Dodaj do ulubionych

Ekipa prezydenta w wiaytowych strojach.

28.07.09, 06:49
Czy jego ludzie, przychodząc do pałacu prezydenckiego, muszą ubierać
się jak dziady? Wczoraj, podczas wręczania nominacji dla Stasiaka,
Bugaj stał w rozpiętej koszuli, 20-letniej marynarce. Obok niego
jakiś gościu pod muchą. Był też, a jakże mecenas Jan: rozpięta
marynara, wypchana chyba kamieniami /nie sadzę żeby chodził z
giwerą/, rozchełstany jak zwykle, z przekszywionym krawatem /chyba
na gumkę/. Kobitki też niczego sobie ubrane, skrzyżowanie Społem z
Pewexem. Na środku dywanu brakowało tylko wynalazku Jarka, grila.
Obserwuj wątek
    • urojenia_kacze Re: Ekipa prezydenta w wizytowych strojach. 28.07.09, 08:16
      a do tego ich fryzury wygladały jakby szczotki
      czy grzebienia nie widziały od dawna

      ciekawe czy tam mocno tymi spoconymi cielskami waniało
      bo to towarzycho wygladało jakby ich
      szybko spędzono na tę uroczystość
      i nie zdążyli sie umyć, uczesać i ubrac porządnie
      • ave.duce Re: Ekipa prezydenta w wizytowych strojach. 28.07.09, 08:28
        Eh, malkontenci z was! A przecież w Sali Kolumnowej bywało i elegancko:

        wirtualnepodroze.dziennik.pl//grafika/ArtykulyFotografia/0/340/dziennik/1151514444905.jpg

        :p
      • prawieemeryt Jaka obsada Urzędu i 28.07.09, 08:31
        kancelarii jego taki Styl. Teraz dziondzi - Stasiek strażnik
        miejski, który niegdyś opróżnił był jakiś nocny klub. Na początek
        rozpoczął od prowokowania Putina - sądzi chyba, że z nim można i
        trzeba jak z bywalcami klubu. Facet nie czuje, że sprawy jak
        najbardziej słuszne należy jednak załatwiać nie przy pomocy rózgi i
        wałka do ciasta. Wróżę mu tyle sukscesów co pryncypałowi jego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka