Dodaj do ulubionych

sąsiedzi stare bloki a nowe bloki

15.01.11, 08:57
jaka jest różnica pomiędzy sąsiadami w starych blokach a nowych blokach, gdzie się lepiej mieszka jeżeli chodzi o sąsiadów? w nowych blokach mieszkają zazwyczaj młodzi ludzie a w starych jest przewaga starszych osób - z którymi się lepiej sąsiaduje?
Obserwuj wątek
    • seth.destructor Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki 15.01.11, 10:31
      Młodzi puszczają muzykę, której nie lubisz. Starzy reagują agresywnie na muzykę, którą lubisz.
      • voxave Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki 15.01.11, 12:56
        młode łyski sa agresywne

        stare kobiety zajadłe

        a reszta przemyka sie ze stoperami w uszach
        • karbat Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki 15.01.11, 15:51
          voxave napisała:
          > młode łyski sa agresywne
          > stare kobiety zajadłe
          > a reszta przemyka sie ze stoperami w uszach

          stare kobiety sa zajadle .... , skad wiesz , piszesz o sobie ...

          • Gość: steff Problem jest innego typu IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 16:53
            W nowych blokach , mieszkania kosztują od ok umówy sie 300tyś w gore i tam mieszkaja ogólnie mówiąc ludzie na poziomie ,na nowych osiedlach dbaja o czystość i o "swoje"

            W starzch blokach bardzo czesto mieszka tzw hołota , sam mieszkałem w starym bloku , gdzie byli tacy i tacy , ale brudno syf bo miasto albo spóldzielnia nie inwestuje kasy , mieszkania spółdzielcze które sie dostaje z miasta czesto dawane są najniższej "pólce" społecznej , miałem sąsiada pijaka który zbierał złom a mieszkanie dostał z przydziału.
            masakra . O staruszkach marudzacych juz nie wspomne .

            Teraz jest super . Moi znajomi też mają szczescie mieszkac w 1-5 letnich budynkach w zamkniętych osiedlach . A historie o głosnej muzyce to brednie .
            biedoty
            • propanstwowiec Re: Problem jest innego typu 15.01.11, 17:56
              Trochę powątpiewam, że ludzie bogaci i młodsi - ok. 30-tki - mają więcej ogłady niż ci starsi i ubożsi. Głośna muzyka to dzisiaj plaga wszystkich blokowisk. Ciekawe czy ktoś kiedyś zrobi z tym porządek? Należałoby zacząć od zaostrzenia i uściślenia przepisów kodeksu wykroczeń.
              • Gość: spamer Re: Problem jest innego typu IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 19:11
                propanstwowiec napisał:

                > Trochę powątpiewam, że ludzie bogaci i młodsi - ok. 30-tki - mają więcej ogłady
                > niż ci starsi i ubożsi. Głośna muzyka to dzisiaj plaga wszystkich blokowisk


                Człowiek który wydaje ponad 300 tyś na mieszkanie to nie byle kto , wie że istnieją pewne zasady i szanuje siebie i innych umówmy sie ze nie 100% ale ogół i wiekszość.

                W starych blokowiskach muzyka to nie jedyny problem , miałem większy z libacjami , krzykami i kłótniami !!! a to gorsze niz muzyka .

                i TO JEST BRAK JAK TO PISZESZ OGLADY W BLOKOWISKACH
            • voxave Re: Problem jest innego typu 15.01.11, 18:54
              pietro niżej mieszka ogolony na łyso mięśniak,który od rana gra umć,umć umcaz podłoga podskakuje
              widac masz wiele szczęscia,że na takiego konesera nie trafiłeś

              lubi na cały regulator
          • voxave Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki 15.01.11, 18:54
            zaczepiasz mnie ?
    • znj2 Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki 15.01.11, 16:59
      To zależy skąd się pochodzi. Jeśli z Pajęczynowa, to lepiej w nowym, bo przeważnie "sami swoi".
      • Gość: spamer Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 17:01
        jak chcesz spokoj i czysto to nowe , jak chcesz syf , odrapane ściany , czasami pijaczków za sąsiadów , to w starych .


    • Gość: xiunc Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki IP: *.stk.vectranet.pl 15.01.11, 19:55
      To nie jest kwestia wieku blokowiska, wieku mieszkańców czy ich zamożności. To jest kwestia wychowania. W moim blokowisku mieszkają ludzie bardzo bogaci jak i bardzo biedni ale wszyscy jakoś potrafią ze sobą rozmawiać i nie ma żadnych szaleństw.
      • antyrybiarz Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki 15.01.11, 20:12
        kłamiesz ,!!!

        bardzo bogaci nie mieszkają razem z bardzo biednymi , bo jak ktos jest BARDZO bogaty nie bedzie mieszkał w starej ruderze obok pijaczyny ze zlomowiska z wozeczkiem a BARDZO biedny nie mieszka w nowych osiedlach gdzie kupienie mieszkania kosztuje ponad 350 tyś zł !
        • antyrybiarz Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki 15.01.11, 20:15
          PS wychowanie , z tym sie zgodze .

          Ale biedne blokowiska nie wiedza co to znaczy , patologia oczywiscie nie mówie o średniej klasie która zyje na poziomie ale nie w swoich nowych domach lub drogich mieszkaniach
          • Gość: xiunc Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki IP: *.stk.vectranet.pl 15.01.11, 20:23
            Dałeś mi do myślenia. Teraz się zastanawiam czy lekarze, sędziowie, prokuratorzy, właściciele dużych firm to idioci czy bezrobotni pijacy to inteligencja z najwyższej półki. Odnoszę wrażenie że chyba to drugie.
            • antyrybiarz Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki 15.01.11, 20:34
              A skąd taki wnosek ? co ma do sprawy ?

              PS lekarz nie koniecznie jest BARDZO bogaty :) większość to średnia klasa .

              Mieszka w starym bloku ma auto i stac go na wakacje , mój dawny sąsiad kóry dalej tam mieszka
    • sara.ivona Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki 16.01.11, 11:18
      generalnie nowe bloki to młodzi ludzie pracujący w korporacjach lub mieszkania pod wynajem stare bloki zaś możemy podzielić na dwa przypadki - bloki na osiedlach robotniczych w PRL np Praga w Warszawie i tam mieszkają robotnicy i ich dzieci zazwyczaj blokersi od których można dostać w łeb oraz bloki na których mieszka była PRLowska inteligencja np osiedle Rakowiec w Warszawie i na tych osiedlach jest spokojnie.
    • marbor1 Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki 16.01.11, 11:41
      Mieszkam w starym bloku oddanym na przełomie lat 1950/1960 i na podstawie tego co tu piszecie
      mieszkam w raju. Ponieważ mieszkam tu już prawie 50 lat, znam wszystkich lokatorów o różnym przekroju zamożności. Mam wspaniałych sąsiadów: pode mną , nade mną i obok.
      W tej chwili o różnym przekroju wiekowym. Najczęściej to są dzieci i wnuki pierwszych lokatorów.
      Wszystko zależy od kultury osobistej i wychowania jakie otrzymało się w domu.
      • Gość: spamer Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 14:01
        Tak do momentu gdy ktoś nie odejdzie a miał mieszkanie z przydziału a po nim dostanie je alkoholik zbierający złom ,,,, sielanka sie skonczy . wiem co mówie .

        W nowych blokach to nie możliwe aby biedak ,pijak i brudas DOSTAŁ mieszkanie
        • Gość: xiunc Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki IP: *.stk.vectranet.pl 16.01.11, 15:09
          Ciekawe za co ten pijak kupi mieszkanie jak prawie wszystkie spółdzielcze w blokach są wykupione na własność a mieszkań komunalnych w tym kraju prawie nie ma.
          • Gość: spamer Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 19:16
            A widzisz a u mojego znajomego zmarła kobieta co miała komunalne i dostał przydział taki jeden co wnerwia wszystkich . nie bede sie rozpisywać co to za patologia .

            PS blok ok 50 letni
        • Gość: marbor1 Re: sąsiedzi stare bloki a nowe bloki IP: 178.73.50.* 16.01.11, 15:13
          To jest możliwe tylko w "komunałkach", w budynkach spółdzielczych raczej niemożliwe, a w takim właśnie mieszkam.
          W jednym z mieszkań na mojej klatce, lokatorka wynajęła młodym studentom mieszkanie. Zachowywali się bardzo skandalicznie. Lokatorzy i Spółdzielnia zmusili właścicielkę, aby ta wymówiła
          im najem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka