Dodaj do ulubionych

samobójstwo

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 22:35
Potrzebuję pomocy w popełnieniu samobójstwa. Jak zdobyć skuteczny środek
(truciznę) albo broń palną, który nie pozostawi ryzyka?
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: samobójstwo IP: *.55.40.69.ip.alltel.net 13.01.04, 02:54
      Ty tak powaznie o tym samobojstwie? bo moze zamiast trucizny, adres jakiegos
      psychologa albo inna forma pomocy. Daj znac, bo uwierz, ZYCIE JEST PIEKNE.
    • name2 Re: samobójstwo 13.01.04, 05:46
      postaw flaszkę, to przypilnuje zeby ci sie sznurek nie urwał.
    • Gość: Maxia Re: samobójstwo IP: *.rasserver.net 13.01.04, 06:16
      Zycie jest nie tylko piękne , ale również dane nam po to, byśmy cieszyli się
      nim i po śmierci. Pomyśl, czy warto je stracić na zawsze?
      W najgorszych sytuacjach zawsze znajdzie się jakieś wyjście.
      I ludzie z sercem, którzy pomogą;
      tylko rozejrzyj się najpierw wokół siebie.
      A pomyślałeś o swoich bliskich, dla których twoje odejście
      będzie stale koszmarem??
      • Gość: xyz Re: samobójstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 09:58
        Na chwilę pewno będzie, później im przejdzie. A co mnie to zresztą obchodzi?
        Przecież to już mnie nie będzie dotyczyło.

        Liczyłem na rzeczowe porady.
        • Gość: ZYX Re: samobójstwo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 11:03
          alkohol zabija... w odpowiednim stężeniu. Zastanawiałam się kiedyś nad tym.
          Można się zahlać na śmierć. Proste i w zasadzie bezbolesne. Jak się nie uda to
          najwyżej kac.
          Wlać w siebie tyle, by wyszło tak z 5-6 promili. najlepiej na mrozie, to
          zamarniesz.
          • Gość: xyz Re: samobójstwo IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 20:31
            Ale jak to zrobić, żeby wszystkiego nie wyrzygać? Czytałem o śmiertelnym
            stężeniu paracetamolu, ale to niestety trwa kilka dni i strasznie się cierpi...
            • Gość: ZYX Re: samobójstwo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 20:51
              Może spirytus. wypić duszkiem, bez oddychania, podobno rosjanie potrafią
              to się od razu praktycznie wchłania. jak na pusty żołądek, to nie ma czym
              rzygać. Upijasz się od razu i tracisz przytomność. pytanie jaka dawka jest
              śmiertelna. ciągle czytam o Polakach rekordzistach, którzy z 4 promilami
              jeszcze samochodami jeżdżą
              • Gość: ;-( Re: samobójstwo IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 13.01.04, 22:20
                nie rob tego! w siweta bylam na pogrzebie samobojcy najgorsze swieta jakie
                mogly byc- mlody chlopak, do dzis nie spie, :-(( w przeciwienstwie do rodziny-
                nic nie zauwazyli w zachowaniu, ja tak, ale bylam za daleko ;-((
      • libero3 Re: samobójstwo 29.03.04, 02:03
        Gość portalu: Maxia napisał(a):

        > Zycie jest nie tylko piękne , ale również dane nam po to, byśmy cieszyli się
        > nim i po śmierci. Pomyśl, czy warto je stracić na zawsze?
        A nie przyszło Ci do głowy, że nie wszyscy wierzą w życie pozagrobowe?
    • remislanc Głupi jesteś - do kwadratu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.01.04, 11:13
      Jeżeli baranie chciałbyś ze sobą skończyć - nie szukałbyś "porady" jak to
      zrobić. Co to jest - kółko samobojców???? Mało masz bloków??? Ostatnio w W-wie
      też jeden odważny postał w centrum na dźwigu 3 godziny, narobił zamieszania i
      poszedł do domku.... Chcesz byś w centrum uwagi to polataj na golasa po
      mieście. Jesteś NIENORMALNY.
    • Gość: tomjk przeczytaj, posłuchaj IP: 195.205.180.* 13.01.04, 12:41
      huśtawka

      słowa i muzyka: Jacek Kleyff

      A czy przyroda w kolebkach myślała o tym dokładnie,
      na co jej wielkie mamuty, ani wygląda to ładnie,
      ani z nich skóra na buty.

      Nie ma co pytać, koledzy. Robiła i tak jej wyszło.
      Nikt nie wymyślał specjalnie tego w czym żyć nam przyszło.
      Uprzedzam o tym lojalnie.

      Jeden jest rytm, jeden rytm, jeden jest węgiel i tlen,
      zwykłą losu koleją praca, posiłek i sen.
      Jeden przypada na dzień świt jeden, jeden zmrok.
      Pierwsi się łudzą nadzieją, a drudzy równają krok.
      Jeden przypada na dzień świt jeden, jeden zmrok.
      Pierwsi odchodzą w cień, a drudzy równają krok.

      Nie skacz tak zaraz na szyny, jeszcze nie o tę grasz stawkę.
      W wesołym miasteczku dziewczyny chcą z tobą iść na huśtawkę,
      lepiej ci będzie z nimi.
      Pachnie tak mocno siano, kwiaty się gną od motyli,
      jeździ słońce po niebie, światło ucieka, ślad myli,
      miasteczko czeka na ciebie.

      Jeden jest rytm, jeden rytm, ważny jest wydech i wdech.
      Nasyć się równym oddechem, nasyć się dzisiaj za trzech.
      Raz tylko dany ci czas, ani on twój ani czyj.
      Z czasem się wszystko ustoi, żyj na huśtawce żyj
      Raz tylko dany ci czas, ani on twój ani czyj.
      Z czasem się wszystko ustoi, żyj na huśtawce żyj


      Jeden jest rytm, jeden rytm, jeden jest węgiel i tlen,
      zwykłą losu koleją praca, posiłek i sen.
      Jeden przypada na dzień świt jeden, jeden zmrok.
      Pierwsi się łudzą nadzieją, a drudzy równają krok.
      Jeden jest rytm, jeden rytm, ważny jest wydech i wdech.
      Nasyć się równym oddechem, nasyć się dzisiaj za trzech.
      Raz tylko dany ci czas, ani on twój ani czyj.
      Z czasem się wszystko ustoi, żyj na huśtawce żyj

      • Gość: xyz Re: przeczytaj, posłuchaj IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 20:29
        Skąd wiesz, że uwielbiam tą piosenkę. Ale przestała pomagać.
    • Gość: x15 Re: samobójstwo IP: *.bakernet.com.pl 13.01.04, 18:22
      To chociaz przekaz swoje organy do transplantacji. moze zrob to w szpitalu,
      zeby od razu mogli pobrac. Ja twoje cialo bedzie dlugo lezec organy moga sie
      zepsuc.
    • j_u Re: samobójstwo 13.01.04, 20:33
      Ryzyka nie pozostawia polozenie lba na szynach i poczekanie na pociag, a organy
      wowczas zostana dla potzrebujacych.
      Jakbys naprawde chcial sie zabic, to bys nie pytal tylko juz sam dawno na to
      wpadl. Wiec nie zawracaj paly i nie licz na litosc i rozczulanie sie nad toba.
    • Gość: lekshey Kilka uwag ad vocem samobójstwo IP: 62.233.201.* 14.01.04, 13:13
      WITAM,
      powiada się,ze samobójcom jest wszystko jedno i CI PRAWDZIWI robia to po cichu
      i wiedzą jak:-)
      i napewno nie odwiedzają forów
      tego typu z drugiej strony warto może powiedzieć choc słowo tym, którzy
      wahaja się...
      a więc ad vocem main temat.
      Niestety wiekszośc religii podchodzi do tego problemu negatywnie,
      szczególnie bliski mi buddyzm twierdzi wręcz,ze samobójsto jako ucieczka od
      własnego losu paradoksalnie wywołuje skutek wręcz odwrotny od zamierzonego.
      Problemy,emocje, natrętne myśli, obrazy etc.(tzw. bed treap) które pchneły do
      samobójstwo wcale nie kończą się wraz ze śmiercią
      ale powtarzają się ciagle i ciągle od nowa, gdyż jak wierzą wyznawcy nauk
      Oświeconego Buddhy, wszystko jest projekcją umysłu a nasze złe czy dobre
      intencje,
      mysli, czyny stwarzaja tylko określona wizję życia, którą zgodnie z tym
      odbiera się jako realną i ciągle od początku przeżywa zdodnie z prawem karmy.
      Nie jest więc zapóżno. Zmień swoją wizję życia a i życie zmieni sie z całą
      pewnościa.
      NAMO AMITABHA BUDDHA w intencji wzystkich samobójców i wszystkich którzy
      zmarli tragiczne
      lekshey
      • Gość: tomjk Re: Kilka uwag ad vocem samobójstwo IP: 195.205.180.* 14.01.04, 15:01
        no i się zrobiło światowo.
        Abstrahując nieco od meritum, debilizm tego wątku chciałbym skierować w inną
        stronę - czy "wyznawcy nauk Oświeconego Buddhy" nie popełniają samobójstw?
        • Gość: lekshey Re: Kilka uwag ad vocem samobójstwo IP: 62.233.201.* 14.01.04, 16:15
          witam,
          ad vocem Twojego szalenie ciekawego pytania to z tego co wiem zdarzały się
          nieliczne przypadki samobójstw-protestów w formie samospalenia dokonywane przez
          mnichów w Tybecie i Wietnamie.
          Tyle,ze samobójstwo takie miały zupełnie inny charakter. Były dokonywane z
          innych "nieegoistycznych" pobudek w innym stanie umysłu zamieniając się defacto
          w ofiarę samospalenia, oddania zycia za innych.
          Zdarzały sie również rytualne samobójstwa wśród wyznawców tradycji Czystej
          Krainy zwazanej z kultem Buddy Amidy. Niektórzy wyznawcy tak pragneli dostać
          sie do Jego Krainy,ze byli gotowi zabić się dla tych wierzen.
          Wbrew pozorom uważam,ze silna skoncentrowana idea warunkująca moment
          porzedzający śmierc może warunkować wizje pośmiertną na jakiś czas.
          Z tąd uważam,że islamscy bojownicy faktycznie moga na jakiś czas znajdowac sie
          w mijscu ich umysłowych projekcji, witani przz samego Mahometa i młode
          niewiasty z pucharami pełnymi zakazanego na ziemi wina. Wszystko zalezy od
          jakości wizji i determinacji osoby wytwarzającej jej mentalny obraz.
          Pozdrawiam
          NAMO AMITABHA BUDDHA
          lekshey
        • Gość: xyz Re: Kilka uwag ad vocem samobójstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 17:50
          Przepraszam, ja nie chciałem stworzyć debilnego wątku, tylko szukałem
          PRAKTYCZNEJ porady. Bo kwestia jest dla mnie całkowicie praktyczna.
          • Gość: tomjk RYZYKO IP: 195.205.180.* 15.01.04, 08:05
            jest spore. Można BYĆ, można zejść, ale w razie kuchy jest możliwy także stan
            pośredni - koma.
    • Gość: red_pants Re: samobójstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 17:14
      Sprobuj rozbic kilka termometrow..albo sposob ekonomiczny, strac prace i niech
      ci sie skoncza oszczednosci.
      Pozdrawiam
    • Gość: blueeyedgirl Re: samobójstwo IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 16.01.04, 20:14
      wiem,ze to nie opd na twoje pytanie,ale nie warto,uiwrez,probowalam i przezylam
      i zaluje niesamowicie. i przezylam smabojstwo przyjaciela...naprawde przemysl
      wszystko raz jeszcze.bo nie ma sytuacji bz wyjscia...a jesli mieszkasz w
      wawie,to moge ci podac adres i tel.centrum sytuacji kryzysowych,gdzie mozna
      uzyskac fachowa pomoc za darmo od reki...albo napisz do mnie,to przytule:0 i
      bez takich glupich mysli prosze!
      • Gość: xyz Re: samobójstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 12:39
        Uwielbiam tulenie. Na samą myśl robi się cieplej. Ale myśl o samobójstwie wcale
        nie jest głupia, zamiast tego bardzo atrakcyjna.

        lagonda@poczta.fm
    • Gość: Praktykant Re: samobójstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.04, 21:21
      Robimy tak.Ketonal popity wódką i podcięcie żył w ciepłej wodzie.
      • Gość: xyz Re: samobójstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 12:36
        co to jest ketonal, jak to działa i jak to zdobyć?
        • volga_jasnowidzaca Re: samobójstwo 19.01.04, 16:08
          Ketonal? To srodek przeciwbólowy, wprawdzie silny bo na recepte, ale czy dobry
          na samobójstwo?????
          Czy z wódką jakoś interreaguje w specjalny sposób?

          Pozdr
          • Gość: Praktykant Re: samobójstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 16:54
            Owszem,parę ketonali z wódką zmula tak dobrze jak morfina.
          • ketonal4 Re: samobójstwo 02.02.04, 16:33
            volga_jasnowidzaca napisała:

            > Czy z wódką jakoś interreaguje w specjalny sposób?


            reaguje z tluszczem
        • hania47 Re: samobójstwo 09.02.04, 10:57
          Podobno najprzyjemniej jest otruć sie tlenkiem węgla. Czyli siadasz w
          łazience, gdzie jest piecyk-junkers, zatykasz otwory wentylacyjne, lejesz
          ciepłą wodę do wanny i czytasz sobie książkę. Potem juz tylko będziesz ładnie
          wyglądał. Będziesz ładny, różowiutki i nie będziesz cierpiał!!!!
          Rada od pana doktora. Ostatnie właśnie o tym z nim rozmawiałam.
    • Gość: pasibrzuch Re: samobójstwo IP: *.topolowa.net 19.01.04, 19:57
      zabije cie i zjem
      nie bedzie sladow, gwarantuje
    • name2 Re: samobójstwo 19.01.04, 22:04
      Pomogę Ci go zjesć,chyba ze to jakaś szkapina.Kośći damy psom niech biedne
      zwierzątka nie głoduja.
    • Gość: Maxia Jeszcze żyjesz??? IP: *.rasserver.net 20.01.04, 00:17
      xyz-siu
      Z wiosną obudzisz się do życia.
      Jeszcze poczekaj, taką poważną decyzję trzeba
      dobrze przemyśleć. Nie spiesz się. Nie spiesz się.
      Jaki masz PROBLEM?
    • Gość: rak Każdy człowiek powinien dożyć przynajmniej 50-tki IP: 217.110.209.* 22.01.04, 19:25
      to jest kwestia honoru jakby...
      • Gość: Maxia Re: Każdy człowiek powinien dożyć przynajmniej 50 IP: *.rasserver.net 23.01.04, 01:47
        ....i zdobywania z wiekiem rozsądku...
    • kumoszka Re: samobójstwo 28.01.04, 23:50
      To był głupi żart,ta osoba jest aktywnym uczestnikiem forum ,nie zauważyliście?
      • rolotomasi Re: samobójstwo 29.01.04, 01:55
        Sezon na samobójstwa Autor: Gość: TKKF IP:*.revers.nsm.pl Data: 16.12.2003 10:48

        Samobójstwo w sposób oczywisty i zrozumiały wynika głównie z faktu istnienia
        stresu lub depresji i braku wsparcia. Na naszym wybrzeżu wywołują je podstawowe
        przyczyny, takie jak: pesymizm z braku pracy, negatywna ocena przyszłości,
        poczucie beznadziejności, winy, przekonanie o sytuacji bez wyjścia i
        niemożności uzyskania gdziekolwiek pomocy, wydają się stanowić dostateczny
        motyw do wyboru samobójstwa jako sposobu rozwiązania beznadziejnej sytuacji.
        Takie jednostronne, wyłącznie psychologiczne, widzenie samobójstw, w depresjach
        i stanach stresowych, jest naszym zdaniem niesłuszne i pozostaje w jaskrawej
        sprzeczności z obserwacjami. Każdego, kto styka się z osobą zestresowaną często
        z depresją, zastanawia fakt, że aczkolwiek przeważająca większość ich zdradza
        niechęć do życia to jedynie część z nich realizuje samobójstwo. Z drugiej
        jednak strony są to ludzie zagubieni, którzy wypowiadają wręcz absurdalne sądy
        o swojej sytuacji materialnej, perspektywach życiowych i nie podejmują
        jednocześnie działań, które byłyby adekwatną konsekwencją tych ocen. Przyczyny
        samobójstw okazują się bardziej złożone, niż to można sądzić na podstawie
        powierzchownej oceny.
        Dokonujący samobójstwa to często osoby samotne, niedostosowane do warunków
        środowiskowych, nie utrzymujące bliskich kontaktów z innymi lub pozostające z
        najbliższymi w kontakcie formalnym. Rodziny, z którymi zamieszkują, często są
        zjawiskiem konfliktowym, sytuacje kryzysowe w małżeństwie (zazwyczaj kobieta
        tworzy typ roszczeniowy)i inne. Pozytywy można stwierdzić w przypadku ludzi,
        którzy świadomie lubią “sytuacje karkołomne”. Zazwyczaj postępują tak sportowcy
        ekstremalni; (alpiniści, skoczkowie spadochronowi, lotniarze, kajakarze i
        inni). Dzięki b. silnym emocjom doznawanym podczas wspinaczki często bez
        zabezpieczeń czy skoku na linie w przepaść ludzie ci uczą się kontrolować
        strach i lęk co sprawia ,że zazwyczaj są bardzo spokojni w zwykłych kontaktach
        z ludźmi.Ostatnią z technik kontrolowania emocji w sytuacjach jaką można
        wymieniać są stałe zajęcia sportowo-rekreacyjne np. w Ognisku TKKF lub w klubie.
        Drugi rodzaj technik kontroli to kontrola nad wewnętrznymi wyznacznikami
        emocji. Są to techniki oddziaływujące głównie na poznawczy oraz fizjologiczny
        komponent emocji. Szczególnie ciekawy i warty przytoczenia jest specjalny
        program ćwiczeń terapeutycznych np. na siłownii. Z technik kontroli
        oddziaływujących na fizjologiczny komponent emocji szczególnie ważna jest
        kontrola nad własnym oddechem. Jest to technika, której każdy może się nauczyć
        na własny użytek. Wystarczy nauczyć się oddychać w chwilach gdy jesteśmy bardzo
        zestresowani. Należy wtedy zapanować nad własnym oddechem, poprzez wykonywanie
        głębokich wdechów nosem i wydechów ustami. Dzięki temu jesteśmy w stanie
        zwolnić akcję serca, zmniejszyć ciśnienie krwi i obniżyć tętno. Sztuka
        oddychania przydaje się także do dotlenienia mózgu. W tym celu należy wykonywać
        regularne serie oddechów, raz sama przeponą, a raz samą klatka piersiową
        (oczywiście leżąc). To ćwiczenie bardzo pomaga przed stresującymi stanami i
        zadaniami oraz stanami depresyjnymi.
    • Gość: JachybaTeż Strzele sobie w Łeb i pójde powiesić siedojeziora IP: 217.110.209.* 07.02.04, 11:37
      ..................
      • Gość: Nuna Re: Strzele sobie w Łeb i pójde powiesić siedojez IP: *.arcor-ip.net 07.02.04, 12:07
        To on jeszcze zyje?
        • Gość: Jachybateż Umarł zabili go i uciekł nie wiesz:)))) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.02.04, 10:14
          .....................................
    • Gość: , Re: samobójstwo IP: 5.5.* / 80.58.5.* 22.03.04, 00:41
      ,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka