i.nes 10.08.10, 14:48 ...with gasoline! Witam się Davidem, bo już z nim nie wyrabiam :D Nofięc, cze robaczki, jak się macie? Tylko nie mówcie, że boli w krzyżu :P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
twardycukierek Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 14:58 To oddawaj! Ja go miałam już jak był rudy ;P :D Witaj Iniesta ;))) siem stęskniłam ale Wolfie bardziej :D Jak sze mam? A dlaczego mam niby nie mieć??? :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 15:00 E tam, nie oddam, co najwyżej - siem podzielem! ;D Fajnie, że tęskniliście, ale Mundial już się skończył, macie tego świadomość? ;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 15:02 To ja biorę połowę z niebieskim okiem ;D Heppp ;P ale Premier League w ten weekend startuje! I Sroki z Newcastle wróciły z drugiej ligi, grają swój pierwszy mecz z ManU. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 15:05 Dobra, ja i tak wolę tę z zielonym :D Czyli co, wrócimy na Sport? Czy dalej będziem pić tak po męsku? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 15:10 ;P Właśnie się zastanawiam, co robić. Tu i tam chodzą pustolaty aby wisieć w dziale 'sekty' :D Ale ja wolę prosecco lub szampana! :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 15:20 a propos bąbelków... wspomnienia czerwcowe, ech! fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2373891,2,1,Prozacco.html Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 15:34 Mmmmm, to truskawki? :))) Prozacco powinno trafić do Słonika pronto! :D Wiesz, że to świetny pomysł na wątek: nasze naturalne anty-depanty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 16:33 Niestety to nie moje słówko, tylko ten lafyryndy N.Lawson :F ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 17:29 Fuckin A·! :P Zapomniało misie to... a niech będzie teraz Twoje, ona ma za dużo na talerzu :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 21:42 O, mój pierwszy słonik! <dumna_i_blada> :D No ok, tak nie do końca zasłużony, ale uznajmy to za propagację słówka ;P Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 22:04 Serio? Pierwszy? Nieeee... By o smakowitym obrazie nie wspomnieć który właśnie konsumuję sans truskawy :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 22:08 A ja sobie poleję moscatela, bo dziś nań zasłużyłam ciężką pracą zwojów mych! ;D Znaczy się, okaże się czy ta praca przedstawia sobą jakąkolwiek wartość, ale praca była ciężka, o! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 22:20 Oby tak było! W końcu te parówki nie zaparzą się z niczego ;))) Zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 21:42 morelka_1 napisała: > boli w krzyżu :/ biedaku, współczuję :( poroluj się na dywanie - pomaga! Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Putting Out Fire... 10.08.10, 22:16 To byłaś Ty? [img]https://www.se.pl/media/pics/2010/08/10/MANIFESTACJA_013_TR_580x467.JPG[/img] Odpowiedz Link Zgłoś