tfu.tfu 16.03.11, 14:04 cynamonu 7. W zaspokojeniu oralnej fiksacji pomogą ci bezcukrowe lizaki, guma do żucia lub cukierki - też bezcukrowe. Nawet ssanie laseczki (pardon!) cynamonu może zdać egzamin. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tfu.tfu Re: ssanie laseczki 16.03.11, 14:12 ja tam wolę papierosa od laseczki ;) jestem ćpunem kawowo-papierosowym Odpowiedz Link Zgłoś
woda.na.mlyn Re: ssanie laseczki 16.03.11, 14:27 Dotarłszy do pierwotnej przyczyny zjawisk łatwo poznamy ich naturę Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: ssanie laseczki 16.03.11, 15:07 tak tak, mam skłonności do autodestrukcji, od urodzenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysgreen Re: ssanie laseczki 16.03.11, 15:43 ja niedawno rzuciłam, bez ssania laseczki, a teraz znowu za mną chodzą cholery Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: ssanie laseczki 16.03.11, 15:46 nie rzucam ;) niech one mnie rzucą, a co! Odpowiedz Link Zgłoś