz te ścierwa ? Czy wśród was naprawdę
            > nie ma porządnych ludzi ?!!!

            "coś ty Atenom zrobił Sokratesie ?" - Norwid.
          • mmikki Re: Jestem 07.02.02, 18:28
            Poprzedni post podpisany moim nickiem to kolejna - na wyglad całkiem ubecka -
            prowokacja. Nieraz na tym forum daję wyraz wyjątkowemu szacunkowi, jakim darzę
            Pierwszego Solidarnościowego Premiera Pana Tadeusza Mazowieckiego.
    • Gość: karol w. mik, po co to mieso ? IP: 142.108.17.* 30.01.02, 17:12
      oslabiasz tylko swoje argumenty uzywajac tych inwektyw. oni do ciebie zes
      ubek, syn urbana i sodomita, a ty sie nie podniecaj. swoja droga, mnie szkoda
      ze nie jestem synem urbana a pewnego mechanika samochodowego z wroclawia.
      uklony.
      • Gość: mik Re:Karol W IP: *.turboline.skynet.be 30.01.02, 17:25
        Fakt, unioslem sie.Zrozum mnie,ze przez prawie 15 lat moich podruzy do Polski
        Nigdy nie jechalem,jak turysta.Objuczony jak wielblad.Pomaga sie wszystkim,
        rodzinie,sasiadom i znajomym.Wczoraj umarl znajomy 44 lata(Swietokrzyskie)
        3 dzieci.Te dzieci na wiadomosc ze przyjezdza wojek,ktory im przywiozl kiedys
        czekolade,zapomnialy o rzeczywistosci.Glod w Polsce,a tu ktos stara sie
        przekonac,ze ci podszywajacy sie pod Solidarnosc,sa bohaterami.Brak mi slow.
        Pozdrawiam.
    • najtis Re: Jestem 30.01.02, 17:22
      Ze wszystkim lub prawie wszystkim,zgadzam sie z Toba Dziku.Ja tez ,zawsze i
      wszedzie na tym zgnilym Zachodzie chlubilem sie i chlubil sie bede,ze bylem i
      jestem Solidaruchem i nie bede nigdy slowa tego pisal w cudzyslowiu czy w
      nawiasach.Dla poniektorych slowo to wydaje sie byc obelga,dla mnie i innych
      ludzi uczciwych,jest ono nagroda.Nigdy nikomu nic nie ukradlem,ani nikogo nie
      wsadzilem za kraty.Przeciwnie to mnie okradziono ze wszystkiego i to mnie
      wsadzono za kraty.I choc tak jak Tobie,nie podobaly mi sie wyczyny niektorych
      "bossow"Zwiazku,nie moglem nic zrobic.Ty zostales,mnie wyrzucono z
      Kraju.Dlatego pisze,ze to mnie okradziono,bo to fakt okradziono mnie ze
      wszystkiego.A zrobili to nawet nie cwiercinteligenci z SB,PZPR-u i innych
      fachowcow PRL-u.Dlatego troche mna cisnelo i w jednym z postow w ponizszym
      watku"zyczylem wszystkiego dobrego jednemu z respondentow".Od pietnastu lat
      skacze po tym internecie ale nigdzie nie ma takich wulgarnych for.Przeciez
      tutaj nikt nie probuje nawet udowodnic tego co mowi,rzuca miesem i juz ça va,
      juz jest grand garçon.Ludzie do szkoly,do muzeum po nauke.Po wejsciu do Unii
      moze byc juz troche za pozno.Dlatego juz teraz warto znalezc odpowiedz na
      postawione pytanie na forum Newsweek-co za natura,ze Polak zawsze musi pluc na
      Polaka-ciekawe, prawda?
    • Gość: Leszek S Re: Jestem IP: *.jajones.com 30.01.02, 17:58
      Wszystkim "antysolidaruchom" pragne przypomniec, ze w latach 1980/81 do
      Solidarnosci nalezalo c/a 10 i pol miliona Polakow, jakies zdaje sie 80% ludzi w
      wieku produkcyjnym.

      Czy mam wnioskowac, ze "antysolidarnosciowa" krytyka odnosi sie do nich
      wszystkich?

      Moim skromnym zdaniem przy tak masowym charakterze organizacji tzw. stereotyp
      solidarnosciowca nie mogl zasadniczo roznic sie od stereotypu "statystycznego"
      Polaka. W zwiazku z powyzszym odnosze wrazenie, ze dalsza dyskusja na
      temat "solidaruchow" albo nie ma zadnego sensu albo - definicja "solidarucha"
      powinna ulec nieco bardziej precyzyjnemu okresleniu. W nadziei na pozytywny
      odzew "antysolidaruchow" w tej kwestii bede okazyjnie zagladal do niniejszego
      watka.
      ;-)
      L.S.
    • Gość: Tluk Re: Jestem -Do wszyskich dyskutantow IP: *.157.51.94.Dial1.Washington1.Level3.net 30.01.02, 19:08
      Do zakutych lbow lub tchorzy.
      Ruch spoleczny “Solidarnosc” umarl wraz z pojawieniem sie demokratycznej
      Polski. Wlasnie “Solidarnosc” byla potrzebna do wprowadzenia demokracji.
      Wszelkie potem podszywanie sie pod “Solidarnosc” konczylo sie fiaskiem. To
      obciazylo dobre imie w oczach wielu ludzi a moze nawet nowego pokolenia.
      Teraz niektorzy nawet obciazaja “Solidarnosc”, ktora dawno nie istnieje za
      korupcje, dyletanctwo, oraz walke pomiedzy bylymi czlonkami “Solidarnosci” o
      wladze i przywileje zwiazane ze sprawowaniem wladzy. “Solidarnosc” sie
      rozpadla i kazdy pilnuje swojego interesu tak jak na wolny rynek, demokracje i
      kapitalizm przystalo. Sa jednak tacy co obciazaja “Solidarnosc” za kryzys
      Swiatowy i bezrobocie w Polsce. Jak mozna obciazac cos co nie istnieje i nie
      ma juz wplywu na to co sie w kraju dzieje? Kto to robi? A no te 20% tchorzy
      co sie do “Solidarnosci” nigdy nie wpisalo i stanowi 80% “solidarnosciowych”
      emigrantow, paradoks, niestety. Albo ci co zostali wpisywani
      do “Solidarnosci” na rozkaz bezpieki.
      Dla dodatkowego wyjasnienia obejzyj watek:”Prawo do oceny …” ktorzy chyba
      starcili prawo do oceny tego co sie w Polsce dzieje na skutek tchorzostwa lub
      emigracyjnego klamstwa. “Slidaruch” to termin wprowadzony przez tych tchorzy
      albo slugasow komunistycznego rezymu ktorzy starcili przywileje i wladze na
      skutek wprowadzenia demokracji w Polsce i ma na celu przypisania albo
      zrzucenia zla ktore sie w Polsce dzieje na tych co popierali “Solidarnosc” 20
      lat temu czyli na cale 80% spoleczenstwa, wybierajac na atak tych ktorzy sie
      smia dzisiaj identyfikowac z wszystkim tym co bylo dobre w Ruchu
      Spolecznym “Solidarnosc”. W obliczu trudnosci jakie Polska przechodzi i
      pojawienie sie ugrupwan populistyczno- rydykalnych istnieje potrzeba
      odnowienia ruchu na rzecz malej “Solidarnosci” na bazie “Ruchu Solidarnosc z
      lat 80tych” ale tylko w tym czystym znaczeniu walki ze zlem, glupota,
      zawiscia, ciemnota, skrajnym egoizmem, itp. itd.
      Takim ruchem jest odnowienie “Unii Wolnosci” a takze zbudowanie Prawicy ktora
      moglaby konkurowac z populistami, krzykaczami, glupolami i inna swolocza,
      ktora sie na scenie politycznej Polski pojawila. Dlatego “Slidaruchy” laczcie
      sie jeszcze raz bo narod tego potrzebuje!

      PS
      Tchorze, emigracyjni klamcy i byli wspolpracownicy bezpieki moge sie do ruchu
      przystapic tez jezeli sie wyspowiadaja, uderza w piersi, przyrzekna ze juz
      nigdy nie beda tchorzyc, klamac czy wspolpracowac ze zlem.
      • Gość: mik Re: Jestem -Do wszyskich dyskutantow IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 30.01.02, 20:09
        Piszac Solidaruch,mam na uwadze tych wspanialych kamaleonow,ktorzy skacza,tworza
        partie,tylko po to,zeby istniec.Te istniec mozesz roznie tlumaczyc.Nigdy ich
        nie laczylem z Solidarnoscia.To nie ja wymyslilem,ze na pierwszej linni gina
        wybitni,a pozniej wylazi miernota i dochodzi do wladzy.To przez nich,przez ich
        chciwosc,traca wszyscy nie wykluczajac ludzi z Solidarnosci.Pisze po to,zeby
        poprzec tych, ktorzy wiedza o przestepstwach,zbrodniach,to dokladniejsze
        okreslenie i ukarac ich.Czlowiek zyjacy w zgodzie z prawem,pomimo swoich
        przekonan politycznych,religijnych,jest czlowiekiem to gwarantuje mu demokracja.
        Tym wyjasnieniem chce usprawiedliwic moje wczesniejsze obuzenie i przeprosic
        dyskutantow,ktorych obrazilem,a co wyniklo z niezrozuminia meritum sprawy
        • Gość: mmikki Re: Jakos tak dziwnie się składa, że ... IP: *.chello.pl 30.01.02, 20:49
          ... trzej wielcy i historyczni przywódcy "Solidarności" tzn. Wałęsa, Jurczyk i
          Sienkiewicz byli ubolami.
          [ No trochę przesadziłem, np. TW "Bolek" nie był TW "Bolkiem". Wprawdzie coś
          tam później bredził, że coś tam podpisał czy napisał, a później opowiadał, że
          kupił swoją teczkę - ale jedno jest pewne. Sąd pod przewodnictwem Strasznego
          Pierdoły orzekł, że Bolek to nie Ubolek. I szlus. I morda na kłódkę !]

          Tak czy owak ten szlachetny (?) ruch rozpoczął swój żywot pod egidą SB.
          Nie ma co. Jacy ojcowie chrzestni tacy ... .
          Jest się czym chwalić :))))))
          • mmikki Moje pokolenie pamięta ubeków 07.02.02, 18:32
            Gość portalu: mmikki NIE napisał(a):

            > ... trzej wielcy i historyczni przywódcy "Solidarności" tzn. Wałęsa, Jurczyk i
            > Sienkiewicz byli ubolami.
            > [ No trochę przesadziłem, np. TW "Bolek" nie był TW "Bolkiem". Wprawdzie coś
            > tam później bredził, że coś tam podpisał czy napisał, a później opowiadał, że
            > kupił swoją teczkę - ale jedno jest pewne. Sąd pod przewodnictwem Strasznego
            > Pierdoły orzekł, że Bolek to nie Ubolek. I szlus. I morda na kłódkę !]
            >
            > Tak czy owak ten szlachetny (?) ruch rozpoczął swój żywot pod egidą SB.
            > Nie ma co. Jacy ojcowie chrzestni tacy ... .
            > Jest się czym chwalić :))))))

            Pamiętam ubeckie prowokacje i żle sie czuję z myślą, że w normalności sldowskiej
            znowu ich doświadczam. Powyższy post napisany został przez kogoś, czyje intencje
            są jak najgorsze, a obyczaje uformowane (być może nie tylko duchowo) przez ZOMO.
        • Gość: Tluk Re: Jestem -Do wszyskich dyskutantow IP: *.90.28.170.Dial1.Washington1.Level3.net 01.02.02, 06:06
          Wiec nie wiesz co piszesz. Dla mnie Solidaruch to stara gwardia Solidarnosci,
          ktorzy byli aktywni w odpowiednim czasie i ryzykowali. Co sie z nimi stalo to
          nie znaczenia: umarli, dorwali sie do wladzy, dostali sie do wiezienia,
          skorumpowali sie, stali sie szlachetni czy podli, ... to juz nastepny etap,
          kiedy Solidarnosc zniknela gdy zakwitla demokracja i prawie wolny rynek.
          Solidarnosc przestala obowiazywac, wiec jako wolni ludzie wybrali to co
          uwazali za sluszne, ale to juz nic nie ma wspolnego z Solidarnoscia. Nie
          wiazac tego z Solidarnoscia, niektorzy tylko raz staneli do walki o
          Solidarnosc, to ci bylo piekne, i to wystarczy dac im medal. Bo niestety nie
          kazdy byl tak odwazny. Potem osadzamy ich po innych czynach ale nie wiazemy
          tego z ich piekna przeszloscia i nie probujemy sugerowac, ze ta piekna walka
          byla zlem. Wlasnie o to chodzi wszystkim AnySolidaruchom, ktorzy nigdy
          bohaterami nie byli, nie sa i nie beda, bo jak raz stchorzyli to juz nigdy
          tego nie naprawia!!!

          I na tym polega kleska AntySolidaruchow.
        • Gość: Dzik Re: Jestem -Do wszyskich dyskutantow IP: *.*.*.* 01.02.02, 12:20
          Gość portalu: mik napisał(a):

          > Piszac Solidaruch,mam na uwadze tych wspanialych
          kamaleonow,ktorzy skacza,tworz
          > a
          > partie,tylko po to,zeby istniec.Te istniec mozesz
          roznie tlumaczyc.Nigdy ich
          > nie laczylem z Solidarnoscia.To nie ja wymyslilem,ze na
          pierwszej linni gina
          > wybitni,a pozniej wylazi miernota i dochodzi do
          wladzy.To przez nich,przez ich
          > chciwosc,traca wszyscy nie wykluczajac ludzi z
          Solidarnosci.Pisze po to,zeby
          > poprzec tych, ktorzy wiedza o
          przestepstwach,zbrodniach,to dokladniejsze
          > okreslenie i ukarac ich.Czlowiek zyjacy w zgodzie z
          prawem,pomimo swoich
          > przekonan politycznych,religijnych,jest czlowiekiem to
          gwarantuje mu demokracja
          > .
          > Tym wyjasnieniem chce usprawiedliwic moje wczesniejsze
          obuzenie i przeprosic
          > dyskutantow,ktorych obrazilem,a co wyniklo z
          niezrozuminia meritum sprawy


          Zgoda
    • andrzejg Nie jesteś Solidaruchem 30.01.02, 21:01
      Solidaruchami sa Ci wszyscy , którzy zaprzedali idee dla wygodnych
      foteli i stanowisk.

      Pozdrawiam
    • Gość: jerkub Re: Jestem IP: 64.58.162.* 31.01.02, 01:20
      Gość portalu: Dzik napisał(a):

      > Podejrzewam, że jestem
      > "solidaruchem".
      >
      > Jeśli określić
      > tak:
      > * Tych, którzy w 1980 zakładali NSZZ i potem w nim
      > działali.
      > Przyznaję
      > się.
      > Zakładałem i
      > działałem.
      > * Tych, którzy w stanie wojennym drukowali, składali
      > i kolportowali niezależne książki (Miłosz,
      > Konwicki, Herbert, Nowakowski, Zagajewski, Kultura,
      > itd)
      > oraz prasę np. Robotnik, Tygodnik Mazowsze, Głos.
      > Przyznaję się.
      > * Tych, którzy udzielali schronienia ukrywającym się
      > działaczom.
      > Udostępniali mieszkanie redakcji podziemnego
      > tygodnika i przez cały stan wojenny od 1982 do 1989
      > prowadzili skrzynkę
      > kontaktową.
      > Przyznaję
      > się.
      > Udzielałem, udostępniałem,
      > prowadziłem.
      > * Tych, którzy wielokrotnie ryzykowali utratę pracy,
      > wolności, zdrowia a nigdy nie było dość pewności czy
      > nie utratę życia.
      > Przyznaję się.
      > Trochę ryzykowałem.
      > Moi koledzy trafiali do więzienia i aresztu. Jeden
      > został ciężko pobity i wyrzucony w lesie przez
      > nieznanych sprawców napadu na Prymasowski Komitet
      > Pomocy dla Uwięzionych i ich Rodzin.
      > Grożono mu śmiercią.
      > Mnie się udało. Nie byłem aresztowany, nikt mnie nie
      > pobił.
      > Zapłaciłem jedynie utratą odrobiny zdrowia i spokoju
      > rodziny.
      > Brakiem możliwości kariery w PRL.
      > * Tych, którzy w 1989 byli za pokojowymi rozmowami z
      > komuną i aksamitną
      > rewolucją.
      > Byłem choć, obserwując dziś drugą stronę okrągłego
      > stołu, myślę, że był to
      > błąd.
      > Że trzeba było poczekać aż padną na
      > kolana.
      > I wtedy odebrać im wszelką władzę, przede wszystkim
      > nie pozwolić na utrzymanie władzy ekonomicznej i
      > medialnej, na budowę finansowych imperiów i
      > pajęczyn.
      > I rozliczyć zbrodnie i zdradę. Przedstawić wszystkim
      > całą prawdę o realnym socjalizmie i 'sile
      > przewodniej'.
      > Nie pozwolić na likwidację dowodów przestępstw, która
      > sama w sobie była przestępstwem. Jednocześnie,
      > paradoksalnie, przyznaniem się.
      > ........
      > * Tych wreszcie, którzy przestali rozumieć dawnych
      > kolegów, gdy ci dorwali się do władzy. Gdy 'wszystko
      > zapomnieli'.
      > Zapomnieli o co chodziło w 1980-81 i wcześniej. W
      > 1956, 68, 70-tym.
      > Zapomnieli, że nie chodziło o szmal oraz władzę lecz
      > o sprawiedliwość, prawdę, praworządność i SOLIDARNOŚĆ
      > przede wszystkim ze słabszymi bo silni nie potrzebują
      > solidarności.
      >
      > Przyznaje się.
      > Jestem "solidaruchem" i choć często wstyd mi za dawnych
      > kolegów nie
      > żałuję.
      >
      > Mogłem nic nie robić.
      > Mogłem wyjechać z kraju.
      > Mogłem też zapisać się do komunistycznego związku
      > młodzieży a potem wstąpić do PZPR. Spokojnie robić
      > karierę zawodową, społeczną lub polityczną.
      > Jak Jaskiernia czy Kwaśniewski.
      > Wyjeżdzać 'na zachód' na stypendia lub w charakterze
      > współpracownika wywiadu PRL.
      > Klaskać kłamcom, łobuzom i
      > mordercom.
      > Jak kolega, który po studiach został cenzorem a w III
      > RP sędzią Trybunału
      > Stanu.
      > Lub inny, który działał w partii, aktywnie poparł stan
      > wojenny a potem jeszcze w PRL został działaczem
      > samorządowym i dziś ma hurtownię, dom oraz kupę
      > szmalu.
      > Mogłem na przełomie lat 89-90 przelewać ile się da z
      > kasy państwowej na konto własnego przedsiębiorstwa
      > własnej partii, wreszcie na konto osobiste.
      > Mieć dziś na koncie kilka milionów złotych, dom,
      > luksusowe auta, akcje.
      > Mogłem.
      >
      > Ale jestem dumny z tego że tego wszystkiego nie
      > zrobiłem.
      >
      > Że jestem "solidaruchem".
      >
      > I nie zmienią tego żadne głupie, podłe, nikczemne,
      > chamskie i napastliwe teksty w tygodniku NIE czy na
      > FORUM GW.
      >
      > "Solidaruchy" łączmy się.
      >
      > Mamy demokratyczną, niekomunistyczną Polskę, nie ma
      > cenzury, w Polsce nie ma ruskich wojsk itd. itd.
      > Ledwie kilkanaście lat temu mogliśmy o tym jedynie
      > marzyć.
      > Jest ciężko i biednie ale jest szansa by było lepiej.
      > Spójrzmy na Europę zachodnią. Tam jest jednak lepiej.
      > Nawet biednym i bezrobotnym.
      > A w PRL też była bieda i nie było szansy.
      >
      > Da Bóg i sprawiedliwość w RP w końcu się znajdzie.
      Do Dzika

      Jestem z Toba i serdecznie dziekuje za to, ze to wszystko napisales. Ciagle ta
      nasza Polska bladzi, ale lepsze to, niz siermiezny socjalizm Gomulki, kredytowy
      hurra-optymizm Gierka czy ponura noc stanu wojennego i poranek po tej nocy w
      wydaniu Jaruzelskiego "et consortes".Nie mamy sie czego wstydzic, a nawet jesli,
      to tylko tych paru drani ktorzy sie zakrecili wokol nas i na naszych karkach
      dotarli tam, gdzie nigdy ich byc nie powinno. Historia ich osadzi bo narod juz to
      zrobil okazujac pogarde i lekcewazenie.A ze dzis rzadzi nami lewica? Nic nie jest
      wieczne i ich wladza tez. Szybko to dotrze do ludzi bo musi!!! A reszte zostawmy
      osadowi historii. Pozdrowienia, kolego!
    • Gość: Dzik Do wszystkich którzy są ANTY- ale nie tylko IP: *.*.*.* 01.02.02, 12:19
      Myslałem, że ten wątek wysycha ale skoro nie, to ok.

      Mam kilka uwag do dyskutantów.
      Mam nadzieję, że się nie obrazicie.

      Dyskusja nie polega na obrzucaniu się epitetami.
      Rozumiem emocje ale
      nie tylko piszcie co myślicie ale też myślcie co
      piszecie. Emocje zaciemniają umysł. Więc mniej emocji.

      Wyrażając opinię dobrze jest uzasadnić ją podając
      fakty. Dyskusja typu
      - solidaruchy to złodzieje,
      - nie prawda, bo to komuniści kradną
      jest głupia i do niczego nie prowadzi poza wrażeniem
      świadków tej dyskusji, że widać wszyscy kradną.
      Fakty, fakty, jeszcze raz fakty.
      I nie plotki czy pomówienia.
      Paragrafy tu nie działają ale przyzwoitość powinna.

      Unikajcie też uogólnień typu
      - 'wszyscy artyści to prostytutki'.
      bo świat i ludzie są zbyt bogaci w charaktery i
      doświadczenia.

      W dyskusji nie chodzi o to żeby nasze było na wierzchu,
      chodzi o wymianę informacji i poglądów.
      Nie zgadzamy się ? Trudno , świetnie.
      Ale zawsze myślcie kto korzysta na naszej niezgodzie.
      My się tu kłócimy o 'pietruszki' czy 'gruszki'
      a tymczasem .....

      No to na tyle [smrodku dydaktycznego].

      Kłaniam się.
      :-)
      • Gość: Dzik Aneks z tekstu Dezyderata. IP: *.*.*.* 01.02.02, 12:29
        "Wypowiadaj swą prawdę jasno i spokojnie
        i wysłuchuj innych, nawet tępych i nieświadomych,
        oni też mają swoją opowieść.
        Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha."



        Cały długi tekst wisi nad moim biurkiem.
        Lubię go.
        Zwłaszcza gdy śpiewa to 'Piwnica pod baranami'.
        Wsłuchajcie się kiedyś przy okazji.
        • mmikki Re: Aneks... 07.02.02, 18:25
          odpowiedz cytując
          Re: Solidaruch to bardzo brzydkie słowo !!!
          Autor: Gość portalu: mmikki
          Data: 30-01-2002 14:56 adres: *.chello.pl


          --------------------------------------------------------------------------------
          Gość portalu: Laik napisał(a):

          > Jeżeli Solidaruchy zrobiły coś pożytecznego dla Polski po 1992 roku, to tak
          > zwany szary obywatel o tym nie wie. A nie wie , bo taki fakt po prostu nie
          miał
          >
          > miejsca.
          > PS. Dzik, to co wypisujesz na obronę Solidaruchów, mogło powstać tylko poza
          > granicami Polski. Przyjedź tu, napatrz się, usiądź przed klawiaturą i spróbuj
          > powtórzyć swój wyczyn. Nie będzieśz dał rady...

          Dzik jest za głupi aby to zrozumieć. To typowy solidaruch - głupi, wredny i


          Po raz kolejny czerwona prowokacja. Mój nick podoba się bardzo jakiemuś
          solidarnościożercy, który uparcie stara się mnie skłócić z nickami o podobnych
          do moich poglądach i podobnej drodze życiowej. Myślę, że nienawiść do
          Solidarności i skłonność do złodziejstwa wskazują na stara nomenklaturę.
          Dementuję, że powyższe słowa zostały napisane przeze mnie.
          • Gość: ???????? Re: Aneks... ?????????????????!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 20.02.02, 23:06
            mmikki napisał(a):

            > odpowiedz cytując
            > Re: Solidaruch to bardzo brzydkie słowo !!!
            > Autor: Gość portalu: mmikki
            > Data: 30-01-2002 14:56 adres: *.chello.pl
            >
            >
            > -------------------------------------------------------------------------------
            > -
            > Gość portalu: Laik napisał(a):
            >
            > > Jeżeli Solidaruchy zrobiły coś pożytecznego dla Polski po 1992 roku, to ta
            > k
            > > zwany szary obywatel o tym nie wie. A nie wie , bo taki fakt po prostu nie
            >
            > miał
            > >
            > > miejsca.
            > > PS. Dzik, to co wypisujesz na obronę Solidaruchów, mogło powstać tylko poz
            > a
            > > granicami Polski. Przyjedź tu, napatrz się, usiądź przed klawiaturą i spró
            > buj
            > > powtórzyć swój wyczyn. Nie będzieśz dał rady...
            >
            > Dzik jest za głupi aby to zrozumieć. To typowy solidaruch - głupi, wredny i
            >
            >
            > Po raz kolejny czarna prowokacja. Mój nick podoba się bardzo jakiemuś
            > komuchowi, który uparcie stara się mnie skłócić z nickami o podobnych
            > do moich poglądach i podobnej drodze życiowej (tzn, kompletnego niedojdy).
            Myślę, że nienawiść do Bolesława Bieruta i skłonność do złodziejstwa wskazują na
            stara nomenklaturę z Porozumienia Centrum..
            > Dementuję, że powyższe słowa zostały napisane przez moją starą.

            ????????????????????

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka