cookie_monsterzyca
03.05.10, 05:19
że jestem alkoholikiem :)
Właśnie wróciłam do domu o 5 rano, a na ósmom muszę się stawić w pracy i będzie to ciężki dzień.
A miałam tylko iść z koleżanką z pracy na jednego redsa na plażę.
Tośmy se poszły ale nas obdarowali ulotkami do jakiegoś biednego klubu, gdzie na tą ukotkę dają darmowego drinka.
Tośmy se poszły na drinka.
A po drodze spotkałyśmy grupkę 4 kolesi z Łodzi, i jakoś tak wyszło nie wiadomo jak i kiedy, że resztę wieczoru z nimi spędziłyśmy i na jednym drinku się nie skończyło, zdecydowanie.
Prawdę powiedziawszy skończyło się na obaleniu wódku w ich hotelu.
I tak oto jestem pijana i świta :D
Nie umiem skończyć na jednym drinkul, o!