Dodaj do ulubionych

Roman Opałka zmarł [`]

06.08.11, 15:56
"We Włoszech zmarł dziś wybitny malarz konceptualista Roman Opałka, twórca słynnych "obrazów liczonych", cyklu zainicjowanego w 1965 cyklu "1965/1 - nieskończoność". Był najdroższym żyjącym polskim artystą malarzem; w 2010 roku za jego trzy obrazy nieznany nabywca w londyńskim domu aukcyjnym zapłacił równowartość ponad 3 mln zł. "
cdn:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,10074175,Roman_Opalka__slynny_malarz__konceptualista__nie_zyje_.html
Obserwuj wątek
    • ikcort Re: Roman Opałka zmarł [`] 06.08.11, 15:58
      > We Włoszech zmarł dziś wybitny malarz konceptualista Roman Opałka

      I co teraz z nami będzie? :(
      • 0ffka Re: Roman Opałka zmarł [`] 06.08.11, 16:00

        • ikcort Re: Roman Opałka zmarł [`] 06.08.11, 16:06
          > ∞

          Na jakiej zasadzie ta leżąca ósemka miałaby stanowić odpowiedź na moje pytanie? :)
          • 0ffka Re: Roman Opałka zmarł [`] 06.08.11, 16:21
            to znak nieskończoności... a nieskończoność jest symbolem np...
            ∞ pasuje do liczb autorstwa tego artysty i zamyka jego twórczość
            PS
            Nie rób sobie żartów :)
            • voxave Re: Roman Opałka zmarł [`] 06.08.11, 16:49
              [*]
            • ikcort Re: Roman Opałka zmarł [`] 06.08.11, 16:55
              > to znak nieskończoności...

              Wygląda w każdym razie jak leżąca ósemka. Ale z tą nieskończonością by się zgadzało, bo ponoć ten Opałka – jak czytam na Wikipedii – od jakiegoś czasu zapisywał płótna drobnymi liczbami; niestety, nie starczyło malarza Opałki, by dotrzeć do tej ostatniej liczby, do nieskończoności. :( Ale może znajdzie się jakiś kontynuator? Dobrze by było, szkoda, żeby zaczęte dzieło pozostało niedokończone.

              > Nie rób sobie żartów :)

              Nie robię sobie żartów, tylko niepokoję się o dalsze losy naszej ojczyzny. Nie ma tygodnia, żeby media nie doniosły o śmierci jakiegoś Polaka. Jak tak dalej pójdzie...
              • ikcort Re: Roman Opałka zmarł [`] 06.08.11, 17:00
                > od jakiegoś czasu zapisywał płótna drobnymi liczbami

                Kurczę, bez sensu... nie chodzi mi, że liczby były drobne (bo były stosunkowo duże), tylko że te cyferki były drobne, malutkie cyferki... jak to powiedzieć? "Zapisywał liczby drobnymi cyferkami"? Chyba tak...
                • 0ffka Re: Roman Opałka zmarł [`] 06.08.11, 17:12
                  To był jego "Dziennik"
                  Jego prace np są w CSW w Warszawie.
                  Poszukaj u siebie w Krakowie jego obrazów. Pewnie znajdziesz w galeriach ze sztuką współczesną. W jego pracach liczy się koncepcja dzieła sztuki a nie stricte "malarstwo konwencjonalne".
                  Poczytaj o sztuce konceptualnej. Wprowadzi Cię to odbiór jego dzieł.
                  • ikcort Re: Roman Opałka zmarł [`] 06.08.11, 17:24
                    > Poszukaj u siebie w Krakowie jego obrazów.
                    > Pewnie znajdziesz w galeriach ze sztuką współczesną.

                    Ale ja się nie interesuję sztuką. :( A już szczególnie się nie interesuję sztuką nowoczesną.

                    Mój krytyczny pogląd na sztukę nowoczesną wziął się stąd, że kiedyś, kiedy byłem jeszcze młodym obywatelem, miałem swojego ulubionego pisarza, niejakiego Kurta Vonneguta. No i ten Kurt Vonnegut niewąsko a bezlitośnie nabijał się z tej całej sztuki nowoczesnej, m.in. napisał coś takiego, że – o ile dobrze pamiętam – w nieokreślonej przyszłości ktoś wpadł na pomysł, że będzie prościej, jeśli do wyceny obrazów użyje się po prostu ruletki. No i jakiś facet chlapnął od niechcenia trzy razy farbą i tak powstały "obraz" zaniósł do wyceny.

                    Ruletka wylosowała 10 mln dolarów.

                    A potem ludzie się ustawiali w długich-długich kolejkach, żeby zobaczyć obraz warty aż 10 mln dolarów. Ha ha! Myślałem, że pęknę, jak to czytałem. :D Dobry pisarz był z tego Vonneguta, co do tego nie ma dwóch zdań.
                    • 0ffka Re: Roman Opałka zmarł [`] 06.08.11, 17:33
                      w sumie miał rację ;)
              • hankam Re: Roman Opałka zmarł [`] 07.08.11, 21:38
                > Nie robię sobie żartów, tylko niepokoję się o dalsze losy naszej ojczyzny. Nie
                > ma tygodnia, żeby media nie doniosły o śmierci jakiegoś Polaka. Jak tak dalej p
                > ójdzie...

                Nie tylko Polacy. Amy Winehouse też nie żyje.
    • 33qq Re: Roman Opałka zmarł [`] 08.08.11, 08:30
      to ten, który malował cyferki? Kiedyś o nim czytałem, i chyba był konsekwentny do końca, ale ani wtedy, ani teraz nie rozumiem co ręczne wypisywanie cyfr ma wspólnego z malarstwem
      • 8macek Re: Roman Opałka zmarł [`] 09.08.11, 01:52
        33qq napisał:

        > to ten, który malował cyferki? Kiedyś o nim czytałem, i chyba był konsekwentny
        > do końca, ale ani wtedy, ani teraz nie rozumiem co ręczne wypisywanie cyfr ma w
        > spólnego z malarstwem

        z malarstwem chyba coś wspólnego ma, tylko ja bym się zastanowił nad sensem płacenia milionów dolarów za opałkowe malarstwo i nazywania tej twórczości sztuką.
        podobnie jak w przypadku twórczości pollocka.

        no ale jak ktoś jest bogatym snobem to już mu nic nie pomoże; ani psychiatra, ani natanek, ani nawet zespół egzorcystów z jasnej góry.
        • 33qq Re: Roman Opałka zmarł [`] 09.08.11, 08:11
          ok, z malarstwem ma również pan , który mi machnął pokój, powinienem był powiedzieć sztuką. Być może takie nurty zazębiają się z medytacją albo matematyką, ale stawianie tych wytworów w rzędzie z Cezanem czy Vermeerem jest nieporozumieniem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka