voxave
26.03.11, 14:03
ciocia siedzi na brzegu łożka nie chce wejść do wanny--czyha na programator pralkowy aby go ciagle posuwac do przodu--przypomnialam soboe że tak tez robili moi św.pamięci rodzice --ciagle programator podlegał wymianie bo uszkodzili--co to za maniera nie do pokonania i przetłumaczenia że madrzy ludzie tak skonstruowali pralke że sama sobą kieruje nie trzeba jej pomagać
oszaleć można