Lech Kaczyński ma pewną II turę

08.07.09, 16:22
Ja wiem, modne jest wyśmiewanie się z Jaśnie Nam Panującego (-ych) i w 8
przypadkach na 10 jest to śmiech nieprzystojny, smutny etcetera etcetera, ale
jak najbardziej należny. Ale...

Elektorat PiS to 25-30%. Na kogo oni zagłosują jak nie na Lecha K.? Albo
inaczej - kandydata PiS?

Liczmy dalej - nie wierzę w Tuskowe zwycięstwo w pierwszej turze. Nawet więcej
- z każdym dniem ta wizja się coraz mocniej oddala. Trzeba zdobyć 50% głosów.
Tusk w najlepszych czasach, które właśnie raczej mijają, był wart realnie koło
45%.

Kandydat lewicy to koło 15% (ew. podzielone na dwóch). Pawlak koło 5%. Ci
wystartują na pewno. Jeśli Piskorski naprawdę chce wrócić do polityki, to
kogoś wystawia, nawet jeśli nie Olechowskiego.

Aha, w drugiej turze na dziś Tusk bije Kaczyńskiego. Tylko, cholercia, tak
samo miało być w 2005. Sondaże się zaczynały się na 60-40 bodaj, w piątek
przedwyborczy już było na równi.
    • inna57 Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 08.07.09, 16:45
      Ale wtedy nikt w Polsce nie chciał uwierzyć warszawiakom że niejaki Lech K. nie
      nadaje się nie tylko do rządzenia miastem czy państwem ale i powierzenie mu
      kierownictwa w smażalni śledzi przerasta jego możliwości.
    • ukos A 2007 to nie było? 08.07.09, 16:48
      a.adas napisał:

      > (...) Aha, w drugiej turze na dziś Tusk bije Kaczyńskiego. Tylko,
      > cholercia, tak samo miało być w 2005. (...)

      Coś do strasznie starych wspomnień musisz się uciekać. No bo już
      taki bardziej współczesny 2007 to strasznie traumatyczne przeżycie
      musiało być. Nieźle wtedy w skórę Kaczor, jeden w dwu osobach,
      oberwał.
      • a.adas Re: A 2007 to nie było? 08.07.09, 19:13
        w 2007 zadecydowała debata, w której Tusk jedyny raz w życiu pokazał pazur.
    • etwas-geheimnis Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 08.07.09, 16:52
      Martisz sie na zapas?
    • a.adas Re: Pesymista? ;) 08.07.09, 19:12
      to dobrze poinformowany optymista, no nie?

      ale coś w tym jest, bo jeszcze tydzień przed wyborami w 07 byłem przekonany, ze
      zgoda na samorozwiązanie Sejmu to był koszmarny błąd, a do 21 z minutami w
      niedzielę wyborczą, że to - błąd.
      • ave.duce Re: Pesymista? ;) 09.07.09, 09:16
        Jeśli Tusk nie zmieni "sztabowców od kampanii", znowu przegra.
        Ale Kaczyński jest bez szans. Na szczęście dla Polaków > Europejczyków > kosmopolitów.

        :p
    • m.c.hrabia Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 08.07.09, 19:16
      na odwyku chyba.
    • ayran Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 08.07.09, 19:32
      a.adas napisał:

      > Aha, w drugiej turze na dziś Tusk bije Kaczyńskiego. Tylko, cholercia, tak
      > samo miało być w 2005. Sondaże się zaczynały się na 60-40 bodaj, w piątek
      > przedwyborczy już było na równi.

      To dość popularne nieporozumienie. Pół roku przed wyborami Tusk nie liczył się w
      ogóle. Lech Kaczyński otwierał wszystkie rankingi punktując spokojnie między 20
      a 30%. Mniej więcej wtedy Wyborcza rozpoczęła lansowanie Cimoszewicza, pokazując
      że wygrywa w naprędce zmontowanym, nieprofesjonalnym sondażu (ponieważ
      Cimoszewicz nie był wtedy niczyim kandydatem, postawiono respondentom pytanie
      "Jakiemu kandydatowi udzielił/a/byś poparcia, gdyby do wyborów zgłosił się także
      Włodzimierz Cimoszewicz"?). Cimoszewicz szybko wyszedł na czoło, po kilku
      tygodniach do wyścigu dołączył Tusk, gromadząc na początku jednocyfrowe
      poparcie. Co było potem - to już pamiętamy - poparcie Cimoszewicza najpierw
      dalej rosło potem zaczęło spadać, rosło poparcie dla Tuska, na w miarę stałym
      poziomie utrzymywał się wynik Kaczyńskiego, pozostali - oprócz Leppera i
      Borowskiego - przestali się liczyć. Potem Cimoszewicz odpadł, PiS wygrał wybory
      z PO, Tusk wygrał pierwszą turę, został wnukiem Wehrmachtowca, Lepper ogłosił,
      że popiera Kaczyńskiego, Borowski nic nie ogłosił i krótko przed wyborami
      Kaczyński Tuska dogonił a potem wyprzedził.
      • kolor spoko, spoko.... 08.07.09, 19:36
        Ta pijaczyna nie dozyje wyborow.
        Obalanie kilkunastu malpek dziennie i kazdy wie o co chodzi.....
      • a.adas Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 08.07.09, 19:41
        Mi chodzi nie o cały wiosenno-letni cyrk, a okres po wyautowaniu Cimoszewicza. Z
        tym 60-40 przegiąłem trochę, ale na pewno były badania, po pierwszej turze, w
        rodzaju 57-43. Ba, nawet po dziadku z wermachtu do prawie samego końca Tusk miał
        przewagę, tyle że już w przedwyborczy piątek było wiadomo, że Tusk tego nie
        wygra, bo się zrobiło 51-49. Ja w każdym razie z takim założeniem szedłem do
        wyborów (w I turze nie głosowałem).
    • elfhelm Wieczór wyborczy 2005 08.07.09, 19:41
      Czułem pismo nosem :) Ale zapamiętałem jedno - gdzieś parę minut przed
      ogłoszeniem wyników - minę znającej już wyniki Justyny P.

      Co do większości - pełna zgoda. Kandydat lewicy 15% nie przeskoczy. Twardy
      elektorat PiS zrobi swoje.

      Ale jednak 2005 się nie wróci.
      • a.adas Re: Wieczór wyborczy 2005 08.07.09, 19:45
        Jak wyżej napisałem - na wybory szedłem przekonany, ze Tusk tego nie wygra. I
        gdyby nie dziadek z wermachtu może bym nie poszedł, bo wtedy człowiek był naiwny
        i, już może nie wierzył w POPiS, ale w to że Lechu K. ma jakiś potencjał - to
        już tak.
        • jurek7 Re: Wieczór wyborczy 2005 09.07.09, 14:05
          a.adas napisał:

          > Jak wyżej napisałem - na wybory szedłem przekonany, ze Tusk tego nie wygra. I
          > gdyby nie dziadek z wermachtu może bym nie poszedł, bo wtedy człowiek był naiwn
          > y
          > i, już może nie wierzył w POPiS, ale w to że Lechu K. ma jakiś potencjał - to
          > już tak.

          Ja straciłem jakiekolwiek złudzenia, co do tego, że hasło Prawo i Sprawiedliwość
          to totalna ściema parę miesięcy przed wyborami w 2005, kiedy to Lech Kaczyński
          jako prezydent Warszawy zabronił przejścia Parady Równości, mimo że było
          oczywistym dla każdego prawnika, że nie miał do tego podstaw prawnych.
          Dużo większy szacunek miałby u mnie i zapewne wielu innych osób, gdyby
          powiedział, ze co prawda gejów itd nie lubi (cóż, ma do tego prawo), ale prawo
          jest prawem i pomimo swojego osobistego stosunku do Parady musi wydać zgodę na
          jej przejście.
          Wtedy faktycznie słowo "prawo" w nazwie miałoby jakieś znaczenie.
          Nie mówię już o kolejnych sprawach po dojściu PiSuaru do władzy.
        • elfhelm Re: Wieczór wyborczy 2005 09.07.09, 16:22
          Ja do Kaczyńskich nie miałem złudzeń od dawna :) A już żadnych od czasu
          populizmu Lecha w Min. Sprawiedliwości. Dla studenta prawa głupota szefów
          resortu z konferencji prasowych była niewyobrażalna :)
    • xkx2 Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 09.07.09, 09:02
      Lech Kaczyński ma nie tylko pewną drugą turę ale ma zwyciestwo w
      niej w kieszeni. Polacy do wyborów prezydeckich już zupełnie stracą
      zamiłowania do PO i spólki. I wybirą Lecha Kaczyńskiego który i tak
      jest najlepszym pezydentem Polski. Mam tylko nadziej iż zarazem PiS
      wygra zaraz potem wybory parlamentarne i wprowadzi rządy prezydeckie
      wtedy oczywiscie Lecha Kaczyńskiego powinien zastąpić Jarosław
      Kaczyński a kadecja prezydenta winna wtedy trwać minimum 10 - lat.
      • a.adas Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 09.07.09, 11:50
        Twoja wizja jest... do bólu demokratyczna. Jak i PiS. Jeszce kilka takich postów
        i mnie przekonasz. Do głosowania na Kaczyńską. W drugiej turze.
        • a.adas Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 09.07.09, 11:51
          ups, oczywiście Kwaśniewską. Chyba wizja prezydentury Jarosława tak mnie
          zafrapowała, że głupoty pociskam....
          • xkx2 Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 09.07.09, 14:20
            To będziesz głosował na kogoś kto kandydować nie będzie. To po pierwsze. Po
            drugie jest oczywistą oczywistością i w przypadku zmiany sposobu rządów z
            parlamentarno gabinetowego na dużo lepszy model prezydencki z jednoczesnym
            zminimalizowaniem parlamentu do jednoizbowego 100 osobowego sejmu będącego
            ciałem doradczym prezydenta odpowiadającego przez Bogiem i historią to jedynym
            sensownym kandydatem na takie stanowisko jest wybitny maż stanu Jarosław
            Kaczyński oczywiście wtedy 7 letnia kadencja to zdecydowanie za mało. Zresztą
            wybory kosztują i z uwagi na niechęć narodu do uczestnictwa w nich nie są one
            zbyt często niezbędne. Przecież miast wyborów prezydenckich parlamentarnych i
            samorządowych wystarczą jedne PREZYDENCKIE. Prezydent wyznaczy członków organu
            doradczego jakim będzie mini parlament Prezydent mianuje też członków lokalnych
            rad miasta naznaczy prezydentów i burmistrzów. Jestem przekonany iż to będzie
            dużo lepsze rozwiązanie bo pozwoli uniknąć konfliktów na linii władza lokalna a
            władza państwowa.
            Ktoś powie że taki ustrój był by mało demokratyczny? I co z tego?
            Może i będzie mało demokratyczny ale za to sprawne działający. Demokracja jak
            pokazało życie absolutnie się w warunkach Polskich nie sprawdza.
            • a.adas Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 09.07.09, 15:23
              Fajna wizja. Następnym krokiem będzie monarchia? Dziedziczna, oczywiście. Ma je
              ten feler - ten sam co głosowanie na Kwaśniewską.
              • xkx2 Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 09.07.09, 15:43
                Lepsza monarchia lub dyktatura i porządek w kraju niż demokratyczny
                bałagan. Demokracja, jako ustrój zupełnie się w kraju takim jak
                Polska nie sprawdza.
                • a.adas Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 09.07.09, 16:07
                  znaczy się, hipotetycznie zakładając, "król" Tusk byłby lepszy od "premiera"
                  Jarosława Kaczyńskiego? Dobrze rozumiem?
                  • xkx2 Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 11.07.09, 18:43
                    Nie. Król Jarosław Kaczyński był by 1000x lepszy od jakij kolwiek
                    innej osoby na tym stanowisku. PiS powinien dla dobra Polski rządzi
                    przynjmniej przez kolejne 30 lat.
    • prawieemeryt w piątek przedwyborczy już było na równi. 09.07.09, 09:41
      A w dniu wyborów wyżej. Jak ostatnio w Iranie. Tam też rzondzom
      katabasy.
    • haen1950 Nie ma żadnego porównania 09.07.09, 09:53
      w 2005 roku sam się dałem nabrać, że Kaczory chcą uporządkować
      Polskę, naprawić. Nie chce mi się dalej pisać, brzydkie słowa są za
      krótkie.
    • mariner4 Jarek i Leszek oto druga tura! 09.07.09, 10:19
      Fajnie by było. No nie?
      M.
      • zapijaczony-ryj Następnąkolejkę raczej 09.07.09, 11:23
        i nie ostatnią ze spoconym w nocy
        • mariner4 Ale jaja by były! 09.07.09, 11:29
          M.
    • zoil44elwer Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 09.07.09, 11:50
      Nawet II LEK-TURA mu nie pomoże w chorobie(alkoholowej w/g Palikota)
    • etwas-geheimnis Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 11.07.09, 15:52
      ma rok ,moze się zmienic:-)
    • etwas-geheimnis Re: Lech Kaczyński ma pewną II turę 11.07.09, 16:02
      wiec komu przybedzie ?
    • zapijaczony-ryj W cymbergaja 11.07.09, 16:02
      chyba, albo nocną z Kamińskim spoconym
Pełna wersja