mg2005 24.03.10, 21:21 www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100324&typ=po&id=po32.txt Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gucio712 Re: Inwitro u weterynarza ... :) 24.03.10, 22:21 skoro pochodzimy od małpy, to gdzie widzisz problem? przecież nikt nie każe tobie płodzić w ten sposób potomstwo Odpowiedz Link Zgłoś
apodemus Re: Inwitro u weterynarza ... :) 24.03.10, 22:40 Nie tyle pochodzimy, co mamy wspólnego z nimi przodka :) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Inwitro u weterynarza ... :) 24.03.10, 22:54 gucio712 napisał: > skoro pochodzimy od małpy< Mg też??? Odpowiedz Link Zgłoś
gucio712 Re: Inwitro u weterynarza ... :) 24.03.10, 23:07 matylda1001 napisała: > > Mg też??? Wiesz? ja mu kiedyś napisałem że nawet małpę można nauczyć funkcji "kopiuj-wklej" także ja jestem absolutnie przekonany że mg to właśnie to brakujące ogniwo Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Inwitro u weterynarza ... :) 24.03.10, 23:35 gucio712 napisał: >mg to właśnie to brakujące ogniwo< Gdyby nie chodzilo o ruskiego człowieka;) (bądź, co bądź) to dałabym glowe, że znaleźli jego dziadziusia:) wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7698252,Na_Syberii_odkryto_nowy_gatunek_czlowieka.html Odpowiedz Link Zgłoś
kikimora78 Re: Inwitro u weterynarza ... :) 24.03.10, 23:09 - to nie są weterynarze tylko embriolodzy, ta dziedzina jest zbyt młoda u ludzi jeśli chodzi o powszechne jej nauczanie na Akademiach Medycznych - i powiem wam w sekrecie, że jeżeli o mnie chodzi to chociaż samo badanie, czy moment umieszczenia embrionu wolałabym mieć przeprowadzone przez lekarza ludzkiego, to połączenie materiałów genetycznych w laboratorium mógłby robić nawet kowal - byle skutecznie ;p Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Inwitro u weterynarza ... :) 24.03.10, 23:27 kikimora78 napisała: > - to nie są weterynarze tylko embriolodzy,< Sądzisz, że pan redaktor z tego ich dziennika o tym nie wie??? A Ty nie mow nic w sekrecie, tylko krzycz wielkim głosem, bo masz rację:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: Inwitro u weterynarza ... :) IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 07:15 Otóż to! W pierwszym stadium zarodek ludzki jest podobny do zwierzęcych, a z in witro na pewno najpierw eksperymentowano na zwierzętach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kieprze_paczynsch Re: Inwitro u weterynarza ... :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.03.10, 09:10 W Polsce działa ok. 65 różnego rodzaju ośrodków in vitro Nie wiesz, biedaku, boś ciemny, ale w Polsce działa setki ośrodków in vitro. Wystarczy zajrzeć do ogłoszeń "dam pracę". Zatrudnią ogrodników, a nawet osoby bez wykształcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
angelfree Re: Inwitro u weterynarza ... :) 25.03.10, 10:22 I jeszcze ten dr n. wet. Ricardo Faundez. Nie dość, że weterynarz, to jeszcze obcy. Odpowiedz Link Zgłoś
angelfree Re: Inwitro u weterynarza ... :) 25.03.10, 10:23 Podoba mi się tez to zdanie: Nawet osoby, które korzystają z takiej procedury zapłodnienia, nie powinny być traktowane jak zwierzęta. Łaskawcy. Mimo wszystko - nie powinny być traktowane jak zwierzęta. Co za miłosierdzie! Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Inwitro u weterynarza ... :) 25.03.10, 09:21 Jakiż nudny ten Nasz Dziennik, od czego by nie zaczął zawsze kończy tak samo - Próbuje zmieniać się definicję ojca, matki, rodziny, dziecka, małżeństwa. Prowadzi się akcje obrony zwierząt, a zapomina się o losach mnóstwa dzieci zabijanych w łonach matek Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Inwitro u weterynarza ... :) 25.03.10, 17:33 Trolling 150 mDl ponad poziom tła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: Inwitro u weterynarza ... :) IP: 81.219.151.* 26.03.10, 13:06 Ale jakby tak kościół wychował sobie wiernych dobrze traktujacych zwierzęta, to może nie byłby taki strach, "byc potraktowanym jak zwierze'. Odpowiedz Link Zgłoś