Z opłatkiem do Europy

23.12.03, 17:31
Cóż może Polska zaprezentować Europie ? Nie drogi, nie koleje, nie
sądownictwo, nie gospodarkę, nie media... Może jednak zaprezentować
prześliczny zwyczaj łamania się opłatkiem, zwyczaj, który jest uznany w
naszym kraju niezależnie od stosunku do religii. Ten zwyczaj okazywania sobie
życzliwości warto wnieśc do wspólnej Europy.
    • Gość: Ciekawy Re: Z opłatkiem do Europy IP: *.ipowerweb.com 23.12.03, 17:34
      Ciekawe jak mialoby wygladac to "wnoszenie" oplatka ? Moze na jakichs noszach ?
      Przynajmniej ktosby sie nim zainteresowal w ten sposob.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Z opłatkiem do Europy 23.12.03, 17:43
      indris napisał:

      > Cóż może Polska zaprezentować Europie ? Nie drogi, nie koleje, nie
      > sądownictwo, nie gospodarkę, nie media...
      -jak to nie media a Radio Maryja?

      Może jednak zaprezentować
      > prześliczny zwyczaj łamania się opłatkiem, zwyczaj, który jest uznany w
      > naszym kraju niezależnie od stosunku do religii. Ten zwyczaj okazywania sobie
      > życzliwości warto wnieśc do wspólnej Europy.
      - mamy też piekne kobiety, ludowy katolicyzm czyli tradycyjną pobożność
      przejawiającą się m.in w masowym uczestnictwie w pielgrzymkach..mamy tez dobre
      jedzenie,: chleb, oscypki mleko, bigos, schabowy, pyry, dobre wędliny
      atrakcyjne turystycznie tereny i zabytki...
      • indris Kwestia porównań 23.12.03, 18:04
        oszoł napisał:
        "mamy też piekne kobiety, ludowy katolicyzm czyli tradycyjną pobożność
        przejawiającą się m.in w masowym uczestnictwie w pielgrzymkach..mamy tez dobre
        jedzenie,: chleb, oscypki mleko, bigos, schabowy, pyry, dobre wędliny
        atrakcyjne turystycznie tereny i zabytki..."
        I święta rawda, tylko,że to samo JEST też w Europie. Może nie ma pyz, ale są
        ślimaki. Wędliny jedne są lepsze u nas inne we Francji. Kobiety - absolutna
        równość: ulica warszawska ani nie jest lepsza od paryskiej ani gorsza. Zabytki,
        czy tereny turystyczne są w ogóle nie do porównania, równi godna obejrzenia
        jest Święta Lipka jak Chartres, Biebrza jak Camargue. Nie ma Polska ani powodów
        do kompleksów ani do wywyższania się.
        Ale zwyczaj łamanioa się opłatkiem jest czymś w Europie nieznanym. A bardziej
        wartym rozpowszchnienia niż halloween.. Chyba wszyscy Polacy sie zgodzą, a
        myślę, że i inni Europejczycy.
        • Gość: Ciekawy Co z noszami na oplatek ? IP: *.ipowerweb.com 23.12.03, 19:24
          Nie odpowiedziales jak widzisz mozliwosc zrealizowania swojego pomyslu.Samo
          haslo to za malo.
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Kwestia porównań 23.12.03, 20:39
          indris napisał:

          > oszoł napisał:
          > "mamy też piekne kobiety, ludowy katolicyzm czyli tradycyjną pobożność
          > przejawiającą się m.in w masowym uczestnictwie w pielgrzymkach..mamy tez
          dobre
          > jedzenie,: chleb, oscypki mleko, bigos, schabowy, pyry, dobre wędliny
          > atrakcyjne turystycznie tereny i zabytki..."
          > I święta rawda, tylko,że to samo JEST też w Europie. Może nie ma pyz, ale są
          > ślimaki. Wędliny jedne są lepsze u nas inne we Francji. Kobiety - absolutna
          > równość: ulica warszawska ani nie jest lepsza od paryskiej ani gorsza.
          Zabytki,
          >
          > czy tereny turystyczne są w ogóle nie do porównania, równi godna obejrzenia
          > jest Święta Lipka jak Chartres, Biebrza jak Camargue. Nie ma Polska ani
          powodów
          >
          > do kompleksów ani do wywyższania się.
          > Ale zwyczaj łamanioa się opłatkiem jest czymś w Europie nieznanym. A
          bardziej
          > wartym rozpowszchnienia niż halloween.. Chyba wszyscy Polacy sie zgodzą, a
          > myślę, że i inni Europejczycy.

          -a malopwanie jajek, święconka ? muzyka klasyczna maurki polonezy oberki...
      • Gość: Ciekawy Z wedlina do Europy IP: *.ipowerweb.com 23.12.03, 19:06
        To co wymieniasz nie jest zbyt atrakcyjne. Dobre jedzenie bywa we wszystkich
        krajach. Narazie w UE z obcych kuchni najlepiej sie maja Chinczycy. Zaczyna sie
        moda na kuchnie japonska. Schabowych rozsadny czlowiek nie powinen jadac, bo
        przysmazona na tluszczu maka to smierc dla mozgu, nie mowiac juz o szkodliwosci
        dla watroby, krazenia itp. Oscypki sa pyszne ale warto zadbac o higiene ich
        produkcji. Atrakcyjnych turystycznie zabytkow Polska ma bardzo malo. Najwieksza
        polska atrakcja turystyczna,o czym nie wiesz oczywiscie,sa bagna nad Bzura i
        puszcza Bialowieska. Co do chleba. Oczywiscie polski bywa bardzo dobry. Jadlem
        rownie dobry,czasem lepszy np. w Holandii czy w Szwajcarii.Francuzi maja pyszne
        bagietki. Z tego co wymieniasz mozna stawiac komercyjnie jedynie na wedline.
        • indris O atrakcjach 23.12.03, 19:34
          Również areiści rozumieją sens zwrotu z Ewangelii "nie smmym chlebem człowiek
          żyje". Życzę wszystkim jego zrozumienia.
    • Gość: mirmat Deficytowy towar w Unii jest w Polsce IP: 64.7.158.* 23.12.03, 19:42
      indris napisał:
      > Cóż może Polska zaprezentować Europie ?
      Mirmat: Mimo 13 lat nierzadow bandy okraglego stolu w Polakach nie zniklo
      jeszcze pragnienie wolnosci. Jest to towar wyjatkowo deficytowy w politycznie
      poprawnej Unii. Obawiam sie, ze po wstapieniu do ZSRE zamiast eksportowac
      swobody do Unii, po 1 maja spadkobiecy Hitlera i Robespierra przyniosa
      despotyzm uwarunkowany nowymi "prawami".
Pełna wersja