poharatek5
30.03.11, 21:39
Ostatnio wśród moich znajomych rozwinęła się dość " gorąca" dyskusja na temat tego czy mężczyzna w depresji jest nadal mężczyzną? Oczywiście towarzystwo miało podzielone opinie: jedni uważali, że ta choroba może dotknąć każdego bez względu na płeć, inni z kolei uznali, że facet z depresją to "mięczak" i "nie ma jaj". Co myślicie na ten temat???Bardzo chciałabym poznać Wasze zdanie.
Pozdrawiam