fasolka3
01.08.10, 00:13
nie moge juz wytrzymac tych cholernych reklam, nacisku, zeby ciagle kupowac cos nowego: nowe meble, nowe auta, nowe komury. nie cierpie wiecznych opowiadan o wyjazdych wakacyjnych i na weekend. nie nawidze, kiedy mi znajomi opowiadaja o swoich nowyc sprawunkach, nowej kuchni, zmywarce, pralce blablabla....
Kiedys bylo haslo; miec czy byc. Dzisiaj jak nie masz, to cie nie ma...
Jest ktos jeszcze na swiecie, kogo to meczy?
FFF