Dodaj do ulubionych

Wieczówr wszystkich zjedzonych

20.10.10, 14:07
Zapraszamy wszystkich na Wieczór Wszystkich Zjedzonych, który odbędzie się 30 października w Warszawie na skrzyżowaniu ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej, przed restauracją McDonald's. Zaczynamy o godzinie 20.00!

Z okazji Światowego Dnia Wegan - Fundacja Viva!
Obserwuj wątek
    • apodemus Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 20.10.10, 14:14
      Wytępić drapieżniki! z lasów i pól! precz z lisami, myszołowami i sowami! Chrońmy ich bezbronne ofiary!
      • dzieweczka-truskaweczka Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 20.10.10, 14:19
        Zacznij od siebie :)
        • apodemus Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 20.10.10, 14:20
          Nie czuję się bezbronną ofiarą drapieżników. Wybacz mi.
        • Gość: Jojo Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.10, 15:39
          jak miesa braknie,zaczne od ciebie
          • dzieweczka-truskaweczka Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 29.10.10, 16:13
            Gość portalu: Jojo napisał(a):

            > jak miesa braknie,zaczne od ciebie

            Kanibalu, zjedz się sam.
            • sabinac-0 Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 29.10.10, 23:03
              Jaki kanibal - trauskawki nawet frutarianie jedza. :)
      • strikemaster Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 20.10.10, 15:17
        Populacja tych bezbronnych ofiar wzrośnie na tyle, że staną się one szkodnikami i trzeba będzie Komorowskiego wzywać.
        • 333qqq Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 20.10.10, 15:27
          strikemaster napisał:

          > Populacja tych bezbronnych ofiar wzrośnie na tyle, że staną się one szkodnikami
          > i trzeba będzie Komorowskiego wzywać.

          Kto to jest Komorowski?
          To taki sam jak Rutkowski?
          • strikemaster Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 21.10.10, 13:19
            To taki straszny pan ze strzelbą.
      • sabinac-0 Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 20.10.10, 17:27
        apodemus napisał:

        > Wytępić drapieżniki! z lasów i pól! precz z lisami, myszołowami i sowami! Chroń
        > my ich bezbronne ofiary!
        >
        Myslisz, ze to zart, ale osobiscie znam paru wegan, ktorzy postuluja eksterminacje zwierzat drapieznych.
        Robia to calkiem powaznie, jeden nawet zamierzal pisac na ten temat prace magisterska.
        • apodemus Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 20.10.10, 17:56
          sabinac-0 napisała:

          > Myslisz, ze to zart, ale osobiscie znam paru wegan, ktorzy postuluja ekstermina
          > cje zwierzat drapieznych.
          > Robia to calkiem powaznie, jeden nawet zamierzal pisac na ten temat prace magis
          > terska.

          Rety... mam nadzieję, że nie napiszesz, że znalazł promotora!?
          • sabinac-0 Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 20.10.10, 19:00
            Tego akurat nie wiem (stracilam kontakt z gostkiem wiele lat temu), ale nie bylabym zdziwiona gdyby znalazl - wszak nie takie absurdy juz ludzkosc przerabiala.
    • lawako-prawak W maku nie jadam 20.10.10, 14:34
      W maku nie jadam. W ogóle, śmieci nie jadam.
      • Gość: steff Re: W maku nie jadam IP: 62.22.15.* 20.10.10, 14:39
        Śmieszysz mnie , jeszcz o wiele wieksze gów*** ze sklepów niż mc donald .
        • lawako-prawak Re: W maku nie jadam 20.10.10, 14:42
          Gość portalu: steff napisał(a):

          > Śmieszysz mnie , jeszcz o wiele wieksze gów*** ze sklepów niż mc donald .

          Tam, gdzie kupuję, mam pewien wybór i mogę ominąć śmieci :)
        • 33qq Re: W maku nie jadam 20.10.10, 14:55
          Chodzisz z nim na zakupy?

          Akurat protest pod MD jest debilny ( co wcale nie dziwi) w produktach tam serwowanych mięsa jest mikroskopijna ilość, głównie soja i inne wypełniacze :)
          • 333qqq Re: W maku nie jadam 20.10.10, 15:15
            33qq napisał:


            > Akurat protest pod MD jest debilny ( co wcale nie dziwi) w produktach tam serw
            > owanych mięsa jest mikroskopijna ilość, głównie soja i inne wypełniacze :)

            Możesz zaprotestować przed KFC :(
            • strikemaster Re: W maku nie jadam 20.10.10, 15:18
              Przeciw kurczakom z polietylenu?
              • 333qqq Re: W maku nie jadam 20.10.10, 15:33
                strikemaster napisał:

                > Przeciw kurczakom z polietylenu?

                Takie nie myślą.
                To ludzie ponoć myślą.
                Podobno myślą.
                • strikemaster Re: W maku nie jadam 21.10.10, 13:20
                  Ale kurczaki oparte na strukturze krzemowej, czy też związkach galu myśleć kiedyś bedą. Smacznego. :)
          • Gość: steff Re: W maku nie jadam IP: 62.22.15.* 20.10.10, 15:17
            nie , ale on nawet w 30 % nie ma pojęcia co je , sztuczne wyroby mięsne , seropodobne produkty , napoje z mega dawka cukru itd itd przykryte ładnie w kolorowe opakowania z napisami Babuni itp... nawet w niby zdrowej żywności , to wole juz wciągnąc maka raz na ruski rok i nie pitolić o smieciach ....

            Polecam ciasteczka , frytki i wszystko bez mięsa , to napweno unikniesz smieci
            • 33qq Re: W maku nie jadam 20.10.10, 15:22
              Atam, wolę kupić kurczaka albo kawał krowy i samemu sobie przyrządzić. Żarcie gotowe jest rzeczywiście niejadalne. A co do tych wszystkich MD KFC czy innych kebabów, cóż, skoro komuś smakuje, to niech wciąga, nic mi do tego. Żeby tylko nie trzeba było za ich leczenie płacić...
              • 333qqq Re: W maku nie jadam 20.10.10, 15:25
                33qq napisał:

                > Atam, wolę kupić kurczaka albo kawał krowy i samemu sobie przyrządzić.

                A sam byś nie zaszlachtował tego zwierzaka, żeby go zjeść?
                • 33qq Re: W maku nie jadam 20.10.10, 15:32
                  Masz rację, dokładnie tak samo jak nie zbieram jabłek na jabole, które piję i nie przetapiam piasku na szkło przez które patrzę na świat
                  • 333qqq Re: W maku nie jadam 20.10.10, 15:34
                    33qq napisał:

                    > ...nie zbieram jabłek na jabole, które piję...

                    Biedny pijaczek?
                    • yoma Re: W maku nie jadam 20.10.10, 15:41
                      Nie twój interes, za swoje pije.
                      • 33qq Re: W maku nie jadam 20.10.10, 16:38
                        chciałem odpowiadać, ale pamiętasz te sygnaturki ze sprowadzaniem do swojego poziomu... Wege są za ciency żeby mnie sprowadzać ;)
                        • yoma Re: W maku nie jadam 20.10.10, 16:54
                          Ciency są, ale zabawni; można się pobawić, jak się ma akurat nastrój.
                • sabinac-0 Re: W maku nie jadam 20.10.10, 17:31
                  333qqq napisał:

                  > A sam byś nie zaszlachtował tego zwierzaka, żeby go zjeść?

                  A co w tym takiego, na wsi wszyscy tak robia.
    • yoma Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 20.10.10, 15:40
      Zacznijmy może od tego, że McDonald's to nie restauracja
      • 33qq Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 20.10.10, 15:41
        I na tym poprzestańmy
    • ten_co_ma_racje apel do wegan 20.10.10, 16:43
      Roślinożercy!
      Zjadacie rośliny, ale może w związku z tym macie jakieś wyrzuty sumienia w stosunku do nich i tak jak drwale sadzą drzewa, wy też pomożecie roślinkom?

      Czemu nie walczycie o godne życie dla drzew?
      Zobaczcie ile drzew w Polsce męczy się żyjąc przy ruchliwych drogach.
      Samochody jeżdżą, hałasują, emitują spaliny - to wszystko zamienia życie tych drzew w koszmar. Zacznijcie walczyć o to aby drzewa mogły żyć w godnych warunkach.
      • lawako-prawak A ty? 22.10.10, 10:41
        ten_co_ma_racje napisał:

        > Czemu nie walczycie o godne życie dla drzew?
        > Zobaczcie ile drzew w Polsce męczy się żyjąc przy ruchliwych drogach.
        > Samochody jeżdżą, hałasują, emitują spaliny - to wszystko zamienia życie tych drzew w koszmar. Zacznijcie walczyć o to aby drzewa mogły żyć w godnych warunkach.

        Jasne, ze jesteśmy za zastępowaniem smrodliwych samochodów pojazdami napędzanymi ekologicznymi energiami :)

        A ty, jak szanujesz drzewa?
        • sabinac-0 Re: A ty? 22.10.10, 21:40
          lawako-prawak napisał:

          > Jasne, ze jesteśmy za zastępowaniem smrodliwych samochodów pojazdami napędzanym
          > i ekologicznymi energiami :)
          >
          Jakie "ekologiczne energie" masz na mysli?

          Ekolodzy amatorzy oprotestowali juz wszystkie proby stawiania elektrowni wodnych (bo sie robaczki potopia) i wiatrowych (bo wiatraki strasza ptaszki) a na samo wspomnienie o energii jadrowej dostaja kociokwiku.
          Jesli optujesz za paliwem z roslin jadalnych, to zastanow sie, czy to humanitarny pomysl w obliczu glodu na swiecie - choc byc moze humanitaryzmem wykazujesz sie wylacznie w stosunku do zwierzat i zaglodzenie bliznich cie nie rusza.
          • lawako-prawak Re: A ty? 23.10.10, 12:05
            sabinac-0 napisała:

            > lawako-prawak napisał:
            >
            > > Jasne, ze jesteśmy za zastępowaniem smrodliwych samochodów pojazdami napę
            > dzanym
            > > i ekologicznymi energiami :)
            > >
            > Jakie "ekologiczne energie" masz na mysli?
            >
            > Ekolodzy amatorzy oprotestowali juz wszystkie proby stawiania elektrowni wodnyc
            > h (bo sie robaczki potopia) i wiatrowych (bo wiatraki strasza ptaszki) a na sam
            > o wspomnienie o energii jadrowej dostaja kociokwiku.
            > Jesli optujesz za paliwem z roslin jadalnych, to zastanow sie, czy to humanitar
            > ny pomysl w obliczu glodu na swiecie - choc byc moze humanitaryzmem wykazujesz
            > sie wylacznie w stosunku do zwierzat i zaglodzenie bliznich cie nie rusza.

            Jeszcze niedawno ludzie wysyłali gołębie pocztowe, aby przekazać informacje. Dzisiaj uważają, że telefon komórkowy jest normalnym narzędziem. Jednak telefon komórkowy nie jest szczytem możliwości przekazywania informacji.

            • sabinac-0 Re: A ty? 23.10.10, 22:21
              lawako-prawak napisał:

              > Jeszcze niedawno ludzie wysyłali gołębie pocztowe, aby przekazać informacje. Dz
              > isiaj uważają, że telefon komórkowy jest normalnym narzędziem. Jednak telefon k
              > omórkowy nie jest szczytem możliwości przekazywania informacji.
              >
              Dyskusja zaczyna przybierac styl "baba o szydle, dziad o mydle". :)
    • sabinac-0 Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 20.10.10, 17:25
      Polaczcie swe sily z czcicielami zamordowanych (w czasie in vitro) zarodkow.
      Skontaktuj sie w tym celu z kolegami mg i oszolomem.
      Mozecie urzadzic wspolny marsz od McDonalda do kliniki leczenia bezplodnosci.
      Jesli jako sympatycy dolacza sie ziomale e-skina, mozecie zakonczyc impreze podpaleniem schroniska dla uchodzcow.

      Bedziecie w gazetach - pomysl o tym.
    • frankafiranka1 Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 21.10.10, 08:01
      Przed McDonaldem, hehe a dlaczego nie pod sklepem mięsnym, nie ma w Polsce jakiejś sieci sprzedającej mięso?
      Ja akurat mam do tematu stosunek ambiwalentny, uwielbiam mięso ale jak myślę, jak te zwierzęta są męczone przed śmiercią to mi niedobrze.
      Może lepiej zajmijcie się humanitarnym ubojem? Wtedy byście pomogli na o wiele większą skalę.
      • sabinac-0 Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 21.10.10, 13:11
        frankafiranka1 napisała:

        > Może lepiej zajmijcie się humanitarnym ubojem? Wtedy byście pomogli na o wiele
        > większą skalę.

        Przeciez im nie chodzi o zwierzeta tylko o autoprezentacje.
      • lawako-prawak Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 22.10.10, 11:14
        frankafiranka1 napisała:

        > Może lepiej zajmijcie się humanitarnym ubojem?

        Humanitarny ubój? "Humanitarne" zabijanie?? - ha,ha,ha,ha...he,he,he,he...LOL


        • strikemaster Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 22.10.10, 17:31
          No, to się robi tak, zeby ubijane nie czuło bólu.
    • paco_lopez Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 22.10.10, 10:42
      czy będzie można zjeźć ciebie dzieweczko ?
      • lawako-prawak Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 22.10.10, 11:16
        paco_lopez napisał:

        > czy będzie można zjeźć ciebie dzieweczko ?

        gupi jezdeś, czy cuś ???
        • 33qq Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 22.10.10, 11:38
          A to niby czemu? Jeśli truskaweczka, brzoskwinka soczysta, to szkoda żeby zgniła wśród innych owoców. Z tym nawet trawożerni nie powinni mieć kłopotu.
    • klosowski333 Re: Wieczówr wszystkich zjedzonych 23.10.10, 02:34
      Weganie to taki gatunek ufokow z planety Wega? A moze czas przyleciec (zejsc) na Ziemie? Na naszej planecie od "zarania dziejow" ludzie spozywali mieso zwierzat i raczej nikt nie traktowal tego jako rzecz nienaturalna. Ja rowniez mam slabosc do zwierzat, do niektorych gatunkow w szczegolnosci, ale granic idiotyzmu utopijnego nie przekroczylem jeszcze, wole myslenie i dzialanie nieco bardziej zdroworozsadkowe, a nie bujanie w oblokach i nieustanne uciekanie od rzeczywistosci.
      • lawako-prawak Logika??? 23.10.10, 12:01
        klosowski333 napisał:

        > Na naszej planecie od "zarania dziejow" ludzie spozywali mieso zwierz
        > at i raczej nikt nie traktowal tego jako rzecz nienaturalna.

        Często się mówi, że ludzie zawsze zjadali zwierzęta, tak jakby miało to być usprawiedliwieniem dla kontynuowania tego zwyczaju. Zgodnie z tą logiką, nie powinniśmy powstrzymywać ludzi przed mordowaniem innych istot ludzkich, ponieważ także i to robią od najdawniejszych czasów?

        • 33qq Re: Logika??? 23.10.10, 12:06
          A powstrzymujesz? Jak?
        • misiu-1 Re: Logika??? 23.10.10, 19:20
          Mordowanie ludzi nigdy nie było codziennym zwyczajem. Wręcz przeciwnie - od najdawniejszych czasów morderstwo było najcięższym przestępstwem. Zabijanie najgorszych przestępców i wrogów na wojnie było wyjątkiem i jest nim do dziś. Dlatego argument do bani. Zabijanie zwierząt dla pożywienia jest normalne, naturalne i nie potrzebuje żadnego usprawiedliwienia.
          • Gość: ka_p_pa Re: Logika??? IP: *.lukman.pl 23.10.10, 22:05
            Zabijanie najgor
            > szych przestępców i wrogów na wojnie było wyjątkiem i jest nim do dziś

            Wręcz przeciwnie. Zabijanie wszystkich obcych i zagarnianie ich zasobów było regułą u zarania gatunku ludzkiego

            >Zabijanie zwierząt dla pożywienia jest normalne, naturalne i
            > nie potrzebuje żadnego usprawiedliwienia.

            A tu zgoda.
            • misiu-1 Re: Logika??? 27.10.10, 17:50
              Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

              > Wręcz przeciwnie. Zabijanie wszystkich obcych i zagarnianie ich zasobów było re
              > gułą u zarania gatunku ludzkiego

              Przesada. Takie wrażenie stwarza nauka historii nastawiona na relacjonowanie konfliktów zbrojnych. Na tej samej zasadzie można by powiedzieć, że cały czas zasadą jest zabijanie obcych i zagarnianie ich zasobów, bo wciąż gdzieś są prowadzone jakieś wojny i to nieraz daleko okrutniejsze od dawniejszych.
              • strikemaster Re: Logika??? 27.10.10, 21:09
                > Przesada. Takie wrażenie stwarza nauka historii nastawiona na relacjonowanie ko
                > nfliktów zbrojnych

                Zlikwidować ten dział historii?

                > Na tej samej zasadzie można by powiedzieć, że cały czas zas
                > adą jest zabijanie obcych i zagarnianie ich zasobów

                Zabijanie lub neutalizowanie, bo istnieją też wojny bez uzycia broni bezpośredniej, tak, ma to stale miejsce.

                > to nieraz daleko okrutniejsze od dawniejszych.

                Po czym poznajesz, że okrutniejeze? Myślisz, że ofiara bomby paliwowo-powietrznej cierpi bardziej niż ktoś oblany płynnym ołowiem?
                • misiu-1 Re: Logika??? 28.10.10, 13:17
                  strikemaster napisał:

                  > Zlikwidować ten dział historii?

                  Czy ja coś takiego zasugerowałem?

                  > Zabijanie lub neutalizowanie, bo istnieją też wojny bez uzycia broni bezpośredn
                  > iej, tak, ma to stale miejsce.

                  Ale rozmawiamy, zdaje się, o zabijaniu?

                  > Po czym poznajesz, że okrutniejeze? Myślisz, że ofiara bomby paliwowo-powietrzn
                  > ej cierpi bardziej niż ktoś oblany płynnym ołowiem?

                  Po tym poznaję, że w dawnych wojnach ginęli głównie żołnierze. W wojnach współczesnych głównie ludność cywilna. Przekłada się to też na liczbę ofiar.
                  • strikemaster Re: Logika??? 28.10.10, 13:32
                    > Po tym poznaję, że w dawnych wojnach ginęli głównie żołnierze. W wojnach współc
                    > zesnych głównie ludność cywilna. Przekłada się to też na liczbę ofiar.

                    Chyba nigdy nie słyszałeś o rzeziach ludności zdobytych miast? Była to powszechna praktyka, wsie również masowo palono, kradziono lub niszczono zapasy żywności (a tej wtedy bardzo brakowało).
          • 333qqq O... 28.10.10, 22:27
            O, obrońca niepotrzebnego zabijania zabiera głos :(
    • imponeross Zjedzonych roslin tez? 23.10.10, 22:54
      dzieweczka-truskaweczka napisała:

      > Zapraszamy wszystkich na Wieczór Wszystkich Zjedzonych, który odbędzie się 30 p
      > aździernika w Warszawie na skrzyżowaniu ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej,
      > przed restauracją McDonald's. Zaczynamy o godzinie 20.00!
      >
      > Z okazji Światowego Dnia Wegan - Fundacja Viva!

      A co ze zjedzonymi roslinami?...
    • grajmy_w_zielone Nie musi być mak 28.10.10, 12:04
      Nie musi być przed makiem.

      1 listopada w godzinach 17-22 zapraszamy na pasaż Rubinsteina w Łodzi wszystkie osoby, którym nie jest obojętny los zwierząt. Spotkanie odbędzie się przy symbolicznym pomniku zamordowanych i zjedzonych zwierząt, zapalimy symboliczne.
      • apodemus Re: Nie musi być mak 28.10.10, 13:25
        grajmy_w_zielone napisał:

        > zapalimy symboliczne.

        A co zapalicie? Legalne to jest?
        • 333qqq Re: Nie musi być mak 30.10.10, 10:27
          apodemus napisał:

          > grajmy_w_zielone napisał:
          >
          > > zapalimy symboliczne.
          >
          > A co zapalicie? Legalne to jest?
          >
          Świeczki zapalą, dowcipnisiu :)
          • strikemaster Re: Nie musi być mak 30.10.10, 17:53
            > Świeczki zapalą, dowcipnisiu :)

            Potęgując efekt cieplarniany? Bójcie się biskupa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka