Dodaj do ulubionych

red. Orwell...

23.06.10, 22:39
Gdyby Internet wyparł już prasę papierową, jak się prorokuje, salon
nie miałby kłopotu.

Jak w powieści Orwella, usunąłby ślady kompromitacji z wydań online
i udawałby, że nic się nie stało. Tak jak usunęła “Gazeta Wyborcza”
z sieci komentarz swej publicystki szydzącej z szefa OBOP i
tradycyjnie atakującej TVP za podawanie podejrzanych sondaży. Z
sieci usunęła, ale z papieru nie mogła.
blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/06/22/election-fiction/
Obserwuj wątek
    • obraza.uczuc.religijnych Re: red. Orwell... 24.06.10, 08:18
      Chyba chodzi o Janka pospieszalskiego, któremu sąd nakazał
      przeproszenie A. Morozowskiego. Janek umieścił przeprosiny na swoim
      blogu i po 10 minutach je skasował, taki jest odważny i honorowy.
      Ziemkiewicz na pewno opisał to na swoim blogu, bo on z kolei znany
      jest z obiektywizmu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka