Dodaj do ulubionych

Posuwanie programatora

26.03.11, 14:03
ciocia siedzi na brzegu łożka nie chce wejść do wanny--czyha na programator pralkowy aby go ciagle posuwac do przodu--przypomnialam soboe że tak tez robili moi św.pamięci rodzice --ciagle programator podlegał wymianie bo uszkodzili--co to za maniera nie do pokonania i przetłumaczenia że madrzy ludzie tak skonstruowali pralke że sama sobą kieruje nie trzeba jej pomagać
oszaleć można
Obserwuj wątek
    • matylda1001 Re: Posuwanie programatora 26.03.11, 14:42
      Moja Mama, dla odmiany, wieczorami sprawdza, czy kurki przy kuchni gazowej są ustawione w pozycji "wyłączone" żebyśmy sie w nocy nie wytruli jak muchy:) Nie pomaga to, że za każdym razem (coraz mniej cierpliwie) tłumaczę, że kurki mogą sobie być ustawione w dowolnej pozycji a i tak nic się nie stanie bo kuchnia ma funkcję odcinania dopływu gazu gdy nie ma płomienia. Jak grochem o ścianę. Jak sobie tak na to patrzę, to zastanawiam się jakie dziwactwo mnie dopadnie na starość.
      • bling.bling Re: Posuwanie programatora 26.03.11, 14:46
        moja teściowa kupiła 40 kilo cukru. Oczywiście wielokrotnie więcej niż potrzeby. Przyzwyczajenia i obrzędy z czasów młodości nie idzie się pozbyć.
    • mjot1 Re: Posuwanie programatora 26.03.11, 16:10
      Posuwanie programatora?
      Tfu! Toż to jeszcze ohydniejsze niźli napastowanie butów!
      Że też ludzie do takich obrzydliwości są zdolni...
      • voxave Re: Posuwanie programatora 26.03.11, 16:35
        Jak programator przystojny ?----ja mam obsesje ustawiania wszystko równo--ide do biura obcego lub w cudzym domu bezwiednie wszystko w zasiegu reki ustawiam w pionie i w poziomie--potem jak sie zorientuje po uśmieszkach i dziwnych spojrzeniach to przepraszam--kapcie przy lózku musza byc rowno szafa dokladnie dosunięta :) koszmar
        • mjot1 ;-) 26.03.11, 16:49
          Całe szczęście, że do mojego biurka nie masz dostępu.
          Taki mam na nim burdel, że stosy dokumentów mnie zasłaniają ale jakoś się w tym bałaganie jednak orientuję. Gdyby ktoś zrobił mi porządek; zginę.
          Chyba już przeginam, bo szef coraz częściej i tonem coraz to bardziej stanowczym napomyka, że one dokumenty w teczki winny być wpięte.
          W firmie jestem też odpowiedzialny za archiwum zakładowe ;-)
          • voxave Re: ;-) 26.03.11, 16:57
            Mjot---szkoda że nie miszkamy w poblizu, ja bym ci to uporzadkowala za darmo dla wlasnej przyjermnosci--ja nawet w domu mam sprawy domowe w segregaqtorach hi hi
            moja teściowa byla dyrektorem i tez taka balaganiara
            bardzo za plecami na mnien szczula bo mnie za ten porzadek nienawidzila
            miala ciagle poczucie winy :))))
        • pocoo Re: Posuwanie programatora 26.03.11, 19:01
          voxave napisała:

          bezwiednie wszystko w zasiegu reki ustawiam w
          > pionie i w poziomie--potem jak sie zorientuje po uśmieszkach i dziwnych spojrze
          > niach to przepraszam

          Jeszcze do niedawna tak robiłam.Obecnie zajmuję się tylko swoim artystycznym nieładem.Widzę każde przesunięcie nawet o 2 mm.Mam 3 łazienki i dodatkowo toaletę.Zawsze pachną i zawsze wyglądają jak nowe.Kubek płuczę 7 razy.Jestem świrem i co? I nic.

          --kapcie przy lózku musza byc rowno szafa dokladnie dosunię
          > ta :)
          To robię w dalszym ciągu.
          Nic nie poradzę,że nie potrafię zrobić czegokolwiek byle jak.Czasami nawet chciałabym.
      • kolter-xxl Re: Posuwanie programatora 27.03.11, 09:31
        Moja blisko 80 letnia babcia na dźwięk mojego tel komórkowego pyta mnie ; kto dzwonił , ja na to ze kolega a ona na to skąd on wiedział gdzie ty jesteś :)))
    • qqazz Re: Posuwanie programatora 26.03.11, 16:45
      Trzeba tylko najpierw wyłączyć pralkę i ponownie włączyć po przestawieniu programu, sam tak czasem robię, zwłaszcza jak mam trochę więcej brudnego prania, czy jak włączam dodatkowe płukanie.
      A jak sie przestawia na chodzie to awaria pewna.


      pozdrawiam
      • voxave Re: Posuwanie programatora 26.03.11, 16:58
        Ggaz--to ty juz masz poczatki dziwnej obsesjii :)
        • qqazz Re: Posuwanie programatora 26.03.11, 17:04
          Jakiej dziwnej? To, że dbam o to, żeby moje pranie było porządnie wypłukane i nie zalatywało proszkiem to obsesja? To, ze regularnie czyszczę wlew w pralce dzięki czemu nie ma na nim nalotu z grzyba ani resztek proszku też uważasz za dziwne?



          pozdrawiam
          • voxave Re: Posuwanie programatora 26.03.11, 17:23
            Ggazz--czyli na jednym praniu fundujesz dodatkowe płukanie tak?--to pochwalam myślaloaqm że w trakcie omijasz jak moja ciocia poszczególne pozycje w celu przyspieszenia prania :)
            • qqazz Re: Posuwanie programatora 26.03.11, 18:19
              To o czym piszesz w kontekscie cioci też uwazam za głupotę, czasem jak mam wiecej brudnego prania zatrzymuję pralkę odpompowuję część wody, znowu zatrzymuję i wracam pranie do poprzedniego połozenia uzupełniając wodę.
              Jak ktoś nie chce żeby program piorący doszedł do końca bo to jego zdaniem za długo niech pierze ręcznie albo kupi sobie franię i tyle, pralka automatyczna nie po to działa jak działa, jak napisałaś, żeby przekombinowywać, oszczędnosci w tym nie ma zadnej jedynie pranie moze się nie doprać.


              pozdrawiam
              • karbat Re: Posuwanie programatora 26.03.11, 19:17
                qqazz napisał:

                > Jakiej dziwnej? To, że dbam o to, żeby moje pranie było porządnie wypłukane i nie >zalatywało proszkiem to obsesja?

                a nie wpades na to by dawac mniej proszku .. :o
                masz zapasy , proszek z czasow komuny ... ze ci smierdzi



                • qqazz Re: Posuwanie programatora 26.03.11, 22:39
                  To nie kwestia ilości proszku tylko dokładnego płukania, nawet jak dasz nieduzo to zwykle po standardowym programie pranie i tak zapodaje proszkiem, co zreszta widac przy wirowaniu kiedy na koniec prania z rury leci "mleko", żadna pralka nie dopłucze ci dokładnie prania na jednym programie a niedopłukane pranie to chemia drażniąca skórę.


                  pozdrawiam
                  • Gość: kalka Re: Posuwanie programatora-przebitka na liczniku IP: *.range81-151.btcentralplus.com 26.03.11, 22:53
                    energia i woda w "tym rozrachunku" najdrozsza qqazz.




                    ps.
                    voks, juz wiesz dlaczego ciotka sie boi?
                    (bo moze rodziny i o przyszle urodziny)
                    • qqazz Re: Posuwanie programatora-przebitka na liczniku 26.03.11, 23:02
                      Woda nie kosztuje tak wiele, zakładajac, że pralka zabiera na jeden cykl płuczący 40 litrów i robimy dwa dodatkowe płukania oraz to, że robimy 2 prania tygodniowo, to zuzywamy dodatkowo metr szescienny wody co 6 i pół tygodnia, czyli jakieś 9-11 zł raz na półtora miesiąca więcej za wodę. Za prąd podejrzewam, że nawet mniej wyjdzie, wole wydać te kilkanascie złotych wiecej niz miec problemy ze skórą czy alergią, zresztą średnio to więcej wydaję dziennie na browar i fajki.


                      pozdrawiam
                      • Gość: kalka Re: Posuwanie programatora-przebitka na liczniku IP: *.range81-151.btcentralplus.com 26.03.11, 23:21
                        aha,
                        +11 do jakiej (mniej wiecej) kwoty miesiecznej ? bo o ile przypominam z wlasnych licznikow, za wode placi sie dwa razy w roku. cena za ekonomiczne wykorzystanie energii el.( oprocz tego ,ze wspolne gospodarstwo domowe oszczedza) to ponoc tez zalezy od dostawcy ;wiec ile miesiecznie placisz? no i ostatnie [ ] ktore nie dotyczy indywidualnych odczuc,( nalogow;) a raczej zawiera prosbe o zestawienie przykladowych cen (z powyzej) z cena ekologicznego proszku.

                        pozdro
                        :)
                        • qqazz Re: Posuwanie programatora-przebitka na liczniku 27.03.11, 20:37
                          Już ci wyliczyłem, zobacz sobie w tym półrocznym zestawieniu ile kosztuje metr sześcienny wody i zobacz ile płukań wychodzi na taki metr, wyżej zrobiłem przykładowe wyliczenie. Dodatkowego prądu pralka zeżre ci za kilka złotych. Wiem co piszę bo przez ostatnie pół roku własnie w takim systemie i przy takim zużyciu piorę, mieszkanie 2 pokoje, telewizor używany sporadycznie, światło używane tylko jak się robi ciemno i w toalecie, komputer chodzi non stop między 16 a 23, no i lodówka, po pół roku takiego zużywania prognoza obliczana na podstawie półrocznego zużycia na kolejne pół roku przysłana z elektrowni wyniosła 74,62 za dwa miesiace.
                          Aaa no i u rybek latarka i grzałka ciągle chodzą;) A za wodę przy zaliczce na 3 osoby był zwrot a nie korzystam ze studni oligoceńskich.
                          Teraz co prawda przeprowadzam się w rejon gdzie rachunki za energię sporo wyzsze (czyli pewnie droższa) ale i tak jakos niespecjalnie mi szkoda dodatkowo wydać miesięcznie tyle co wydaje dziennie na paczkę fajek, żeby zminimalizowac ryzyko chorób skóry, zwłaszcza, że mam małe dziecko.



                          pozdrawiam
                  • massaranduba Re: Posuwanie programatora 27.03.11, 09:09
                    qqazz napisał:

                    > żadna pralka
                    > nie dopłucze ci dokładnie prania na jednym programie a niedopłukane pranie to
                    > chemia drażniąca skórę.

                    To po co pierzesz w proszku? Uzywaj orzechow (Sapindus mucorossi),jest ekologicznie,bez zapachu i bez chemii.
                • pocoo Re: Posuwanie programatora 27.03.11, 09:04
                  karbat napisał:


                  > a nie wpades na to by dawac mniej proszku .. :o
                  > masz zapasy , proszek z czasow komuny ... ze ci smierdzi

                  Kiedy piorę ,to efekt musi być najmniej bardzo dobry.Przypomnę tylko,że proszek w zetknięciu z bardzo zimną wodą kamienieje i może rozpuścić się tylko w wodzie bardzo gorącej.

    • piwi77 Programisty, chyba. 26.03.11, 19:10
      Ale nie polecam, programiści to nudziarze i cholernie skąpi.
      • karbat Re: Programisty, chyba. 26.03.11, 19:31
        Pranie w pralce ... wciska sie jakies przyciski ( cos tam sie wyswietla , mruga ) , dodatkowe plukanie ( jak by ktos chcial ), wciska sie suszenie , wciska sie to pranie na okreslona godzine ( najczesciej w nocy ) , rano sie wyjmuje suche , wciaga na grzbiet i w rejs .
        • pocoo Re: Programisty, chyba. 27.03.11, 09:10
          karbat napisał:

          > Pranie w pralce ... wciska sie jakies przyciski ( cos tam sie wyswietla , mruga
          > ) , dodatkowe plukanie ( jak by ktos chcial ), wciska sie suszenie , wciska s
          > ie to pranie na okreslona godzine ( najczesciej w nocy ) , rano sie wyjmuje su
          > che , wciaga na grzbiet i w rejs .

          No i słusznie,"krzywo,prosto,aby ostro".Faceci najczęściej tak mają.Ja cenię jakość i robienie czegokolwiek byle jak jest mi obce a co za tym idzie nieprzyswajalne.
          • karbat Re: Programisty, chyba. 27.03.11, 13:29
            pocoo napisała:
            > No i słusznie,"krzywo,prosto,aby ostro".

            jesli to sluszne to rob tak samo :)

            >Faceci najczęściej tak mają.Ja cenię jakość i robienie czegokolwiek byle jak jest mi obce a co >za tym idzie nieprzyswajalne.

            o co ci chodzi .. ? , sama pierzesz , lepiej niz pralka ... o prasowanie , magiel stoi od lat nieuzywany ... wiekszosc ciuchow , poscieli itp ( no nie wiem 70...80 % ) kupuje sie , ktore nie wymagaja prasowania . w czym problem ....

            • massaranduba Re: Programisty, chyba. 27.03.11, 13:38
              o co ci chodzi .. ? , sama pierzesz , lepiej niz pralka ... o prasowanie , magiel stoi od lat nieuzywany ... wiekszosc ciuchow , poscieli itp ( no nie wiem 70...80 % ) kupuje sie , ktore nie wymagaja prasowania . w czym problem ...

              Problem lezy w niecheci do nowosci :-)
              Kiedys byl magiel i zelazko,teraz jest suszarka elektryczna.
              A swoja droga ,nic mnie tak nie wkurza,jak suszace sie na sznurku gacie sasiada,-)
              • pocoo Re: Programisty, chyba. 27.03.11, 14:07
                massaranduba napisała:

                > Problem lezy w niecheci do nowosci :-)
                Ale mi wesoło.

                > Kiedys byl magiel i zelazko,

                Nie magluję,nie prasuję a wszystko mam idealnie gładkie .

                teraz jest suszarka elektryczna.

                Byłam w posiadaniu tej "nowości" 20 lat temu.

                > A swoja droga ,nic mnie tak nie wkurza,jak suszace sie na sznurku gacie sasiada
                > ,-)
                Mnie też.
            • pocoo Re: Programisty, chyba. 27.03.11, 13:53
              karbat napisał:

              > o co ci chodzi .. ?

              O nic mi już nie chodzi.Każdy robi tak jak mu wygodnie.

              , sama pierzesz , lepiej niz pralka ... o prasowanie , magi
              > el stoi od lat nieuzywany ... wiekszosc ciuchow , poscieli itp ( no nie wiem
              > 70...80 % ) kupuje sie , ktore nie wymagaja prasowania . w czym problem ....
              >
              Nie mam problemu z niczym ani nic wspólnego z tym o czym piszesz.
    • rossdarty Re: Posuwanie programatora 26.03.11, 20:55
      Eeeee...

      A ja już myślałem, ze Ty jakiś tekst pornograficzny wrzuciłaś na forum...:(
      • voxave Re: Posuwanie programatora 27.03.11, 06:46
        Rossdarty---wiedzialam, ze jakiegoś świntucha tu przygna --dlatego taki podchwytliwy tytuł--ucze sie od naszych dziennikarzy tytul obiecujacy a terśc taka sobie :))
        • pocoo Re: Posuwanie programatora 27.03.11, 09:16
          voxave napisała:

          > Rossdarty---wiedzialam, ze jakiegoś świntucha tu przygna --dlatego taki podchwy
          > tliwy tytuł

          Myślisz ,że świńtuch zdarza się sporadycznie?Optymistka.
          "Facet to świnia".Ja tego nie wymyśliłam.
          • voxave Re: Posuwanie programatora 27.03.11, 09:33
            Pocoo---jestes perfekcjonistka ja az taka nie nie jestem,ale mam serdeczna przyjaciółke ona jest taka jak ty ale sie napracuje a jakie rączki ma zniszczone mimo pielegnacji :)
            ja jestem układaczem-porządkujacym--ale czyste tez musi być :)
        • rossdarty Re: Posuwanie programatora 27.03.11, 13:38
          voxave napisała:

          > Rossdarty---wiedzialam, ze jakiegoś świntucha tu przygna --dlatego taki podchwy
          > tliwy tytuł--ucze sie od naszych dziennikarzy tytul obiecujacy a terśc taka sob
          > ie :))

          Moje zainteresowanie czy można wykorzystać seksualnie programator nie jest wcale takie nowatorskie:(
          Jak można wykorzystać seksualnie inny sprzęt AGD już wiem.
          Po prostu - ciekawy byłem jak można zrobić TO z programatorem:(
          • voxave Re: Posuwanie programatora 27.03.11, 13:42
            Rossdarty---czy twoja ciekawośc zostala zaspokojona ? :)
            • rossdarty Re: Posuwanie programatora 27.03.11, 13:48
              voxave napisała:

              > Rossdarty---czy twoja ciekawośc zostala zaspokojona ? :)

              Ciekawość - tak.
              • voxave Re: Posuwanie programatora 27.03.11, 14:17
                Rossdarty--a co jeszcze moge dla ciebie zrobić/nie mów co ojczyzna dla ciebie robi ale co ty robisz dla ojczyzny/ hi nhi :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka