Dodaj do ulubionych

Przejściowy antykomunizm

07.08.09, 07:44
zademonstrował dzisiaj w rzepie pisowski pomnik z niezłomności -
Bronuś Wildstein. Ja zresztą od zawsze twierdziłem, że jego
ideologia wiąże się ściśle z nieprzyjemnościami, jakich doświadczał
wycierając po pijaku areszty krakowskie.

Prezesura w TVP otworzyła przed nim uroki salonów wladzy i komfortu.
Przykre wspomnienia ustąpiły. W rezultacie mamy w jego wykonaniu
pochwałę zgniłego kompromisu SLD-PiS w mediach. Szybko poszło.

www.rp.pl/artykul/9133,345547_Wildstein__Granice_politycznego_kompromisu.html

Obserwuj wątek
    • mak67 Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 07:50
      Wiem, ze tobie Heniu bardziej pasuje w TVP koalicja PO PSL ale durny
      Dondon przekombinował a dodatkowo w zwiazku z kryzysem nie ma
      chętnych na TVP. Pozytywem całej sprawy jest to, że artyści
      przestali kochac Tuska i to sie liczy.
      Zreszta Dondon zajmuje sie ostatnio wyłacznie zwiekszaniem uprawnień
      ABW (myśli biedak, że czasy Kiszczaka powrócą)
      • haen1950 Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 08:12
        Ja też się cieszę, makuś. Dla mnie ten sojusz to jak pakt Ribbentrop-
        Mołotow. Prawdziwy sojusz przeciwko Polsce i Polakom.

        Ale teraz mamy Unię. Swołocz faszystowsko-komunistyczna nie
        przejdzie, nie ma szans.
        • mak67 Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 08:23
          Uważsza że sojusz oparty na grabieniu i zawłaszczaniu wszsytkiego co
          sie da jest lepszy. Tak na marginesie czy ty Heniu widziałeś
          prawdziwego faszystę bo nawet przyjaciel PO farfała to jakaś imitacja
    • ave.duce Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 08:25
      Cóż chcesz > zwycięża "zdrowy" pragmatyzm i szeroki kompromis dla dobra NARODU! ;)
      Bronek hienaWildstein to marny PiSmak i marny PiSarz. A z czegoś trzeba żyć!

      :p
      • mak67 Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 08:29
        Dla tego pragmatyzmu wszak Dondon był gotów w sojuszu z SLD
        zawłaszczyć TVP.
        • ave.duce Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 08:42
          Z tego, co pamiętam, to Tusk nie zarzekał się, że nigdy nigdzie etc.
          Winą Tuska jest, że powierzył sprawy mediów beznadziejnej
          Śledzińskiej-Katarasińskiej.

          :p
        • sclavus Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 13:57
          Jak słusznie napisałeś, zaledwie był gotów... i to
          tylko ewentualnie...
          Wcześniej, zanim ostygły emocje związane z ustanowieniem koalicji
          PiSLPRSO, w ciągu połowy jednej nocy, całość mediów publicznych
          została zawłaszczona... - założę się, że nie zgadniesz przez kogo...
          Dzisiejszy Farfał jest wynikiem bratobójczej walki o dostęp do
          koryta. Rozumiem to tak, że PiS uważał iż należy mu
          się koryto pełne i w pełni... Jak to PiS...
          Przydałoby się zatem, przypomnienie temu PiSowi, że... jak nie
          uważałes jak robiłeś, to rób jak uważasz!
          Paradkosalnie, PiS robiąc co uważa (za stosowne) wogóle nie uważa co
          robi...
          Śmieszne, co nie??
      • haen1950 Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 08:32
        Niestety, ave, bozia poskąpiła mu talentu pióra. Wynagrodziła w
        talencie krzykacza. Z jego powieścią dotrwałem do piątego akapitu.

        Uświadomiłem sobie wtedy, na jakie cierpienia narażają ludzie jego
        pokroju. Kołyma to małe piwo.
        • ave.duce Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 08:50
          Ja byłam gotowa do większych poświęceń: wysłuchałam raz kilku minut "Dna nicości" (tak sobie przetytułowałam to dzieło, porównywane do "Wesela" > sic!) czytanego w Trójce przez samego TFUrcę (za czasów super uczciwego i absolutnie niePiSowskiego Skowrońskiego). Do tej pory na wspomnienie targa mną śmiech pusty! ;)

          :p
          • remez2 Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 08:54
            > Do tej pory na wspomnienie targa mną śmiech pusty! ;)
            A powinny litość i trwoga.
            • ave.duce Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 09:26
              Litości, dodaj mi skrzydła? ;)

              :p
              • remez2 Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 09:30
                ave.duce napisała:

                > Litości, dodaj mi skrzydła? ;)
                A w kaczkę (dziennikarską) się zamienię.
                • ave.duce Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 09:41
                  To nie żarty!;) Już na FK dla niektórych jestem z PiS! ;)

                  :p
                  • remez2 Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 09:49
                    ave.duce napisała:

                    > To nie żarty!;) Już na FK dla niektórych jestem z PiS! ;)
                    Sytuacja jest niepokojąca. Następne stadium - Rodzina RM. :-(
                    A serio - że też niektórzy ludzie nie potrafią pojąć, że życie to nie zestaw
                    sytuacji aut -aut.
                    • ave.duce Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 10:03
                      Uśmiałbyś się, gdybyś wiedział, w jakich okolicznościach przyrody to nastąpiło ;)

                      :p
                      • remez2 Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 10:10
                        ave.duce napisała:

                        > Uśmiałbyś się, gdybyś wiedział, w jakich okolicznościach przyrody to nastąpiło
                        Wierzę. Niektóre ludzie dziwne (nad podziw ) są.
                        • ave.duce Re: Przejściowy antykomunizm 07.08.09, 10:17
                          Ok, ad rem :))) > oddalam się na kilka dobrych godzin. Powodzenia w "słownych"
                          potyczkach > zajrzyj na FzD > fajne zdjęcia Venusa99 z Mazur > niektóre
                          szalenie nostalgiczne...

                          See U later, I hope! :)

                          :p

                          b/o
                  • haen1950 A może on się z Kwiatkowskim i Czrzastym 07.08.09, 09:51
                    dogadał. I stąd te wesołe ekspiacje. W każdym razie wita z
                    radością "kompromis" i stawia swoją ostrzyżoną główkę do dyspozycji.

                    Tu już naprawdę żadnych przymiotników nie potrzeba.
                    • remez2 Straszysz R.Kwiatkowskim i W.Czarzastym 07.08.09, 09:58
                      jak za głęboko niesłusznego ustroju straszono A.Michnikiem i J.Kuroniem. Po co?
                      • haen1950 Co mam straszyć? 07.08.09, 11:30
                        Przecież oni trzej to najlepsi fachowcy od mediów publicznych są.
                        Dwaj pierwsi zrobili z nich burdel, Bronuś z Urbańskim wynieśli kasę.

                        Farfał już tylko masą upadłościową zarządza. Zostało trochę nie- i
                        ruchomości. Rzeczy nie do pogardzenia.
                        • remez2 Re: Co mam straszyć? 07.08.09, 11:38
                          > Przecież oni trzej to najlepsi fachowcy od mediów publicznych są.
                          > Dwaj pierwsi zrobili z nich burdel,
                          Burdel to instytucja z bardzo dobrą organizacją i zarabiająca pieniądze.
                          > Bronuś z Urbańskim wynieśli kasę.
                          To się kwalifikuje do prokuratora.
                          PS mieli co wynosić dzięki poprzednikom.
                          • haen1950 Re: Co mam straszyć? 07.08.09, 11:54
                            Przecież wiesz, jak do perfekcji opanował PiS grabież publicznej
                            kasy zgodnie z prawem. Przestudiuj sobie przypadki Kaczyńskich,
                            Glapińskiego i Kownackiego, przemnóż przez kilkadziesiąt tysięcy i
                            otrzymasz saldo końcowe.

                            Dzisiaj piszą, że jeden pisiorek jednym podpisem wyprowadził z
                            budżetu ćwierć miliarda. Ile wziął za tę uprzejmość? Pewnie
                            zwyczajowe pięć procent.
                            • remez2 Re: Co mam straszyć? 07.08.09, 12:08
                              haen1950 napisał:

                              > Przecież wiesz, jak do perfekcji opanował PiS grabież publicznej
                              > kasy zgodnie z prawem. Przestudiuj sobie przypadki Kaczyńskich,
                              > Glapińskiego i Kownackiego, przemnóż przez kilkadziesiąt tysięcy i
                              > otrzymasz saldo końcowe.
                              Tu się w pełni z Tobą zgadzam.
                    • ave.duce Re: A może on się z Kwiatkowskim i Czarzastym 07.08.09, 10:05
                      Wiesz co? Niech on się dogaduje nawet z Panem Bogiem. Dla mnie od dawna jest
                      skończony :(

                      :p
    • brysio76 Przecież Dziki Kamień już kilka lat temu pracował 07.08.09, 08:28
      w organie tow. sekretarza Króla i wcale mu to nie przeszkadzało.
      Historyczny kompromis psia mać
      • docteur.ravic Miał pretensje do Michnia że zatrudnia TW Maleszke 07.08.09, 21:25
        jako korektora, a sam pracował u TW Rycerza jako dziennikarz.

        Bezczelnosć Wildsteina przesza chywa wszelkie granice
        • remez2 Re: Miał pretensje do Michnia że zatrudnia TW Mal 07.08.09, 21:29
          docteur.ravic napisał:

          > jako korektora, a sam pracował u TW Rycerza jako dziennikarz.
          >
          > Bezczelnosć Wildsteina przesza chywa wszelkie granice
          Ciekawe było również jego zachowanie w Paryżu.
          • ave.duce Re: Miał pretensje do Michnia że zatrudnia TW Mal 07.08.09, 21:47
            Raczej > nieciekawe :(

            :p
            • remez2 Re: Miał pretensje do Michnia że zatrudnia TW Mal 07.08.09, 21:53
              ave.duce napisała:

              > Raczej > nieciekawe :(
              No, dobrze. Ale za to jaki odważny. Jak się prokurator zapytał kto wyniósł
              listę, to ze łzami w oczach zapewniał, że nie miał z tym nic wspólnego.
              Prawdziwy bojownik.
    • prawieemeryt Eeee tam - nawet linka 07.08.09, 08:38
      nie otwieram. Wildswchwein to Wildschwein. Wiadomo z góry co
      wyczytam.
      • haen1950 Re: Eeee tam - nawet linka 07.08.09, 08:45
        I masz rację. Wystarczy rzut oka żeby znać komkluzje. Np ostatni
        akapit.
        On kiedyś wyszedł z TVP, podobno Niesioł go obraził. Skretynienie
        pisowskie rozsiane - taka jego choroba. Niszczyć i grabić -
        ideologia.
    • remez2 Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 08:52
      "RP" w przyspieszony tempie walczy o prymat z tabloidami. Niedługo kolejny tytuł
      odejdzie w niebyt.
      BTW - kto z nowowybranych rad nadzorczych TVP i PR jest z SLD?
      • ayran Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 09:04
        Absolutnie nikogo takiego nie ma, a doszukiwanie się jakichkolwiek powiązań
        partyjnych osób takich jak pani Misterska-Dragan, Bogusław Piwowar, Małgorzata
        Wiśnicka-Hińcza, Jarosław Hasiński, Grzegorz Kołtuniak i Tomasz Sienutycz to
        bezczelna insynuacja w stosunku do ww. bezstronnych fachowców.

        www.konwencja.sld.org.pl/index.php?view=1&art_id=3793&pid=109&ret_id=110&rsid=0
        • remez2 Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 09:20
          ayran napisał:

          > Absolutnie nikogo takiego nie ma, a doszukiwanie się jakichkolwiek powiązań
          > partyjnych osób takich jak pani Misterska-Dragan, Bogusław Piwowar, Małgorzata
          > Wiśnicka-Hińcza, Jarosław Hasiński, Grzegorz Kołtuniak i Tomasz Sienutycz to
          > bezczelna insynuacja w stosunku do ww. bezstronnych fachowców.
          Zgrabnie ale obok. Pytanie brzmiało - kto z nich należy do SLD?.
          BTW - z całą pewnością są to ludzie znający media a co do bezstronności - coś
          takiego w mediach nie istnieje. Zawsze są sympatie i antypatie.
          • ayran Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 09:27
            remez2 napisał:

            > Zgrabnie ale obok. Pytanie brzmiało - kto z nich należy do SLD?.

            Nawet samego siebie nie potrafisz zacytować? Pytanie brzmiało - kto z nich
            jest z sld?

            czyli - jest członkiem, albo jest związany z, albo wywodzi się z itp. itd.
            Pani Misterska-Dragan jest z pewnością związana całkiem ściśle, skoro dopiero co
            startowała w wyborach z listy sld.


            > BTW - z całą pewnością są to ludzie znający media

            A na czym opierasz tę całą pewność?

            > a co do bezstronności - coś
            > takiego w mediach nie istnieje. Zawsze są sympatie i antypatie.


            • remez2 Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 09:40
              > Nawet samego siebie nie potrafisz zacytować? Pytanie brzmiało - kto z nich
              > jest z sld?
              >
              > czyli - jest członkiem, albo jest związany z, albo wywodzi się z itp. itd.
              Sorki ale wg mnie: być z SLD oznacza członkostwo a nie fakt, że moja
              babcia zna faceta, którego brat gra z brydża z członkiem SLD. Startować z listy
              a być członkiem do nie to samo.
              > A na czym opierasz tę całą pewność?
              Na ich dotychczasowej pracy i pełnionych funkcjach.
              • ayran Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 09:59
                remez2 napisał:
                .
                > Sorki ale wg mnie: być z SLD
                > oznacza członkostwo
                > a nie fakt, że moja
                > babcia zna faceta, którego brat gra z brydża z członkiem SLD.

                Toteż nie piszę o twojej babci. A co do spójników, to można by się z tobą
                ewentualnie zgodzić, gdybyś zapytał kto jest w sld.

                > Startować z list
                > y
                > a być członkiem do nie to samo.

                Ależ oczywiście. "Być z" a "być członkiem" to też nie to samo.


                > > A na czym opierasz tę całą pewność?
                > Na ich dotychczasowej pracy i pełnionych funkcjach.

                Na przykład? Jakie doświadczenia medialne ma pani Wiśnicka-Hińcza?
                • remez2 Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 10:07
                  > Toteż nie piszę o twojej babci. A co do spójników, to można by się z tobą
                  > ewentualnie zgodzić, gdybyś zapytał kto jest w sld.
                  > Ależ oczywiście. "Być z" a "być członkiem" to też nie to samo.
                  Po pierwsze - nie odpowiada mi ta forma rozmowy,
                  po drugie - nie masz racji. :-(
                  • ayran Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 10:47
                    remez2 napisał:

                    > Po pierwsze - nie odpowiada mi ta forma rozmowy,

                    "Jadwiniu - proszę natychmiast rozwiązać tatusia. I przeprosić".

                    > po drugie - nie masz racji. :-(

                    Czy nie wydaje ci się, że stwierdzenie "jestem z sld" może paść zarówno w
                    odpowiedzi na pytanie "z kim jesteś?", jak i "skąd jesteś?"
                    • remez2 Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 10:55
                      ayran napisał:


                      > "Jadwiniu - proszę natychmiast rozwiązać tatusia. I przeprosić".
                      Po prostu nie lubię gdy napastliwość zastępuje rzeczowość.

                      > Czy nie wydaje ci się, że stwierdzenie "jestem z sld" może paść zarówno w
                      > odpowiedzi na pytanie "z kim jesteś?", jak i "skąd jesteś?"
                      Nie wydaje mi się. Dla mnie jestem z SLD oznacza członkostwo w tej
                      organizacji.
                      • ayran Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 11:58
                        remez2 napisał:

                        > > Czy nie wydaje ci się, że stwierdzenie "jestem z sld" może paść zarówno w
                        > > odpowiedzi na pytanie "z kim jesteś?", jak i "skąd jesteś?"
                        > Nie wydaje mi się. Dla mnie jestem z SLD oznacza członkostwo w tej
                        > organizacji.

                        "My mamy pretensje, że wy jesteście z PZPR, tzn., rozszyfruję ten skrót – PZPR:
                        płatni zdrajcy, pachołki Rosji."

                        (c) Leszek Moczulski z KPN.

                        Kilkudziesięciu posłów sld pozwało po tej wypowiedzi Moczulskiego za naruszenie
                        dóbr osobistych, ale żaden z nich nie podnosił argumentu, że Moczulski skłamał,
                        bo "być z PZPR" oznacza "być członkiem organizacji o skróconej nazwie PZPR", a
                        przecież PZPR w 1992 roku już nie istniała.
                        • remez2 Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 12:07
                          Wybacz ale bez względu na to jaką ekwilibrystykę słowną i jakie chwyty
                          erystyczne zastosujesz nie zmieni to faktu, że mówienie i pisanie o sojuszu SLD
                          i PiS w kontekście wyboru RN TVP i PR jest nadużyciem. Tyle.
                          -------------
                          • ayran Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 12:09
                            gdybym był zwolennikiem którejś z tych partii też bym się tego wstydził i szukał
                            wytłumaczeń, że "to przecież nie tak".
                            • remez2 Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 13:45
                              ayran napisał:

                              > gdybym był zwolennikiem którejś z tych partii też bym się tego wstydził i szuka
                              > ł
                              > wytłumaczeń, że "to przecież nie tak".
                              To bardzo dobrze o Tobie świadczy. Oczywiście PO w takiej sytuacji byłaby z
                              założenia cacy, prawda? Natomiast ja, nie będąc zwolennikiem żadnej z nich,
                              poczekam na efekt działania nowych rad.
                              • ayran Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 13:49
                                remez2 napisał:


                                > To bardzo dobrze o Tobie świadczy. Oczywiście PO w takiej sytuacji byłaby z
                                > założenia cacy, prawda?

                                Wręcz przeciwnie - jako zwolennik PO odebrałbym to bardzo źle. Nie raz i nie dwa
                                dawałem wyraz przekonaniu, że wchodzenie z sld w układ po to, żeby przejąć
                                kierownictwo TVP uważam za nie dość że zbędne, to jeszcze szkodliwe. O
                                wchodzeniu w układ z PiS-em nawet nie pisałem, bo uważam taki pomysł za
                                dostatecznie absurdalny, by nie warto było o nim dyskutować.


                                > Natomiast ja, nie będąc zwolennikiem żadnej z nich,
                                > poczekam na efekt działania nowych rad.

                                Czyli nie jesteś zwolennikiem sld? Nie głosowałeś na kandydata tej partii?
                                • remez2 Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 14:08
                                  ayran napisał:



                                  > Wręcz przeciwnie - jako zwolennik PO odebrałbym to bardzo źle. Nie raz i nie dw
                                  > a
                                  > dawałem wyraz przekonaniu, że wchodzenie z sld w układ po to, żeby przejąć
                                  > kierownictwo TVP uważam za nie dość że zbędne, to jeszcze szkodliwe. O
                                  > wchodzeniu w układ z PiS-em nawet nie pisałem, bo uważam taki pomysł za
                                  > dostatecznie absurdalny, by nie warto było o nim dyskutować.
                                  A co powiesz o dziesiątkach wspólnych (PO i PiS) głosowań w poprzedniej kadencji
                                  sejmu?
                                  > > Natomiast ja, nie będąc zwolennikiem żadnej z nich,
                                  > > poczekam na efekt działania nowych rad.
                                  >
                                  > Czyli nie jesteś zwolennikiem sld?
                                  Nie. Jestem zwolennikiem lewicy ale to temat na odrębne opowiadanie.
                                  > Nie głosowałeś na kandydata tej partii?
                                  W wyborach do PE tak ponieważ odpowiadał mi kandydat. Gdyby ten kandydat był
                                  z PiS
                                  też bym na niego głosował.
                                  • ayran Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 14:14
                                    remez2 napisał:

                                    > A co powiesz o dziesiątkach wspólnych (PO i PiS) głosowań w poprzedniej kadencj
                                    > i
                                    > sejmu?

                                    To zależy w jakiej sprawie. Bo wspólnych głosowań PiS i sld przeciwko PO jest
                                    też pod dostatkiem.

                                    > > > Natomiast ja, nie będąc zwolennikiem żadnej z nich,
                                    > > > poczekam na efekt działania nowych rad.
                                    > >
                                    > > Czyli nie jesteś zwolennikiem sld?
                                    > Nie. Jestem zwolennikiem lewicy ale to temat na odrębne opowiadanie.
                                    > > Nie głosowałeś na kandydata tej partii?
                                    > W wyborach do PE tak ponieważ odpowiadał mi kandydat. Gdyby ten kandydat był
                                    > z PiS
                                    też bym na niego głosował.

                                    To zdaje się potwierdzać bliskość ideową między tymi partiami.

                                    • remez2 Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 14:29
                                      > To zdaje się potwierdzać bliskość ideową między tymi partiami.
                                      Czy Ty nie potrafisz normalnie rozmawiać? Co ma jedno do drugiego?
                                      A co do bliskości - POPiS był i jest ... wiecznie żywy. Jak W.I.Lenin.
                                      • ayran Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 14:35
                                        remez2 napisał:

                                        > > To zdaje się potwierdzać bliskość ideową między tymi partiami.
                                        > Czy Ty nie potrafisz normalnie rozmawiać? Co ma jedno do drugiego?
                                        > A co do bliskości - POPiS był i jest ... wiecznie żywy. Jak W.I.Lenin.

                                        Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego to co ja napisałem miałoby świadczyć o braku
                                        umiejętności prowadzenie normalnej rozmowy, a to co ty - wręcz przeciwnie...
                                        • remez2 Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 14:40
                                          ayran napisał:


                                          >
                                          > Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego to co ja napisałem miałoby świadczyć o brak
                                          > u
                                          > umiejętności prowadzenie normalnej rozmowy, a to co ty - wręcz przeciwnie...
                                          To prawda - nie masz zielonego pojęcia. :-(
                                        • ave.duce Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 19:41
                                          :(((

                                          :p
                • ave.duce Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 10:08
                  Małgorzata Wiśnicka-Hińcza > dr nauk ekonomicznych, autorka publikacji z
                  dziedziny finansów ;)

                  RN to nie Rada Programowa.

                  :p
                  • ayran Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 10:25
                    ave.duce napisała:

                    > Małgorzata Wiśnicka-Hińcza > dr nauk ekonomicznych, autorka publikacji z
                    > dziedziny finansów ;)
                    >
                    > RN to nie Rada Programowa.


                    Zgadza się. Tam jest potrzebny trochę inny profil - dlatego na przykład
                    koalicyjnym delegatem PiS-SLD do Rady Programowej Polskiego Radia jest Piotr
                    Gadzinowski.
                    Natomiast moje pytanie o tę konkretną panią i jej znajomość mediów wynikało ze
                    stwierdzenia rozmówcy powyżej o tym, że są to ludzie "z całą pewnością znający
                    media" - czego świadectwem ma być ich dotychczasowa praca i pełnione funkcje.

                  • ayran PS. 07.08.09, 10:39
                    Pomyliłem się - Gadzinowski jest jednak koalicyjnym delegatem w Radzie
                    Programowej TVP.
                    Natomiast specjalnością naukową p. dr Wiśnickiej-Hinczy są fuzje spółek
                    kapitałowych. To nawet ciekawe w kontekście jej funkcji w RN.
                    • ave.duce Re: PS. 07.08.09, 19:30
                      No i sam widzisz > może być potrzebna! ;)

                      :p
          • masuma Znająca się na mediach?... 08.08.09, 12:00
            Ukończyła Wydział Handlu Zagranicznego Szkoły Głównej Planowania i Statystyki w
            Warszawie. W latach 2001-2003 była podsekretarzem stanu w Ministerstwie Skarbu
            Państwa, gdzie odpowiadała za prywatyzację firm z sektora finansowego. Jest
            biegłym rewidentem, członkiem Krajowej Izby Biegłych Rewidentów.
      • haen1950 Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 09:05
        Jaki tabloid? Tabloidy walą prawdę i fakty. Tutaj mamy sympatyczną
        nowomowę partyjnej, pisowskiej gazety: To obrzydliwy sojusz, ale nie
        jesteśmy przecież samobójcami.

        Chyba to już kiedyś słyszałem. Całkiem niedawno.

        • remez2 Re: Z dużą dozą zdziwienia stwierdzam, że 07.08.09, 09:23
          Tabloidy skierowane są do szerokich rzesz mało wykształconej ludności, dlatego
          też zawarte w nich informacje często przesycone są tanią sensacją - tytuły
          tekstów są populistyczne i dosadne. Zawierają dużo zdjęć, a mało tekstu.
          Ilustracje oraz zdjęcia często zawierają szokujące sceny, nierzadko przesycone
          są erotyką. W tabloidach zazwyczaj dużo uwagi poświęcone jest tematyce
          sportowej. Tabloidy odwołują się do emocji, prowokują, nierzadko przekraczają
          normy dziennikarskie. Zdarza się, że opisują fikcyjne historie.
    • urojenia_kacze Re: co zdanie u Bronusia to cymes nad cymesami 07.08.09, 09:10
      Politycznych targów nie było

      i kto w to uwierzy?

      Postkomunistyczny układ to zjawisko dużo szersze niż jego
      polityczna emanacja, jaką stanowi SLD. Jest to rozbudowana sieć
      wspólnych interesów, na którą nakłada się rodowodowo--ideowa
      wspólnota. Ten układ był niezwykle silny w mediach publicznych.
      Ostatnich kilka lat nadwerężyło jego pozycję. Pytanie, czy w
      nowej sytuacji nie zostanie ona odbudowana
      .


      Dobre pytanie.


      Kompromis jest nieodłącznie związany z demokratyczną polityką.

      I od kiedy Bronuś zaczał w to wierzyć?



      Ten stan rzeczy również w Polsce, 20 lat po upadku komunizmu,
      powoduje, że powoli zanika nieprzekraczalna granica, która jeszcze
      niedawno uniemożliwiała określone układy partyjne.


      Jaruś zmienia przekonania?
      A jeszcze tak niedawno żądał od Tuska przyrzeczenia na papierze, że
      w koalicje z postkomuchami wchodzic nie będzie.
      Jak to punkt widzenia zmienia sie w zalezności od punktu siedzenia -
      czy w ławie rządowej czy opozycyjnej
      i czego to chęc władzy i posiadania tivi publicznej nie zrobi
      z zagorzałych antykomunistów, przeciwników (wyimaginowanego)
      układu i jakiejs tajemnej sieci

      tylko chłopcy z pis zapomnieli walcząc o TVP, że kto ją ma ten
      przegrywa z kretesem

      i dobrze!
      • prawieemeryt Jak to punkt widzenia zmienia się w zalezności od 07.08.09, 09:22
        od punktu siedzenia - natomiast w głowie i w doop_ie niezmiennie to
        samo qoo_vno.
      • haen1950 Prawdziwy cymes i karp po żydowsku z pejsachówką 07.08.09, 09:25
        jest w tym, że on to porównuje do strategii Mitteranda, który
        wpuścił Le Pena do polityki po to, żeby ją obrzydzić pozostałym.

        To jest dopiero perwersja godna połączonych głów Kaczora i Bronusia.
      • docteur.ravic Widać kto Kaczyńskiemu pisał przemówienia 07.08.09, 21:21

        Chyba widziśz juz ze to jego niby wyrzyucenie z prezesa TVP było lipne.
        Kontrakt był z góry umówiony na roka,
        a "wyrzucono" Wildsteina po to by dać mu odprawę,
        i uwiarygodnić ja ko "niezaleznego" prezesa TVP.

        O dziwo dość sporo osoob dało się na to nabrać.

        (Swoja drogą jak to jest że wywalono faceta z roboty, bo sie
        nie nadawał, dano mu odprawe, i ciagle zatrudniano go za ekstra
        kasę w tej samej firmie jaki autora programów!)
        • haen1950 Re: Widać kto Kaczyńskiemu pisał przemówienia 07.08.09, 21:54
          PiS starannie planował takie rotacje. Założę się, że kolejka była na
          całą kadencję ustawiona. Wszystko wybory popieprzyły.
    • haen1950 Bronuś naraził się linii partyjnej Rzepy 07.08.09, 11:24
      Taki numer! Redakcja wstydzi się Bronusia. Schowali jego ekspiacje i
      zachwyty. Całe szczęście, że google przechowują takie brylanty.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Bronuś naraził się linii partyjnej Rzepy 07.08.09, 11:59
        To niemożliwe. W rzepie obowiązuje wolność słowa.
        • remez2 Re: Bronuś naraził się linii partyjnej Rzepy 07.08.09, 12:09
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > To niemożliwe. W rzepie obowiązuje wolność słowa.
          W pełni popieram wolność słowa. Ale czy mam inny wybór? :-)
        • haen1950 Re: Bronuś naraził się linii partyjnej Rzepy 07.08.09, 12:11
          Już przywrócili. Naprawdę zdjęli, można prześledzić po wpisach na
          jego blogu. Wazeliny ne brakuje. Sami dyspozycyjni i debile w
          pisowskim środowisku.
    • tomek9991 Jego ojciec był komunistą 07.08.09, 20:04
      Tak jak ojcowie kaczorów, zera, edgara, itd. To powrót do korzeni
      • ave.duce Re: Jego ojciec był komunistą 07.08.09, 20:34
        Różnie to bywa > jeden wraca, inny się odcina.

        :p
    • dystans4 Świetny wątek :) 08.08.09, 11:36
      Na wszelki wypadek zarchiwizowałem.
      Trochę mało wypowiedzi przeczących założeniu sojuszu - podnoszą mi nastrój. Bardzo celne uwagi na temat piemnych gwarancji od Tuska w kwestii wspópracy z SLD oraz nowomowy, Wildsteina porównałbym najprędzej do Snowbolla z Folwarku Zwierzęcego, tak bardzo pasuje do niego słynne "Taktyka, towarzysze, taktyka!". Ciekawe, jak wypadnie powtórka sceny finałowej Folwarku?
      Na teleekranach (telebimach, przepraszam), będziemy podziwiać.
      Pozdrowienia, buldog.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka