Dodaj do ulubionych

D-day bez Kaczusia.

31.05.09, 16:46
Czy wszyscy mają taką krótką pamięć? Przecież Sarkozy jeżeli ma
interes do Kaczusia to polega on na chęci kopa w dupę.

Do legendy przejdzie ucieczka Kaczusia przed Sarkozym w stepy
Mongolii po doktorat hc najlepszej uczelni w Ułan Bator. Z powodu
obiecanek odnośnie podpisania traktatu.

Umówmy się, Kaczusia bez cholernego protokołu już nikt nigdy na
zachód od Odry nie zaprosi. Na wschodzie też nie bardzo, mają już
głąba dość, tylko kłopotów przysparza.
Obserwuj wątek
    • kacze_urojenia Re: D-day bez Kaczusia - i dobrze 31.05.09, 17:04
      to święto żołnierzy weteranów
      a ci będą na uroczystościach

      kaczusa zaś znów musieliby pilnowac jak wtedy na moście
      zgubi sie gdzie i po co Francuzom problemy z tym niedorozwojem
    • kukipl Re: D-day bez Kaczusia. 31.05.09, 18:30
      nie wiem jak byś wyśmiewał się z Kaczyńskiego, to i tak nie
      przykryjesz faktu że nikt z Polski nie został zaproszony, a to już
      afront również w stosunku do ciebie. Tragiczne w tym jest to że żyją
      na tym świecie osobniki które nie zauważają że się cieszą iż żabojad
      nie szanuje jego rodaków oddających życie w słusznej sprawie i na
      dodatek nie zauważa że się śmieje z samego siebie
      • 1kompilacja Re: D-day bez Kaczusia. 31.05.09, 18:32
        podobno jednak żołnierzy zaprosili , więc dobrze .
        • kukipl podobno to duża różnica od na pewno 31.05.09, 18:42
      • kon.by.sie.usrnial Re: D-day bez Kaczusia. 31.05.09, 19:11
        kukipl napisała:

        > nie wiem jak byś wyśmiewał się z Kaczyńskiego, to i tak nie
        > przykryjesz faktu że nikt z Polski nie został zaproszony, a to już
        > afront również w stosunku do ciebie.

        po raz pierwszy chyba zgadzam się z kukpilem. Oczywiście rozumiem,
        że można kogoś nie lubić, ale istnieje jeszcze coś takiego jak
        polityczna poprawność i zwyczajna przyzwoitość. Bo ja sobie mogę
        Kaczusia nie szanować (i nie szanuję), zresztą Sarko też może, ale
        nie powinien tego demonstracyjnie okazywać, bo tak czyni tylko burak
        i to budzi mój niesmak. Oczywiście uważam, że nie należy na to
        reagować oficjalnie, bo wpraszanie się do buraka na imprę też nie
        byłoby na miejscu. Olać, po prostu olać.
        • prawieemeryt mogę Kaczusia nie szanować, zresztą Sarko też może 01.06.09, 09:25
          Z pewnością nie jest to z jego strony zagranie rodem z Wersalu. Jest
          jednakowoż jedno małe ale. Jeden i drugi kaczor mają coś takiego w
          charakterze, a w ślad za tym w postępowaniu, że nie są w stanie poza
          nielicznymi wyjątkami u nikogo wywołać zaufania i sympatii. Co
          gorsza nie są też w stanie wzbudzić wobec siebie postawy
          obojętności. Psycholog by się w tej materii wypowiedział o wiele
          zgrabniej. Ja tylko mówię to co ja czuję wobec nich. I widzę oraz
          wiem, że nie jestem w tym odczuciu odosobniony. Mają oni też pewną
          grupę zwolenników ale to jeszcze inny temat i to dla psychologą
          społecznego i socjologa.
    • kon.by.sie.usrnial Ale 31.05.09, 18:45
      chyba nie tylko jego nie zaprosili. Wczoraj pisali bodajże na
      onecie, że Sarko najwidoczniej chciał sobie zrobić prywatną imprę z
      Obamą i nawet o brytyjskiej królowej zapomniał. Jak się mu
      przypomniało, to królowa już nie chciała. Więc tym razem to nie nasz
      Kaczuś dał plamę a Sarko buraczek.
      • 1kompilacja Re: Ale 31.05.09, 18:46
        poczekam na bardziej wiarygodne wieści niż z onet
        • kon.by.sie.usrnial Re: Ale 31.05.09, 18:56
          Ja uważam, że to całkiem prawdopodobne, Sarko to taki sam kartofel i
          arogant jak nasz Kaczuś. Choć nie sądzę, żeby Kaczusiowi przyszło do
          głowy olewać głowy państw, które przelewały krew za jego ojczyznę.
          • ayran Re: Ale 31.05.09, 19:00
            kon.by.sie.usrnial napisał:

            > Ja uważam, że to całkiem prawdopodobne, Sarko to taki sam kartofel i
            > arogant jak nasz Kaczuś. Choć nie sądzę, żeby Kaczusiowi przyszło do
            > głowy olewać głowy państw, które przelewały krew za jego ojczyznę.

            Mają wiele wspólnego. A jakby się zamienili żonami, to nikt by się nie
            zorientował, z żonami włącznie.
          • m.marle Re: Ale 31.05.09, 19:06
            To by musiał zaprosić głównie Miedwiediewa (600 tysięcy poległych przy
            wyzwalaniu Polski). Bo chyba by nie zapraszał prezydentów tych nacji, których
            żołnierze pacyfikowali Powstanie Warszawskie. Ale by miał zgryz. Już to widzę...
            • kon.by.sie.usrnial Re: Ale 31.05.09, 19:13
              no tak, Niedźwiedzia wypadałoby zaprosić.
      • kum.z.antalowki W rewanżu Sarkego ten tutejszy nie zaprosi na 60kę 31.05.09, 18:50
        i będą kwita
        • kukipl z jakiej racji miałby zapraszać, czyżby za zdradę 31.05.09, 19:13
          i za to że za Gdański żabojad nie będzie walczył
          • kon.by.sie.usrnial no to przecie Kum ci napisał 31.05.09, 19:14
            że nie zaprosi.
          • kum.z.antalowki To juz nie tylko Niemcy są źli, ale i Francuzi? 31.05.09, 19:24

            No i - oczywista oczywistość - Europejczycy?

            Co się jakiś pisiak odezwie, to tylko dostarcza dowodu, że bardzo mądrze
            postąpili Polacy w 2007 roku, odsuwając PiS od władzy.

            Dzięki temu w Polsce nie rządzi już Paranoja i Schizofrenia
            • kukipl kto to są ci Europejczycy? 31.05.09, 19:37
              bo ja spotykając się i rozmawiając z cudzoziemcami w Polsce i poza
              granicami zawsze słyszałem że jestem Niemcem, Holendrem, Duńczykiem,
              Czechem itd
              • ayran Re: kto to są ci Europejczycy? 31.05.09, 19:39
                kukipl napisała:

                > bo ja spotykając się i rozmawiając z cudzoziemcami w Polsce i poza
                > granicami zawsze słyszałem że jestem Niemcem, Holendrem, Duńczykiem,
                > Czechem itd

                A jak rozmawiasz z kimś z innego miasta, to na pytanie "skąd jesteś" odpowiadasz
                "z Polski"?
                • kum.z.antalowki Re: kto to są ci Europejczycy? 31.05.09, 19:42

                • kukipl szanowny ayranie przykro mi że nie widzisz różnicy 31.05.09, 20:13
                  pomiędzy kim jesteś, a skąd jesteś.
                  • ayran Re: szanowny ayranie przykro mi że nie widzisz ró 31.05.09, 20:22
                    kukipl napisała:

                    > pomiędzy kim jesteś, a skąd jesteś.

                    Powiedz to na przykład Bawarczykom, Szwabom, Katalończykom czy Szkotom.
                    • kukipl Re: szanowny ayranie przykro mi że nie widzisz ró 31.05.09, 20:30
                      pytasz POlszewika kim jesteś a on Europejczykiem
                      • ayran Re: szanowny ayranie przykro mi że nie widzisz ró 31.05.09, 20:36
                        Obraża cię taka odpowiedź? Uważasz ją za zdradę interesów narodowych? Czy tylko
                        tak sobie chciałeś po pisiackiemu pobiadolić?
                        • kukipl Re: szanowny ayranie przykro mi że nie widzisz ró 31.05.09, 20:45
                          Odpowiedź? Lepiej porozwiązuj sobie testy po podstawówce i
                          gimnazjalne szczególnie te części które sprawdzają umiejętność
                          czytania ze zrozumieniem
                          • ayran Re: szanowny ayranie przykro mi że nie widzisz ró 31.05.09, 20:49
                            kukipl napisała:

                            > Odpowiedź? Lepiej porozwiązuj sobie testy po podstawówce i
                            > gimnazjalne szczególnie te części które sprawdzają umiejętność
                            > czytania ze zrozumieniem

                            Ten tekst o czytaniu ze zrozumieniem to bardzo wytarty chwyt, ale doświadczenie
                            uczy, ze każdy pisiak prędzej czy później będzie próbował go użyć. Zamiast po
                            prostu odpowiedzieć na pytanie.
                            • kum.z.antalowki Byłem w ubiegłym roku w Kenii i uważali mnie 31.05.09, 21:02
                              za Europejczyka.

                              Gdybym prostował, ze nie jestem z Europy tylko z Polski, to by myśleli, że
                              Polska jest w dalekiej Azji...

                              Podobny przypadek miałem w młodości, podczas rozmowy z kolegą w jednym z
                              londyńskich koledżów. Pytał skad jestem, powiedziałem, ze z Polski. A ponieważ
                              wiedział już, że przyjechałem ze swego kraju motocyklem - nadziwić sie nie mógł,
                              ze chciało mi sie jechać taki kawał drogi, zamiast przylecieć samolotem. Z
                              dalszej części rozmowy wywnioskowałem, że lokuje Poland w Azji
                              Południowo-Wschodniej, gdzieś miedzy Chinami a Wietnamem.
                              Lepiej bym zrobił, gdybym na pytanie skąd jestem, odpowiedział: "Z Kontynentu".
                              • kukipl Re: Byłem w ubiegłym roku w Kenii i uważali mnie 31.05.09, 21:20
                                przykro mi że masz kolegów z londyńskiego college-u (co najmniej
                                polska szkoła średnia jak nie więcej)który nie zna geografii na
                                poziomie polskiej szkoły podstawowej. Dla Kenijczyków mam więcej
                                wyrozumiałości. Nazywajcie się dalej Europejczykami a Polskę będą
                                umiejscawiać w innej galaktyce. Za to będą dobrze wiedzieli gdzie
                                jest Bawaria czy Katalonia
                                • ayran tylko się nie rozpłacz (n/t) 31.05.09, 21:22
          • kaczyjar Re: z jakiej racji miałby zapraszać, czyżby za zd 01.06.09, 21:44
            Żabojad czy świnio jad co za różnica.
    • kon.by.sie.usrnial Królową Elę też olał 31.05.09, 19:19
      wyborcza.pl/1,91446,6657418,Palac_Buckingham__krolowej_nie_zaproszono_na_obchody.html
      • kon.by.sie.usrnial a Brown sam się wprosił 31.05.09, 19:33
        więc jest tak, jak napisałem. Miała to być francusko-amerykańska
        impra, tylko się im Brown wprosił.

        British Prime Minister Gordon Brown is invited, but only
        because he asked
        , a French government source told the Daily
        Mail. "There were never any plans to invite members of the British
        Royal Family, although an invitation has been extended to Gordon
        Brown after he said he wanted to come".

        The source added: "He will, of course, be concentrating on the
        British commemorations, away from the American beaches, as is
        appropriate. This is very much a Franco-American occasion."
        www.thefirstpost.co.uk/47851,news,nicolas-sarkozy-snubs-queen-over-d-day-commemorations
    • m.c.hrabia Re: D-day bez Kaczusia. 31.05.09, 20:48
      Kaczuś zbiera co zasiał.
      sraczka ,Mongolia ,
      to go traktują jak śmierdzące jajo
    • w0man29 Marszałek Petain z Vichy może być dumny z Sarko 01.06.09, 03:47
      Na trybunach zasiądzie prawdziwa reprezentacja aliantów z Francją na czele.

      swoją drogą to niezły sukces Platformy.
      udało się dokopać prezydentowi Polski
      • porannakawa20 Re: Marszałek Petain z Vichy może być dumny z Sar 01.06.09, 04:28
        w0man29 napisała:

        > Na trybunach zasiądzie prawdziwa reprezentacja aliantów z Francją na czele.
        >
        > swoją drogą to niezły sukces Platformy.
        > udało się dokopać prezydentowi Polski

        Sam sobie dokopał.
        Trudno bardzo płetwą sobie w ten kaczy kuper ale mu się udało uciekając w stepy
        mongolskie. Wybrał - teraz to Mongolski Doktor - tyle, że nie zapraszany na salony.
        Teraz popatrz - prezydenci przyjeżdżają do Polski a ten nie zamierza się z nimi
        spotkać.
        Wybierze potem raczej spotkanie Premierów - tyle, że za granicą.
        Kaczxe niskie rozumowanie na śmiesznośćnas wszystkich wystawiające.

        Oni tutaj - a on tam, oni tam, a on tutaj.
        Hłe, hłe!
        Kaczyńska żenua.
        • gucio60 Re: Marszałek Petain z Vichy może być dumny z Sar 01.06.09, 07:00
          napewno nie jest przyjemne gdy pomija się nas Polaków w taką
          rocznicę i w takim miejscu.....
          ktośt tu pisał o politycznej poprawności,
          nie wiem co dla nas Polaków jest mniejszym złem - być pominiętym czy
          ośmieszonym ale jeśli już być musi wybieram to pierwsze......
          • rydzyk_smigly Czy Czesi, Duńczycy, Belgowie, Nowozelandczycy, 01.06.09, 07:19
            Australijczycy, Południowi Afrykanie, Algierczycy, Dahomejczycy,
            Tunezyjczycy, Marokańczycy - bo ich żołnierze również brali udział w
            wyzwalaniu Francji, pałają jak niektórzy w PL równie świętym oburzeniem?

            Gospodarz ma prawo zapraszać kogo chce. Są tylko Amerykanie i (na wyraźne
            swoje życzenie) Anglicy - główni alianci.
    • zgred-zisko Re: D-day bez Kaczusia. 01.06.09, 08:16
      Ma to może o dobre strony. Nikt nie będzie narzekał, że polski prezydent siedzi
      w niewłaściwym rzędzie. Będzie siedział w pierwszym i to na środku. Tyle tylko,
      że przed telewizorem.
      A że Francuzi rozegrali to co najmniej dziwnie, to inna sprawa. Tym bardziej, że
      ich udział był chwilami dwuznaczny a ogóle raczej symboliczny.
      • haen1950 Re: D-day bez Kaczusia. 01.06.09, 08:44
        Ma to swoje dobre strony. Pora kończyć z powojennym ładem Europy.
        Było, minęło, trupom cześć, zapominajmy. To już 65 lat. Mało kto
        żyje tymi wspomnieniami.
        • kukipl Re: D-day bez Kaczusia. 01.06.09, 13:35
          Ma to swoje dobre strony. Pora kończyć z haen1950.
          Było, minęło, wypłukanemu móżdżkowi cześć, zapominajmy. To już stan
          terminalny. Mało kto żyje jego bzdurnymi wpisami.
      • premier.tusk.z.sopotu Opatrzność pokarała żabojadów 01.06.09, 13:27
        wiadomosci.onet.pl/1981572,12,item.html
        • kon.by.sie.usrnial nie możesz być ani tak głupi ani tak nikczemny 01.06.09, 14:11
          by uważać, że paręset niewinnych ludzi powinno zapłacić śmiercią za
          niezaproszenie jakiejkolwiek głowy państwa na imprezkę Sarka.
          • kon.by.sie.usrnial 1 niemowlę, 7 dzieci, 216 pasażerów, 15 cz. załogi 01.06.09, 14:36
            zadowolony? Uważasz, Francuzi że zostali dostatenie ukarani za tę
            zniewagę? A pasażerowie z innych krajów to przy okazji, tak?
          • kon.by.sie.usrnial 2 Polaków 01.06.09, 21:06
            masz satysfakcję?
            • premier.tusk.z.sopotu Pewnie ateiści 01.06.09, 21:12
              kon.by.sie.usrnial napisał:

              > masz satysfakcję?
              • kon.by.sie.usrnial a czy ateiści to nie ludzie? 01.06.09, 21:16
                btw, pewnie to nie na pewno.
                • premier.tusk.z.sopotu Ale gdyby kieckowi to juz widzę zachwyt oszoloma 01.06.09, 21:20
                  Ale gdyby kieckowi to juz widzę zachwyt oszolomakon.by.sie.usrnial napisał:

                  > btw, pewnie to nie na pewno.
                  • kon.by.sie.usrnial przetrzyj okulary 01.06.09, 21:30
                    do Szkotów nic nie mam ;)

                    • premier.tusk.z.sopotu Re: przetrzyj okulary 01.06.09, 21:32
                      a ty to oszołom?
                      kon.by.sie.usrnial napisał:

                      > do Szkotów nic nie mam ;)
                      >
                      • kon.by.sie.usrnial Re: przetrzyj okulary 01.06.09, 21:44
                        taki jak ty?
                        • premier.tusk.z.sopotu Re: przetrzyj okulary 01.06.09, 21:47
                          co ja?

                          kon.by.sie.usrnial napisał:

                          > taki jak ty?
                          • kon.by.sie.usrnial Re: przetrzyj okulary 01.06.09, 22:28
                            no to
            • ayran daj spokój... 01.06.09, 21:12
              ... przecież to idiota.
              Właśnie takie nieuleczalne przypadki patologii są potem pokazywane przez
              osobników w rodzaju Michalskiego czy Krasowskiego jako usprawiedliwienie.
              • kon.by.sie.usrnial racja 01.06.09, 21:46
                tylko nie mogę uwierzyć, że można być taką mendą i jeszcze rościć
                sobie prawo do wydawania moralnych wyroków o innych.
    • snajper55 To Polacy brali udział w D-Day ? 01.06.09, 21:37
      Jakiś chyba niedoinformowany jestem...

      S.
      • kacze_urojenia Re: To Polacy brali udział w D-Day ? 01.06.09, 22:31

        Polscy lotnicy osłaniali lądowanie aliantów w czerwcu
        a nasza IDPanc przystąpiła do walki 1 sierpnia
        • snajper55 Re: To Polacy brali udział w D-Day ? 02.06.09, 01:19
          kacze_urojenia napisała:

          > Polscy lotnicy osłaniali lądowanie aliantów w czerwcu
          > a nasza IDPanc przystąpiła do walki 1 sierpnia

          To już było długo po D-Day.

          S.
      • hejnalista Polacy brali udział w każdej bitwie... 01.06.09, 23:45
        ... a kaczyński w żadnej, i teraz nadrabia zużywając paliwo lotnicze i małpki.
    • alfa.alfa7 <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1829219,2,1.html" target=" 01.06.09, 23:46
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1829219,2,1.html
      • kacze_urojenia Re: nigdy 02.06.09, 00:48
        Więcej dla Polski PiS?????
        wystarczy! już i tak za wiele tych pisiątek-kaczątek
        • kum.z.antalowki Hasełko, jakby do Brukseli na jumę sie wybierali 02.06.09, 02:04
          a nie po to, zeby coś madrego OD Polski i OD Polaków wnieść do Europy
    • kon.by.sie.usmial Re: D-day bez Kaczusia. 06.06.09, 13:30

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka