Gość: mariunio IP: *.elisa.omakaista.fi 11.12.03, 09:01 Pierwszy, lalalalalalalala! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hydy Re: Kwaśniewski: weto nie jest wykluczone IP: *.kwbturow.com.pl 11.12.03, 09:28 "Słusznie robiliśmy walcząc o niepodległość, słusznie robiliśmy walcząc z komunizmem i teraz robimy słusznie walcząc o zrównoważenie układu sił w Unii Europejskiej" - dodał. kto walczył? jacy "my"? czyżby on pewne rzeczy pamiętał inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie rozumiem nic Re: Kwaśniewski: weto nie jest wykluczone IP: 194.3.182.* 11.12.03, 09:47 Pan Kwasniewski walczyl z komunizmem ????? Kiedy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rany julek Kwaśniewski to sie tak nawalczył z tym komunizmem IP: 217.153.94.* 11.12.03, 10:09 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RESPECTABLE REZYGNACJA = REPUTACJA GŁUPKÓW W ŚWIECIE ! IP: *.chello.pl 11.12.03, 10:59 The ECONOMIST - MIŁO MIEĆ BOGATEGO SPRZYMIERZEŃCA ! www.economist.com/World/europe/displayStory.cfm?story_id=2245939 "But the Poles have respectable arguments for sticking to their position. The Polish people have just voted to join the EU in a referendum, based on the terms offered to them at Nice." (...) " Where is the European interest in the Franco-German decision to trash the stability pact, simply because the French and Germans cannot control their budget deficits? Where is the European interest in France's dogged defence of the wasteful and protectionist common agricultural policy, which just happens to shovel huge wads of cash to French farmers? Where is the European interest in Britain's insistence on keeping its budget rebate, no matter what? Or in Spain's relentless determination to cling on to a disproportionate share of EU regional aid?" (...) "...prompting Jacques Chirac's now infamous remark that the newcomers had ?missed a good opportunity to shut up?. Now that the constitutional negotiations are reaching a crunch, the Poles are again being invited to ?shut up?. So far, they have declined the invitation. How very shocking." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lykos Re: Kwaśniewski: weto nie jest wykluczone IP: 150.254.85.* 11.12.03, 10:22 Gość portalu: nie rozumiem nic napisał(a): > Pan Kwasniewski walczyl z komunizmem ????? Kiedy ? Był jednym z liderów frakcji Wallenrodów. Ale obecnie przebija go Miller. Niech żyje i rozkwita Leszek Wallenrod! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rybka Odnowa Kwaśniewskiego - kombatanta sierpnia 80 IP: 62.225.152.* 11.12.03, 10:12 wkrotce dowiemy sie, ze inspiratorami walko przeciwko wladzy ludowej i PZPR, byla obecna "awangarda" sld (Lapinski, Naumann, Janik) i ex-towarzysz Kwasniewski. Pewno bierze sie to stad, ze on jako prezydent wszystkich Polakow ma szczegolne prawo do tych emocjonalnych uniesien i patetycznych wzlotow. Pytanie tylko, czy Kwasniewski za malo zjadl czy za duzo wypil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Moralny zwycięzca ? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.03, 10:08 To są słowa przegranego. mamy racje, zawsze mielismy słusznośc .. i takie tam. W polityce chodzi o coś więcej niż nabawianie się kontuzji goleni. Ten karierowicz z premedytacją poświęcił interes kraju dla osobistych korzyści, kiedy starając się o stanowisko sekretarza generalnego NATO olał UE i zaczął bezgranicznie popierać Busha. Bezsensownie rozpieprzył trójkąt weimarski i teraz Polska zamiast być rozgrywającym w UE jest outsiderem. a weto Polski UE ma glęboko w jelitach . najwyżej integracja bedzie zablokowana : ale to oni mają autostrady, silną walutę i poprawnie funkcjonujacą gospodarkę - nie my. Nam pozostanie " slusznośc i racją " .. jest pan cienkim fajansiarzem panie Kwaśniewski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLD-UPek Tow.prezydent walczył uzbrojony w sierp i młot!!! IP: 195.205.230.* 11.12.03, 10:26 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robaczek Re: Tow.prezydent walczył uzbrojony w sierp i mło IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.03, 10:46 To teraz wychodzi polityka Rzadu. Oni sa Solidarniscia a Solidarnosc Komuna. Przeciez Oni zrobili w Polsce teraz WSZYSTKO na odwrot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Kwaśniewski: weto nie jest wykluczone IP: *.vse.cz 11.12.03, 10:29 to jakis koszmar i skandal, kwasniewski! walczyl z komunizmem zwlaszcza jako minister w komusnistycznym rzadzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Re: Kwaśniewski DOBRZE POWIEDZIAŁ !!!! Popieram ! IP: *.gpw.com.pl 11.12.03, 10:28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLD-UPek Tow. prezydent wyszedł na chwilę z podziemia, IP: *.czajen.pl 11.12.03, 10:53 żeby założyć Bajtka. Po czym powrócił i walczył aż do zwycięstwa. Pamiętam jak będąc ministrem zaatakował wicepremiera Kiszczaka za pomocą ZOMOwskiej pały. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Nagłe wolty Tow. prezydenta 11.12.03, 11:14 Gość portalu: SLD-UPek napisał(a): > żeby założyć Bajtka. Po czym powrócił i walczył aż do zwycięstwa. Pamiętam jak > będąc ministrem zaatakował wicepremiera Kiszczaka za pomocą ZOMOwskiej pały. Wczoraj rano był u Olejnik i prezentował ugodowe stanowisko w sprawie Nicei do momentu kiedy mu Monika powiedziała mu co piszą w rzepie na temat jego postawy. Lekko to nim wstrząsnęło i nawet powiedział, że to obraźliwe! Wtedy ona wymieniła nazwiska ( Staniszkis, Kułakowskiego i Kolarska-Bobińska). Wieczorem przepytywała go z kolei Justyna Pochanke i był już po lekturze rzepy, gdzie wyraźnie było napisane, że Miller by był twardy a Kwaśniewski - wiadomo. Pewnie dlatego się usztywnił!!! I przedzierzgnął się w macho:) Krew mnie zalewa jak widzę tu pochwały Kwacha. Zaraz wkleję ten kawałek z rzepy. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hydy Re: Nagłe wolty Tow. prezydenta IP: *.kwbturow.com.pl 11.12.03, 11:24 basia.basia napisała: > Gość portalu: SLD-UPek napisał(a): > > > żeby założyć Bajtka. Po czym powrócił i walczył aż do zwycięstwa. Pamiętam > > jak > > będąc ministrem zaatakował wicepremiera Kiszczaka za pomocą ZOMOwskiej pał > y. > > Wczoraj rano był u Olejnik i prezentował ugodowe stanowisko w sprawie Nicei > do momentu kiedy mu Monika powiedziała mu co piszą w rzepie na temat jego > postawy. Lekko to nim wstrząsnęło i nawet powiedział, że to obraźliwe! > Wtedy ona wymieniła nazwiska ( Staniszkis, Kułakowskiego i Kolarska-Bobińska). > Wieczorem przepytywała go z kolei Justyna Pochanke i był już po lekturze > rzepy, gdzie wyraźnie było napisane, że Miller by był twardy a Kwaśniewski > - wiadomo. Pewnie dlatego się usztywnił!!! I przedzierzgnął się w macho:) > > Krew mnie zalewa jak widzę tu pochwały Kwacha. Zaraz wkleję ten kawałek > z rzepy. > > pzdr Basiu, to też jest niezłe: www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031211/publicystyka/publicy styka_a_2.html pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Skąd się wzięła zmiana frontu u prezydenta? 11.12.03, 11:24 Krew mnie zalewa jak widzę tu pochwały Kwacha. Zaraz wkleję kawałek z wczorajszej rzepy, który uświadomił mu co sądzą niektórzy o jego ugodowej postawie. "Dla wyniku rokowań znacznie ważniejsze może być jednak wyraźnie większa wola kompromisu ze strony głowy państwa i możliwości przekonania do niego społeczeństwa - twierdzą czołowi politolodzy i eksperci ds. integracji. - Aleksandra Kwaśniewskiego od Leszka Millera odróżnia duża popularność w kraju, szerokie kontakty osobiste wśród zachodnich polityków i autorytet na scenie międzynarodowej. To daje mu dużo większą możliwość manewru w Brukseli. Jeśli podczas szczytu zdecyduje się na ustępstwa, będzie mógł to wytłumaczyć **************************************************************************** przekonywająco ludziom. Inaczej z Millerem. Zaangażował się on tak bardzo w obronę systemu nicejskiego, że każde odejście od niego trudno będzie nie uznać za klęskę, a nawet powód do dymisji - mówi Lena Kolarska-Bobińska, socjolog i szefowa Instytutu Spraw Publicznych. Podobnie sądzi Jan Kułakowski, pierwszy negocjator przystąpienia Polski do Unii. - Nie chciałbym znaleźć się w skórze prezydenta, bo negocjacje są już bardzo zaawansowane, wiele zostało powiedziane i Polska nie może zmienić o 180 stopni swojego stanowiska. Jednak kompromis jest przecież w Brukseli nieunikniony. A Kwaśniewskiemu o wiele łatwiej byłoby go osiągnąć, bo jest bardziej elastyczny, ma inny styl, inną pozycję w kraju. ************************************************************ W ostatnich tygodniach prezydent, w przeciwieństwie do premiera, wielokrotnie sygnalizował konieczność uwzględniania przynajmniej do pewnego stopnia racji głównych krajów UE, czyli Niemiec i Francji. - Uważam, że nie każdy kompromis jest porażką. Są kompromisy, które w moim przekonaniu są absolutnie do zaakceptowania, a twardość stanowiska jest naturalna jako punkt wyjścia - powiedział wczoraj Aleksander Kwaśniewski. Politolog prof. Jadwiga Staniszkis uważa, że jeżeli na czele polskiej delegacji stanie Kwaśniewski, to negocjacje będą przebiegać zupełnie inaczej, niż gdyby kierował nią Miller. - Sądzę, że w momencie dramatycznym, kiedy Polska będzie osamotniona, Kwaśniewski prawdopodobnie nie zdecyduje się na weto wobec konstytucji. A Miller by to zrobił - mówi. *********************************************************************** Staniszkis podkreśla, że Kwaśniewski, mimo że popierał starania rządu o utrzymanie sytemu nicejskiego, unikał ostrych deklaracji w tej sprawie. - Polskiej delegacji będzie zręczniej dążyć do kompromisu bez Millera. Kwaśniewskiemu jest łatwiej ustąpić - uważa Staniszkis. - Wiadomo, że w Brukseli trzeba będzie z niezwykłą twardością oprzeć się naciskom, szantażom, ubolewaniom, utyskiwaniom. Postawa Aleksandra Kwaśniewskiego w sprawie Nicei jest znana, dlatego ja trzymam raczej kciuki za zdrowie Leszka Millera, bo pokazał, że jest twardy. ******************************************************** Jestem przekonany, że premier byłby dużo skuteczniejszy niż prezydent - uważa Donald Tusk, lider PO." Musiał się majestat poczuć urażony tymi opiniami no i w 24 godziny mamy gotowość do twardych negocjajcji:) Odpowiedz Link Zgłoś
indris Od komuchów do dewotów... 11.12.03, 11:18 ...każdy rzad tu poprzeć gotów. W sprawie NIci oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.A.B. Re: Kwaśniewski: weto nie jest wykluczone IP: *.niva.no 11.12.03, 11:45 Czy Kwasniewski pamieta do czego statutowo obligowalo go czlonkowstwo w PZPR, czy przypomina sobie czego sie nauczyl na WUML-u. Czy pamieta jakie zadanie przydzielono mu gdy kandydowal do PZPR. Kto byl jego "ojcem chrzestnym " gdy sie wciagal na czlonka.Moze ktos z forumowiczow odswiezy mu pamiec.Ja od ponad 20 lat przebywam za granica a to utrudnia mi kontakty z ewentualnymi swiadkami.Kwasniewski dla mnie to osobnik hiperfalszywy i bezgranicznie beszczelny i to jest zrodlem jego sukcesow.Przepraszam uczestnikow forom ze pisze nie na temat ale poczulem sie sprowokowany wypowiedziami delikwenta. Odpowiedz Link Zgłoś