Dodaj do ulubionych

obraza uczuć?

02.06.10, 22:51
wiadomosci.onet.pl/2681,2179736,pijane_kobiety_zniewazyly_miejsce_uczczenia_pamieci_prezydenta_l_kaczynskiego,wydarzenie_lokalne.html
Prokuratura w Krakowie zarzuca dwóm kobietom "znieważenie miejsca
publicznie urządzonego w celu uczczenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego
żony". Miały one zniszczyć miejsce, gdzie składano kwiaty ku czci zmarłej pary
prezydenckiej - informuje RMF FM.


Jak powiedziała prokurator Bogusława Marcinkowska obie kobiety przyznały się
do winy. Przed całym zdarzeniem miały one spożywać alkohol.

Jak ustaliła prokuratura, 20 kwietnia dwie 22-letnie kobiety kopały znicze,
ciągnęły za sobą wieniec i rozsypywały kwiaty pozostawione przez ludzi na
Rynku Głównym.


Nie to, żebym czyn pochwalał, ale ktoś wie, jaki paragraf może mieć tu
zastosowanie?
Obserwuj wątek
    • black-emissary Re: obraza uczuć? 02.06.10, 22:56
      Też mnie bardzo ciekawi z jakiego paragrafu.
      Sprawa kompletnie absurdalna.
    • kolter-xxl Re: obraza uczuć? 02.06.10, 22:58
      kieprze_paczynskich napisał:

      Nie to, żebym czyn pochwalał, ale ktoś wie, jaki paragraf może mieć tu
      > zastosowanie?

      Może ten ?

      "Art. 117. § 1. Kto wszczyna lub prowadzi wojnę napastniczą,
      podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25 lat
      pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności."
      • yoma Re: obraza uczuć? 02.06.10, 23:45
        Raczej ten

        Art. 118. § 1. Kto, w celu wyniszczenia w całości albo w części grupy narodowej,
        etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub grupy o określonym
        światopoglądzie
        ge, dopuszcza się zabójstwa albo powoduje ciężki uszczerbek
        na zdrowiu osoby należącej do takiej grupy, podlega karze pozbawienia wolności
        na czas nie krótszy od lat 12, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze
        dożywotniego pozbawienia wolności.
    • gp2300 Re: obraza uczuć? 02.06.10, 23:15
      kieprze_paczynskich napisał:

      > wiadomosci.onet.pl/2681,2179736,pijane_kobiety_zniewazyly_miejsce_uczczenia_pamieci_prezydenta_l_kaczynskiego,wydarzenie_lokalne.html
      > Prokuratura w Krakowie zarzuca dwóm kobietom "znieważenie miejsca
      > publicznie urządzonego w celu uczczenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego
      > żony". Miały one zniszczyć miejsce, gdzie składano kwiaty ku czci zmarłej pary
      > prezydenckiej - informuje RMF FM.

      >
      > Jak powiedziała prokurator Bogusława Marcinkowska obie kobiety przyznały się
      > do winy. Przed całym zdarzeniem miały one spożywać alkohol.
      >
      > Jak ustaliła prokuratura, 20 kwietnia dwie 22-letnie kobiety kopały znicze,
      > ciągnęły za sobą wieniec i rozsypywały kwiaty pozostawione przez ludzi na
      > Rynku Głównym.

      >
      > Nie to, żebym czyn pochwalał, ale ktoś wie, jaki paragraf może mieć tu
      > zastosowanie?

      Może ten?:

      Kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia
      zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby, podlega grzywnie albo karze
      ograniczenia wolności.

      art. 261 kodeksu karnego.
    • yoma Re: obraza uczuć? 02.06.10, 23:43
      Tak, pisięta na Kraju wyją od popołudnia, że oto, co wyrabia młodzieżówka PO.
      Zupełnie jakby gliny pytały pijaków o poglądy polityczne :)
      • Gość: kieprze_paczynsch Re: obraza uczuć? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.06.10, 23:53
        Niech będzie, że młodzieżówka PO. Niech będzie nawet, że pijana młodzieżówka PO.
        Ale Art. 261. Kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu
        upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby,podlega grzywnie albo
        karze ograniczenia wolności
        przytoczony przez jednego z forumowiczów wydaje
        mi się mocno naciągnięty. A cóż to za miejsce, kto je urządził, na podstawie
        jakich decyzji i pozwoleń. Czy z podobnej ochrony korzystają rozliczne kapliczki
        przy drogach upamiętniające ofiary wypadków?
        • yoma Re: obraza uczuć? 03.06.10, 00:04
          Ciekawy casus. Ograniczenie wolności za rozpindrzenie samowolki...
          • mjot1 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 00:14
            Wszak samowolnie (czyt. bez nadzoru) samowolki rozpindrzać nie wolno
            i już!
            • 33qq Re: obraza uczuć? 05.06.10, 13:03
              To może i my jakieś miejsce pamięci, [powiedzmy po potrąconym psie urządźmy? I
              niech nam ktoś usunie składane tam ku czci stare kości!
        • Gość: stary Re: obraza uczuć? IP: *.chello.pl 03.06.10, 00:08
          Oczywiście że ten artykuł KK nie ma w tym przypadku zastosowania.Mało tego -
          osoby,które samowolnie w miejscu publicznym urządzają sobie miejsce składania
          wieńców i palenia zniczy powinny być najpierw grzecznie upomniane że zaśmiecają
          miasto a jeżeli nie pomoże to ukarane.
        • gp2300 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 00:11
          Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

          > Niech będzie, że młodzieżówka PO. Niech będzie nawet, że pijana młodzieżówka PO
          > .
          > Ale Art. 261. Kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w cel
          > u
          > upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby,podlega grzywnie albo
          > karze ograniczenia wolności
          przytoczony przez jednego z forumowiczów wydaje
          > mi się mocno naciągnięty. A cóż to za miejsce, kto je urządził, na podstawie
          > jakich decyzji i pozwoleń. Czy z podobnej ochrony korzystają rozliczne kapliczk
          > i
          > przy drogach upamiętniające ofiary wypadków?


          Barczak-Oplustil Agnieszka, Bogdan Grzegorz, Ćwiąkalski Zbigniew,
          Dąbrowska-Kardas Małgorzata, Kardas Piotr, Majewski Jarosław, Raglewski Janusz,
          Rodzynkiewicz Mateusz, Szewczyk Maria, Wróbel Włodzimierz, Zoll Andrzej, Zoll
          Fryderyk
          komentarz
          Zakamycze 2006
          Komentarz do art. 261 kodeksu karnego (Dz.U.97.88.553), [w:] A.
          Barczak-Oplustil, G. Bogdan, Z. Ćwiąkalski, M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas, J.
          Majewski, J. Raglewski, M. Rodzynkiewicz, M. Szewczyk, W. Wróbel, A. Zoll,
          Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Komentarz do art. 117-277 k.k.,
          Zakamycze, 2006, wyd. II.
          Stan prawny: 2006.03.01

          Uwagi wprowadzające

          1. Poprzednikiem rozwiązania przyjętego w przepisie było przestępstwo określone
          w art. 284 § 2.
          Znamiona określające typ czynu zabronionego

          Przedmiot ochrony

          2. Przedmiotem ochrony jest cześć oddawana zasłużonym osobom i zdarzeniom
          historycznym, upamiętnionym pomnikami.
          Znamiona strony przedmiotowej czynu zabronionego


          Podmiot czynu zabronionego

          3. Przestępstwo ma charakter powszechny i może być popełnione przez każdego.
          Znamiona określające czynność sprawczą

          4. Czynność sprawcza polega na "znieważeniu", a więc na działaniu. Określenie
          to występuje w tym samym sensie co na przykład w art. 216 czy 262.
          5. Znieważenie polegać będzie na wykonaniu czynności, która w powszechnym
          przekonaniu uwłacza czci lub pamięci zdarzenia historycznego lub osoby.
          Czynnością tą może być wypowiedź, gest, określone zachowanie (np. czynność
          fizjologiczna wykonana pod pomnikiem, umieszczenie odpowiednich napisów bądź
          rysunków).

          Skutek

          6. Przestępstwo ma charakter formalny (bezskutkowy) i jest popełnione z chwilą
          ukończenia samego czynu.
          Przedmiot bezpośredniego działania

          7. Przedmiotem bezpośredniego działania jest "pomnik lub inne miejsce publiczne
          urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby".
          Przedmiotem tym będzie zarówno na przykład budowla z figurą osoby, którą chciano
          uhonorować, budowla wyłącznie z tablicą informacyjną, jak też tablica na ścianie
          budynku, płyta wbudowana w posadzkę, symboliczny grób, symbol religijny, tablica
          informacyjna, oznaczone miejsce.
          8. Ustawa wymaga, by miejsce urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia
          historycznego lub uczczenia osoby było "publiczne", a więc powszechnie
          dostępne.
          Nie spełnia tego znamienia upamiętnienie zdarzenia historycznego
          na przykład we własnym ogrodzie lub domu czy mieszkaniu.
          9. Z punktu widzenia ustawy obojętne jest, z czyjej inicjatywy nastąpiło
          upamiętnienie osoby lub zdarzenia historycznego (np. ze strony oficjalnych
          władz, fundacji, stowarzyszenia lub całkowicie prywatnej inicjatywy).

          Okoliczności modalne

          10. Ustawa nie wymaga szczególnego czasu, miejsca lub sposobu działania.
          Znamiona strony podmiotowej

          11. Przestępstwo ma charakter powszechny i może być popełnione przez dowolną
          osobę z zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym.
          Zagrożenie karą i środkami karnymi

          12. Sprawca podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Z uwagi na
          alternatywny charakter zagrożenia ma zastosowanie dyrektywa zawarta w art. 58 §
          2. Zagrożenie to pozwala na odstąpienie od wymierzenia kary w oparciu o art. 59,
          jak też orzeczenie świadczenia pieniężnego (art. 49).
          13. Sąd może wobec sprawcy przestępstwa zastosować warunkowe umorzenie
          postępowania (art. 66 § 1).
          Zbieg przepisów ustawy

          14. Przestępstwo może pozostawać we właściwym zbiegu przepisów na przykład z
          przepisem określającym przestępstwo z art. 288 (zniszczenie mienia).
          15. Możliwy jest również zbieg przepisów z innymi przepisami z tego samego
          rozdziału, jak na przykład z art. 254-258, 262.
          Tryb ścigania

          16. Przestępstwo ścigane jest zawsze z urzędu.
    • piwi77 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 09:24
      Dziewczyny powinny były dokonywać swych czynów np z pieśnią Boże
      coś Polskę
      na ustach. Nikt by ich wtedy nawet nie tknął.
    • rossdarty Re: obraza uczuć? 03.06.10, 12:38
      kieprze_paczynskich napisał:


      > Nie to, żebym czyn pochwalał, ale ktoś wie, jaki paragraf może mieć tu
      > zastosowanie?


      Wydaje mi się, że się czepiasz.

      Są pewne granice w normach stosunków międzyludzkich, których NALEŻY przestrzegać.
      Opisane miejsce zostało wybrane przez określoną grupę osób, (za przyzwoleniem miejscowych władz) jako miejsce wyrażenia swojego poglądu, i jeżeli ktoś miał takie życzenie - zapalenie tam znicza (symbol), czy złożenia wiązanki kwiatów: wyraz szacunku, (czy w tym przypadku - żalu),- to z tego skorzystał.
      To jego światopogląd, jego wybór, choć może być niezgodny z Twoim.
      Demokracja nie polega na tym, by pozwalać na niszczenie cudzego mienia, (zakupione znicze i kwiaty, wieńce...), a na swobodnym i zgodnym z normami społecznymi wyrażaniu swoich poglądów, co m.in. Ty czynisz na Forum.
      Ale czy sam dopuściłbyś się czynów, których dopuściły się te dwie kobiety?
      Myślę że raczej skomentowałbyś to cicho lub głośno słowami, ale nie nie dopuściłbyś się wandalizmu i chuligańskiego zachowania, bo wydaje mi się, że z takich artykułów będą odpowiadać te kobiety.
      Poza tym, obraziły one uczucia osób, którzy miały odmienny pogląd od "rozrywkowych" pań.
      A gwarancje ochrony wszelkich poglądów, poza ekstremalnie szkodliwymi dla państwa polskiego, są zapisane w Konstytucji...

      Owszem i mnie śmieszy, (bo już nawet nie irytuje), urządzanie tego rodzaju demonstracji wyrażania szczerego lub na pokaż żalu po...,
      (nie mylić z PO,: w tym przypadku oczekiwałbym raczej ogólnopolskiego festynu), ale to wolny kraj, a przynajmniej tak mi się wydaje.

      I przypominam: nie jestem zwolennikiem ani byłego Kaczyńskiego, ani pozostałego, ani ich partii, więc daruj sobie nazywanie mnie pisiątkiem.




      • Gość: kieprze_paczynsch Re: obraza uczuć? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.06.10, 13:25
        gp2300 wyjaśnił szczegółowo co prawodawca chciał chronić, zamieścił specjalistyczny komentarz, z którego pozwolę sobie skorzystać:
        2. Przedmiotem ochrony jest cześć oddawana zasłużonym osobom i zdarzeniom
        historycznym, upamiętnionym pomnikami.
        5. Znieważenie polegać będzie na wykonaniu czynności, która w powszechnym
        przekonaniu uwłacza czci lub pamięci zdarzenia historycznego lub osoby.
        Czynnością tą może być wypowiedź, gest, określone zachowanie (np. czynność
        fizjologiczna wykonana pod pomnikiem, umieszczenie odpowiednich napisów bądź
        rysunków).
        7. Przedmiotem bezpośredniego działania jest "pomnik lub inne miejsce publiczne
        urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby".
        Przedmiotem tym będzie zarówno na przykład budowla z figurą osoby, którą chciano
        uhonorować, budowla wyłącznie z tablicą informacyjną, jak też tablica na ścianie
        budynku, płyta wbudowana w posadzkę, symboliczny grób, symbol religijny, tablica
        informacyjna, oznaczone miejsce.

        8. Ustawa wymaga, by miejsce urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia
        historycznego lub uczczenia osoby było "publiczne", a więc powszechnie
        dostępne. Nie spełnia tego znamienia upamiętnienie zdarzenia historycznego
        na przykład we własnym ogrodzie lub domu czy mieszkaniu.


        który to komentarz zaspokaja moją ciekawość w tytułowej kwestii. Nie zmienia to jednak mojego stosunku do zawłaszczania przestrzeni publicznej przez organizatorów podobnych demonstracji i zdziwienia, że może być to prawnie chronione. Porównałem "wyznaczone miejsce upamiętniające Lecha Kaczyńskiego wraz z małżonką" do przydrożnych kapliczek stawianych ofiarom wypadków dla zaakcentowania różnicy w traktowaniu ludzi nawet po śmierci w zależności od ważności. Porównania użyłem też dla podkreślenia równości "zasług" dla kraju tych ofiar. Zajście miało miejsce blisko daty pogrzebu, można więc traktować je jako zakłócenie obrządku pogrzebowego. I tylko to można uznać za naganne. Stawianie pomników w tej czy innej formie ludziom za życia(jak Wojtyle) lub tuż po śmierci, gdy "zasługi" nie przeszły weryfikacji historycznej, jest żenujące, szczególnie w tym przypadku. Wracając do analogii kapliczek czy krzyży "powypadkowych"- nie znam przypadku upamiętnienia kogokolwiek, kto spowodował by wypadek z taką liczbą zabitych. Ból rodziny, przyjaciół czy wyznawców nic tu nie usprawiedliwia.

        > I przypominam: nie jestem zwolennikiem ani byłego Kaczyńskiego, ani >pozostałego, ani ich partii, więc daruj sobie nazywanie mnie >pisiątkiem.

        Choć będę głosował na Bronka i PO, to nie jestem ich wyznawcą. Widzę wszelkie wady tej osoby i tej formacji, jednak uważam, że jest to w tej chwili jedyna formacja choć w przybliżeniu promodernizacyjna. Glosował bym nawet na Olechowskiego, byłego komucha, czy głupiego Grzesia, gdyby dawali gwarancję odsunięcia wizji kaczyzmu, pisizmu, ogólnie "czwartorzeczypospolityków", których uważam za niebezpiecznych dla siebie i otoczenia.
        • Gość: ferment Re: obraza uczuć? IP: *.chello.pl 03.06.10, 13:41
          A moralność...?
          • kolter-xxl Re: obraza uczuć? 03.06.10, 13:54
            Gość portalu: ferment napisał(a):

            > A moralność...?

            Co to takiego ? jaki pan taki kram !!

            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7967754,Abp_Zollitsch_podejrzany_o_pomocnictwo_w_molestowaniu.html
        • Gość: rossdarty Re: obraza uczuć? IP: *.opera-mini.net 03.06.10, 13:59
          świadomie pominąłem rzeczowy i oparty na obowiązujących przepisach wpis gp2300.
          Przedstawiłem swój własny punkt widzenia oparty na tolerancji wymuszonej być może zasadą że:
          daj, aby brać, czyli: jeśli oczekujesz i wymagasz tolerancji dla siebie, toleruj tych, którzy mają inne od Twoich poglądy.

          Tak na marginesie, to wszelkie symbole upamiętniające: pomniki, krzyże przy drogach, czy wspomniane przez Ciebie kapliczki kojarzą mi się z bałwochwalstwem i hołdem dla złotego cielca, co jak wiadomo
          jest wystąpieniem przeciw I-szemu przykazaniu, są nagminnie tworzone przez tych, którzy nazywają siebie osobami wierzącymi.
          Ale skoro taka ich potrzeba...
          Aby to nie było pod moim oknem, bo wtedy i moja tolerancja nie obejmie swobód innych osób.

          Co do dylematu, KTO na prezydenta.
          Moje zdanie wyrażę linkiem

          niepoprawni.pl/blog/181/nie-pojde-do-wyborow-bo-nie-bede-miala-wyboru

          do bloga, napisanym jakby na obecną okazję, choć nie podejrzewam aby autorka miała jakieś prorocze wizje.
          Poza tym, zgadzam się z Nią absolutnie i podjąłem taką samą decyzję, a do lokalu wyborczego pójdę, aby swój głos unieważnić.
          • dritte_dame Re: wybory 03.06.10, 14:58
            Gość portalu: rossdarty napisał(a):

            > do lokalu wyborczego pójdę, aby swój głos unieważnić.

            Nie szkodzi.
            Zadecydujemy za Ciebie kto będzie Tobą rządził.
            • rossdarty Re: wybory 03.06.10, 16:02
              dritte_dame napisała:


              > Nie szkodzi.
              > Zadecydujemy za Ciebie kto będzie Tobą rządził.
              >
              >
              >

              Wiem że Polonia w Kanadzie jest liczna, (sam mam kilku znajomych), uważasz jednak że na tyle, aby zadecydowali za mnie???
              ZADECYDUJEMY.

              Ale jeśli nie ma się NIKOGO, komu można udzielić kredytu zaufania to co mam robić?
              Jedynie wesprzeć statystykę głosowania głosem nieważnym.
              Na mniejsze zło się nie godzę.
              A to, że ktokolwiek zostanie wybrany - nie będzie moim kandydatem już dawno przyjąłem do wiadomości.
              Wszyscy dla mnie to chłam chcący ukręcić lody na społecznym wikcie.
              • dritte_dame Re: wybory 03.06.10, 16:33
                rossdarty napisał:

                > dritte_dame napisała:
                >
                > > Nie szkodzi.
                > > Zadecydujemy za Ciebie kto będzie Tobą rządził.
                > >
                >
                > Wiem że Polonia w Kanadzie jest liczna, (sam mam kilku znajomych), uważasz jedn
                > ak że na tyle, aby zadecydowali za mnie???
                > ZADECYDUJEMY.

                Co ja mam wspólnego z Polonią w Kanadzie??


                > Ale jeśli nie ma się NIKOGO, komu można udzielić kredytu zaufania to co mam robić?

                Sprzymierz się z największym wrogiem Twego największego wroga.


                > Jedynie wesprzeć statystykę głosowania głosem nieważnym.

                O czym według Ciebie świadczy oddanie głosu nieważnego?


                > Wszyscy dla mnie to chłam

                Taaa.. następna panienka na wydaniu.
                Jesteś zbyt piękny, zbyt mądry i zbyt godny aby ktokolwiek "zasługiwał" na Twój głos?
                • rossdarty Re: wybory 03.06.10, 20:30
                  dritte_dame napisała:

                  > Co ja mam wspólnego z Polonią w Kanadzie??

                  No, niech będzie: Polonusy.
                  Czyżby nie organizowano w Kanadzie lokali wyborczych dla Polonusów?

                  > Sprzymierz się z największym wrogiem Twego największego wroga.

                  Z kieprze_paczyńskich doszedłem do porozumienia, ale czy to wystarczy???

                  > O czym według Ciebie świadczy oddanie głosu nieważnego?

                  Statystyka.
                  I jedyny sposób do zamanifestowania że żaden z kandydatów nie zasłużył na poparcie polskiego społeczeństwa.
                  Wyobraź sobie taką sytuację: frekwencja wyborców wysoka, np. 60% uprawnionych, w tym 35% głosów nieważnych - przekreśleni wszyscy, a pozostałe 25% głosów "rozstrzelone" na wszystkich znajdujących się na kartach wyborczych. I tak "faworyt" otrzymuje raptem ok 10%.
                  Przyjmując, że "wybraniec" miałby choćby 1/10 poczucia honoru z tych swoich 10% poparcia, powinien wejść na stojąco pod stół w Belwederze.
                  (Jeśli to będzie Kaczyński, to może by mu się to udało, nawet bez tego honoru. Ledwo do klamki sięga, więc może stoły też tam wysokie?)

                  Marzenia?
                  Takie same jak te, że w Polsce kiedykolwiek nastąpi spokój i stabilizacja.

                  A ja i tak oddam nieważny głos.

                  > Taaa.. następna panienka na wydaniu.
                  > Jesteś zbyt piękny, zbyt mądry i zbyt godny aby ktokolwiek "zasługiwał" na Twój
                  > głos?

                  Mogę pójść o ryzykowny dla mnie zakład.
                  Przyznam się do tylu % narcyzmu, ile osiągnie zwycięzca w wyborach...
                  Stoi?

                  • dritte_dame Re: Polonia 03.06.10, 23:39
                    rossdarty napisał:

                    > dritte_dame napisała:
                    >
                    > > Co ja mam wspólnego z Polonią w Kanadzie??
                    >
                    > No, niech będzie: Polonusy.
                    > Czyżby nie organizowano w Kanadzie lokali wyborczych dla Polonusów?

                    "Polonia" to nazwa własna określonego środowiska, z którym nie mam żadnych związków ani też innych niż przygodne kontaktów.
                    Z czystego i zupełnego braku poczucia takiej potrzeby.

                    A "Polonus/ka" to zapewne nazwa osoby należącej do tego środowiska, więc uwaga, jak wyżej.

                    Ambasady i konsulaty polskie organizują lokale wyborcze dla obywateli polskich stale lub czasowo mieszkających poza Polską i spełniających warunki zachowujące ich prawo do głosowania (m.in: posiadanie ważnego polskiego paszportu.)

                    "Polonusi" wcale nie tak rzadko nie są już nawet obywatelami polskimi a całkiem często nie spełniają warunku posiadania ważnych polskich dokumentów. Z czystej "oszczędności" - ponieważ za wydanie polskiego paszportu przez polską ambasadę trzeba sporo zapłacić.
                  • dritte_dame Re: przymierze 03.06.10, 23:44
                    rossdarty napisał:

                    > > Sprzymierz się z największym wrogiem Twego największego wroga.
                    >
                    > Z kieprze_paczyńskich doszedłem do porozumienia, ale czy to wystarczy???

                    :D:D:D

                    To całkiem dobry początek, ale teraz, jak przystało na wartościowego sojusznika, weź ze swego nowego sprzymierzeńca przykład i zrób coś sensownego, a wtedy może wystarczy ;)))
                  • dritte_dame Re: głos nieważny 03.06.10, 23:59
                    rossdarty napisał:

                    > dritte_dame napisała:
                    >
                    > > O czym według Ciebie świadczy oddanie głosu nieważnego?
                    >
                    > jedyny sposób do zamanifestowania że żaden z kandydatów nie zasłużył na poparcie polskiego społeczeństwa.

                    To piękna iluzja, mile łechcąca ego "manifestantów" wmawiających sobie i innym że w ten sposób coś manifestują.
                    (Swoją drogą, tajna manifestacja to też ciekawy wynalazek ;)))

                    A rzeczywistość jest taka, że oddając głos nieważny zostajesz po prostu statystycznie zaliczony w poczet ludzi niedostatecznie inteligentnych do tego, żeby przeczytać i zrozummieć instrukcję głosowania przy pomocy wręczonej Ci karty i nastepnie zaznaczyć swój wybór w sposób zgodny z ową instrukcją.

                    I tyle.
                  • dritte_dame Re: legitymacja władzy z wyborów 04.06.10, 00:31
                    rossdarty napisał:

                    > Wyobraź sobie taką sytuację: frekwencja wyborców wysoka, np. 60% uprawnionych,
                    > w tym 35% głosów nieważnych - przekreśleni wszyscy, a pozostałe 25% głosów "roz
                    > strzelone" na wszystkich znajdujących się na kartach wyborczych. I tak "faworyt
                    > " otrzymuje raptem ok 10%.
                    > Przyjmując, że "wybraniec" miałby choćby 1/10 poczucia honoru z tych swoich 10%
                    > poparcia, powinien wejść na stojąco pod stół w Belwederze.

                    No i jak już wejdzie to co dalej?
                    Ma nie przyjąć urzędu nadanego mu z takiego wyboru?

                    Nie ma ani takiej potrzeby ani zapewne takiej konstytucyjnej możliwości.

                    Nie bez powodu w wyborach władz państwowych (odwrotnie niż w referendach) nie ma dolnego procentowego progu ważności decyzji wyborczej.
                    Jest tak dlatego, że władza, taka lub inna, wybrana być musi.

                    Kraj po wyborach nie może pozostać bez rządu a władca wyniesiony na urząd, obojętnie jak małym procentem i większością głosów ważnych, nie ma żadnego powodu "wstydzić się" rządzić.
                    A nawet - w interesie bezpieczeństwa Państwa nawet nie wolno mu tak się wstydzić i "honorowo" wzdragać się pełnić swoje obowiązki!

                    35% we własnym pojęciu "tajnych demonstrantów" niech raczej zrobi coś sensownego zamiast faktycznie stawiać się w gronie niepiśmiennych i niekumatych głupców.
                    Jeśli żadna z opcji im nie odpowiada to niech założą kolejną partię i ją masowo poprą w następnych wyborach.
                    Że to wymaga zachodu, energii, czasu i wysiłku?
                    A wymaga. Ale takie są reguły.
                  • dritte_dame Re: marzenia 04.06.10, 00:48
                    rossdarty napisał:

                    > Marzenia?
                    > Takie same jak te, że w Polsce kiedykolwiek nastąpi spokój i stabilizacja.
                    >
                    > A ja i tak oddam nieważny głos.

                    I dlatego właśnie że (i jeśli) tak zrobisz, szansa na spełnienie się Twoich marzeń o spokoju i stabilizacji w Polsce oddali się w jeszcze odleglejszą przyszłość.

                    Bo to właśnie między innymi przez ludzi zamierzających postąpić tak jak Ty, nadmierne wpływy polityczne po raz kolejny zapewne niestety trafią w ręce stosunkowo nielicznej grupy szkodników i mącicieli, ale z których każdy dysponuje faktycznie więcej niż jednym głosem w tych wyborach.

                    Ponieważ w rzeczywistości dysponują oni głosami wielu z tych ludzi, na których spoglądają co niedziela z ambony.





                    > Przyznam się do tylu % narcyzmu, ile osiągnie zwycięzca w wyborach...

                    W pierwszej czy w drugiej turze? :))
                    I % względem jakiej wielkości?
                    Głosów ważnych? wszystkich głosów oddanych? wszystkich uprawnionych do głosowania..?
                    • rossdarty Przeczytałem... 04.06.10, 07:38
                      ...ale na pełną odpowiedź będę mógł sobie pozwolić prawdopodobnie dopiero w niedzielę.
                      Praca. Poza wolnymi dniami mogę Was jedynie czytać. Na pisanie nie mam czasu, a i myśleć wtedy już nie potrafię :D
                    • rossdarty Re: marzenia 05.06.10, 21:58
                      ..."Polonia" to nazwa własna określonego środowiska, z którym nie mam żadnych związków ani też innych niż przygodne kontaktów.
                      Z czystego i zupełnego braku poczucia takiej potrzeby.
                      ...

                      Ok.ok... Czy już Ci kiedyś pisałem że M.Olejnik to przy Tobie pikuś?
                      Pozwól na pewne skróty i uogólnienia.
                      To nie "Kropka nad i"...

                      ...To całkiem dobry początek, ale teraz, jak przystało na wartościowego sojusznika, weź ze swego nowego sprzymierzeńca przykład
                      i zrób coś sensownego, a wtedy może wystarczy ;)))...


                      Rozumiem i nie krytykuję taktyki przyjętej przez kieprze, jednak obawiam się, że taki wybór problemu nie rozwiąże.
                      Wybiera mniejsze zło.
                      Jednak to mniejsze zło będzie taką samą marionetką w rękach Tuska, jaką był ś.p. Lechu w rękach Jarosława.
                      (Przypominasz sobie meldunek z dnia wyborów jaki złożył elekt swojemu bratu po ogłoszeniu wstępnych wyników?: Panie Przewodniczący, melduję, że zadanie zostało wykonane.)
                      Zamieniać Kaczyńskiego na Tuska? To tak, jakby przesiąść się z pinezki na potłuczone denko butelki.
                      Szopka z prawyborami to był sondaż Tuska, którego z dwóch swoich wiernych przydupasów należy wystawić w tej gonitwie.
                      Czyli: dla mnie Komorowski to takie samo zło.

                      Jest ktoś jeszcze sensowny??? Może JKM? Może Lepper?? Morawiecki??? Olechowski?????
                      Zastanawiam się jeszcze nad Napieralskim... Wiem że nie wygra, więc aby nie być "niedostatecznie inteligentnym" może jemu dam iksa?

                      Co do manifestacji to przyznaję: metoda Wojtusia - na złość mamie odmrożę sobie uszy.
                      Ale, czy nie mogli wcześniej, tak z kilka miesięcy poinformować, że będzie mgła nad lotniskiem???
                      Może znalazłby się jakiś SENSOWNY kandydat?
                      Wszystko w tej Polsce na ostatnią chwilę...

                      ...Jeśli żadna z opcji im nie odpowiada to niech założą kolejną partię i ją masowo poprą w następnych wyborach...


                      Teraz to Ty marzysz.
                      To nie są czasy połowy lat 90-tych gdzie partie powstawały jak grzyby po deszczu.
                      Obecnie, jak Ci wiadomo, są dwie przewodnie. I mocno kontrolują rynek.
                      Pozostały plankton nie ma siły przebicia, a Ty sugerujesz nowy twór?
                      Przy obecnym nastawieniu społeczeństwa do wszelkich ugrupowań politycznych będzie to kolejna partia w stylu JKM.

                      ...Ponieważ w rzeczywistości dysponują oni głosami wielu z tych ludzi, na których spoglądają co niedziela z ambony...

                      Fakt. Tych nie wziąłem pod uwagę.

                      W związku z tym wycofuję się z zakładu.
                      Tyle % narcyzmu w sobie nie mam. Nawet gdy przypudruje nosek:D

                      =======

                      Kaczyński jestem...
                      • dritte_dame Re: marzenia 06.06.10, 03:15
                        rossdarty napisał:

                        > Czyli: dla mnie Komorowski to takie samo zło.

                        Nie takie samo. Już wcześniej napisałeś że mniejsze ;))


                        > ...Jeśli żadna z opcji im nie odpowiada to niech założą kolejną partię i ją
                        > masowo poprą w następnych wyborach
                        ...
                        >
                        >
                        > Teraz to Ty marzysz.
                        > To nie są czasy połowy lat 90-tych gdzie partie powstawały jak grzyby po deszcz
                        > u.
                        > Obecnie, jak Ci wiadomo, są dwie przewodnie. I mocno kontrolują rynek.
                        > Pozostały plankton nie ma siły przebicia, a Ty sugerujesz nowy twór?
                        > Przy obecnym nastawieniu społeczeństwa do wszelkich ugrupowań politycznych będz
                        > ie to kolejna partia w stylu JKM.

                        No to można też inaczej:
                        Wstąpić masowo do już istniejących partii "przewodnich" i od środka zmienić kierownictwo i styl działania.

                        Nie jest z góry pewne że to się nie może udać.

                        Ale jest pewne, że nicnierobienie przynosi efekty dokładnie równe ilości włożonej w nie pracy.
        • gp2300 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 16:00
          Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

          > gp2300 wyjaśnił szczegółowo co prawodawca chciał chronić, zamieścił specjalisty
          > czny komentarz, z którego pozwolę sobie skorzystać:
          > 2. Przedmiotem ochrony jest cześć oddawana zasłużonym osobom i zdarzeniom
          > historycznym, upamiętnionym pomnikami.
          > 5. Znieważenie polegać będzie na wykonaniu czynności, która w powszechnym
          > przekonaniu uwłacza czci lub pamięci zdarzenia historycznego lub osoby.
          > Czynnością tą może być wypowiedź, gest, określone zachowanie (np. czynność
          > fizjologiczna wykonana pod pomnikiem, umieszczenie odpowiednich napisów bądź
          > rysunków).
          > 7. Przedmiotem bezpośredniego działania jest "pomnik lub inne miejsce publiczne
          >
          > urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby".
          > Przedmiotem tym będzie zarówno na przykład budowla z figurą osoby, którą chcian
          > o
          > uhonorować, budowla wyłącznie z tablicą informacyjną, jak też tablica na ściani
          > e
          > budynku, płyta wbudowana w posadzkę, symboliczny grób, symbol religijny, tablic
          > a
          > informacyjna, oznaczone miejsce.
          >
          > 8. Ustawa wymaga, by miejsce urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia
          > historycznego lub uczczenia osoby było "publiczne", a więc powszechnie
          > dostępne. Nie spełnia tego znamienia upamiętnienie zdarzenia historycznego
          > na przykład we własnym ogrodzie lub domu czy mieszkaniu.
          >

          >
          > który to komentarz zaspokaja moją ciekawość w tytułowej kwestii. Nie zmienia to
          > jednak mojego stosunku do zawłaszczania przestrzeni publicznej przez organizat
          > orów podobnych demonstracji i zdziwienia, że może być to prawnie chronione. Por
          > ównałem "wyznaczone miejsce upamiętniające Lecha Kaczyńskiego wraz z małżonką"
          > do przydrożnych kapliczek stawianych ofiarom wypadków dla zaakcentowania różnic
          > y w traktowaniu ludzi nawet po śmierci w zależności od ważności. Porównania uży
          > łem też dla podkreślenia równości "zasług" dla kraju tych ofiar. Zajście miało
          > miejsce blisko daty pogrzebu, można więc traktować je jako zakłócenie obrządku
          > pogrzebowego. I tylko to można uznać za naganne. Stawianie pomników w tej czy i
          > nnej formie ludziom za życia(jak Wojtyle) lub tuż po śmierci, gdy "zasługi" nie
          > przeszły weryfikacji historycznej, jest żenujące, szczególnie w tym prz
          > ypadku. Wracając do analogii kapliczek czy krzyży "powypadkowych"- nie znam prz
          > ypadku upamiętnienia kogokolwiek, kto spowodował by wypadek z taką liczbą zabit
          > ych. Ból rodziny, przyjaciół czy wyznawców nic tu nie usprawiedliwia.
          >
          > > I przypominam: nie jestem zwolennikiem ani byłego Kaczyńskiego, ani >
          > pozostałego, ani ich partii, więc daruj sobie nazywanie mnie >pisiątkiem.
          >
          > Choć będę głosował na Bronka i PO, to nie jestem ich wyznawcą. Widzę wszelkie w
          > ady tej osoby i tej formacji, jednak uważam, że jest to w tej chwili jedyna for
          > macja choć w przybliżeniu promodernizacyjna. Glosował bym nawet na Olechowskieg
          > o, byłego komucha, czy głupiego Grzesia, gdyby dawali gwarancję odsunięcia wizj
          > i kaczyzmu, pisizmu, ogólnie "czwartorzeczypospolityków", których uważam za nie
          > bezpiecznych dla siebie i otoczenia.

          W starożytnym Rzymie była kiedyś taka zasada DURA LEX SED LEX partycypowana do
          większości ustawodawstw europejskich, a co za tym idzie polskich też. Oznaczana
          ona: "twarde prawo, ale prawo".

          To że tobie czy innym osobom nie podobał się ten Prezydent, nie oznacza, że ci
          którym się podobał nie maja prawa tworzyć mu pomników, czy miejsc pamięci. Ty
          sobie możesz nawet snuć teorie spiskowe, że to on jest winny katastrofy, w
          której zginął, (podobnie jak ja mogę sobie snuć teorie spiskowe, że był to
          zamach) co nie zmienia faktu, że czyn, którego dopuściły się te dwie laski
          wyczerpywał znamiona przytoczonego artykułu. Podobnie jak analogiczny czyn panów
          z Poznania i Oleśnicy, którzy pomazali pomnik radzieckich żołnierzy, nałożyli
          nań kubeł na śmieci i napisali: "Katyń 2" "Za Kaczyńskiego". Bo to właśnie po to
          ustawodawca stworzył ten zapis, żeby tego typu sytuacje w demokratycznym
          państwie prawa się nie zdarzały, a jeśli już się zdarzą - żeby je karać.
          W mojej ocenie w tej jak i wspomnianej wcześniej sytuacji prawo zadziałało a
          organy je stosujące okazały się wyjątkowe skuteczne.
          • Gość: kieprze_paczynsch Re: obraza uczuć? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.06.10, 16:27
            > W starożytnym Rzymie była kiedyś taka zasada DURA LEX SED LEX >partycypowana do większości ustawodawstw europejskich, a co za tym >idzie polskich też. Oznaczana ona: "twarde prawo, ale prawo".

            >Podobnie jak analogiczny czyn panów z Poznania i Oleśnicy, którzy >pomazali pomnik radzieckich żołnierzy, nałożyli
            > nań kubeł na śmieci i napisali: "Katyń 2" "Za Kaczyńskiego".

            Hola hola, mości panie. A szkodliwość społeczna czynu? Pominę już kwestię, że nie było to "miejsce wyznaczone", jeno kupa śmieci po pogrzebie. Przypomnę też że menele działali na cmentarzu, nie na zaśmieconej prawem kaduka ulicy. Ale ogólnie przyjąłem do wiadomości, że taki przepis istnieje, w formie przytoczonej przez ciebie, i że daje być może podstawy do ochrony prawnej wszelkich samowolnych działań w zawłaszczaniu przestrzeni publicznej przez wystarczająco liczną i krzykliwą grupę.
            • gp2300 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 17:19
              Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

              > > W starożytnym Rzymie była kiedyś taka zasada DURA LEX SED LEX >partyc
              > ypowana do większości ustawodawstw europejskich, a co za tym >idzie polskic
              > h też. Oznaczana ona: "twarde prawo, ale prawo".
              >
              > >Podobnie jak analogiczny czyn panów z Poznania i Oleśnicy, którzy >pom
              > azali pomnik radzieckich żołnierzy, nałożyli
              > > nań kubeł na śmieci i napisali: "Katyń 2" "Za Kaczyńskiego".
              >
              > Hola hola, mości panie. A szkodliwość społeczna czynu? Pominę już kwestię, że n
              > ie było to "miejsce wyznaczone", jeno kupa śmieci po pogrzebie.

              Widocznie prokurator uznał inaczej. Proponowałbym nie wchodzić w jego
              kompetencje, jeśli nie masz ku temu uprawnień.
              • Gość: kieprze_paczynsch Re: obraza uczuć? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.06.10, 17:32
                > Widocznie prokurator uznał inaczej. Proponowałbym nie wchodzić w jego
                > kompetencje, jeśli nie masz ku temu uprawnień.

                Nie mam uprawnień. Oceni go ktoś, kto ma uprawnienia. Mam nadzieję, że szybko.
                • gp2300 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 17:50
                  Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

                  > > Widocznie prokurator uznał inaczej. Proponowałbym nie wchodzić w jego
                  > > kompetencje, jeśli nie masz ku temu uprawnień.
                  >
                  > Nie mam uprawnień. Oceni go ktoś, kto ma uprawnienia. Mam nadzieję, że szybko.

                  No ja akurat mam uprawnienia (wprawdzie nie prokuratorskie) lecz inne, też
                  prawnicze, ale wedle mojej wiedzy i uprawnień wszystkie procedury zadziałały
                  prawidłowo. A że tobie, mimo że nie masz do tego ani specjalistycznej wiedzy ani
                  uprawnień wydaje się inaczej? Cóż masz prawo uważać co ci się żywnie podoba:)
                  Ja w każdym razie staram się nie polemizować na tematy hodowli dżdżownic
                  brazylijskich, czy kiszenia ogórków kiszonych z ludźmi, którzy zajmują się tym
                  od lat i mają dużo większą na ten temat wiedzę niż ja, bo jak nie znam się na
                  czymś i nie mam do czegoś uprawnień, to wolę nie wchodzić w czyjeś kompetencje i
                  się nie ośmieszać przy wszystkich.
                  • Gość: kieprze_paczynsch Re: obraza uczuć? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.06.10, 18:52
                    > No ja akurat mam uprawnienia (wprawdzie nie prokuratorskie) lecz >inne, też prawnicze, ale wedle mojej wiedzy i uprawnień wszystkie >procedury zadziałały prawidłowo. A że tobie, mimo że nie masz do >tego >ani specjalistycznej wiedzy ani uprawnień wydaje się inaczej?

                    Nie ośmieszaj się. Nie trzeba mieć uprawnień do widzenia rzeczy oczywistych. Sprawa jest ściśle ideologiczno-polityczna, a artykuł kk stosowany rozszerzająco , jak za komuny. Miałem nadzieję, że te czasy minęły.
                    Tak , wydaje mi się inaczej, tak jak wydawało mi się w sprawie Blidy, afery gruntowej, przeciekowej i wielu innych. Wydawało mi się, że coś śmierdzi, jak ludzie z uprawnieniami aresztowali Kluskę wraz z jego samochodami i jak aresztowali szefa Orlenu w świetle jupiterów. Masz dość typowo pisiaską, normalnym ludziom obcą, skłonność powalania autorytetem. To wyobraź sobie, że nie ważne kto mówi, ale co mówi . I wyobraź sobie, że nawet prawomocne wyroki jak najbardziej uprawnionego sądu można negować, komentować i nawet kontestować, jeśli są w sposób oczywisty absurdalne.
                    • gp2300 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 19:08
                      Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

                      > > No ja akurat mam uprawnienia (wprawdzie nie prokuratorskie) lecz >inn
                      > e, też prawnicze, ale wedle mojej wiedzy i uprawnień wszystkie >procedury z
                      > adziałały prawidłowo. A że tobie, mimo że nie masz do >tego >ani specja
                      > listycznej wiedzy ani uprawnień wydaje się inaczej?
                      >
                      > Nie ośmieszaj się. Nie trzeba mieć uprawnień do widzenia rzeczy oczywist
                      > ych. Sprawa jest ściśle ideologiczno-polityczna, a artykuł kk stosowany rozszer
                      > zająco , jak za komuny. Miałem nadzieję, że te czasy minęły.

                      Mądralo nikt tym laskom nie odebrał prawa do obrony jak to było za komuny. Miały
                      prawo napisać zażalenie na postanowienie prokuratora, albo się bronić się w
                      sądzie w obecności nawet 3 adwokatów. Wybrały dobrowolne poddanie się karze,
                      jako praktyk powiem ci, że tego typu instytucję doradzają sami adwokaci, jeśli
                      czyn zostanie zakwalifikowany przez prokuratora prawidłowo i nie ma żadnych
                      argumentów do zmiany kwalifikacji czynu lub obrony.

                      > Tak , wydaje mi się inaczej, tak jak wydawało mi się w sprawie Blidy, afery gru
                      > ntowej, przeciekowej i wielu innych. Wydawało mi się, że coś śmierdzi, jak ludz
                      > ie z uprawnieniami aresztowali Kluskę wraz z jego samochodami i jak ares
                      > ztowali szefa Orlenu w świetle jupiterów.

                      No patrz Sejm powołał komisję śledczą d/s "zabójstwa" Barbary Blidy,
                      antypisowscy posłowie z tej komisji mają dostęp do pełnej dokumentacji w tej
                      sprawie i powiedz mi, wykryli do tej pory jakiś związek jej tragicznej śmierci z
                      działaniem jakiegoś wstrętnego PiSowca?

                      Masz dość typowo pisiaską, normalnym
                      > ludziom obcą, skłonność powalania autorytetem. To wyobraź sobie, że nie waż
                      > ne kto mówi, ale co mówi
                      . I wyobraź sobie, że nawet prawomocne wyroki jak
                      > najbardziej uprawnionego sądu można negować, komentować i nawet kontesto
                      > wać, jeśli są w sposób oczywisty absurdalne.

                      Ty z kolei masz paranoidalną skłonność, normalnym ludziom obcą, do negowania,
                      szukania nieprawidłowości i spisków w każdym działaniu dotyczącym Kaczyńskich
                      czy PiSu. Nawet wybryk dwóch nawalonych kretynek to dla ciebie jakieś pisowskie
                      mataczenie i naciąganie prawa. A przecież podałem ci komentarz "twoich"
                      autorytetów, którzy w sposób ewidentnie jasny odnieśli się do stosowania tego
                      przepisu kk, jeszcze na długo przed tym wydarzeniem.
                      • gp2300 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 19:11
                        Zapomniałem dopisać:

                        Nawet wybryk dwóch nawalonych kretynek i prawidłowa w ocenie prokuratora
                        kwalifikacja ich czynu
                        to dla ciebie jakieś pisowskie
                        > mataczenie i naciąganie prawa. A przecież podałem ci komentarz "twoich"
                        > autorytetów, którzy w sposób ewidentnie jasny odnieśli się do stosowania tego
                        > przepisu kk, jeszcze na długo przed tym wydarzeniem.
                        • Gość: kieprze_paczynsch Re: obraza uczuć? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.06.10, 19:28
                          > Nawet wybryk dwóch nawalonych kretynek i prawidłowa w ocenie >prokuratora
                          kwalifikacja ich czynu
                          to dla ciebie jakieś pisowskie
                          > > mataczenie i naciąganie prawa. A przecież podałem ci komentarz >"twoich"
                          autorytetów, którzy w sposób ewidentnie jasny odnieśli się do >stosowania tego
                          przepisu kk, jeszcze na długo przed tym wydarzeniem.

                          Żarty sobie stroisz, sugerując, że gó...ary miały możliwość korzystania z usług
                          3 adwokatów. Obsługa prawna w Polsce jest dla ludzi zamożnych. Jedna poddała się
                          dobrowolnie karze, drugiej, która nie dała się zastraszyć, dołożyli zarzut
                          znieważenia funkcjonariusza, standard w tym kraju i tradycja też z bolszewickich
                          czasów. . Żarty sobie stoisz, porównując zaśmiecony rynek w Krakowie z takimi
                          miejscami jak Grób Nieznanego Żołnierza czy tablice na miejscach kaźni, bo takie
                          miejsca ma chronić przepis, nieprawdaż? Ciekaw jestem rozwoju wypadków i chętnie
                          przeczytał bym uzasadnienie ewentualnego wyroku, jeśli oskarżenie się ostanie, w
                          co śmiem wątpić. Na razie na tyle, beż odbioru.
                          • gp2300 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 20:09
                            Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):


                            > Żarty sobie stroisz, sugerując, że gó...ary miały możliwość korzystania z usług
                            > 3 adwokatów. Obsługa prawna w Polsce jest dla ludzi zamożnych.

                            A słyszał ty co o obrońcy z urzędu:)?


                            Jedna poddała si
                            > ę
                            > dobrowolnie karze, drugiej, która nie dała się zastraszyć, dołożyli zarzut
                            > znieważenia funkcjonariusza, standard w tym kraju i tradycja też z bolszewickic
                            > h
                            > czasów. .

                            To może napisz o tym do "Uwagi" TVN? Serio, jeśli ta sytuacja miała miejsce nie
                            tylko w twojej chorej głowie, to społeczeństwo powinno wiedzieć co dzieje się w
                            kraju rządzonym przez Tuska i Komorowskiego, o tym jak traktuje się Bogu ducha
                            winne panienki, które z dobrej woli przecież chciały tylko posprzątać zaśmiecony
                            krakowski rynek... Pewnie ci ochroniarze, którzy zgarnęli je na komisariat, to
                            też byli jacyś pisowscy funkcjonariusze?

                            Żarty sobie stoisz, porównując zaśmiecony rynek w Krakowie z takimi
                            > miejscami jak Grób Nieznanego Żołnierza czy tablice na miejscach kaźni, bo taki
                            > e
                            > miejsca ma chronić przepis, nieprawdaż? Ciekaw jestem rozwoju wypadków i chętni
                            > e
                            > przeczytał bym uzasadnienie ewentualnego wyroku, jeśli oskarżenie się ostanie,
                            > w
                            > co śmiem wątpić. Na razie na tyle, beż odbioru.

                            Podejrzewam, że i tak niewiele byś z niego zrozumiał.
                            • kolter-xxl Re: obraza uczuć? 03.06.10, 20:12
                              gp2300 napisał:

                              > A słyszał ty co o obrońcy z urzędu:)?

                              A ty ze wsi czy co ? nie wiesz ze nawet takiemu musisz coś dać o ile chcesz
                              żeby cokolwiek w sądzie zrobił ???
                              • gp2300 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 20:19
                                kolter-xxl napisał:

                                > gp2300 napisał:
                                >
                                > > A słyszał ty co o obrońcy z urzędu:)?
                                >
                                > A ty ze wsi czy co ? nie wiesz ze nawet takiemu musisz coś dać o ile chcesz
                                > żeby cokolwiek w sądzie zrobił ???

                                A to ty z kosmosu jesteś czy co:)? Nie wiesz, że adwokat z urzędu opłacany jest
                                przez Skarb Państwa:)?
                                • kolter-xxl Re: obraza uczuć? 03.06.10, 20:55
                                  gp2300 napisał:

                                  A to ty z kosmosu jesteś czy co:)? Nie wiesz, że adwokat z urzędu opłacany jest
                                  > przez Skarb Państwa:)?

                                  Ta obudź się człowieku !! papuga jak nie dostanie do ręki choć trochę grosza to
                                  oleje sprawę kompletnie , oni mają w dupie to ze ktoś im wyrówna za rok czy dwa,
                                  bo tak im za obrony narzucone z urzędu wypłacają !! tak się składa ze znam
                                  jednego papugę.
                                  • gp2300 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 21:12
                                    kolter-xxl napisał:

                                    > gp2300 napisał:
                                    >
                                    > A to ty z kosmosu jesteś czy co:)? Nie wiesz, że adwokat z urzędu opłacany jest
                                    > > przez Skarb Państwa:)?
                                    >
                                    > Ta obudź się człowieku !! papuga jak nie dostanie do ręki choć trochę grosza to
                                    > oleje sprawę kompletnie , oni mają w dupie to ze ktoś im wyrówna za rok czy dwa
                                    > ,
                                    > bo tak im za obrony narzucone z urzędu wypłacają !! tak się składa ze znam
                                    > jednego papugę.

                                    Tak się składa, że miałem praktyki w dwóch kancelariach, a teraz jestem na stażu
                                    w trzeciej i nie przypominam sobie, żeby któryś z adwokatów czekał rok czy dwa
                                    na wypłatę kasy za obsługę z urzędu... Ba, ten drugi u którego byłem na
                                    praktyce, ile razy dostawał korespondencje z ORA o przydzieleniu mu urzędówki,
                                    uśmiechał się jak głupi do sera, bo wiedział, że pewna kasa będzie. I sprawy z
                                    urzędu też wygrywał. Powiem ci jeszcze, że etyka adwokacka zobowiązuje każdego
                                    'papugę' do dołożenia wszelkich starań przy prowadzeniu danej sprawy, nawet
                                    jeśli jest to urzędówka:) A chyba nie powiesz mi, że to, że (jak w każdym
                                    zawodzie) zdarzają się i tacy, którzy mają to wszystko bardzo głęboko w d.pie,
                                    to też jest sprawka Kaczyńskiego i PiSu? I że przed tą straszną IV RP i dojściem
                                    tych tyranów do władzy się tacy wcale nie zdarzali:)?
                                    • krytykantka07 teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 21:29
                                      Ty jako adwokat z urzędu wcale byś mnie nie bronił gdyby ta sprawa dotyczyła mnie.
                                      Chyba, że na Twoich warunkach.
                                      Nie udowodniłbyś sądowi, że wyrzucenie zniczy i wieńców to był akt odwagi.
                                      Wszak myślisz jak sąd czyli jesteś zaprogramowany politpoprawnie...
                                      Tylko tego trzeba w wymiarze sprawiedliwości.
                                      Przecedzać komara, a połykać wielbłąda.
                                      Tylko to potrafią Tobie podobni, ale żeby się zastanowili nad szerszym
                                      kontekstem swoich decyzji to już nie...
                                      • gp2300 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 21:48
                                        krytykantka07 napisała:

                                        > Ty jako adwokat z urzędu wcale byś mnie nie bronił gdyby ta sprawa dotyczyła mn
                                        > ie.
                                        > Chyba, że na Twoich warunkach.
                                        > Nie udowodniłbyś sądowi, że wyrzucenie zniczy i wieńców to był akt odwagi.
                                        > Wszak myślisz jak sąd czyli jesteś zaprogramowany politpoprawnie...
                                        > Tylko tego trzeba w wymiarze sprawiedliwości.
                                        > Przecedzać komara, a połykać wielbłąda.
                                        > Tylko to potrafią Tobie podobni, ale żeby się zastanowili nad szerszym
                                        > kontekstem swoich decyzji to już nie...
                                        >

                                        Ależ broniłbym cię... Już przecież pisałem, że nie bronienie to złamanie zasad
                                        etyki adwokackiej... Tyle tylko, że gdybym miał to robić zgodnie z własnym
                                        sumieniem i tym co myślę o tym twoim "akcie odwagi", to gdybyś nie chciała
                                        zgodzić się na dobrowolne poddanie się karze, najpewniej za linię obrony
                                        przyjąłbym chorobę psychiczną... a jako dowód pozwoliłbym ci składać
                                        wyjaśnienia... A potem wnosiłbym do Sądu o łagodne potraktowanie ciebie.
                                        Z kolei gdybyś przyszła do mnie "z wyboru" to po wysłuchaniu twoich wywodów
                                        najprawdopodobniej odmówiłbym (każdy adwokat ma do tego prawo) nie ściągając ani
                                        złotówki za poradę, może zasugerował kolegę, który dla pieniędzy jest w stanie
                                        wszystko powiedzieć, ale dobrego psychiatrę na pewno...
                                        • krytykantka07 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 21:59
                                          gp2300 napisał:

                                          > Ależ broniłbym cię... Już przecież pisałem, że nie bronienie to złamanie zasad
                                          > etyki adwokackiej...

                                          Dzięki łaskawco.
                                          Mógłbyś mnie bronić tylko na moich warunkach i przy okazji zabłysnąć ;).
                                          Nie pozwoliłabym się poniżać jakiemuś adwokacinie, który nie rozumie skutków
                                          swoich i sądów decyzji.

                                          > Tyle tylko, że gdybym miał to robić zgodnie z własnym > sumieniem i tym co
                                          myślę o tym twoim "akcie odwagi", to gdybyś nie chciała
                                          > zgodzić się na dobrowolne poddanie się karze, najpewniej za linię obrony >
                                          przyjąłbym chorobę psychiczną... a jako dowód pozwoliłbym ci składać >
                                          wyjaśnienia... A potem wnosiłbym do Sądu o łagodne potraktowanie ciebie.


                                          No tego mogłam się spodziewać.
                                          Niby sąd miałby zrozumieć motywy mojego postępowania skoro Ty byś ich nie rozumiał?
                                          Niestety, czego w tym kraju nie zniszczą politycy i media zniszczy sąd.
                                          Skąd tyle pseudointeligencji wzięło się w Polsce?
                                          Bóg ją pokarał czy jak?

                                          > Z kolei gdybyś przyszła do mnie "z wyboru" to po wysłuchaniu twoich wywodów >
                                          najprawdopodobniej odmówiłbym (każdy adwokat ma do tego prawo) nie ściągając an>
                                          i > złotówki za poradę, może zasugerował kolegę, który dla pieniędzy jest w stanie
                                          > wszystko powiedzieć, ale dobrego psychiatrę na pewno...

                                          Widzisz i na tym polega problem.
                                          Ty ze swoim małym rozumkiem nigdy byś nie zrozumiał czego broniłeś.
                                          A broniłeś tylko możliwości do wykonywania pozornej pracy...
                                          Bo problem by Cię przerósł.
                                          • gp2300 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 22:16
                                            DURA LEX SED LEX... Jako adwokat działałbym w granicach prawa i sąd w granicach
                                            prawa musiałby wydać orzeczenie w takiej sprawie... Sorry taki system, tak jest
                                            we wszystkich cywilizowanych krajach tego świata... Pokaż mi na świecie kraj, w
                                            którym za zbeszczeszczenie pomnika lub miejsca pamięci zmarłego Prezydenta nie
                                            zostałabyś ukarana. Na marginesie, jak miałem 15 lat, to też miałem na plecaku
                                            napisane: OLEWAJ SYSTEM i naszywkę z "A" potem niestety musiałem zmądrzeć.
                                            A jak ty do dzisiaj masz jakieś anarchistyczne odjazdy to wyprowadź się do
                                            jakiejś dżungli gdzie nie ma państwa ani ustaw, tam będziesz miała wiele okazji
                                            do wykazania swojej odwagi. Albo zrób rewolucję, rozwal cały ten sejm, senat, te
                                            wszystkie urzędy, sądy, prokuraturę i wprowadź nas z powrotem do "stanu natury",
                                            czyli bellum omnis contra omnes (wojny wszystkich przeciwko wszystkim).
                                            • gp2300 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 22:28
                                              gp2300 napisał:

                                              BTW czy gdybym ja rzucił się z pięściami na nie lubianego przeze mnie premiera
                                              Tuska, albo zasztyletowałbym nożem paligłupa, to ty jako adwokat broniłabyś mnie
                                              mówiąc o "akcie odwagi"? Czy gdyby sąd mnie za to uniewinnił, to taki wyrok
                                              byłby dla ciebie satysfakcjonujący? Naprawdę nie zauważasz subtelnej różnicy
                                              pomiędzy wolnością a bezprawiem?
                                              • krytykantka07 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 22:44
                                                gp2300 napisał:

                                                > gp2300 napisał:
                                                >
                                                > BTW czy gdybym ja rzucił się z pięściami na nie lubianego przeze mnie premiera
                                                > Tuska, albo zasztyletowałbym nożem paligłupa, to ty jako adwokat broniłabyś mni> e

                                                Tak przyjacielu.
                                                Gdybyś rzucił się z pięściami na Tuska broniłabym Cię.
                                                Gdybyś rzucił się z pięściami na Palikota - również.
                                                Wykazałabym, że to był z Twojej strony akt odwagi, bo Tusk nie powinien być w
                                                polityce.
                                                Żadna partia, która rządziła do tej pory nie powinna się pchać do polityki...

                                                > mówiąc o "akcie odwagi"? Czy gdyby sąd mnie za to uniewinnił, to taki wyrok >
                                                byłby dla ciebie satysfakcjonujący? Naprawdę nie zauważasz subtelnej różnicy >
                                                pomiędzy wolnością a bezprawiem?

                                                Bezprawie to to w co gra Tusk i inni politycy.
                                                Zatem gdyby sąd Ciebie uwolnił byłabym usatysfakcjonowana.
                                                Powiem więcej.
                                                Nareszcie skończyłaby się demokracja.
                                                A o to mi chodzi.
                                                W rządzie nie byłoby innej opozycji niż taka, która rozwijałaby pomysły tych, co
                                                rządzą.
                                                I byłyby one wtedy doskonałe...
                                                Na pewno nie byłoby żałoby narodowej spowodowanej katastrofą lotniczą.
                                                • gp2300 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 22:49
                                                  krytykantka07 napisała:


                                                  > Nareszcie skończyłaby się demokracja.
                                                  > A o to mi chodzi.

                                                  A wiesz, że w tym względzie to ja bym się z tobą nawet zgodził? Gorszego ustroju
                                                  od tej całej demokracji to jeszcze chyba nikt nie wymyślił. Jaki zatem ustrój Ty
                                                  proponujesz? Pytam, traktując cię już naprawdę zupełnie poważnie.
                                                  • kolter-xxl Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 22:53
                                                    gp2300 napisał:
                                                    Jaki zatem ustrój Ty
                                                    > proponujesz? Pytam, traktując cię już naprawdę zupełnie poważnie.

                                                    Ja ci poważnie odpowiem jaki dziś dzięki m.in dzięki panom kaczyńskim panuje -
                                                    Teokracja Toruńsko Dziwiszowa .
                                                  • krytykantka07 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 22:57
                                                    gp2300 napisał:

                                                    > A wiesz, że w tym względzie to ja bym się z tobą nawet zgodził? Gorszego
                                                    ustro> u > od tej całej demokracji to jeszcze chyba nikt nie wymyślił. Jaki
                                                    zatem ustrój T> y > proponujesz? Pytam, traktując cię już naprawdę zupełnie
                                                    poważnie.

                                                    Co za zmiana frontu ;).
                                                    Chcesz powiedzieć, że Twoje pierwsze wrażenia dotyczące moich pomysłów były
                                                    nieprzemyślane?
                                                    A może traktujesz mnie zupełnie poważnie z innego powodu?
                                                  • gp2300 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 23:07
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > gp2300 napisał:
                                                    >
                                                    > > A wiesz, że w tym względzie to ja bym się z tobą nawet zgodził? Gorszego
                                                    > ustro> u > od tej całej demokracji to jeszcze chyba nikt nie wymyślił.
                                                    > Jaki
                                                    > zatem ustrój T> y > proponujesz? Pytam, traktując cię już naprawdę zupe
                                                    > łnie
                                                    > poważnie.
                                                    >
                                                    > Co za zmiana frontu ;).
                                                    > Chcesz powiedzieć, że Twoje pierwsze wrażenia dotyczące moich pomysłów były
                                                    > nieprzemyślane?
                                                    > A może traktujesz mnie zupełnie poważnie z innego powodu?

                                                    Moje pierwsze wrażenia dotyczące Twoich pomysłów były takie, że mam do czynienia
                                                    z wariatką. Ale autentycznie zaciekawiłaś mnie tym antydemokratycznym
                                                    podejściem, bo ja nie jestem fanem demokracji i każdego kto też nie jest
                                                    zaczynam traktować poważnie. Myślę, że monarchia to ustrój najlepiej pasujący do
                                                    ludzkiej natury i lepszego już chyba nikt nie wymyśli. No ale dawaj mi te swoje
                                                    przemyślenia, z teorii państwa i prawa pisałem pracę magisterską, więc jakieś
                                                    pojęcie na temat ustrojów państwa mam, ocenię rozsądnym okiem to co masz do
                                                    zaproponowania światu i najwyżej utwierdzę się w swoim pierwszym na Twój temat
                                                    przekonaniu, lub zmienię zdanie całkowicie.
                                                    Czekam z niecierpliwością:)
                                                  • krytykantka07 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 23:20
                                                    gp2300 napisał:

                                                    > Moje pierwsze wrażenia dotyczące Twoich pomysłów były takie, że mam do
                                                    czynieni> a > z wariatką.

                                                    Wcale mnie to nie dziwi.
                                                    Gdy zaproponowałam, aby ateiści uznali Jezusa za swego idola i obwołali Go
                                                    królem Polski też uznali mnie za wariatkę.
                                                    Ale w tym szaleństwie jest metoda.

                                                    > Ale autentycznie zaciekawiłaś mnie tym antydemokratycznym
                                                    > podejściem, bo ja nie jestem fanem demokracji i każdego kto też nie jest >
                                                    zaczynam traktować poważnie. Myślę, że monarchia to ustrój najlepiej pasujący d>
                                                    o > ludzkiej natury i lepszego już chyba nikt nie wymyśli.

                                                    Monarchia tak, ale Jezus królem.
                                                    Polska jest krajem, który zasługuje na to, aby odczarować postać Jezusa i
                                                    skończyć z religiami, bo z religii bierze się pozorna praca poparta hierarchią
                                                    dla ukrycia ignorancji na niższych szczeblach.

                                                    > No ale dawaj mi te swoje > przemyślenia, z teorii państwa i prawa pisałem
                                                    pracę magisterską, więc jakieś > pojęcie na temat ustrojów państwa mam, ocenię
                                                    rozsądnym okiem to co masz do > zaproponowania światu i najwyżej utwierdzę się w
                                                    swoim pierwszym na Twój temat
                                                    > przekonaniu, lub zmienię zdanie całkowicie.

                                                    A ja proponuję rządy ekspertów, ale bez ogłoszenia Jezusa królem i do tego przez
                                                    ateistów się to nie uda.
                                                    No i razem z wierzącymi mogliby postawić Jezusowi największy na świecie pomnik w
                                                    Oświęcimiu.
                                                    Wtedy będą wiedzieli co Jezus głosił.
                                                    Były to rządy ekspertów oparte na miłości bliźniego i na odpowiedzialności za
                                                    kolejne pokolenia...
                                                    Teraz możesz uznać mnie za wariatkę o ile nie zrozumiesz moich słów ;).
                                                  • gp2300 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 23:35
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > gp2300 napisał:
                                                    >
                                                    > > Moje pierwsze wrażenia dotyczące Twoich pomysłów były takie, że mam do
                                                    > czynieni> a > z wariatką.
                                                    >
                                                    > Wcale mnie to nie dziwi.
                                                    > Gdy zaproponowałam, aby ateiści uznali Jezusa za swego idola i obwołali Go
                                                    > królem Polski też uznali mnie za wariatkę.
                                                    > Ale w tym szaleństwie jest metoda.
                                                    >
                                                    > > Ale autentycznie zaciekawiłaś mnie tym antydemokratycznym
                                                    > > podejściem, bo ja nie jestem fanem demokracji i każdego kto też nie jest
                                                    > >
                                                    > zaczynam traktować poważnie. Myślę, że monarchia to ustrój najlepiej pasujący d
                                                    > >
                                                    > o > ludzkiej natury i lepszego już chyba nikt nie wymyśli.
                                                    >
                                                    > Monarchia tak, ale Jezus królem.
                                                    > Polska jest krajem, który zasługuje na to, aby odczarować postać Jezusa i
                                                    > skończyć z religiami, bo z religii bierze się pozorna praca poparta hierarchią
                                                    > dla ukrycia ignorancji na niższych szczeblach.
                                                    >
                                                    > > No ale dawaj mi te swoje > przemyślenia, z teorii państwa i prawa pis
                                                    > ałem
                                                    > pracę magisterską, więc jakieś > pojęcie na temat ustrojów państwa mam, oce
                                                    > nię
                                                    > rozsądnym okiem to co masz do > zaproponowania światu i najwyżej utwierdzę
                                                    > się w
                                                    > swoim pierwszym na Twój temat
                                                    > > przekonaniu, lub zmienię zdanie całkowicie.
                                                    >
                                                    > A ja proponuję rządy ekspertów, ale bez ogłoszenia Jezusa królem i do tego prze
                                                    > z
                                                    > ateistów się to nie uda.
                                                    > No i razem z wierzącymi mogliby postawić Jezusowi największy na świecie pomnik
                                                    > w
                                                    > Oświęcimiu.
                                                    > Wtedy będą wiedzieli co Jezus głosił.
                                                    > Były to rządy ekspertów oparte na miłości bliźniego i na odpowiedzialności za
                                                    > kolejne pokolenia...
                                                    > Teraz możesz uznać mnie za wariatkę o ile nie zrozumiesz moich słów ;).
                                                    >

                                                    Wiesz... no jesteś kobietą, idealistką oderwana od świata i rzeczywistości...
                                                    2000 lat przed przyjściem Jezusa na świat i 2000 lat po jego śmierci ludzka
                                                    natura nie zmieniła się... Ogłaszanie go królem przez ateistów, jest tak samo
                                                    realne jak ogłoszenie przeze mnie mędrcem paligłupa i przyznanie Kaczyńskiemu
                                                    racji przez ludzi, którzy go nienawidzą. Wojny i podziały jak były tak są i
                                                    będą, nienawiść jak była tak jest, ludzkie namiętności, pęd do władzy,
                                                    pieniędzy, uciech cielesnych nie zmieniły się... A ten kto będzie nadstawiał
                                                    drugi policzek nawet się nie obejrzy jak skończy w ziemi. Bóg to chyba straszny
                                                    hipokryta, stworzył nas takimi jakimi jesteśmy a potem nakazał nam się
                                                    ograniczać:) może lepiej zejdźmy na ziemie i bierzmy świat taki jakim jest,
                                                    dostosujmy się do niego i zmieniajmy go, ale już w ramach naszych realnych
                                                    możliwości:)
                                                  • krytykantka07 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 23:54
                                                    gp2300 napisał:

                                                    > Wiesz... no jesteś kobietą, idealistką oderwana od świata i rzeczywistości...

                                                    Ależ ja jestem realistką.
                                                    Myślę strategicznie.
                                                    To przemyślana strategia.

                                                    > 2000 lat przed przyjściem Jezusa na świat i 2000 lat po jego śmierci ludzka >
                                                    natura nie zmieniła się...

                                                    No właśnie, bo religii Jezusa nie wprowadzono.
                                                    Wprowadzono neojudaizm, a z nim to co potępiasz.

                                                    Ogłaszanie go królem przez ateistów, jest tak samo > realne jak ogłoszenie
                                                    przeze mnie mędrcem paligłupa i przyznanie Kaczyńskiemu
                                                    > racji przez ludzi, którzy go nienawidzą.

                                                    A realne być powinno bo to jedyne rozwiązanie dla ateistów.
                                                    Nie ma innej drogi.
                                                    Gdyby to zrobili zanim zaczęła się powódź to wytrąciliby broń z ręki tym, co
                                                    chcieli ugrać na powodzi i Boga w to wmieszali.
                                                    Dlatego ateiści muszą odczarować postać Jezusa.
                                                    Tego wierzący nie zrobią.
                                                    To ateiści dzięki wykorzystaniu religii Jezusa mogą wprowadzić Jego religię i
                                                    rządy ekspertów.
                                                    Bez podpórki religijnej się nie uda...

                                                    Wojny i podziały jak były tak są i > będą, nienawiść jak była tak jest, ludzkie
                                                    namiętności, pęd do władzy, > pieniędzy, uciech cielesnych nie zmieniły się...

                                                    Wiem, dlatego taki mam pomysł, aby z pędem do władzy skończyć.
                                                    Wtedy do władzy będą się pchali tylko altruiści.

                                                    > A ten kto będzie nadstawiał > drugi policzek nawet się nie obejrzy jak skończy
                                                    w ziemi.

                                                    Wiem z własnego doświadczenia, bo byłam ofiarą mobbingu w pracy, a w sądzie
                                                    przegrałam.
                                                    Nastawiałam drugi policzek, ale w taki sposób, że wrogowie satysfakcji nie mieli ;).
                                                    Tak też można i godności się nie straci.

                                                    > Bóg to chyba straszny > hipokryta, stworzył nas takimi jakimi jesteśmy a potem
                                                    nakazał nam się > ograniczać:) może lepiej zejdźmy na ziemie i bierzmy świat
                                                    taki jakim jest, > dostosujmy się do niego i zmieniajmy go, ale już w ramach
                                                    naszych realnych > możliwości:)

                                                    Nie da sie świata inaczej zmienić.
                                                    Wiem co mówię, bo myślę inaczej niż wszyscy.
                                                    Trzeba wykorzystać możliwości jakie zesłał nam sam Bóg, aby na początek skończyć
                                                    z demokracją ;).
                                                    Jeśli nie wykorzysta się tych możliwości nic świata nie zmieni, bo zaczęło się
                                                    wszechobecne kontrolowanie...
                                                    Niestety przez tych, co są głupsi od reszty...
                                                    Czy głupsze jednostki mogą kontrolować mądrzejsze bez uszczerbku dla świata? ;).
                                                    Wszak z ignorancji jednostek mądrość kolektywna nie powstanie.
                                                    Jedynie towarzystwo wzajemnej adoracji oparte na ignorancji.
                                                    Tego chcesz?
                                                    To już jest.
                                                    Skutki mieliśmy w Smoleńsku...
                                            • kolter-xxl Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 22:29
                                              gp2300 napisał:

                                              > A jak ty do dzisiaj masz jakieś anarchistyczne odjazdy to wyprowadź się do
                                              > jakiejś dżungli gdzie nie ma państwa ani ustaw, tam będziesz miała wiele
                                              okazji do wykazania swojej odwagi.

                                              Kolejny naiwny tekst :)) koleś tu jest w tym gó...anym kraju dżungla!! nie
                                              trzeba nigdzie jechać żeby czuć się np w urzędzie jak w jakimś bantustanie !!
                                              tydzień trwa rejestracja firmy !! w Niemcach zajęło mi to 20 minut z tego 12
                                              minut przy kasie !! bo akurat mieli awarie systemu, załatwienie tzw Kindergeld
                                              też 10 minut , w Polsce znajomi latają po trzy razy do urzędu skarbowego bo pani
                                              z urzędu miasta nic nie pasuje oto masz dżungle PIS dzieciaczku !!
                                              • gp2300 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 22:37
                                                kolter-xxl napisał:

                                                oto masz dżungle PIS dzieciaczku !!

                                                Ale przecież PiS nie rządzi tym krajem już od 3 lat...
                                                • krytykantka07 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 22:47
                                                  gp2300 napisał:

                                                  > Ale przecież PiS nie rządzi tym krajem już od 3 lat...

                                                  No i co z tego?
                                                  Komuniści też nie rządzą, a pozorna praca jest w cenie.
                                                  Podobno to był wymysł komunistów.
                                                  Ale ja w to nie wierzę, bo Ty chyba komunistą nie jesteś.
                                                  A pozornej pracy bronisz...
                                                • kolter-xxl Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 22:47
                                                  gp2300 napisał:

                                                  > kolter-xxl napisał:
                                                  >
                                                  > oto masz dżungle PIS dzieciaczku !!
                                                  >
                                                  > Ale przecież PiS nie rządzi tym krajem już od 3 lat...

                                                  Ale poza 1993-1997 oraz 2001 -2005 w każdej koterii byli dzisiejsi członkowie
                                                  tej bandy to raz !! a twój nieodżałowany prezydent Lechu był nawet za czasów
                                                  rządów SLD szefem NIK i gó... zmienili w tym kraju.
                                                  • gp2300 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 22:55
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > gp2300 napisał:
                                                    >
                                                    > > kolter-xxl napisał:
                                                    > >
                                                    > > oto masz dżungle PIS dzieciaczku !!
                                                    > >
                                                    > > Ale przecież PiS nie rządzi tym krajem już od 3 lat...
                                                    >
                                                    > Ale poza 1993-1997 oraz 2001 -2005 w każdej koterii byli dzisiejsi członkowie
                                                    > tej bandy to raz !! a twój nieodżałowany prezydent Lechu był nawet za czasów
                                                    > rządów SLD szefem NIK i gó... zmienili w tym kraju.

                                                    Zasługi mojego nieodżałowanego Prezydenta to temat na inna dyskusję. Ot tak
                                                    prezydentem go nie wybrali. A lata 1993-1997 oraz 2001-2005 to dość dużo czasu,
                                                    żeby tę dżunglę zamienić na raj utracony. Dlaczego się tak nie stało i do
                                                    dzisiaj tu jest syf? To naprawdę wszystko jest wina PiSu:)?
                                                  • kolter-xxl Re: teraz już wszystko jasne. 04.06.10, 11:33
                                                    gp2300 napisał:

                                                    > Zasługi mojego nieodżałowanego Prezydenta to temat na inna dyskusję.

                                                    No fakt , na forum nieudaczników jest tam miejsce dla niego !!

                                                    Ot tak prezydentem go nie wybrali.

                                                    Powiem ci dlaczego !! bo ludzi olali wybory i oszołom głosami oszołomstwa został
                                                    wybrany !!

                                                    A lata 1993-1997 oraz 2001-2005 to dość dużo czasu,
                                                    > żeby tę dżunglę zamienić na raj utracony.

                                                    Dość dużo czasu ? do 1995 roku prezydentem był wróg lewicy niejaki Lech Wałęsa
                                                    !! do 1997 roku współrządzili wieśniaki z PSL którzy nie bardzo potrafili
                                                    współpracować z SLD ich interesowało tylko przejmowanie kolejnych młynów i
                                                    elewatorów .
                                                    W latach 2001 -2005 doskonałe ale i bardzo trudne próby odbudowania
                                                    gospodarki po nieudolnych rządach kato prawicy
                                                    !!co zresztą poskutkowało tym
                                                    z e niejaki kaczyński jarosław chwalił się ze ma dobre wyniki w gospodarce
                                                    oczywiście słowem nie wspominając ze to dzięki doskonałej koniunkturze
                                                    gospodarczej Europy tamtego okresu , oraz doskonałym rządom komuchów

                                                    Dlaczego się tak nie stało i do
                                                    > dzisiaj tu jest syf? To naprawdę wszystko jest wina PiSu:)?

                                                    Wszystkiego nie ale jakieś 40 %
                                                  • gp2300 Re: teraz już wszystko jasne. 04.06.10, 11:53
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    doskonałym rządom komuchów

                                                    Po przeczytaniu twojego wpisu wiem już z jakim typem jelenia mam do czynienia.
                                                    Może zamiast bredzić i ośmieszać się na forach, powspominaj stare dobre czasy i
                                                    błogą młodość w PRLu a potem posłuchaj sobie tego:

                                                    w187.wrzuta.pl/audio/2RWLOGr0eim/powroc_ze_komuno_kukiz_piersi
                                                    >
                                                    > Dlaczego się tak nie stało i do
                                                    > > dzisiaj tu jest syf? To naprawdę wszystko jest wina PiSu:)?
                                                    >
                                                    > Wszystkiego nie ale jakieś 40 %

                                                    Moim zdaniem jakieś 90% tego dziadostwa to zasługa właśnie twoich idoli i tego
                                                    idealnego systemu za którym tak bardzo tęsknisz. Spójrz na kraje, gdzie tego
                                                    systemu nie było i porównaj z krajami, gdzie był, w którymś z postów wspominałeś
                                                    coś o Niemczech, porównaj sobie tereny dawnego RFN i NRD i odpowiedź nasunie ci
                                                    się sama.
                                                    Adios towarzyszu!
                                                  • krytykantka07 Re: teraz już wszystko jasne. 04.06.10, 12:27
                                                    Nie sądziłam, że będę musiała bronić Koltera, który najczęściej mnie atakuje
                                                    przed Tobą.
                                                    Ale zgadzam się z Kolterem.
                                                    Ty nie chcesz dostrzegać prawdziwego problemu.
                                                    A prawda jest taka, że za ustrojem jaki by nie był stoją ludzie.
                                                    Dokładnie tacy sami i dokładnie to samo głoszą, acz mało ludzi to rozumie.
                                                    I to tych oszołomów trzeba zmienić, albo przynajmniej nie dać się im oszukać...
                                                    Póki co zwykli ludzie odporni na metody manipulacyjne oparte na poczuciu krzywdy
                                                    nie są...
                                                    I tu jest problem.
                                                  • gp2300 Re: teraz już wszystko jasne. 04.06.10, 12:55
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > Nie sądziłam, że będę musiała bronić Koltera, który najczęściej mnie atakuje
                                                    > przed Tobą.
                                                    > Ale zgadzam się z Kolterem.
                                                    > Ty nie chcesz dostrzegać prawdziwego problemu.
                                                    > A prawda jest taka, że za ustrojem jaki by nie był stoją ludzie.
                                                    > Dokładnie tacy sami i dokładnie to samo głoszą, acz mało ludzi to rozumie.
                                                    > I to tych oszołomów trzeba zmienić, albo przynajmniej nie dać się im oszukać...
                                                    > Póki co zwykli ludzie odporni na metody manipulacyjne oparte na poczuciu krzywd
                                                    > y
                                                    > nie są...
                                                    > I tu jest problem.
                                                    >

                                                    Krytykantko czytam te twoje naiwne lewacko - anarchistyczne posty i naprawdę
                                                    uwierz mi, myślałem tak samo jak ty, gdy miałem 15 lat :) Dziś wiem, że jakaś
                                                    władza musi przecież istnieć, bo jak nie będzie oficjalnej władzy działającej na
                                                    podstawie przepisów prawa, to i tak znajdą się tacy, którzy przemocą będą po nią
                                                    sięgać, bo taka nasza ludzka natura i już. Twoje dyrdymały o powstrzymaniu pędu
                                                    do władzy i ogłoszeniu Jezusa królem przez ateistów to banialuki, których aż
                                                    strach czytać.
                                                    A jeśli naprawdę w to wierzysz, to zacznij od siebie. Ogłoś, że znienawidzony
                                                    przez ciebie śp. Lech KAczyński, którego w jednym z postów nazwałaś mordercą był
                                                    najwspanialszym mężem stanu jakiego Polska ziemia nosiła, a potem idź 20 czerwca
                                                    na wybory i zagłosuj na jego brata, który jest przecież taki sam.
                                                    Niemożliwe? to nie pindol mi więcej o Jezusie królu ogłoszonym przez ateistów.
                                                  • krytykantka07 Re: teraz już wszystko jasne. 04.06.10, 13:08
                                                    Dlaczego miałabym robić coś co nikomu pożytku nie przyniesie?
                                                    To, co ja proponuję przyniesie pożytek wszystkim.
                                                    Nie dostrzegasz różnicy?
                                                    Dlaczego miałabym głosować na kogokolwiek skoro nikt nie ma żadnego programu
                                                    wyborczego?
                                                    Gdyby Kaczyński albo któryś z kandydatów odpowiedział prawidłowo na zadane
                                                    przeze mnie pytanie to widząc, że rozumie o co chodzi w polityce - na niego bym
                                                    zagłosowała.
                                                    Ale moje pytanie zadane na forum nawet do niego nie doszło.
                                                    Pytanie brzmiało: " jakie błędy popełniono przy planowaniu wycieczki do Katynia ".
                                                    I polecenie było: " proszę zaplanować prawidłowo kolejną wycieczkę do Katynia na
                                                    kartce formatu wizytówki "
                                                    Wtedy wiedziałabym co sobą przedstawiają kandydaci.
                                                    Ty też byś wiedział.
                                                    Wtedy Twój wybór wynikałby z rozsądku, a nie z poczucia krzywdy.
                                                  • gp2300 Re: teraz już wszystko jasne. 04.06.10, 14:02
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > Dlaczego miałabym robić coś co nikomu pożytku nie przyniesie?

                                                    A na przykład w imię głoszonej przez ciebie "idei", której jak udowodniłaś mnie
                                                    i wszystkim, nie jesteś w stanie wprowadzić w życie na swoim przykładzie, a
                                                    wymagasz tego od innych.
                                                    Widzisz bejbe, gdyby ateiści uważali, że ogłoszenie Jezusa królem przyniesie
                                                    pożytek wszystkim, to oni pewnie wtedy nie byliby już ateistami, ale
                                                    najprawdopodobniej chrześcijaninami:) Uważają zupełnie inaczej i dlatego są
                                                    ateistami ;p

                                                    A na Jarosława Kaczyńskiego nie będą głosował ze względu na jakoweś poczucie
                                                    "krzywdy". Ze wszystkich zarejestrowanych kandydatów na prezydenta, ten, ze
                                                    względu na swoje wykształcenie, doświadczenie w temacie oraz cechy osobowości
                                                    odpowiada mi na to stanowisko najbardziej. No kogoś przecież muszę wybrać, a jak
                                                    nie wybiorę, to inni wybiorą za mnie kandydata, którego na przykład nie chcę.
                                                    See you tommorow.

                                                  • krytykantka07 oki przeczytasz jutro, a ja dziś napiszę ;) 04.06.10, 15:39
                                                    gp2300 napisał:

                                                    > krytykantka07 napisała:
                                                    >
                                                    > > Dlaczego miałabym robić coś co nikomu pożytku nie przyniesie?
                                                    >
                                                    > A na przykład w imię głoszonej przez ciebie "idei", której jak udowodniłaś
                                                    mnie > i wszystkim, nie jesteś w stanie wprowadzić w życie na swoim przykładzie,
                                                    a > wymagasz tego od innych.

                                                    Ależ właśnie szukam koalicjantów, którzy rozumieją moją wizję i akceptują
                                                    strategię ;).
                                                    To tak szybko się nie uda.
                                                    Jeśli nie zdążę do wyborów to znaczy, że muszę poczekać aż będę miała 44 lata.
                                                    Wszak to ja wtedy będę zapowiadanym Antychrystem, który chce zniszczyć potęgę
                                                    Kościoła ;)
                                                    Nikt nie mówił w jaki sposób więc wybrałam sobie go sama.
                                                    Przy okazji zniszczę demokrację w Polsce ;).
                                                    Oczywiście połowa z tego co piszę to żart i możesz traktować moje posty z
                                                    przymrużeniem oka.
                                                    Nie jestem ani specjalnie poważna ani nie lubię mocno poważnych ludzi.
                                                    Problemy łatwiej rozwiązuje się na wesoło ;)

                                                    > Widzisz bejbe, gdyby ateiści uważali, że ogłoszenie Jezusa królem przyniesie >
                                                    pożytek wszystkim, to oni pewnie wtedy nie byliby już ateistami, ale >
                                                    najprawdopodobniej chrześcijaninami:) Uważają zupełnie inaczej i dlatego są >
                                                    ateistami ;p

                                                    Gdyby ateiści zrozumieli o czym ja piszę nie byliby chrześcijaninami tylko
                                                    ateistami ;).
                                                    Sama bardziej jestem ateistką ;)
                                                    I nikt od nich by nie wymagał podporządkowania sie temu, co nazywamy
                                                    chrześcijaństwem.
                                                    Wszak religia głoszona przez Jezusa nie została nigdzie wprowadzona a On głosił
                                                    raczej anarchię w sprawach religii niż religię zorganizowaną ;)

                                                    > A na Jarosława Kaczyńskiego nie będą głosował ze względu na jakoweś poczucie >
                                                    "krzywdy". Ze wszystkich zarejestrowanych kandydatów na prezydenta, ten, ze >
                                                    względu na swoje wykształcenie, doświadczenie w temacie oraz cechy osobowości >
                                                    odpowiada mi na to stanowisko najbardziej.

                                                    A jakież to on ma cechy i jak je sprawdzić? ;)
                                                    Gdyby jeszcze odpowiedział na moje pytanie...

                                                    > No kogoś przecież muszę wybrać,

                                                    O to już brzmi jakbyś mi się tłumaczył ;).
                                                    Gdyby ktoś czytał naszą polemikę miałby niezły ubaw ;).
                                                    Od niechęci do prawie przyjaźni...

                                                    a ja> k > nie wybiorę, to inni wybiorą za mnie kandydata, którego na przykład
                                                    nie chcę.

                                                    A nie chcesz kogo i z jakich względów?
                                                    Wszyscy są tacy sami i ja już dawno przestałam się łudzić.
                                                    Gdybyż jeszcze opozycja wiedziała, że tylko ona może nadać odpowiedni kierunek
                                                    polityce...
                                                    Nie miałoby wtedy znaczenia kto wygra wybory ;).

                                                    > See you tommorow.

                                                    Bye bye ;)
                                                  • kolter-xxl Re: teraz już wszystko jasne. 04.06.10, 16:35
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > Nie sądziłam, że będę musiała bronić Koltera, który najczęściej mnie atakuje
                                                    > przed Tobą.

                                                    Kłamiesz , pomiędzy nami długo panował rozejm aż do czasu kiedy w dyskusji z
                                                    Tlenkiem nazwałaś mnie trollem !!
                                                  • krytykantka07 Re: teraz już wszystko jasne. 04.06.10, 17:24
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > krytykantka07 napisała:
                                                    >
                                                    > > Nie sądziłam, że będę musiała bronić Koltera, który najczęściej mnie atak>
                                                    uje > > przed Tobą.
                                                    >
                                                    > Kłamiesz , pomiędzy nami długo panował rozejm aż do czasu kiedy w dyskusji z >
                                                    Tlenkiem nazwałaś mnie trollem !!

                                                    To już było tłumaczone na forum Religia ;).
                                                    I doszliśmy w tej materii do porozumienia.
                                                    Nie pamiętasz?
                                                    Od tego czasu między nami panuje coś w rodzaju rozejmu przerywanego od czasu do
                                                    czasu Twoimi wybuchami ( atakami ) ;).
                                                    Ale jak widzisz niewiele sobie robię z Twojej złości ;)
                                                    I gdy uważam za stosowne Cię bronić to to robię.
                                                  • kolter-xxl Re: teraz już wszystko jasne. 05.06.10, 12:42
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > Nie pamiętasz?

                                                    Nie ??

                                                    > Od tego czasu między nami panuje coś w rodzaju rozejmu przerywanego od czasu do
                                                    > czasu Twoimi wybuchami ( atakami ) ;).

                                                    Atakami Baska wyluzuj nie jesteś przecież z tych nadętych PIS-iorków :))

                                                    > Ale jak widzisz niewiele sobie robię z Twojej złości ;)
                                                    > I gdy uważam za stosowne Cię bronić to to robię.

                                                    Tez cię kochaham :))
                                                  • kolter-xxl Re: teraz już wszystko jasne. 04.06.10, 14:31
                                                    gp2300 napisał:

                                                    > Po przeczytaniu twojego wpisu wiem już z jakim typem jelenia mam do czynienia.
                                                    > Może zamiast bredzić i ośmieszać się na forach, powspominaj stare dobre czasy i
                                                    > błogą młodość w PRLu a potem posłuchaj sobie tego:

                                                    Oj nawiedzony głupolu z wypranym przez Kaczyńskich mózgiem !!!

                                                    > Moim zdaniem jakieś 90% tego dziadostwa to zasługa właśnie twoich idoli i tego
                                                    > idealnego systemu za którym tak bardzo tęsknisz.

                                                    Oj naiwny jeleniu nie głosuje na komuchów tak jak to robi po cichu twoja rodzina
                                                    :)))

                                                    Spójrz na kraje, gdzie tego
                                                    > systemu nie było i porównaj z krajami, gdzie był, w którymś z postów wspominałeś
                                                    > coś o Niemczech, porównaj sobie tereny dawnego RFN i NRD i odpowiedź nasunie
                                                    ci się sama.
                                                    > Adios towarzyszu!

                                                    Następny tłumok od spraw DDR :))
                                                    Prawiczku!! w DDR jest tak a nie inaczej bo nie ma tam pracy !! i nie dlatego ze
                                                    tak postanowili mieszkańcy tego terenu, ale dlatego ze ich oferty na budowę
                                                    nowoczesnych firm przebiły oferty kilka razy tańszych krajów byłego bloku
                                                    wschodniego. Więc przestań dorabiać sobie teorie spiskowe na temat wrodzonego
                                                    marazmu wśród ludzi którym nikt nie dał szansy poza pracą w Mcdonald lub
                                                    hipermarkecie
                                                  • gp2300 Re: teraz już wszystko jasne. 04.06.10, 14:46
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > gp2300 napisał:
                                                    >
                                                    > > Po przeczytaniu twojego wpisu wiem już z jakim typem jelenia mam do czyni
                                                    > enia.
                                                    > > Może zamiast bredzić i ośmieszać się na forach, powspominaj stare dobre c
                                                    > zasy i
                                                    > > błogą młodość w PRLu a potem posłuchaj sobie tego:
                                                    >
                                                    > Oj nawiedzony głupolu z wypranym przez Kaczyńskich mózgiem !!!
                                                    >
                                                    > > Moim zdaniem jakieś 90% tego dziadostwa to zasługa właśnie twoich idoli i
                                                    > tego
                                                    > > idealnego systemu za którym tak bardzo tęsknisz.
                                                    >
                                                    > Oj naiwny jeleniu nie głosuje na komuchów tak jak to robi po cichu twoja rodzin
                                                    > a
                                                    > :)))
                                                    >
                                                    > Spójrz na kraje, gdzie tego
                                                    > > systemu nie było i porównaj z krajami, gdzie był, w którymś z postów wspo
                                                    > minałeś
                                                    > > coś o Niemczech, porównaj sobie tereny dawnego RFN i NRD i odpowiedź nasu
                                                    > nie
                                                    > ci się sama.
                                                    > > Adios towarzyszu!
                                                    >
                                                    > Następny tłumok od spraw DDR :))
                                                    > Prawiczku!! w DDR jest tak a nie inaczej bo nie ma tam pracy !! i nie dlatego z
                                                    > e
                                                    > tak postanowili mieszkańcy tego terenu, ale dlatego ze ich oferty na budowę
                                                    > nowoczesnych firm przebiły oferty kilka razy tańszych krajów byłego bloku
                                                    > wschodniego. Więc przestań dorabiać sobie teorie spiskowe na temat wrodzonego
                                                    > marazmu wśród ludzi którym nikt nie dał szansy poza pracą w Mcdonald lub
                                                    > hipermarkecie

                                                    Uważaj trochę z tymi obelgami. Nie żebym się jakoś specjalnie przejął, bo obelgi
                                                    takich jak ty to dla mnie żadne obelgi, ale chętnie zarobię sobie te 2000 zł. za
                                                    zniewagę (212 kk) i kolejny 1000 za naruszenie dóbr osobistych (23 i 24 KC). Dla
                                                    policji znalezienie ciebie po adresie IP to 20 minut roboty, a dla mnie
                                                    napisanie prywatnego aktu oskarżenia i pozwu do sądu to godzina, no może 1,5.
                                                    Także ostrzegam lojalnie, jak nie umiesz normalnie dyskutować z wykształconymi i
                                                    obytymi ludźmi takimi jak ja, to nie zabieraj głosu, bo może cię to naprawdę
                                                    dużo kosztować.

                                                    To moje pierwsze i ostatnie ostrzeżenie.
                                                  • kolter-xxl Re: teraz już wszystko jasne. 04.06.10, 16:33
                                                    gp2300 napisał:

                                                    > Uważaj trochę z tymi obelgami. Nie żebym się jakoś specjalnie przejął, bo obelg
                                                    > i
                                                    > takich jak ty to dla mnie żadne obelgi, ale chętnie zarobię sobie te 2000 zł. za
                                                    > zniewagę (212 kk) i kolejny 1000 za naruszenie dóbr osobistych (23 i 24 KC). Dla
                                                    > policji znalezienie ciebie po adresie IP to 20 minut roboty, a dla mnie

                                                    Wydaje ci się chłopcze ze ty możesz nazywać mnie lewakiem i to nie jest obraźliwe ?

                                                    uważasz ze ja nie mógłbym poczuć się oburzony za tego typu tekst? czy nawet sąd
                                                    nie zastosował by tu dla mnie ulgi bo odpowiedziałeś mi tymi samymi obelgami :)))

                                                    To twoje słowa prawiczku ;

                                                    "Po przeczytaniu twojego wpisu wiem już z jakim typem jelenia mam do
                                                    czynienia.Może zamiast bredzić i ośmieszać się na forach, powspominaj
                                                    stare dobre czasy i błogą młodość w PRLu a potem posłuchaj sobie tego "

                                                    Czy słowa jeleń albo bredzi nie mogą i mnie obrazić ??

                                                    To ty też piszesz obrażając porządnego Polaka który nawet harcerzem w PRL-u nie
                                                    był ; "Adios towarzyszu!" sugerujesz mi w bezczelny sposób bycie komuchem !! oj
                                                    naiwny jesteś synku :))) chcesz iść do sądu to szykuj kieszeń bo mnie na
                                                    adwokata stać i na długie procesy !!!


                                                    > To moje pierwsze i ostatnie ostrzeżenie.

                                                    Nie groź naiwny młodzieńcze :))
                                                  • gp2300 Re: teraz już wszystko jasne. 08.06.10, 00:09
                                                    Dziewico przypomnij sobie kto kogo pierwszy nazwał jelonkiem? Zapewniam cię, że
                                                    żaden sąd po przeczytaniu twoich wypocin na tym forum nie ukarałby mnie za
                                                    nazywaniem ciebie lewakiem. Natomiast:

                                                    Oj nawiedzony głupolu z wypranym przez Kaczyńskich mózgiem !!!

                                                    Oj naiwny jeleniu nie głosuje na komuchów tak jak to robi po cichu twoja rodzina
                                                    :)))


                                                    Następny tłumok od spraw DDR :))


                                                    Wyczerpuje znamiona aż trzech przestępstw kk. Chcesz się sądzić? nie ma sprawy,
                                                    mogę ci to załatwić. A jak nie umiesz w kulturalny sposób dyskutować z ludźmi
                                                    mądrzejszymi od siebie, to nie rzucaj obelgami, bo sam sobie świadectwo w ten
                                                    sposób wystawiasz.
                                            • krytykantka07 Re: teraz już wszystko jasne. 03.06.10, 22:36
                                              Dzięki ale mam lepszy pomysł.
                                              W kraju katolickim wymiaru sprawiedliwości nie trzeba.
                                              Do tego jeśli działa przeciwko ludziom mądrzejszym od siebie.
                                              Jezus nakazał nie marnować talentów, a w tej rozgrywce to ja mam ten talent dany
                                              od Boga, a nie Ty ani sąd.
                                              Wymiar sprawiedliwości jest kpiną z religii katolickiej.
                                              Co do tego, że tak jest na całym świecie i pseudointeligencja zajmująca się
                                              pozorną pracą jest wszechobecna nie musisz mnie przekonywać.
                                              Ale do czego to ma doprowadzić?
                                              Do spełnienia przepowiedni o końcu świata?
                                              Dlatego Bóg wybrał Polskę, aby na jej przykładzie pokazać do czego
                                              pseudointeligencja doprowadzi.
                                              No i doprowadziła.
                                              Do katastrofy w Smoleńsku.
                                              I jeszcze z tego powodu miałabym żałować prezydenta - mordercy, który tak był
                                              pewien zwycięstwa, że nawet przedsięwzięcia nie ubezpieczył?
                                              A jak mogło być inaczej, skoro miał samych klakierów?
                                              Nic mądrego klakierzy jeszcze nie wymyślili.
                                              Razem po burzy mózgów zdecydowali się na przesunięcie ryzyka i narazili niewinne
                                              osoby.
                                              Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy.
                                    • kolter-xxl Re: obraza uczuć? 03.06.10, 21:52
                                      gp2300 napisał:

                                      > Tak się składa, że miałem praktyki w dwóch kancelariach, a teraz jestem na stażu
                                      > w trzeciej i nie przypominam sobie, żeby któryś z adwokatów czekał rok czy dwa
                                      > na wypłatę kasy za obsługę z urzędu... Ba, ten drugi u którego byłem na
                                      > praktyce, ile razy dostawał korespondencje z ORA o przydzieleniu mu urzędówki,
                                      > uśmiechał się jak głupi do sera, bo wiedział, że pewna kasa będzie. I sprawy z
                                      > urzędu też wygrywał.

                                      Na poczekaniu tą bajkę wymyśliłeś ???

                                      Powiem ci jeszcze, że etyka adwokacka zobowiązuje każdego
                                      > 'papugę' do dołożenia wszelkich starań przy prowadzeniu danej sprawy, nawet
                                      jeśli jest to urzędówka:) A chyba nie powiesz mi, że to, że (jak w każdym
                                      > zawodzie) zdarzają się i tacy, którzy mają to wszystko bardzo głęboko w d.pie,

                                      No to powodzenia w fantazjowaniu jelonku !!


                                      > to też jest sprawka Kaczyńskiego i PiSu?

                                      Sram na PIS i kaczyńskiego i nie przypominam sobie żebym o tej miernocie coś
                                      pisał ??

                                      I że przed tą straszną IV RP i dojściem
                                      > tych tyranów do władzy się tacy wcale nie zdarzali:)?

                                      IV RP to mrzonka nawiedzonych durni ,albo jak kto woli okazja do wywalenia z
                                      posad wszystkich i obsadzenie ich swoimi BMW .
      • Gość: baca Re: obraza uczuć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 14:29
        W zasadzie to masz racje lecz gra nie o to idzie.
        Z demokracji tez nalezy sie nauczyc korzystac.
        Przypuscmy ze grupa naturystow zechce zamanifestowac publicznie swe przywiazanie
        i zamilowanie do bycia nagimi. Co sie stanie. Czy tekstylni beda mieli prawo do
        protestow, oczywiscie. Zadyma bedzie jak diabli bo nie wszyscy akceptuja naturyzm.
        Wracajac do omawianej sprawy, pytanie. Czy maja prawo do zorganizowania zadymy
        osoby ktorym nie podoba sie publiczna gloryfikacja ludzi nie przez wszystkich
        akceptowanych lub wrecz negatywnie ocenianych i czy nie czuja dyskomfortu
        ateisci widzac manifestacyjne wyrazanie przez czesc spoleczenstwa swej religijnosci.
        Rozmawiamy o prawach demokracji ktorego to ustroju nie doczekamy sie chyba nigdy
        co nie znaczy ze z utesknieniem go oczekuje bo zdaje sobie sprawe ze do
        demokracji trzeba dorosnac.
        • rossdarty Re: obraza uczuć? 03.06.10, 14:53
          Gość portalu: baca napisał(a):

          >Wracajac do omawianej sprawy, pytanie. Czy maja prawo do zorganizowania zadymy
          > osoby ktorym nie podoba sie publiczna gloryfikacja ludzi nie przez wszystkich
          > akceptowanych lub wrecz negatywnie ocenianych i czy nie czuja dyskomfortu
          > ateisci widzac manifestacyjne wyrazanie przez czesc spoleczenstwa swej religijn
          > osci.

          Aaaaaaa, to już pytanie nie do mnie, lecz do tych, którzy wyrazili zgodę na manifestowanie takich postaw.
          To, że pewne racje "biorą górę" nad innymi nie upoważnia osób którym
          TO się nie podoba do czynów powszechnie uważanych za naganne.

          Ogólnie znane powiedzenie:
          Gorliwość jest gorsza od faszyzmu, nie upoważnia do zachowań podobnych, bo jak wiadomo takie zachowania prowadzą wręcz do eskalacji szowinistycznej i spirala "Kto kogo" nakręca się.
          • Gość: baca Re: obraza uczuć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 15:21
            Ale zdanie powinienes swoje miec i wyrazic je w wyborach. To Twoja jedyna szansa.
            Ja swoje mam i w/g mnie to jedni moga sobie zaladac muszle sudesowa na glowe a
            inni zarliwie modlic soie do niej. Ich wola i sprawa lecz niech to robia w
            zaciszach domowych i swiatyniach zamiast urzadzac spektakularne spektakle bo
            mnie takowe sie nie podobaja i tyle.
            • rossdarty Re: obraza uczuć? 03.06.10, 16:09
              Gość portalu: baca napisał(a):

              > Ale zdanie powinienes swoje miec i wyrazic je w wyborach. To Twoja jedyna szans
              > a.
              > Ja swoje mam i w/g mnie to jedni moga sobie zaladac muszle sudesowa na glowe a
              > inni zarliwie modlic soie do niej. Ich wola i sprawa lecz niech to robia w
              > zaciszach domowych i swiatyniach zamiast urzadzac spektakularne spektakle bo
              > mnie takowe sie nie podobaja i tyle.


              Moje zdanie, poprzez oddanie nieważnego głosu też jest jednoznacznie:
              żaden z przedstawionych kandydatów nie jest godzien mojego zaufania, że będzie dbał przede wszystkim o sprawy Kraju, a nie o interesy partii z której się wywodzi i, oczywiście, o własne.
          • Gość: kieprze_paczynsch Re: obraza uczuć? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.06.10, 15:53
            >Gorliwość jest gorsza od faszyzmu[/u], nie upoważnia do zachowań >podobnych, bo
            jak wiadomo takie zachowania prowadzą wręcz do eskalacji >szowinistycznej i
            spirala "Kto kogo" nakręca się.

            Czytałem inne twoje posty i ogólnie się zgadzamy. Natomiast co do nakręcania
            spirali.
            Sprawy zaszły na tyle daleko,że nie można "argumentów" przeciwnika, który
            sam siebie określa naszym wrogiem zbywać szlachetnym czy pobłażliwym
            milczeniem. Szopka z Lechem wielokrotnie przerosła w swojej formie i
            treści zachowania dopuszczalne w tego typu okazjach, nawet jeśli by Lech
            rzeczywiście zasługiwał na takie hołdy. Mamy do czynienia z fanatyczną
            dziczą
            , która w godzinę po katastrofie wiedziała, że to był zamach,
            że Tusk ma krew na rękach i tym podobne bzdury. Wejdź na forum ND czy stronę
            IVrzeczpospolita. Pierwsze wpisy tego typu pojawiły się koło południa 10
            kwietnia. Kilku ludzi zaledwie odważyło się publicznie wypowiedzieć się
            negatywnie o całej wawelskiej mistyfikacji.
            Wracamy do dawnego sporu o granice ustępstwa. Twierdzę, że tu jedyną skuteczną
            strategią jest wet za wet, a nawet dwa wet za wet. Aż do eliminacji przeciwnika.
            Bo to moralnie wzmożeni zatrzasnęli furtkę, spalili mosty. Nie wyobrażam sobie
            kiedykolwiek jakiejś formy współpracy z kimś, kto publicznie i bezczelnie
            oskarża mnie o mord, odsądza od czci i jakiejkolwiek formy moralności, nawet
            gdyby miał ku temu podstawy i moralne prawo.
            A tu mamy do czynienia z hucpą, Jarosław dobrze wie jak przebiegało planowanie
            wizyty, wie o czym z bratem rozmawiał na chwilę przed jego śmiercią i nie długo
            dowiemy się wszyscy, gdy w Krakowie odczytają dalsze, nieczytelne dla Rosjan
            fragmenty dialogów z kokpitu. Dlatego tworzenie "miejsc upamiętniających"
            żałosnego kartofla, i prawna ochrona tych miejsc jest dla mnie nie na miejscu.
            Zrównuje to w prawach kupkę zwiędłych wieńców z Grobem Nieznanego Żołnierza.
            • dritte_dame Re: odczytanie 03.06.10, 17:55
              Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

              > Jarosław dobrze wie jak przebiegało planowanie
              > wizyty, wie o czym z bratem rozmawiał na chwilę przed jego śmiercią i nie długo
              > dowiemy się wszyscy, gdy w Krakowie odczytają dalsze, nieczytelne dla Rosjan
              > fragmenty dialogów z kokpitu.

              Może tak, a może nie.
              Ujawnienie kolejnych odczytanych fragmentów będzie jednak mocno kłopotliwe dla
              wszystkich a nie tylko dla faktycznych winnych.

              W grę wchodzi międzynarodowa reputacja Państwa, jego instytucji i procedur, a
              nie tylko opinia o osobach będących "przyczyną podstawową" tragedii.

              Mam wrażenie że błyskawiczną decyzje tak szerokiego ujawnienia tego co już
              odczytano podjęto w znacznej mierze ze strachu przed ewentualną
              koniecznością późniejszego ujawnienia tego co już spod odczytanych fragmentów
              wyziera ale jeszcze nie leży czarno na białym nie pozostawiając nikomu rosadnemu
              miejsca na jakiekolwiek dalsze wątpliwości.

              Tłum już zaspokoił pierwsza ciekawośc i wkrótce zajmie się innym "tematem dnia".
              Przez szybkie ujawnienie spuszczono ciśnienie z tego kotła ("już przecież
              ujawniliśmy...") i kolejne odczytane fragmenty zapisu będą już znane
              najprawdopodobniej wyłącznie osobom z uprawnieniami do dostępu do poufnych
              danych państwowych.
              • Gość: kieprze_paczynsch Re: odczytanie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.06.10, 19:06
                > Może tak, a może nie.
                > Ujawnienie kolejnych odczytanych fragmentów będzie jednak mocno >kłopotliwe
                dla wszystkich a nie tylko dla faktycznych winnych.

                Myślę, że jednak będzie ujawnione. Te emocje nie są chwilowe, oczywisty obraz
                przebiegu zdarzenia już jest negowany, a wybory parlamentarne już nie długo.
                Nie to, bym się jakoś specjalnie tym ekscytował, to co już wydrukowano,
                szczególnie ostatni okrzyk umierającego człowieka, przekroczyło pewną granicę,
                nie potrafię dobrać słowa, napiszę więc granicę intymności. Jest grupa, która ma
                tylko taki cel w życiu- szukanie spisków, rzucanie oskarżeń, odkopywanie grobów.
                Wymuszą.
                Międzynarodowa reputacja państwa i procedur już leży w gruzach.

                >Mam wrażenie że błyskawiczną decyzje tak szerokiego ujawnienia tego >co już
                odczytano podjęto w znacznej mierze ze strachu przed >ewentualną
                koniecznością późniejszego ujawnienia tego co już spod >odczytanych fragmentów
                wyziera ale jeszcze nie leży czarno na białym >nie pozostawiając nikomu
                rosadnemu miejsca na jakiekolwiek dalsze >wątpliwości.

                Przyznaję, że nie rozumiem, co masz na myśli.
                • dritte_dame Re: odczytanie 03.06.10, 19:31
                  Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

                  > to co już wydrukowano,
                  > szczególnie ostatni okrzyk umierającego człowieka, przekroczyło pewną granicę,
                  > nie potrafię dobrać słowa, napiszę więc granicę intymności.

                  To akurat niczego według mnie nie przekroczyło bo to dla żadnego racjonalnego obserwatora świata nie powinna być niespodzianka.
                  Wielką niespodzianką byłoby wręcz cokolwiek innego.
                  Już przecież chyba Wańkowicz pisał że żołnierz też nie idzie do ataku z wzniosłą pieśnią na ustach tylko właśnie z wrzaskiem: "Kurva mać!!!!"


                  > Międzynarodowa reputacja państwa i procedur już leży w gruzach.

                  Rządowi jednak nie zależy na tym żeby w tych gruzach jak najdłużej pozostała. Dlatego właśnie kolejnych "bomb" medialnych w tej sprawie już się nie spodziewam.
                  Ale może się myle, i wolałabym aby to Twoje przewidywania się sprawdziły.


                  > Przyznaję, że nie rozumiem, co masz na myśli.

                  Poczekajmy więc na ewentualny ciąg dalszy odczytanego zapisu..
            • rossdarty Re: obraza uczuć? 03.06.10, 19:26
              Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):


              > Sprawy zaszły na tyle daleko,że nie można "argumentów" przeciwnika, któr
              > y
              > sam siebie określa naszym wrogiem zbywać szlachetnym czy pobłażliwym
              > milczeniem. Szopka z Lechem wielokrotnie przerosła w swojej formie i
              > treści zachowania dopuszczalne w tego typu okazjach, nawet jeśli by Lech
              > rzeczywiście zasługiwał na takie hołdy. Mamy do czynienia z fanatyczn
              > ą
              > dziczą
              ,(...)

              I ja zgadzam się z tym, co piszesz.

              Zatem co proponujesz?
              Wojnę polsko-polską, którą tak trafnie określił Jarcus proponując jej zakończenie, (czyli przyznał się do jej prowadzenia?). Jednak obłudnie jak Kaligula szykuje gdzieś tam w zakamarkach swego pokrętnego umysłu kolejne posunięcia przeciw największemu swojemu wrogowi Tuskowi?
              Bo że zrobią sobie niedźwiedzia jak niegdyś Breżniew z Gierkiem to nigdy w to nie uwierzę...
              Tak, sprawy zaszły ZA daleko... W tej chwili błysnęła mi taka myśl, że wcale bym się nie zdziwił gdyby okazało się, że te dwie panie najpierw piły na jakimś spotkaniu integracyjnym za pieniądze PiSu, a potem...
              Paranoja! Tylu myśli z teoriami spiskowymi nie miałem przez całe swoje życie, jak w okresie ostatnich kilku miesięcy.
              Dlatego jedyną skuteczną obroną przed wrzodami żołądka i niespokojnym, przerywanym snem, jaką w sobie wyrobiłem to tolerancja na wszystko co z dala ode mnie, nawet jeśli mi się nie podoba.
              Byle nie pod moim oknem - jak już pisałem.

              Masz wolę walki? Podziwiam i szczerze życzę powodzenia.

              A wybór Komorowskiego na prezydenta będzie potrząsnięciem gniazdem pełnym szerszeni.
              Abstrahując od tego, że facio też popełnił w przeszłości i obecnie kilka faux pa, które eliminują go w moich oczach z listy kandydatów,
              to jego wybór będzie "odrzuceniem przyjaźnie wyciągniętej dłoni na pojednanie polityczne". Tak zostanie to zinterpretowane przez Jarka i da mu pretekst do wycofania się z propozycji zakopania toporu wojennego.
              I obym się mylił...

              P.S.
              Pisałem coś niedawno o zalewie chińszczyzny...
              Dotarła nawet starożytna klątwa chińska: Obyś żył w ciekawych czasach.





              • Gość: kieprze_paczynsch Re: obraza uczuć? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.06.10, 20:53
                > Zatem co proponujesz?

                Ja?
                Ja proponował by zgodę, przyjmowanie do wiadomości wyników wyborów, pilnowanie
                swego miejsca(krzesła?) w strukturach państwa, umiar w słowach, nie rzucanie
                bezpodstawnych oskarżeń, odrzucenie dogmatów, przedwojennych kalek zachowań i
                określeń, nic nie znaczących zaklęć(prawdziwy Polak, wzmożenie moralne, prawo
                naturalne itp.) i wyzwisk- zdrajca, morderca, ubek, wnuczek esesmana i
                uniwersalnego ŻYD!
                Po zmianie preferencji wyborców odchodzącej ekipie proponował bym nie
                zostawianie następcom min budżetowych- nierealistycznych projektów typu anty
                powodziowy "pakiet Gęsickiej", a wcześniej wielu innych, zostawionych przez SLD
                czy AWS.

                Ale co by wtedy zostało pisiakom?

                Jaki sens istnienia, jaka retoryka? toż oni tylko trochę tworzą to piekiełko, w
                większej części zagospodarowują i wydobywają to już istniejące w narodzie. Na
                szczęcie są w mniejszości, są formacją schodzącą, wymierającą wręcz fizycznie.
                Ze starości.

                >W tej chwili błysnęła mi taka myśl, że w cale bym się nie zdziwił >gdyby
                okazało się, że te dwie panie najpierw piły na jakimś >spotkaniu integracyjnym
                za pieniądze PiSu, a potem...
                > Paranoja!

                Paranoja. Ale życie przerosło kabaret, nawet jeśli gra w nim
                Cukier-Kotka:))))))))))))))))))))
                Nie , nie przypuszczam. To dwie gó...ary, czy pijane, to trudno orzec z
                dystansu, bo może miały coś we krwi i zachowywały się hałaśliwie. I wcale nie
                miał bym nic przeciwko, by szczeniactwo pod "wpływem" i awanturne zamykać do
                wytrzeźwienia. A tu patrzcie państwo akt oskarżenia o naruszenie "miejsca
                upamiętniającego". Świętego im obrażono. Typowo kaczystowskie spięcie dupy. Na
                marginesie- wiesz,że w Rzeszowie na procesji w tych ołtarzykach było
                zamieszczone zdjęcie Kaczyńskiego? Santo subito!

                >facio też popełnił w przeszłości i obecnie kilka faux p
                > a, które eliminują go w moich oczach z listy kandydatów,

                Pisięta podsyłają tu co raz linki z mniemanymi lub rzeczywistymi gafami Bronka,
                licząc na co? Nie wiem. Żarty z Kaczorów były i są śmieszne, bo oni się tym
                przejmują i spinają. I śmieszne jest to spięcie dupy po żarcie, a nie sama gafa.
                Na tym forum i w realu nie ma wielu zwolenników PO, a wyznawców nie ma
                wcale. To, że ktoś podrzuci Bronkowi gumowego fiuta nie będzie obrazą majestatu.
                Będzie tylko żenującym zachowaniem.
                Osobiście nie lubię Bronka. Bo dzieciorób, bo myśliwy( najgorsza cecha w moich
                oczach), bo nieco oślizły i miałki. Ale ma jedną cechę- wygra z Kaczyńskim i
                powstrzyma wizjonera, niebezpiecznego maniaka gotowego dla wizji podpalić
                kraj, co już nie raz udowodnił, choćby podpuszczając Wałęsę do "wojny na górze"
                czy później w rządzie Olszewskiego. Jego wyczyny, gdy był premierem dopełniają
                obrazu czuba, nie wiedzącego na jakim świecie żyje. Dobrobytu nie buduje się
                wizją, zrywem rozliczeniem czy puszczeniem w skarpetkach. Dobrobyt buduje się
                ciężką pracą i oszczędnością wielu pokoleń, a nie wymachiwaniem sztandarem.

                > Masz wolę walki? Podziwiam i szczerze życzę powodzenia.
                E tam. Tak sobie klepię w wolnych chwilach z braku większych zmartwień.
                • dritte_dame Re: pożarcie :)) 06.06.10, 03:03
                  Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

                  > I śmieszne jest to spięcie dupy po żarcie,


                  Tak mi się skojarzył kabaretowy quiz z Peerelu:

                  "- Jak Polska kocha Związek Radziecki?

                  - Za wzięcie.

                  - A jak Związek Radziecki kocha Polskę?

                  - Za żarcie."

                  :))



                  > Tak sobie klepię w wolnych chwilach z braku większych zmartwień.

                  <szczęściarz...kurcze>
                  • kolter-xxl Re: pożarcie :)) 06.06.10, 14:51
                    dritte_dame napisała:

                    > Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):
                    >
                    > > I śmieszne jest to spięcie dupy po żarcie,
                    >
                    >
                    > Tak mi się skojarzył kabaretowy quiz z Peerelu:

                    W pewnych izolowanych od społeczeństwa miejscach 'żart' dosłownie oznacza
                    pierdnięcie ,stad zapewne to spięcie dupy :)))
    • wuzet21 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 16:49
      Przeczytałem wszystkie posty (nie często się to zdarza), i zgadzam się z Kieprze w całej rozciągłości - nie można narzucać innym ani światopoglądu, ani zachowań w poszczególnych sytuacjach.
      To co jednemu wydaje się normalne, dla kogoś innego może być głupie. Cała afera polega na tym, że jedna grupa ludzi chciała upamiętnić ofiary katastrofy w miejscu publicznym, a inni ludzie myślący inaczej, chcieli tam posprzątać.
      Myślałem dotychczas, że miejsce publiczne należy do wszystkich...
      • gp2300 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 17:17
        wuzet21 napisał:

        > Przeczytałem wszystkie posty (nie często się to zdarza), i zgadzam się z Kieprz
        > e w całej rozciągłości - nie można narzucać innym ani światopoglądu, ani zachow
        > ań w poszczególnych sytuacjach.
        > To co jednemu wydaje się normalne, dla kogoś innego może być głupie. Cała afera
        > polega na tym, że jedna grupa ludzi chciała upamiętnić ofiary katastrofy w mie
        > jscu publicznym, a inni ludzie myślący inaczej, chcieli tam posprzątać.
        > Myślałem dotychczas, że miejsce publiczne należy do wszystkich...

        Jak ustaliła prokuratura, 20 kwietnia dwie 22-letnie kobiety kopały znicze,
        ciągnęły za sobą wieniec i rozsypywały kwiaty pozostawione przez ludzi na Rynku
        Głównym. Zostały zatrzymane przez ochroniarzy, którzy doprowadzili je na
        posterunek policji. Tam jedna z nich znieważyła funkcjonariusza.


        Ładne mi "sprzątanie" :)

        • Gość: baca Re: obraza uczuć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 17:53
          To bedzie "zaklocenie porzadku publicznego w stanie nietrzezwosci" i tyle.
          Takich przypadkow w kraju mamy na kopy a jakos dziwnie medialnej wrzawy ani widu
          ani slychu.
          To tu tkwi problem prosze Ciebie.
          • gp2300 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 18:20
            Gość portalu: baca napisał(a):

            > To bedzie "zaklocenie porzadku publicznego w stanie nietrzezwosci" i tyle.
            > Takich przypadkow w kraju mamy na kopy a jakos dziwnie medialnej wrzawy ani wid
            > u
            > ani slychu.
            > To tu tkwi problem prosze Ciebie.

            Proszę proszę... ilu my tu mamy speców od prawa karnego i prawa wykroczeń... :D
            Tylko co to jest "zakłócenie porządku publicznego w stanie nietrzeźwości"? No
            chyba, że masz na myśli art 51$2 KW, ale jeśli tak bardzo chcesz ze mną
            dyskutować na tematy stricte prawne to proszę zwracaj się do mnie precyzyjniej.
            A po drugie przytocz jakieś orzeczonko lub komentarz, na podstawie którego
            uważasz, że czyn tych dziewczyn nie wyczerpuje 261 kk, tylko 51$2 KW, za które
            grozi analogiczna sankcja. I po trzecie: jeśli jesteś do tego uprawniony, to
            zamiast marnować czas na tym forum, weź od tych dziewczyn pełnomocnictwo i
            napisz na to postanowienie prokuratury zażalenie do Sądu Rejonowego, właściwego
            ze względu na miejsce popełnienia tego przestępstwa, podnieś we wstępie, że
            uważasz, że prokurator błędnie zakwalifikował ten czyn jako 261 kk a ty uważasz,
            że to powinno być 51$2, uzasadnij i czekaj na postanowienie Sądu w tej sprawie:)
            A potem wróć na forum i nam je zaprezentuj.
            To przecież takie proste.
            • Gość: krytykantka07 Re: obraza uczuć? IP: 89.204.192.* 03.06.10, 18:41
              Czyn faktycznie został błędnie zakwalifikowany.
              Mamy tu do czynienia z aktem odwagi, acz w stanie nietrzeźwym.
              Dlaczego zdroworozsądkowo myślący człowiek ma nie myśleć samodzielnie?
              Kaczyński nie był żadnym wielkim prezydentem, a przez brak wyobraźni stał się
              mordercą.
              Takim samym jak wodzowie, którzy przez brak wyobraźni wszczynali wojny i
              wysyłali ludzi na śmierć...
              To, że dla tych ludzi skończy się to tragicznie - było do przewidzenia.
              Myślenie grupowe Kaczyńskiego i jego klakierów doprowadziło do katastrofy i nikt
              nie ma prawa wykorzystywać tego, aby rozgrywać jakąś grę.
              Gdyby nie Rydzyk, który wymyślił pochówek na Wawelu to w Krakowie nie byłoby
              problemów...

              • gp2300 Re: obraza uczuć? 03.06.10, 18:56
                Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                > Czyn faktycznie został błędnie zakwalifikowany.
                > Mamy tu do czynienia z aktem odwagi, acz w stanie nietrzeźwym.
                > Dlaczego zdroworozsądkowo myślący człowiek ma nie myśleć samodzielnie?
                > Kaczyński nie był żadnym wielkim prezydentem, a przez brak wyobraźni stał się
                > mordercą.
                > Takim samym jak wodzowie, którzy przez brak wyobraźni wszczynali wojny i
                > wysyłali ludzi na śmierć...
                > To, że dla tych ludzi skończy się to tragicznie - było do przewidzenia.
                > Myślenie grupowe Kaczyńskiego i jego klakierów doprowadziło do katastrofy i nik
                > t
                > nie ma prawa wykorzystywać tego, aby rozgrywać jakąś grę.
                > Gdyby nie Rydzyk, który wymyślił pochówek na Wawelu to w Krakowie nie byłoby
                > problemów...
                >

                Wiesz, ja z kolei słyszałem, że II wojna światowa to spisek wymyślony przez
                żydowskich producentów leków farmaceutycznych...

                Psychiatrą nie jestem, ale cytowany wpis zakrawa mi na naprawdę ostre stadium
                schizofrenii paranoidalnej.
                • Gość: krytykantka07 Re: obraza uczuć? IP: 89.204.192.* 03.06.10, 19:07
                  Źle słyszałeś.
                  II wojna światowa polegała na wprowadzeniu nowej religii, której Hitler był
                  prorokiem.
                  Gdyby nie bunt tych, którzy nie chcieli jej przyjąć nic by się nie stało.
                  Psychiatrą nie jesteś więc nie wypowiadaj się jak czegoś nie rozumiesz i nie
                  oceniaj moich postów.
                  Raczej wskaż, co dokładnie Ci nie pasuje w moim rozumowaniu...
                  Wszak logiki w myśleniu nie można mi odmówić.
                  Myśl samodzielnie, a nie powtarzaj cudzych poglądów.
                  Hitler wydał wyrok śmierci na ludzi, którzy mu zaufali i w obronie jego religii
                  oddali życie.
                  Czyli oddali życie za jego poglądy.
                  Kaczyński zrobił to samo acz straty są mniejsze...
            • Gość: baca Re: obraza uczuć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 23:41
              Prosze, prosze prawnik sie znalazl.
              Ciekawe czy tak samo traktujecie bandy blokersow teroryzujacych osiedla jak
              macie zamiar potraktowac te dwie podpite dziewczyny.
              Najwidoczniej rozrzucone kwiatki i lampki nagrobkowe okreslacie jako
              przestepstwo gdy tymczasem obicie komus mordy lub kradziez kieszonkowa starczej
              renty jest przez Was iterpretowana jako niska szkodliwosc czynu.
              Cos tu nie tak prosze szanownego prawnika. Jedno o co moge wnioskowac to o
              rzetelne, niezalezne od naciskow oceny zjawisk wszelkich z uwzglednieniem
              wartosci jaka jest "rownosc wszystkich obywateli wobec prawa".
              • gp2300 Re: obraza uczuć? 04.06.10, 00:10
                Gość portalu: baca napisał(a):

                > Prosze, prosze prawnik sie znalazl.
                > Ciekawe czy tak samo traktujecie bandy blokersow teroryzujacych osiedla jak
                > macie zamiar potraktowac te dwie podpite dziewczyny.
                > Najwidoczniej rozrzucone kwiatki i lampki nagrobkowe okreslacie jako
                > przestepstwo gdy tymczasem obicie komus mordy lub kradziez kieszonkowa starczej
                > renty jest przez Was iterpretowana jako niska szkodliwosc czynu.
                > Cos tu nie tak prosze szanownego prawnika. Jedno o co moge wnioskowac to o
                > rzetelne, niezalezne od naciskow oceny zjawisk wszelkich z uwzglednieniem
                > wartosci jaka jest "rownosc wszystkich obywateli wobec prawa".


                Wiesz, jeśli uda się złapać takich skurw.eli co obijają mordę na osiedlu,
                tudzież okradają kogoś z renty, to gwarantuje ci, że nie ma tu mowy o
                jakiejkolwiek niskiej społecznej szkodliwości czynu. Te dwie laski miały po
                prostu pecha, że rozwaliły coś co stało w miejscu publicznym i zostały od razu
                zgarnięte i zawiezione na komisariat. Nie doszukiwałbym się tu
                niesprawiedliwości i nierówności wobec prawa. Poza tym kary, jakie one za ten
                wybryk dostały są naprawdę, delikatnie mówiąc symboliczne.
                Ciekawe czy gdyby ktoś w taki sam sposób potraktował jakieś dla ciebie ważne
                miejsce, porozpierd.lał znicze i kwiaty, które poustawiałeś komuś bliskiemu z
                rodziny, kto zginął w tragicznych okolicznościach i zostałby od razu zgarnięty
                to tez byłbyś takim zaciekłym obrońcą sprawcy?
                A że dla ciebie szybka i zgodna z prawem reakcja policji na ten wyskok to od
                razu nierówność wobec prawa, no cóż... twój problem. Wszak tego j.banego
                kartofla trzeba na każdym kroku opluwać i poniewierać i to nawet śmierci.
      • Gość: gucio712 Re: obraza uczuć? IP: 109.243.166.* 03.06.10, 21:21
        Tak jak Ty też zgadzam się z Kieprze, nic dodać nic ująć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka