Dodaj do ulubionych

Fiu, fiu, fiu....

03.07.10, 19:46
Fajny sie ten Mundial robi, choc bez Ghany.
Cos sie zdaje ze Ameryka Poludniowa bedzie w polfinalach reprezentowana przez
Urugwaj, co mnie diabelnie cieszy (choc smuci ze nie Ghana). Jakby nie bylo:
kraj co ma 3,5 miliona mieszkancow, tyle mniej wiecej co Berlin.

A moi krajanie (w obu znaczeniach) dali dzis czadu, szczegolnie taki jeden co
w tym samym miescie co ja rodzony, a ojciec jego w miejscowej Odrze, naonczas
w I lidze, szalal na skrzydle w ataku.
Obserwuj wątek
    • lupus76 Re: Fiu, fiu, fiu.... 03.07.10, 23:24
      Podpisuję się pod tym, co napisałeś.
      Ghany bardzo mi żal, widok zesztywniałego z bólu Gyana był straszny.
      Cały czas mam nadzieję na finał H-H.
      Jest jeszcze coś...
      Suarez w Urugwaju jest traktowany, jak narodowy bohater. Warto to zestawić z
      ręką pana H.
      • szwagier_z_niemodlina Re: Fiu, fiu, fiu.... 04.07.10, 10:58
        Wczorajsza akcja Schweinsteigera, ta na 3:0 przypomniala mi co keidys mowil
        Lubanski. Ze wiekszosc bramek strzelal w sytuacjach, w ktorych ani obroncy ani
        bramkarz nie spodziewali sie jakiekolwiek zagrozenia i/lub proby strzalu.
        Podobnie Brazylijczycy strzelili pierwsza bramke Korei Polnocnej.
        Po prostu Argentyczykom nie przyszlo do glowy ze on bedzie dalej ciagnal i kiwal.

        Last but not least: Maradona jest zadnym trenerem i nie mial pomyslu na Niemcow.
        Sam Messi nie byl w stanie jego wzorem przebiec pol boiska z pilka i strzelic
        gola po minieciu pieciu Angoli, jednego po drugim.
        Poza tym jakos w tych mistrzostwach wielkie gwiazdy nie blyszczy.

        PS. Moja recepta na druzyny poludniowamerykanskie: wkurzyc ich do czerwonej
        kartki :-)) Kretyn, ktory kopnal lezacego Robbena na oczach polowy globusa, mial
        chyba zaburzona gospodarke neuroprzekaznikow, bo z jego wypowiedzi po meczu
        wynika ze kompletnie nie pamieta co robil. Takie efekty notuje sie u ludzi
        walnietych w odpowiednie miejsce w glowie: traca pamiec kilku minut przed
        uderzeniem :-))
    • twardycukierek Re: Fiu, fiu, fiu.... 05.07.10, 08:03
      Wspaniały mecz Niemców! :D

      Sobotnie zmagania Hiszpanii obejrzeliśmy tłumiąc ziewanie, tylko z poczucia
      lojalności dla tapas i Corona ;D
      Gdzie ta hiszpańska lekkość i finezja???

      PS. Aaaa, jesteś z Opola! :)))
      • szwagier_z_niemodlina Re: Fiu, fiu, fiu.... 05.07.10, 09:05
        Spod. Ale jakos tam byl szpital :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka