Dodaj do ulubionych

Nowa bajka dla Polaków

17.06.09, 20:28
"...400-stronicowy raport zakłada, że Polska do 2030 roku może być krainą słynącą z superszybkich pociągów i autostrad. Wszystkie wiejskie dzieci będą chodziły do przedszkoli, a w kasie państwa nie zabraknie pieniędzy na naukę..."
Obserwuj wątek
    • etta2 Re: Nowa bajka dla Polaków 17.06.09, 20:32
      Dodaj jeszcze, że kaczory znikną....na wieki.....
      • zoil44elwer Re: Nowa bajka dla Polaków 17.06.09, 20:36
        etta2 napisała:

        > Dodaj jeszcze, że kaczory znikną....na wieki.....
    • crotalus1 Re: Nowa bajka dla Polaków 17.06.09, 20:33
      To już go przeczytałeś? Szybki jesteś...
      • cyd3 [...] 17.06.09, 20:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • crotalus1 Re: Nowa bajka dla Polaków 17.06.09, 20:38
          A który to z bajkopisarzy? Ziemkiewicz czy Semka incognito?
          • cyd3 Re: Nowa bajka dla Polaków 17.06.09, 20:41
            crotalus1 napisał:

            > A który to z bajkopisarzy? Ziemkiewicz czy Semka incognito?

            cat z Poznania ;-)))))
    • remez2 Re: Nowa bajka dla Polaków 17.06.09, 20:33
      Wzrost będzie miał miejsce w każdej dziedzinie. Bogaci będą bogatsi a biedni
      biedniejsi. Kler za posługi będzie pobierał "co łaska" ... plu vat.
    • zoil44elwer Re: Nowa bajka dla Polaków 17.06.09, 20:34
      Świetlana przyszłość?!O ile pamiętam to takie hasła jak PO propagowała
      nieboszczka PZPR.Ksiądz też teraz modli się za nasze terażniejsze ieniądze byśmy
      po śmierci(naszej)mieli lepiej.W niebie?
    • dupetek Brawo Donek!! 17.06.09, 20:35
      Polityka musi mieć jasne cele!!! Inaczej kończy się na kręceniu za własnym kuprem:))
      • cyd3 [...] 17.06.09, 20:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • dupetek Re: Brawo Donek!! 17.06.09, 20:47
          Uważasz, że polityka powinna sprowadzać się do wzajemnego okładania i opluwania
          w bajorze? Mnie taki poziom polityczny drażni! Wolę sensowne, wspólne cele. 20
          lat, to dużo i mało, zależy jak się je wykorzysta!

          Ps. Wierszyki klep w kółku parafialnym, tu staraj się napisać coś sensownego:)

          cyd3 napisał:
          • etta2 Re: Brawo Donek!! 17.06.09, 20:50
            "...tu staraj się napisać coś sensownego:)"

            A myślisz, że potrafi? No przecież to oczywista oczywistość, że NIE!
            • dupetek Re: Brawo Donek!! 17.06.09, 20:54
              Aż takim optymistą nie jestem:) Zwłaszcza, że merytorycznie wątek ma dokopać
              Donkowi. Coby Tusk nie zrobił, to i tak oberwie.

              etta2 napisała:
              > A myślisz, że potrafi? No przecież to oczywista oczywistość, że NIE!
          • cyd3 Re: Brawo Donek!! 17.06.09, 20:51
            dupetek napisał:

            > Uważasz, że polityka powinna sprowadzać się do wzajemnego okładania i opluwania
            > w bajorze? Mnie taki poziom polityczny drażni! Wolę sensowne, wspólne cele. 20
            > lat, to dużo i mało, zależy jak się je wykorzysta!
            >
            > Ps. Wierszyki klep w kółku parafialnym, tu staraj się napisać coś sensownego:)
            ================================================================
            Arduiny dzik

            Sam nie rozumiem,
            skąd to Donaldowi Tuskowi się bierze,
            że jest z niego celtyckie
            mitologiczne zwierzę.
            Nie jest to konik różowy
            Jolanty Rutowicz a raczej
            ni to koto-pies, ni to Arduiny dzik
            Dlatego, że on od bogini galijskiej
            pochodzi dzika,
            tak tkliwa w nim
            pijarowska dynamika,
            Wy się nie dziwcie temu,
            po świecie tułał się człowiek
            tam Machu Picchu, tu Chiński Mur
            i ta nieszczęsna II Irlandia
            nad Wisłą i Wartą
            Miał być w Polsce
            cud jak z nut,
            a go nie ma!
            Pewno śmiejecie się, z tego
            lecz daję słowo, że niektórzy
            nadal w to wierzą.
            A reszta jak u Szekspira
            niech pozostanie milczeniem....
            • 8cat8.pl Cenzor tnie moją twórczość ;-)))))))) 17.06.09, 21:20
              • wos9 Re: Cenzor tnie moją twórczość ;-)))))))) 18.06.09, 10:35
                Chyba tnie tFurczość.
    • trzymilionowy.post To nie jest żadna bajka tylko nareszcie ktoś 17.06.09, 21:25
      zrobił to co powinno stać się dobre kilkanaście lat temu.

      "Premier podkreślił też, że raport jest pierwszą poważną próbą stworzenia
      prawdziwej strategii rozwoju kraju, opartej o autentyczne priorytety. Zaznaczył,
      że niezależnie od tego, kto będzie rządził naszym krajem, powinien on uzyskać
      rangę strategii, którą można realizować przez kolejne lata." za tvn24
      • 8cat8.pl Wizje Lenina ..... 17.06.09, 21:30
        Socjalizm + Elektryfikacja = Komunizm ;-)))))))
        www.dziennik.pl/polityka/article400629/Rzadowy_raport_podobny_do_wizji_Lema.html
        • trzymilionowy.post Tylko debil będzie się z tego śmiał. 17.06.09, 21:36
          A.C.: Jeszcze raz to powtórzę: partie są po to, żeby przedstawiać opinii
          publicznej, swoim wyborcom, polskim i europejskim w tym przypadku, alternatywę
          rozwojową. Czyli partia musi opracować swoją wizję Polski, a w tym wypadku
          Europy, bo mówimy o wyborach do Parlamentu Europejskiego, powiedzmy do 2015–20
          roku, bo to musi być perspektywa, to nie może być za miesiąc, to musi być
          perspektywa. I powinny potrafić powiedzieć, jaki jest plan ich dla Polski i dla
          Europy. Natomiast tu mamy do czynienia w rzeczywistości... Widział pan tę
          książkę, która mówi o pozycji lewicy wobec Europy? Widział pan ten program
          gdzieś? Widział pan książkę Platformy Obywatelskiej, jak ma wyglądać
          neoliberalna Europa? A widział pan pozycję PiS-u? Nie widział pan.
          www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/artykul18437.html
          Mądry poczyta i zaproponuje inne, lepsze jego zdaniem rozwiązania.
          • 8cat8.pl Re: Tylko debil będzie się z tego śmiał. 17.06.09, 21:40
            trzymilionowy.post napisał:

            > A.C.: Jeszcze raz to powtórzę: partie są po to, żeby przedstawiać opinii
            > publicznej, swoim wyborcom, polskim i europejskim w tym przypadku, alternatywę
            > rozwojową. Czyli partia musi opracować swoją wizję Polski, a w tym wypadku
            > Europy, bo mówimy o wyborach do Parlamentu Europejskiego, powiedzmy do 2015R
            > 11;20
            > roku, bo to musi być perspektywa, to nie może być za miesiąc, to musi być
            > perspektywa. I powinny potrafić powiedzieć, jaki jest plan ich dla Polski i dla
            > Europy. Natomiast tu mamy do czynienia w rzeczywistości... Widział pan tę
            > książkę, która mówi o pozycji lewicy wobec Europy? Widział pan ten program
            > gdzieś? Widział pan książkę Platformy Obywatelskiej, jak ma wyglądać
            > neoliberalna Europa? A widział pan pozycję PiS-u? Nie widział pan.
            > www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/artykul18437.html
            > Mądry poczyta i zaproponuje inne, lepsze jego zdaniem rozwiązania.
            ====================================================
            Na zakończenie "Irlandzkiego balu" od sympatycznego Premiera Donalda Tuska dla symatycznych Polaków ...Picu, picu
          • humbak Re: Tylko debil będzie się z tego śmiał. 18.06.09, 10:13
            Narazie nie realizują nasi kochaniutcy nawet co konkretniejszych założeń na najbliższą kadencję, a chcą jakieś dalekosiężne plany konstruować? I to jeszcze na ogólnikach? I Ty twierdzisz że to poważna sprawa jest?
            • trzymilionowy.post Re: Tylko debil będzie się z tego śmiał. 18.06.09, 10:32
              Uważam za poważną sprawę tego typu wieloletni projekt, który powinny
              zaakceptować liczące się siły polityczne.
              Coś takiego powinno w Polsce powstać gdzieś w okolicy rządów Olszweskiego,
              Pawlaka, najpóźniej Cimoszewicza.

              Tak, PO nie spełnia moich wymagań z wielu zawinionych mniej lub bardziej przez nich
              względów lecz nie oznacza to jednak, że nie powinni mieć dalekosiężnego planu
              rozwoju kraju.
              Moim zdaniem każda poważna partia mieć powinna.
              • humbak Re: Tylko debil będzie się z tego śmiał. 18.06.09, 10:36
                Pomijając już kwestie żywotności partii- niech najpierw opracowują porządne programy na bieżące kadencje. Potem mogą się brać za dalsze plany. Poza tym mówienie co się chce osiągnąć bez podania konkretnych sposobów to żart jest.
                • remez2 Re: Tylko debil będzie się z tego śmiał. 18.06.09, 10:43
                  humbak napisał:

                  Poza tym mówien
                  > ie co się chce osiągnąć bez podania konkretnych sposobów to żart jest.
                  Może nie tyle żart co mydlenie społeczeństwu oczu.
                • trzymilionowy.post Re: Tylko debil będzie się z tego śmiał. 18.06.09, 10:48
                  Moim zdaniem takie projekty powinny powstawać równolegle bo jeśli nie tak, to
                  kiedy. Zawsze przecież jakieś bieżące problemy będą się pojawiać.

                  Dla mnie jest to normalna kolej rzeczy. Najpierw trzeba wyznaczyć jakieś
                  strategiczne cele.
      • mariner4 Pod koniec XIX wieku w Szczecinie 18.06.09, 10:20
        ówczesny prezydent miasta, Haken zaprezentował plany rozwoju Szczecina.
        Wyburzono fortyfikacje i wybudowano ulice. Dwujezdniowe arteria, ronda z
        gwiaździstymi placami. Mam stare zdjęcia z przełomu wieków. Na tych wspaniałych
        ulicach kilka dorożek konnych i samochodów. Ulice te do dzisiaj znakomicie
        spełniają swoją rolę i są przejezdne. Urbaniści, którzy projektowali te ulice
        mieli wizję. Nikomu się wtedy nie śnił obecny ruch uliczny. Plany rozwoju miasta
        opiewały na stulecie, a nie na kilka lat.
        Haken to był wizjoner. I dlatego ma teraz rondo swojego imienia, na przekór
        "Matkom Polkom zawsze dziewicami, co nie chciały Niemca".
        Plany rozwoju kraju na długie lata, to psi obowiązek rządu.
        M.
    • goldundgolden Nowa bajka dla naiwnych. 18.06.09, 09:58
      Duperelami się zajmują, szklanymi domami, gdzie terazniejszy budzet
      trzeba poddac nowej POprawie.A lipiec tuz,tuz.....Ciekawe komu znów
      zabiorą!
    • fredoo Re: Nowa bajka dla Polaków 18.06.09, 10:18
      Polska jest na tyle szczęśliwym krajem, że nam bajki się spełniają.
      Jeszcze 20 lat temu trudno było uwierzyć, że bedziemy podróżować bez
      paszportu po całej europie bez upokarzających kontroli i wymian
      pieniędzy.Nasze dzieci mogą robić kariery wszędzie i byle pętak
      kupuje Beemkę za jedną pensję aby ją rozwalić na najbliższym drzewie.
      • 8cat8.pl Re: Nowa bajka dla Polaków 18.06.09, 14:38
        „Pijar w Platformie czyli nowe szaty medialne i programowe dla Donalda Tuska” - na podstawie Hansa Christiana Andersena


        W tzw. drugiej Irlandii nad Wisłą i Wartą żył sobie pewien władca, który tak kochał nowe piękne medialne wizerunki swojej osoby, że prawie wszystkie pieniądze wydawał na pijar. Nie obchodzili go żołnierze, nie obchodził go nauczyciele, nie dbał o służbę zdrowia i o stocznie. Na każdą godzinę dnia miał inne przemówienie napisane przez Rafała Grupińskiego, i to jak o premierze często się mówi, że jest na posiedzeniu rządu, tak o nim zawsze mówiono: „premier jest w TVN-ie”.

        W wielkim mieście nad Wisłą, gdzie urzędował, było bardzo wesoło, codziennie przyjeżdżało wielu cudzoziemców, a pewnego dnia zjawili się dwaj pijarowcy: Arabski i Nowak. Podawali się za wybitnych specjalistów i mówili, że potrafią utkać najpiękniejsze bajery, jakie tylko sobie można wyobrazić. Wyjątkowej urody miała być nie tylko erystyczna forma i treść, ale co więcej, zrobiony przez nich pijar wyróżniał się podobno tą przedziwną cechą, że były niewidzialny dla każdego, kto nie nadaje się na swoje stanowisko, albo jest „kaczystą”

        To jakieś cudowne bajery – pomyślał premier. – dowiem się, który z moich urzędników nie nadaje się na swoje stanowisko, czy lud mówi prawdę o Aleksandrze Gradzie,a który być może mój minister jest „kryptokaczystą.” I dał pijarowcą do ręki mnóstwo pieniędzy, żeby zaczęli pracę.

        Pijarowcy ustawili warsztat pracy i przenieśli bibliotekę z kancelarii rządu w inne miejsce. Przecież książki czytają tylko „kaczyści”...Bez drgnienia oka zażądali kart płatniczych, przelewów i zaczęli zapraszać w stolicy do najlepszych restauracji Stokrotki, Returny i Ketmany ze znanych redakcji. Już od dawna wiedziano, od Wolskiego, Bolka, Alka, Olina i Mina, że ich propaganda jest matką wydarzeń w Drugiej Irlandii nad Wisłą i Wartą.

        „Chciałbym już wiedzieć, jak się posuwa praca nad naszym irlandzkim programem” – pomyślał premier Tusk, ale po prawdzie czuł niepokój w sercu na myśl, że nie będzie jego rozumiał ten, kto głupi lub kto nie nadaje się na swoje stanowisko. Uznał co prawda, że chyba nie musi się bać o siebie samego, ale co z wicepremierem Grzegorzem. Jednak wpierw wyślę kogoś, kto zobaczy, jak się sprawy mają. Wszyscy w całym mieście dzięki „GW”, „Dziennikowi”, TVN i Polsatowi wiedzieli z relacji i komentarzy: Witalisów, Stokrotek, Returnów i Ketmanów, jak cudowną moc ma irlandzki program i wszyscy gorąco pragnęli zobaczyć i usłyszeć, jak nieudolny albo głupi jest ich sąsiad lub kolega z pracy.

        „Poślę tam mojego, uczciwego ministra, na myśli miał ministra Radosława Wspaniałego, o którym na mieście mówili „prawie – Wszechwiedzący” – pomyślał premier. – On najlepiej oceni, jak wygląda program, bo media i sondaże mówią, że jest rozumny, i nikt lepiej niż on nie nadaje się na swój urząd”.

        Radosław, poczciwy minister wszedł do sali, w której pijarowcy pracowali, wcześniej żeby mieć power zażył sproszkowany róg z białego jelenia z chińska melaminą „Niech Bóg broni! – pomyślał, szeroko otwierając oczy. – Ależ ja nic z tej Drugiej Irlandii nie rozumiem, to mi bardziej wygląda na Islandię!” Lecz nie powiedział ani słowa.

        Pijarowcy uprzejmie prosili, by podszedł bliżej, i zapytali, czy nie sądzi, że piękne są hasła i punkty programu. Wskazali na puste w treści merytoryczne zapisane kartki, a biedny, minister szeroko otwierał oczy, ale nic nie mógł wypatrzyć, bo nic tam konkretnego poza hasłem „zrobimy wszystkim dobrze”, nie było. „Panie Boże – pomyślał – czyżbym był głupi? Nigdy bym w to nie uwierzył, przecież w Oksfordzie licencjat zrobiłem... Nikt nie może się o tym dowiedzieć! Czyżbym się nie nadawał na swoje stanowisko? Nie, nie mogę przyznać, że nic nie rozumiem”.

        - No, nic pan nie mówi – zagadnął Sławomir Nowak.
        - O, śliczne! Przeurocze! – powiedział minister i popatrzył. – Ta forma, te treści to mi się w głowie nie
        mieści! Tak, powiem premierowi Donaldowi, że program irlandzki nadzwyczaj mi się podoba.
        - Aaa, to nas cieszy – powiedzieli Arabski i Nowak.

        Radosław Wspaniały słuchał uważnie, żeby móc wszystko powtórzyć, gdy wróci do premiera. I tak też zrobił.

        A pijarowcy zażądali więcej pieniędzy, stanowisk dla kumpli z wcześniejszych geszeftów.

        Wkrótce premier posłał innego uczciwego urzędnika Grzegorza, żeby zobaczył, jak posuwa się praca, i sprawdził, czy irlandzki program wnet będzie gotowy. Poszło mu tak samo jak ministrowi: patrzył i patrzył, ale ponieważ poza pustymi w treści merytoryczne kartkami nie było nic, niczego nie mógł wypatrzyć.

        - No, czy to nie piękny program? – pytali pijarowcy. I pokazywali, i opowiadali o cudownej treści, której w ogóle nie było.
        „Głupi nie jestem – pomyślał Grzegorz Schetyna – więc czyżbym się nie nadawał na swoje stanowisko? A to historia! Nie mogę niczego dać po sobie poznać!” – i zaczął wychwalać kiepski program, którego nie widział, i zapewniał, że cieszą go piękne formy i wspaniałe treści .
        - Jest superowy! – powiedział Donaldowi.

        Całe miasto, cała Druga Irlandia mówiła o wspaniałym programie. TVN-24 trąbił o nim na okrągło.
        Wreszcie premier sam chciał go zobaczyć, jeszcze na stole. Z całą świtą starannie dobranych osób, w tym z dwoma marszałkami i poczciwymi urzędnikami, którzy już wcześniej tam byli, poszedł do pijarowców.

        - O, to jest program kompleksowy z receptami na wszystkie bolączki kraju – powiedzieli obaj poczciwi urzędnicy. – Niech Wasza Miłość spojrzy, jakie rozwiązania! – I wskazywali na puste merytorycznie treści, bo sądzili, że inni pewnie widzą istotę tego programu.
        „Co takiego?! – pomyślał Donald. – ja nic nie widzę! To straszne! Czyżbym był głupi? Czy nie nadaję się na premiera i prezydenta? Nic gorszego nie mogło mnie spotkać!”

        - O, bardzo piękny – powiedział. – Moje najwyższe uznanie! – I z zadowoleniem skinął głową, przyglądając się pustym treściom; nie chciał przyznać, że nic nie widzi. Cała świta patrzyła i patrzyła, i nikt nie widział więcej niż pozostali, lecz wszyscy mówili tak jak premier z Sopotu


        Przez całą noc poprzedzającą dzień, w którym miała się odbyć programowa w mediach prezentacja, pijarowcy siedzieli przy ponad szesnastu zapalonych lampach. Widziano, jak się spieszyli, by skończyć nowy program Platformy.

        - Program gotowy!

        Premier przyszedł osobiście ze swymi najgodniejszymi dworzanami.
        Stacje telewizyjne i radiowe rozstawiały światła, mikrofony i kamery.

        Premier osobiście postanowił o programie i cudach poinformować naród
        Propaganda premiera Tuska i Platformy wynikała z niewiary w siebie, zaś pijarowska reklama z wiary w publiczność urobioną przez: Stokrotki, Returny i Ketmany

        I oto premier osobiście zaczął czytać, pod pięknym baldachimem, a ludzie na konferencji i w domach przed telewizorami mówili:

        - Boże, jak niezrównanie piękny jest ten irlandzki program! Jak wspaniały ten premier! Jak doskonały rząd!
        Nikt nie dawał po sobie poznać, że nic nie widzi konkretnego i merytorycznego, bo to by znaczyło, że nie nadaje się na swoje stanowisko, albo że jest całkiem głupi a i może „kaczystą”.
        - Przecież ten program do bani, nie ma w nim niczego konkretnego, same bańki mydlane i „lody”! – powiedział uczeń z poznańskiego liceum.
        - Boże, słuchajcie, co on mówi! – zawołali inni.
        I ludzie powtarzali szeptem jeden drugiemu, co powiedział uczeń.
        - Jakiś uczeń mówi, że premier nie ma irlandzkiego programu!
        - Premier Donald Tusk jest nagi, a Polska w pokrzywach! – zawołał na koniec cały lud.

        A premier aż skurczył się w środku, bo uznał, że mają rację, ale pomyślał: „Muszę wytrzymać do końca kampanii związanej z wy
    • zoil44elwer Re: Nowa bajka dla Polaków 18.06.09, 14:52
      Słoneczko Peru mo wizje?Liście koki(peruwiańskiej)dowajom takie odloty?
      • 8cat8.pl Re: Nowa bajka dla Polaków 18.06.09, 15:16
        zoil44elwer napisał:

        > Słoneczko Peru mo wizje?Liście koki(peruwiańskiej)dowajom takie odloty?
        ---------------------------------------------------------------
        jeszcze Donek uwierzy, że jest Harrym Potterem
        • zoil44elwer Re: Nowa bajka dla Polaków 18.06.09, 15:40
          Harryego P niech udowo na Żuławach(depresja-poniżej poziomu),ale un sie ciśnie
          na prezia wszystkich Poloków!
          • 8cat8.pl Re: Nowa bajka dla Polaków 18.06.09, 17:19
            zoil44elwer napisał:

            > Harryego P niech udowo na Żuławach(depresja-poniżej poziomu),ale un sie ciśnie
            > na prezia wszystkich Poloków!
            ========================================================
            na Żuławach Platforma pobuduje Kosmodrom....
            • zoil44elwer Re: Nowa bajka dla Polaków 18.06.09, 17:43
              Aby nos wysłać do nieba(w kosmos)?
    • zoil44elwer Re: Nowa bajka dla Polaków 18.06.09, 17:48
      Bery(bojki)i godki dlo gupi polski czelodki!
      • 8cat8.pl Re: Nowa bajka dla Polaków 18.06.09, 17:55
        PO na etapie przygotowywania wyprawy na Marsa

        PO na etapie przygotowywania wyprawy na Marsa...
        Wszyscy się martwią,
        żeby Lech Kaczyński z powodu nieuwagi
        nie zatrzymał tej wielkiej,
        polskiej naukowej wyprawy.
        Tyle o tym prasa pisała,
        tyle o tym mówili w TVN-ie
        Premier Tusk wszystko osobiście reklamował,
        a marszałek Niesiołowski mu wtórował...
        Cały świat, cała Unia jest z nami
        byle tylko Kaczyński
        wszystkiego nie rozwalił!
        Lud uwierzył w te opowieści
        z krainy mchu i paproci,
        choć w Polsce autostrad prawie nie mamy,
        za to w kosmosie będziemy Panami...
        • cat-3 Re: Nowa bajka dla Polaków 19.06.09, 18:56
          Ballada - O roboczej naradzie na podstawie Adama Mickiewicza

          Jedzą kaczki, piją Palikota gorzałę, trawkę palą,
          Tańce pościelowe, hulanka, swawola;
          Ledwie, Hotelu Ossa Congress and SPA
          w Rawie Mazowieckiej nie rozwalą,
          Cha cha, chi chi, hejże, hola!

          Donald Tusk siadł w końcu stoła.
          Podparł się w boki jak Wałęsa;
          "Hulaj dusza! hulaj!" - woła,
          Śmieszy najarany, tumani, przestrasza.
          Wrzeszczy coś o znanych braciach

          Niesiołowskiemu, co grał zucha,
          Wszystkich łaje i potrąca,
          Od „kaczystów” wyzywa
          Świsnął szablą koło ucha,
          Już z Stefana masz komara.

          Na Ćwiąkalskiego,
          Co milczkiem wypróżniał rondel,
          Zamiast ścigać „kaczystów”
          Zadzwonił kieską pomału,
          I ze Zbigniewa robi się kondel.

          Karpiniukowi w nos wyciął trzy szczutki,
          Do łba przymknął trzy rureczki,
          Cmoknął, cmok, i gdańskiej wódki
          Wytoczył ze łba pół beczki.
          Potem jeszcze wiaderko gorzkiej żołądkowej.

          Wtem gdy wódkę pił z kielicha.
          Kielich zaświstał, zazgrzytał;
          Patrzy na dno: Co u licha?
          A tam klon Maszkina
          Po coś tu, kumie, zawitał?

          Agent KGB to był w wódce na dnie,
          Istny Kałmuk, sztuczka kusa;
          Skłonił się gościom układnie,
          Poprawił kurtkę skórzaną
          Zdjął uszankę i dał susa.



          Z kielicha aż na parkiet
          Pada, rośnie na dwa łokcie,
          Bary jak u Chlebowskiego
          Nos jak kartofel, kurzą nogę
          I krogulcze ma paznokcie.



          "A! Donaldzie; witam, bracie!"
          To mówiąc bieży obcesem:
          "Cóż to, czyliż mię nie znacie?
          Razem kopaliśmy piłkę
          Jestem Maszkin.


          Wszak ze mnąś u Maksima w Gdyni
          Robił o duszę Platformy zapisy;
          Cyrograf na byczej skórze
          Podpisałeś ty, i bisy. Tak jak Leszek Miller
          na pamiętną pożyczkę

          Miały słuchać twego rymu;
          Ty, jak dwa miesiące przebiegą,
          Miałeś pojechać do Trzeciego Rzymu,
          By cię tam porwać jak swego.
          I nowe zadania w sprawie tarczy dać

          Już i całe lato uciekło,
          Cyrograf nadal nie służy;
          Ty, czarami, pijarem Stokrotek,
          Returnów i Ketmanów dręcząc Kreml,
          Ani myślisz o podróży.

          Ale zemsta, choć leniwa,
          Nagnała cię w nasze sieci;
          Ten hotel za cara Mikołaja
          Trzeci Rzym się nazywał,
          Kładę areszt na waszeci."

          Donald ku drzwióm się kwapił
          Na takie dictum acerbum,
          Maszkin jak Iwan Bezbożnikow
          za kuntusz ułapił:
          "A gdzie jest nobile verbum?"

          Co tu począć? kusa rada,
          Przyjdzie już nałożyć głową.
          Komorowski błysnął rodowym sygnetem
          Donald oślepiony na koncept wpada
          I zadaje trudność nową.

          "Patrz w kontrakt, Maszkin,
          Tam warunki takie stoją:
          Po miesiacach tylu a tylu,
          Gdy przyjdziesz brać wolę moją,
          I dyktować Polakom warunki

          Będę miał prawo trzy razy
          Zaprząc ciebie do roboty?
          A ty najtwardsze rozkazy
          Nawet za dolary z gazu
          Musisz spełnić co do joty.

          Patrz, oto mój program,
          W Polsce ma być druga Irlandia
          Przy tym wszystkim ma żyć się lepiej
          A „kaczyści” mają wisieć
          na drzewie zamiast liści

          Da się zrobić to masz
          Choć drogo będzie
          nas to kosztowało
          Ale bracia po Gruzji
          Mocno nam za skórę zaleźli.



          Jeszcze jedno Donaldzie Donaldowiczu
          twoje życzenie, będzie kwita,
          Zaraz pęknie moc czartowska;
          Patrzaj, oto jest kobiéta,
          moja koleżanka Julia

          Ja na rok na Kremlu
          Przyjmę za ciebie mieszkanie,
          Niech przez ten rok moja luba
          Z tobą jak z mężem zostanie.
          I pisze raporty

          Przysiąż jej miłość, szacunek
          I posłuszeństwo bez granic;
          Złamiesz choć jeden warunek.
          Już cała ugoda za nic."
          Podpiszemy nową z Merkel i Obamą

          Maszkin do niego pół ucha,
          Pół oka zwrócił do samki,
          Niby patrzy, niby słucha,
          Tymczasem już blisko klamki.
          Dymu z trawki coraz więcej.

          Nad ranem wszyscy na
          Naradzie roboczej się przebudzili
          O niczym nie pamiętali,
          O wszystkim tak jak o
          Własnym programie pozapominali

          A pijarowcy na konferencji
          prasowej poinformowali
          o nowych sukcesach
          Platformy Obywatelskiej
          dla kraju...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka