strikemaster
23.05.11, 22:21
Ciekawa sprawa, goście spóźnili się na pociąg (w Polsce oczywiscie, to wszak kraina cudów). Co zrobili? Zadzwonili do kolei, żeby pociag na nich po drodze poczekał, dojadą autokarem. No i pociąg został zatrzymany, poczekał po drodze na spóźnialskich pasażerów. Godzinę poczekał. Ci sobie spokojnie autobusem do czekającego pociągu dojechali, wsiedli i podróż kontynuowali koleją. Mam wiec pytanie do zarządu PKP (obojętnie którego), czy mogę zamówić pociag na jutro o 17:30 na Koszutkę?