funny_game
17.11.09, 08:44
(Chciałam napisać Izi Rajder, ale wiadomo...) :D
No więc wczoraj zaliczyłam pokichnięciowe mistrzostwo świata inspirowane tym
filmem, a szczególnie pewną postacią i jej zachowaniami w stylu "iiik, iiiik,
Indians".
Kto wie, o co chodzi, ten wie, kto nie wie, ten, hm, dópa :DDD
Sprawa polega na tym, żeby po siarczystym kichnięciu, bez zastanawiania się,
szybko wyrzucić z siebie zbiór słów. Nie wiem, czy to chwilowy brak tlenu, czy
co tak działa, ale zawsze wychodzą dość ciekawe zbitki.
U mnie było wczoraj (APSIK!) KI PUTA KOLOMBO FAKA!
Doceńcie, że powtórzyłam to jakieś siedemdziesiąt razy, żeby nie zapomnieć się
z Wami podzielić :F
O drugiej zabawie inspirowanej Easy Riderem później :D