Dodaj do ulubionych

domowy krzyż

17.05.04, 12:38
Co można zrobic z krzyżem stojącym (takim co się stawia na stole np w czasie
kolędy?)który pozostał po zmarłej osobie - zastanawia się moja mama. Ludzie u
nas twierdz że po zmarłym krzyża nie można nikomu dać bo... (bo nie wiem co,
umrze się czy jak - przesąd chyba jakiś). A krzyża przecież nie wyrzucimy do
śmieci, szybciej by mi łapy odpadły. Przechowywać wiecznie też się nie da no
i zresztą mama nie chce. No i co teraz? Poradźcie... Mirka17
Obserwuj wątek
    • vecka Re: domowy krzyż 17.05.04, 14:17
      Witaj,

      oddaj go moze do kosciola...
      • envi Re: domowy krzyż 17.05.04, 17:53
        a dlaczego nie możecie go przechowywać w domu?
        • tessa13 Po co, Envi??? n/t 17.05.04, 19:07

    • Gość: lipsheat Re: domowy krzyż IP: *.proxy.aol.com 17.05.04, 18:44
      Tacy z was katolicy a w jakies przesady wierzycie? Nie rozumiem.
      Nie macie w domu miejsca na krzyz? Moze lepiej pozbyc sie czegos innego?

      ---------------------
      Zadaj pytanie a nie pytaj na forum.
    • sloggi_so Re: domowy krzyż 22.05.04, 20:31
      Jeśli Ci przeszkadza, to chyba możesz oddać go do kościoła?
      ps. a ja myślałem, że wielodzietni są tylko gorliwi katolicy lub fani Giertycha
      Romana
      • Gość: alinda Re: domowy krzyż IP: *.arcor-ip.net 23.05.04, 20:06
        Jesli nie odpowiadaja Ci takie symbole religijne w domu to nic nikomu do tego i
        basta. Z uszanowaniem dla wszystkich i dla krzyza - ofiaruj anonimowo - np
        postaw na oltarzu w najblizszym kosciele - moze nie pakuj, zeby nie
        podejrzewano terrorystycznej podrzutki. Tak ja bym zrobila. Pozdr. tolerancyjna
        katoliczka
    • Gość: tempus Re: domowy krzyż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 23:19
      Wrzuć ten problem na jakieś forum katolickie lub idź do ksiądza.
    • wielki_czarownik Ja P.I.ERDOLĘ! Ludzie to mają problemy. /nt 24.05.04, 21:07


    • Gość: kklement Krzyż jest z drewna ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.05.04, 07:18
      No to możesz posmarować go pastą do butów ( byle nie w płynie ), pójść nocą pod
      dom jakiegoś murzyna i zapalić ten krzyż :} Możesz zabrać resztę swojej
      rodziny, z Romkiem, Agnieszką i Marcinkiem włącznie :} Dla wzmocnienia efektu
      polecam sporządzenie sobie wdzianek z białych prześcieradeł z takimi fikuśnymi
      spiszastymi kapturami zasłaniającymi twarz :}

      Masz jeszcze jakieś poważne problemy, które Cię przerastają ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka