Dodaj do ulubionych

Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLENDĘ?

IP: *.stenaline.com 03.01.04, 13:41
Czy zechcecie wpuścić do domu lustratora fiskalnego w czarnej sukience?

Czy (jeśli nie chcecie) zdobędziecie się na uprzejmą, konsekwentną odmowę?

Czy (jeśli przyjmujecie kolendę) pamiętacie o tym że:

A w Ewangelii Św. Mateusza -10:8- gdzie mowa jest o misji apostołów - czytamy:

"Darmo wzięliście, darmo dawajcie. Nie bierzcie z sobą złota, ani srebra, ani
miedzi w trzosy swoje, ani torby podróżnej, ani dwóch sukien, ani sandałów,
ani laski. Albowiem godzien jest robotnik wyżywienia swego."

Pomyślności w Nowym Roku,
P.
Obserwuj wątek
    • homosovieticus Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLENDĘ? 03.01.04, 13:51
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Czy zechcecie wpuścić do domu lustratora fiskalnego w czarnej sukience?
      >
      > Czy (jeśli nie chcecie) zdobędziecie się na uprzejmą, konsekwentną odmowę?
      >
      > Czy (jeśli przyjmujecie kolendę) pamiętacie o tym że:
      >
      > A w Ewangelii Św. Mateusza -10:8- gdzie mowa jest o misji apostołów -
      czytamy:
      >
      > "Darmo wzięliście, darmo dawajcie. Nie bierzcie z sobą złota, ani srebra,
      ani
      > miedzi w trzosy swoje, ani torby podróżnej, ani dwóch sukien, ani sandałów,
      > ani laski. Albowiem godzien jest robotnik wyżywienia swego."
      >
      > Pomyślności w Nowym Roku,
      > P.


      Palnicku nieoceniony!

      Kogo i co Ty własciwie zwalczasz. Spowazniej.
      Może razem na Lwy by Rywinowe wyruszyć?
      Specjalizacja wąska pozwoli mam nadzieję i tam złotymi zgłoskami i sławe
      zyskasz .Zastanów się czy warto tracic czas i energię na walkę z
      Kosciołem ,ktorego uproszczony obraz zajał Ci cała
      mózgownice?
      • Gość: Palnick do homo...s. IP: *.stenaline.com 03.01.04, 23:32
        homosovieticus napisał:

        > Palnicku nieoceniony!
        >
        > Kogo i co Ty własciwie zwalczasz. Spowazniej.
        > Może razem na Lwy by Rywinowe wyruszyć?
        > Specjalizacja wąska pozwoli mam nadzieję i tam złotymi zgłoskami i sławe
        > zyskasz .Zastanów się czy warto tracic czas i energię na walkę z
        > Kosciołem ,ktorego uproszczony obraz zajał Ci cała mózgownice?
        =============
        Maryjanku, celibatariuszu nieszczęsny!
        Nikogo nie zwalczam, staram się tylko, żeby ludzie nie dawali się ogłupiać
        złodziejom. Nie pozwalali się zapędzać w kozi róg presji środowiskowej tak
        namiętnie stosowanej przez Twoich braci w sukienkach ;)
        • Gość: Marian Re: do homo...s. IP: *.gdynia.mm.pl 04.01.04, 10:18
          Palnicku!
          Mój jedyny Brat chodzi zawsze w bardzo eleganckich spodniach uszytych u
          znanego Warszawskiego krawca.
          Innych braci nie miałem i nie mam.
          Moi Rodzice już nie żyją.
          :(
          Celibat mnie nie dotyczy.Urodę mam tak fascynujacą - która dodatkowa wsparta
          ciepłym głosem i pieknymi niewyobrazalnie dłońmi - że kobietom z klasą, jak
          np.Daniek Wannie trudno jest sie oprzeć o cokolwiek w rozmowie ze mną podobnie
          jak jolce i olce .
          :)
          Zostaw to co robisz, bo bardziej szkodzisz niż pomagasz ludziom.
          Kośćiół ani zadna religia to nie wrogowie człowieka.
          Otwórz wątek o "opium dla mas" i tam spokojnie przeanalizujemy
          dlaczego "opium" własnie i dlaczego miało to tak szkodzic szerokim masom.
    • Gość: t1s Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLENDĘ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.04, 14:23
      Mówisz o Kolendzie-Zalewskiej? Ona chyba sukienki innego niż czarny koloru
      lubi. Ale gdyby przyszła to bym ją przyjął:).

      A Ty Palnicku, przyjmij kolędę. Przyjmij i nie dawaj nic. Ani grosza.
      Zdobędziesz się na to? Czy boisz się jednak tego, że Twoje wyobrażenie księdza
      jako lustratora fiskalnego okaże się mylne?

      Pomyślności
      • homosovieticus Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLENDĘ? 03.01.04, 14:55
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > Mówisz o Kolendzie-Zalewskiej? Ona chyba sukienki innego niż czarny koloru
        > lubi. Ale gdyby przyszła to bym ją przyjął:).
        >
        > A Ty Palnicku, przyjmij kolędę. Przyjmij i nie dawaj nic. Ani grosza.
        > Zdobędziesz się na to? Czy boisz się jednak tego, że Twoje wyobrażenie
        księdza
        > jako lustratora fiskalnego okaże się mylne?
        >
        > Pomyślności

        Towarzyszu sekretarzu KOLENDA-ZALESKA nie ZALEWSKA
        reszta w porząsiu!
        • Gość: Palnick Homo...s (Maryjanku) wy wszyscy tak myślicie: IP: *.stenaline.com 04.01.04, 01:06


          "Patrzcie, co bajka o Jezusie Chrystusie dla nas zrobiła". Papież Leon X
      • Gość: Palnick Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLENDĘ?-t1s IP: *.stenaline.com 03.01.04, 23:41
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        A Ty Palnicku, przyjmij kolędę. Przyjmij i nie dawaj nic. Ani grosza.
        Zdobędziesz się na to? Czy boisz się jednak tego, że Twoje wyobrażenie księdza
        jako lustratora fiskalnego okaże się mylne?
        >
        > Pomyślności
        ------------
        Za literówkę przepraszam :)
        Księży przyjmowałem jakiś czas temu (to jak z tym talerzem wigilijnym dla
        włóczęgi) ale przestałem. Jeżeli włóczęga zaczyna być bezczelny nie może liczyć
        na jałmużnę ;)
    • Gość: debil Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLENDĘ? IP: *.utaonline.at 03.01.04, 14:48
      jak najbardziej! i powiem wiecej : mam zamiar dac tyle ksiedzu jak jezcze
      nigdy dotad! takim palantom jak ty na zlosc! fajne nie?

      a twoj pusty parszywy leb przegnil juz od srodka bo sie urbana kanalii
      naczytales i myslisz zes bohater,a naprawde zes glupi i tyle.
      • Gość: Informator Tylko debile wypychaja czarnym kiesy ! IP: *.ipowerweb.com 03.01.04, 19:00
        • Gość: debil Re: Tylko debile wypychaja czarnym kiesy ! IP: *.utaonline.at 03.01.04, 22:11
          jasne! tobie na zlosc zebys pekl z wcieklosci.
    • Gość: Śmiewca Panią KolENde tak, kobietom nie odmawiam .... IP: 80.51.234.* 03.01.04, 18:01
    • aton44 Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLENDĘ? 03.01.04, 22:20
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Czy zechcecie wpuścić do domu lustratora fiskalnego w czarnej sukience?
      >
      > Czy (jeśli nie chcecie) zdobędziecie się na uprzejmą, konsekwentną odmowę?
      >
      > Czy (jeśli przyjmujecie kolendę) pamiętacie o tym że:
      >
      > A w Ewangelii Św. Mateusza -10:8- gdzie mowa jest o misji apostołów - czytamy:
      >
      > "Darmo wzięliście, darmo dawajcie. Nie bierzcie z sobą złota, ani srebra, ani
      > miedzi w trzosy swoje, ani torby podróżnej, ani dwóch sukien, ani sandałów,
      > ani laski. Albowiem godzien jest robotnik wyżywienia swego."
      >
      > Pomyślności w Nowym Roku,
      > P.

      Zacytuj coś jeszcze, może Ci pomoże...
      Np. o Belce w oku...
      On chyba też był od finansów - i odszedł...
      Niekoniecznie za sprawą KK..
    • Gość: adam Kilka dobrych rad i spostrzeżeń ad vocem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.04, 23:10
      witam,
      niestety opisany problem tzw. kolekty kolęndowej mam co roku.
      Moje rozczarowanie postawą większosci księży nie mających wiecznie czasu w jej
      trakcie ani chęci nawet najmniejszej rozmowy wzrosło wraz z informacją od
      kolegi seminarzysty, który poinformował mnie,ze całośc kolekty z kopert idzie
      do kieszeni księdza kolędnika lub dzielona jest z parafią.
      co więc robić ????
      Polecam 100 % sprawdzony sposób
      POPROSTU NA KOPERCIE JESLI JUŻ MUSIMY DAĆ
      PISZEMY WYRAŹNYM DRUKIEM NA CO PRZEZNACZAMY DATKI
      NP. DLA BIEDNYCH Z PARAFII LUB NP. NA OPŁACENIE KOSZTÓW OGRZANIA KOŚCIOŁA
      ITP.ITD
      KSIĄDŹ NIE MOŻE ZMIENIĆ DYSPOZYCJI I UKRAŚC POWIERZONYCH MU W TEN SPOSÓB
      PIENIĘDZY
      pozdrawiam
      adam
      • Gość: Ed Re: Podziwiam Twą dobrą wiarę IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 23:29
        Niestety, nie ma ona nic wspólnego z rzeczywistością. Piszesz, że ksiądz nie
        może zmienić Twoich dyspozycji przeznaczenia ofiary. Jeżeli gwarancją takiego
        zaufania jest sumienie księdza, to nie mam pytań. Abp Damian Zimoń zebrał ok.
        0,5 mln zł na głodujących murzynów, które ani swego celu przeznaczenia nie
        widziały i do dzisiaj nie wiadomo, co się z nimi stało. Do tego mozna dorzucić
        wszelkiej maści Gocłowskich, Jankowskich, Życińskich, Rydzyków i całą nie
        mniej ważną plejadę w tych posługach za pieniądze.
        Jest to jednak Twój wybór i masz prawo do własnej oceny. Ja osobiście nie mam
        zamiaru wspierać tych, w stosunku do których mam powazne wątpliwości z punktu
        widzenia oceny etyki ich działalności. Nie chcę wrzucać wszystkich to tego
        samego czarnego worka, ale z własnej praktyki mogęco najwyżej wyłączyć bardzo
        i to bardzo nieliczne wyjątki.
      • Gość: Palnick Zaproszenie do refleksji IP: *.stenaline.com 04.01.04, 01:37

        Czy potrzebny jest płatny pośrednik w kontakcie z bogiem?

        Mmodlic sie umiemy i sami t.j. rozmawiac z Bogiem, bez faryzeuszy ktorzy
        przyswoili sobie prawo bic kase na posrednictwie.
        Dyskusja z fanatykami jest zwykla strata czasu, fanatyk zna tylko jeden jedyny
        sluszny wzglad na rzeczy - SWOJ WLASNY. A to czy fanatyk jest komunista czy
        katolikiem nie gra zadnej roli, tak naprawde sa dokladnie jednakowi. Sa trzy
        stany swiadomosci:wolna - najrzadsza, zniewolona - zla, ale czlowiek
        przynajmniej wie , ze dziala pod przymusem i ma nadzieje na bunt i wyzwolenie i
        w koncu, swidomosc zmanipulowana - gdzie czlowiek dziala pod przymusem, ale o
        tym nie wie, wiec nie ma nawet nadziei na wyzwolenie. Fanatyk jest przykladem
        tej trzeciej, niezdolnej juz do stawiania pytan i poszukiwania, biernie
        zywiacej sie przygotowana przez bardziej inteligentnych "pasterzy" papka.
        Niestety, osiemdziesiat kilka procent osobnikow naszego gatunku jest odcietych
        ta magiczna linia ilorazu inteligencji 110 wiec jednostki z wyzszym IQ maja
        niewyczerpany zapas rekrutow, juz to do ruchow politycznych, religijnych i
        roznego rodzaju grup kibicow, grup przestepczych itd.
        Tak dziala biologia. I jest swoista ironia, ze religie, ktore w swoich
        korzeniach byly wyzwaniem dla tego biologizmu degeneruja sie w koscioly,
        spychajace ludzi z powrotem w ten ze biologizm. Mowie tu nie tylko o kk, w
        innych przypadkach jest to samo. Poczatkowy okres idealizmu i altruizmu, potem
        ekspansja i wprzegniecie swiatlej idei w sluzbe panstwa (tj. aparatu przymusu),
        okres fascynacji i zainfekowania wladza i ostatni okres - cichego odrzucenia
        pierwotnej doktryny, uwiklanie sie w rozgrywki z tego swiata i powolne gnicie.
        W tym ostatnim okresie powstaje kontestacja, czesc bardziej swiatlych wyznawcow
        zaczyna czuc sie oszukana i zaczyna szukac zrodel, odchodzac od skostnialych
        oficjalnych struktur. Spora czesc z nich staje sie lupem demagogow innego
        rodzaju - politycznych lub mistycyzujacych. KK jest teraz na tym wlasnie
        etapie - mam tu na mysli kosciol jako organizacje dochodowo - polityczna,
        Kosciol przez duze K, mistyczne cialo Chrystusa ma sie dobrze i nic mu nie
        bedzie. Oczyszczenie od "letnich" wyjdzie mu tylko na dobre. Ten Kosciol to
        wspolnota chrzescijan nie potrzebujaca ksiezy, popow, kurii, funduszy i
        konkordatow. Tu odbywa sie zbawienie. Jesli nie zyjesz kierujac sie miloscia
        Boga i blizniego, to czy ci da cos przynaleznosc do kosciola formalnego. Chyba
        ze jak przynaleznosc do PZPR da ci droge do stanowiska itd. ale to z wiara nie
        ma nic wspolnego. KK doszedl do tego stadium co komunisci, do zaoferowania
        ludziom nie ma juz nic oprocz manipulacji tam gdzie nie moze uzyc palki.
        I na koniec, wiara wyzwala i czyni wolnym, Bog nie boi sie ni klopotliwych
        pytan ni indexu popularnosci. Jestesmy jego czescia i zdaje mi sie ze po
        prostu ta swiadomosc jest istota wiary. Jesli nawet nie chcemy byc jego
        czescia, to mamy prawo, bo dal nam wolna wole (podzielil z nami swoja wolnosc)
        i jesli tak chcemy to mamy prawo.
        Bo jesli trzeba mu sie podlizywac i dogadzac i byc karanym za odejscie to czym
        bylby on lepszy od kazdego z nas, i co warta bylaby nasza wolna wola, i jakie
        by mial prawo osadzac nasze postepki, jesli de facto nie mamy wyboru.
        Wydaje mi sie ze tzw. zbawienie to proces pzygotowania sie, dostosowania do
        wyzszych standartow to proces wewnetrzny i indywidualny, ktorego ani nauczyc
        sie ani przewidziec nie sposob. A tym bardziej zinstytucjonalizowac. Pozostaje
        wiec religia - sposob manipulacji spoleczenstwami z jednej strony i wiara -
        indywidualne przezycie misterium z drugiej. Stosunek miedzy nimi jest
        asymetryczny - wiara jest introspektywna i tolerancyjna, religia krzykliwa i
        apodyktyczna i nietolerancyjna. Religia moze tolerowac a nawet korzystnie
        wspolpracowac z ateistami (jak z SLD w Polsce), ale nigdy, przenigdy nie
        wybaczy wierze, tej soli w oku kosciola. Tu nie ma litosci ani dialogu. Lepiej
        niech ktos bedzie ateuszem, niz wierzacym niekontrolowanym przez kosciol. Kazdy
        posrednik marzy aby byc monopolista, znamy to z ekonomiki. Znamy tez skutki
        monopolu.
      • Gość: jan Re: Kilka dobrych rad i spostrzeżeń ad vocem IP: *.multicon.pl 04.01.04, 15:20
        Adamie ! One wyciągają kasę z tych kopert a twoją kopertę rzucą do kosza i
        zapiski na kopercie w nosie mają :)
    • Gość: Palnick KOLENDĘ przyjmę zawsze. Kolędy nie ;) IP: *.stenaline.com 03.01.04, 23:28
      Przepraszam za błąd. Ach te dziennikarki...;)

      Czy zastanawialiście się nad sensem istnienia kapłaństwa? Myślę o uzasadnieniu
      funkcjonowania tej gromady darmozjadów i wydrwigroszy.
      Uwazam, że skoro Bog jest z definicji obecny wszedzie i zawsze, to nie może
      potrzebować zadnych posrednikow (kaplanow). Jeżeli ich potrzebuje nie może być
      doskonały.
      Jeżeli byłby po stronie koscioła, to zadbałby sam o jego potrzeby doczesne. Nie
      robi tego i klechy latają po domach w nadziei, że coś im skapnie ;)
      • Gość: debil Re: KOLENDĘ przyjmę zawsze. Kolędy nie ;) IP: *.utaonline.at 04.01.04, 00:03
        od ciebie nie skapnie wiec zajmij sie chlopcze innym tematem : np. golymi
        babami bo to cie rajcuje.
        a te wypociny pseudo-teologiczne rodem z magla zostaw se dla kolegow spod
        budki z piwem bo to ten mniej wiecej naukowy poziom.
        • Gość: Palnick Tym, którzy nie chcą klechy w domu i debilowi... IP: *.stenaline.com 04.01.04, 00:12
          Proponuję wywiesić na drzwiach fragment wiersza napisanego w 1937 roku przez
          Juliana Tuwima:

          Item ględziarze i bajdury,
          Ciągnący z nieba grubą rentę,
          O, łapiduchy z Jasnej Góry,
          Z Góry Kalwarii parchy święte,
          I ty, księżuniu, co kutasa
          Zawiązanego masz na supeł,
          Żeby ci czasem nie pohasał,
          Całujcie mnie wszyscy w dupę.

          Debilowi, celibatariuszowi ze specjalnymi ukłonami ;)
          P.
          • Gość: diabelek Czy Palnik zostal ministrantem? (hi hi hi) IP: *.sympatico.ca 04.01.04, 00:38
            Ministrant (Palnik):
            -Czy zechcecie wpuscic do domu lustratora fiskalnego w czarnej sukience?
            Czy (jesli nie chcecie) zdobedziecie sie na uprzejma, konsekwentna odmowe?

            Parafianin ksywa debil :
            -jak najbardziej! i powiem wiecej : mam zamiar dac tyle ksiedzu jak jezcze
            nigdy dotad! takim palantom jak ty na zlosc! fajne nie?
            • Gość: Ciekawy To oni w Kanadzie tez zebrza po domach ? IP: *.ipowerweb.com 04.01.04, 00:44
              • Gość: diabelek Re: To oni w Kanadzie tez zebrza po domach ? IP: *.sympatico.ca 04.01.04, 01:15
                W kapitalizmie nic nie ma za darmo.
                Woda swiecona tez kosztuje :-)
                • Gość: Ciekawy Czy u ciebie w Toronto tez koleduja ? IP: *.ipowerweb.com 04.01.04, 01:19
                  Nie odpowiedzialas,Gawlaska na pytanie ! Przeciez to mogloby zaiteresowac
                  Twoich rodakow z kraju !
                  • Gość: diabelek Re: Czy u ciebie w Toronto tez koleduja ? IP: *.sympatico.ca 04.01.04, 01:25
                    Nie wiem czy w Toronto koleduja, bo tam nie mieszkam.
                    Ale mysle, ze koleduja. Sa ludzie, ktorzy potrzebuja kontaktu z kaplanem i
                    odrobiny wody swieconej
                    • Gość: Ciekawy Re: Czy u ciebie w Toronto tez koleduja ? IP: *.ipowerweb.com 04.01.04, 02:21
                      Kontaktu ? Mowisz o zblizeniu cial samotnych kobiet do mezczyzny pod sukienka ?
                      Swiecona woda ... Jezeli wierzyc w to, ze woda z kranu, nad ktora pomodli sie
                      np. pedofil lub arcybiskup Paetz ma lecznicze dzialanie dla owieczek, to brawo !
                      Jestes prawdziwe zbaraniala owieczka, Gawlaska
                      • Gość: diabelek Re: Czy u ciebie w Toronto tez koleduja ? IP: *.sympatico.ca 04.01.04, 04:17
                        Niektorzy wierza, ze im pomoze pan doktor i witaminy , inni,
                        ze ksiadz i woda swiecona. Kazdemu wolno wierzyc w co mu sie podoba.
                        Jezeli samotna kobieta sobie zyczy zblizenia z mezczyzna w sukience to jej
                        sprawa, tak samo gdy Ciekawy nawiaze kontakt jezykowy z Gawlaska chowajac
                        wczesniej swoja ciekawska glowke pod Gawlaskiej spodniczke ;-)
                      • Gość: Łukasz Re: Czy u ciebie w Toronto tez koleduja ? IP: *.krakow.pl 06.06.04, 21:00
                        Ten człowiek który to napisał powinien naprawde zastanowić sie co mówi. Jesli
                        twierdzi ze każdy ksiądz to pedofil lub zboczeniec to sie bardzo myli. Kapłani
                        są naśladowcami Chrystusa ale są też ludźmi, a każdy człowiek ma w swoich
                        kożeniach słabość do grzechu bo urodziliśmy sie grzesznikami i dlatego
                        grzeszymy. Polecam znaleźć sobie księdza i wyspowiadać sie ale polecam to nie
                        tylko "ciekawemu" ale rówież pani Gawlas. Pozdrawiam Łukasz
                        • Gość: Palnick Re: Czy u ciebie w Toronto tez koleduja ? IP: *.stenaline.com 08.06.04, 00:20
                          Kapłani są naśladowcami Chrystusa ( ????? w czym?????) ale są też ludźmi(????
                          proszę o dowody????), a każdy człowiek ma w swoich kożeniach (????korzeniach
                          chyba????) słabość do grzechu bo urodziliśmy sie grzesznikami i dlatego
                          grzeszymy.
                          ------------
                          Kolego Łukasz. Masz sprany przez klechów mózg. Przeczytaj jeszcze raz to co
                          napisałeś. Jeżeli pomyślisz trochę - pękniesz ze śmiechu.
                • Gość: Palnick Re: To oni w Kanadzie tez zebrza po domach ? IP: *.stenaline.com 04.01.04, 01:21
                  Gość portalu: diabelek napisał(a):

                  > W kapitalizmie nic nie ma za darmo.
                  > Woda swiecona tez kosztuje :-)
                  -----------
                  Ale przecież królestwo JEGO jest nie z tego Świata! Sugerujesz, że kapitalizm
                  potężniejszy jest od BOGA????? Apage:)
                  • Gość: diabelek Krolestwo Jego nie jest z tego swiata ;-) IP: *.sympatico.ca 04.01.04, 01:37
                    Gość portalu: Palnick napisał(a):

                    > Ale przecież królestwo JEGO jest nie z tego Świata! Sugerujesz, że kapitalizm
                    > potężniejszy jest od BOGA????? Apage:)
                    =================
                    Kiedys najokazalsze budowle w centrach byly kosciolami -swiatyniami Boga
                    milosierdzia.
                    No chyba, ze chodzi o przedwojenne Shtetl- inna nazwa swiatyni i jej Pana Boga.
                    Nietrudno obecnie zauwazyc, ze najokazalsze budowle polozone w centrach miast
                    to wykladane marmurem Swiatynie Mamona. Nie ma tam wlasciwie tradycyjnych
                    oltarzy, ale mozna spotkac sie tam z bogiem , ktory ma imion wiele.
                    (Chyba, ze spotkaniem zainteresowany nie zalozyl tam wczesniej konta.)
                    • Gość: Palnick Do ministranta diabełka:) IP: *.stenaline.com 04.01.04, 01:46
                      Gość portalu: diabelek napisał(a):

                      > Kiedys najokazalsze budowle w centrach byly kosciolami -swiatyniami Boga
                      > milosierdzia.
                      > No chyba, ze chodzi o przedwojenne Shtetl- inna nazwa swiatyni i jej Pana
                      Boga.
                      > Nietrudno obecnie zauwazyc, ze najokazalsze budowle polozone w centrach miast
                      > to wykladane marmurem Swiatynie Mamona. Nie ma tam wlasciwie tradycyjnych
                      > oltarzy, ale mozna spotkac sie tam z bogiem , ktory ma imion wiele.
                      > (Chyba, ze spotkaniem zainteresowany nie zalozyl tam wczesniej konta.)
                      --------------
                      Diabełku naiwność Twoja niezmierzona jest:)

                      "Kiedys najokazalsze budowle w centrach byly kosciolami -swiatyniami Boga
                      milosierdzia."

                      Koścoły były i są (w tych krajach gdzie ciemnota przeważa nad rozumem)
                      siedzibami genialnego marketingowo handlu złudzeniami. Zero wkładu, brak
                      mozliwosci weryfikacji sprzedawanego towaru, brak jakiejkolwiek gwarancji :)
                      Miłosierdzie? Kpisz czy o drogę pytasz? Może jesteś ministrantem?

                      i dlaej:
                      "Nietrudno obecnie zauwazyc, ze najokazalsze budowle polozone w centrach miast
                      to wykladane marmurem Swiatynie Mamona."
                      Teraz jest więcej otwartości w działaniu ;) W tych świątyniach możesz
                      cośkolwiek zweryfikować. Są gwarancje.

                      Osobiscie ubolewam nad nadmiernym zmaterializowaniem ludzkiej egzystencji ale
                      tu mozna i tzreba sprzeciwiac się twardo! Napewno nikt Cię za to nie spali na
                      stosie ;).
                      • Gość: diabelek Re: Do ministranta diabełka:) IP: *.sympatico.ca 04.01.04, 02:03
                        Palnick napisał(a): (wczesniej)
                        >Sugerujesz, że kapitalizm
                        >potężniejszy jest od BOGA????? Apage:)
                        ===============
                        Odpowiedz: Bog kapitalizmu potezniejszy jest od Boga chrzescijan.
                        Co zreszta sam Palnick ciagle udowadnia.
                        • Gość: Palnick Re: Do ministranta diabełka:) IP: *.stenaline.com 04.01.04, 02:10
                          Gość portalu: diabelek napisał(a):

                          > Palnick napisał(a): (wczesniej)
                          > >Sugerujesz, że kapitalizm
                          > >potężniejszy jest od BOGA????? Apage:)
                          > ===============
                          > Odpowiedz: Bog kapitalizmu potezniejszy jest od Boga chrzescijan.
                          > Co zreszta sam Palnick ciagle udowadnia.
                          ---------------
                          Bzdecisz diabełku. Niczego takiego nie udowadniam. Chyba, że masz na myśli
                          głębokie przesiąknięcie kapłanów miłością do mamony:)
                          A Ty upadłym (diabełkiem)aniołem jesteś, czy giermkiem Gabriela bardziej :)
            • Gość: Palnick Diabełku, jeżeli ja jestem ministrantem-ty aniołem IP: *.stenaline.com 04.01.04, 00:51
              :)))))
    • Gość: Palnick Czy pośrednictwo kapłana w kontakcie z bogiem ma.. IP: *.stenaline.com 04.01.04, 00:50
      sens?

      Nie sądzę! Do tego płatne, ubliżające majestatowi :).

      Sądzę tak ponieważ ten wirtualny wytwór ludzkiego umysłu (bóg) nie istnieje bez
      tegoż umysłu (może raczej emocji) zaangażowania.
      Zaryzykowałbym nawet twierdzenie, ze tyle jest wyobrażeń boga ilu wierzących.
      Jak wiec mozna uznawać posrednictwo w kontakcie wierzącego z wytworem własnej
      imaginacji?
    • Gość: zalogujsię Właściwie to co Cię to obchodzi? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 02:14
      Poświęć swój czas raczej na naukę ortografii zanim sam zaczniesz nauczać w
      formie pisemnej.
      • Gość: Palnick Re: Właściwie to co o co Ci chodzi? IP: *.stenaline.com 04.01.04, 02:19
        Gość portalu: zalogujsię napisał(a):

        > Poświęć swój czas raczej na naukę ortografii zanim sam zaczniesz nauczać w
        > formie pisemnej.
        --------------
        Prymitywne umysły skupiają się na nieistotnych detalach. Istota żeczy umyka im
        bezpowrotnie.
        Za literówkę przepraszałem już wcześniej:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9958831&a=9968018
        Merytorycznie, widzę nie masz nic do powiedzenia :)
      • Gość: Ed Re: Właściwie to co Cię to obchodzi? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.01.04, 02:23
        Gość portalu: zalogujsię napisał(a):

        > Poświęć swój czas raczej na naukę ortografii zanim sam zaczniesz nauczać w
        > formie pisemnej.

        Nie tylko ortografia jest trudną sztuką do opanowania, co udowodniłeś w
        swoim "bezbłędnym" zdaniu :-)
        • rolotomasi Re: Właściwie to co Cię to obchodzi? 04.01.04, 03:08
          Właśnie, co ?
          Dlaczego utrudniacie HomoCośTam pracę. Przecież musi skądeś(uwaga <<korekta, ja
          tak piszę) mieć na komputery, internety i wstyd powiedzieć: staniki, jak sam
          pisał, nie do końca zresztą, szczerze.
          Okażcie miłosierdzie. Rownież za mnie.
    • Gość: Palnick Rekolekcje przedkolędowe :)))) IP: *.stenaline.com 04.01.04, 02:54
      1. Wiec Bóg Ojciec rzekł: "Ludzie są zepsuci z natury, serca ich są
      zatwardziałe, myśli są jak sadza, a czyny haniebne, widok ich męczy me oczy".
      2. Gdy Stwórca tak mówi, to zawsze zaraz potem jest coś śmiesznego do
      zobaczenia na Ziemi: potop, deszcz z ognia i siarki, trzęsienie ziemi. No, po
      prostu jakaś rozrywka.
      3. Bóg zdecydował: "Wyślę im jednego z naszej Trójcy, by cierpiał, by go
      męczyli i by swą śmiercią odkupił ich grzechy. Czyż to nie dobry pomysł?"
      4. Bóg powiedziawszy to powiedział: "Rzekłem".
      5. I dorzucił: "Musze ze sobą porozmawiać".

      6. Bóg rzekł do siebie: "Jeden z nas zejdzie do ludzi, by cierpieć i zostać
      skazanym na śmierć, gdyż takie jest moje przeznaczenie.
      7. Teraz musimy zdecydować, który się poświęci.
      8. Co do mnie, nie narzucając Wam mego zdania, uważam, że powinien to być Bóg
      stworzony na podobieństwo człowieka, młody, piękny i podobający się
      kobietom. „Jaka jest wiara żon taka i wiara mężów".
      9. Duch Święty dodał: "Też tak uważam".
      10. Syn stwierdził: "Przecież kobiety lubią gołębie".
      11. Duch Święty odparł: "Gołębica przybita do wrót stodoły - to niepoważne!".
      12. Ojciec: "Będzie tak, jak jest napisane w Księdze A Księga mówi: „Bóg wyśle
      swego jedynego Syna, Mesjasza, by odkupił grzechy Świata".
      13. Syn: "Tak napisano w Księdze? Nigdy tego nie czytałem!".
      14. Ojciec: "Z chwila, gdy zaświtała mi idea, iż ma to być napisane w Księdze,
      słowa te były napisane od momentu powstania Księgi".
      15. Syn: "Ach, tak ...
      16. Ojciec: "Z chwila, gdy to postanowiłem wszyscy prorocy od zawsze mówili o
      tym, a ich przemowy były pełne zapowiedzi nadejścia mego Syna.
      17. Oczywiście, trzeba trochę czytać miedzy wierszami, ale gdzież byłyby ich
      zasługi, gdyby przygotowywać za nich całą robotę".
      18. I dodał: "A zresztą, wiesz to tak samo dobrze jak Ja. Bo jesteś Mną
      Przestań więc mendzić, bo dostaniesz w papę".
      19. Syn westchnął i przestał mendzić.
      ------------------------

      I tak to się spełniło.
      Czyż może być coś okrutniejszego od ojca skazujacego na śmierć własnego syna a
      nawet skazującego siebie samego jako częśc Trójcy bedącej jednią? Czyż istnieje
      coś idiotyczniejszego i mniej logicznego od całej tej historii?
      ;)))
      • Gość: CoJest Re: Rekolekcje przedkolędowe :)))) IP: *.chello.pl 04.01.04, 05:00
        Owszem - Ty
        • bronek.bronek Najpierw salwa ze śrutu i puszczenie psów ! 04.01.04, 10:51
          Tylko, że te katabasy b. szybko biegają !
    • Gość: jan "Akwizytorom ,kolędnikom ,sprzedawcom jaj dziękuje IP: *.multicon.pl 04.01.04, 11:06
      ...my". Taki napis widziałem parę miesięcy temu na drzwiach wejściowych do
      dużego bloku mieszkalnego.
    • Gość: CGN Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLENDĘ? IP: 195.116.92.* 04.01.04, 15:31
      Oto ma opowiedz:
      Jeszcze raz na posumowanie: wiadomo, ze Bog jest wszedzie (jest wszechobecny),
      wie wszystko (jest wszystkowiedzacy) i moze wszystko (jest wszechmocny)! Po co
      wiec Bogu ksieza, koscioly itp., jesli moze, i to bez najmniejszego trudu
      dotrzec, i to natychmiast do kazdego czlowieka w kazdym miejscu
      czasoprzestrzeni... Pamietajcie tez, ze jesli Bog tworzy etyke (moralnosc), to
      jest on poza owa etka (moralnoscia). A poniewaz nic Go nie ogranicza, to moze
      byc On zarowno nieskonczenie dobry, jak i tez nieskonczenie zly, tak wiec nie
      wiadomo kto bedzie tak na prawde zbawiony, bo nikt ani nic nie moze Bogu
      zabronic zbawienia grzesznikow i wiecznego potepienia tych, co wypelniali
      przykazy kleru... :( Tak wiec idea Boga jest wewnetrznie sprzeczna... Mozna
      powiedziec, co prawda, ze w Boga zadna logika nie obowiazuje, ale wowczas to
      nic nie jest pewne, i tym bardziej bezsensowne jest wypelnianie zalecen kleru,
      bowiem Bog moze zrobic co chce, i np. karac szczegolnie srogo tych, co sa
      najbardziej klerykalni... :(
      • Gość: jan Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLENDĘ? IP: *.multicon.pl 04.01.04, 15:41
        A na Sląsku , opolskim bodajże , "łazikowanie" po domach tych carnych poborców
        podatkowych jest nieznane. Bogu dziękować że te Slązaki mądre i oszczędne takie.
        • rolotomasi Re: Czy zamierzacie przyjąć w tym roku KOLENDĘ? 05.01.04, 16:08
          Nie zamierzam, ale kolędowników to i trzy razy w tydzień wpuszczam dodum.
    • Gość: sffinx Re: Ja bardzo chętnie, szczególnie gdyby to była IP: *.core.lanet.net.pl 08.06.04, 01:31
      Kolęda Zalewska :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka