Dodaj do ulubionych

Mam nietypowe pytanie

05.06.11, 19:54
Bo nie wiem za bardzo teraz po co mi moja edukacja, skoro nie mogę pójść zaraz po niej do pracy, z której pieniądze przeznaczałabym na swoje wydatki. Zaraz po skończonej edukacji trzeba się utrzymywać (a najlepiej to od urodzenia (prawie)), ale nie ma gdzie mieszkać. Od razu nie kupię sobie mieszkania, bo nikt mi nie da takiej pensji. A jeśli będę wynajmować (a więc przeznaczać prawie wszystkie swoje pieniądze na wynajem) to nigdy nie nazbieram na kupno żadnego apartamentu. Więc pytam: na co wydajecie pieniądze z pierwszej pracy i po co?
Obserwuj wątek
    • klosowski333 Re: Mam nietypowe pytanie 05.06.11, 20:05
      Roznie wydajemy, bo roznie zarabiamy. No i start mamy rozny. No i rozne mamy studia. Niektorzy juz w trakcie nich podpisuja kontrakty, inni robia studia, ktore sa bardziej pasja i zaspokajaniem wiedzy, niz pomyslem na zarabianie pieniedzy. Mozna pogodzic jedno z drugim, co sie coraz czesciej udaje, ale wciaz jestesmy krajem na dorobku, wiec nie mozna liczyc na zrzadzenie losu, trzeba liczyc glownie na siebie.
    • paco_lopez Re: Mam nietypowe pytanie 05.06.11, 20:31
      połącz z kims swe wysiłki. może dojdziecie do jakichś pomysłów. nie sądzę, żeby myślenie o apartamencie doprowadziło cię bezpośrednio do celu. ja znam jednego, co ma 70 m2 , balkon, kuchnie łazienke na górze z ogrodem, tylko musiałbyś mu posprzątć, bo ja się tam potykam o rzeczy. ogólnie zabawny gość. mozesz mi ufać.
      • klosowski333 Re: Mam nietypowe pytanie 05.06.11, 20:42
        Moze to ten sam? Tylko, ze ma 90m, mieszkanie dwukondygnacyjne w nowym osiedlu na Pradze i rzeczywiscie nie sposob sie tam o cos nie potknac. Facet jest w moim wieku, ale do dnia dzisiejszego nie mial stalej dziewczyny. Ma mentalnosc nastolatka, ciagle mowi o imprezowaniu, ale slomiany zapal gasnie mu po 4 piwach, oczka sie zwezaja i dziewczyny zaczynaja go traktowac jak sympatycznego freaka, takiego misia (bo jest duzy), do ktorego mozna sie przytulic, ale nic wiecej.
    • ka_p_pa Re: Mam nietypowe pytanie 05.06.11, 20:41
      Kup samochód. Kempingowy. Nie będziesz już ani piesza, ani bezdomna.
    • imponeross Re: Mam nietypowe pytanie 05.06.11, 21:04
      piesza_beauty napisała:

      > Bo nie wiem za bardzo teraz po co mi moja edukacja, skoro nie mogę pójść zaraz
      > po niej do pracy, z której pieniądze przeznaczałabym na swoje wydatki. Zaraz po
      > skończonej edukacji trzeba się utrzymywać (a najlepiej to od urodzenia (prawie
      > )), ale nie ma gdzie mieszkać. Od razu nie kupię sobie mieszkania, bo nikt mi n
      > ie da takiej pensji. A jeśli będę wynajmować (a więc przeznaczać prawie wszystk
      > ie swoje pieniądze na wynajem) to nigdy nie nazbieram na kupno żadnego apartame
      > ntu. Więc pytam: na co wydajecie pieniądze z pierwszej pracy i po co?

      Pierwsza pensje przeznaczalem na drobne wydatki, bo nawet na wynajecie mieszkania nie starczala. Potem zmienilem prace i zaczalem lepiej zarabiac, dorabiajac w dodatku dorywczo. Wynamowalem wtedy wspolnie mieszkanie i dalo sie juz COS odlozyc. Wtedy tez kupilem pierwsze male mieszkanie na kredyt, ktory dostalem na 100% wartosci nieruchomosci, ale uciulalem na 7% wiec od banku wzialem tylko 93% :) na 20 lat. Potem zmienilem prace na bardziej rozwojowa, ale zaczalem zarabiac malo, wiec zaczely mnie scigac karty kredytowe. Potem zaczalem zarabiac duzo dzieki rozwojowej pracy i mieszkanie splacilem w ciagu 5, a nie 20 lat. Potem kupilem wieksze. Itp. itd. A wiec glowa do gory, poglowkuj cos, najlepiej do spolki z bankami :)
    • seth.destructor Na edukację, oczywiście! 05.06.11, 22:14
      Uważam, że polski system edukacji nie daje wystarczających kwalifikacji do zdobycia pierwszej pracy, służy bardziej powiększaniu liczby pseudowykształconych ludzi bez praktycznych umiejętności pozwalających im się utrzymać w dzisiejszym świecie.
      Pierwsze pieniądze zawsze przeznaczałem na zdobycie nowych kwalifikacji umożliwiających mi znalezienie nowej, lepszej pracy. Nie jestem z tych, co szukają pana przedsiębiorcy, żeby ich utrzymywał do emerytury, a w zamian będą mu służyć wiernie jak pieski. Znam swoją wartość i to praca szuka mnie, a nie ja pracy:)
    • jureczek_barbarzynca Re: Mam nietypowe pytanie 05.06.11, 22:57
      zaprawdę............ nietypowe pytanie.
    • Gość: lol Re: Mam nietypowe pytanie IP: *.internetia.net.pl 06.06.11, 12:22
      Masz jeszcze wybór: albo wynająć mieszkanie, albo wziąć kredyt. W sumie i tak na jedno wyjdzie. ;)
    • czuk1 Re: Mam nietypowe pytanie 06.06.11, 12:27

      Zawsze był to problem nowego pokolenia.
      Rada:
      - najpierw skoncentruj się na pracy,by awansować i najwięcej zarabiać (mieszkanie najtańsze),
      - jednocześnie zakładaj rodzinę (odkładanie szkodzi) wtedy 2 osobom jest lżej.
      - dochodzisz do lepszej sytuacji finansowej kupujesz na kredyt mieszkanie (dom),
      - rodzą się dzieci , i .... jesteś na prostej.
      • czuk1 Re: Mam nietypowe pytanie 06.06.11, 12:33
        I jeszcze:
        - najlepiej działalność na własny rachunek , w trafionej niszy rynkowej,
        - pamiętaj o potrzebnych do biznesu specjalnościach (a wiec dokształcanie)
        - warunki mieszkaniowe kształtujemy pod standard dochodów,
        - samochód- jako narzędzie pracy i wygody, a nie luksusu.
        - zadłużanie tylko jako dźwignia finansowa (bezpieczne),
        - od początku .... udana i rodzina jest podstawą życia.

        Niektóre ogólniki i podpowiedzi, tu opisywane .... to pierdoły.
        Myśl i działaj racjonalnie, ekonomicznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka