filippa.pippa
27.10.11, 12:32
Szanujecie prawa autorskie?
Czy wiecie ile czasu i energii wymaga napisanie i wydanie przeciętnej książki?
Jedni piszą książki (artykuły), a inni kradną ich treści. Kradną w sposób jawny.
Z reguły autor nie jest w stanie dopilnować swoich interesów, zresztą jego siły w tym zakresie są mocno nadwątlone przepychankami z wydawnictwami, dystrybutorami, handlowcami.
Oto przykładowa lista złodziejskich działań:
- umieszczanie całych tekstów na stronach internetowych, bez konsultacji z autorem
- kserowanie tekstów i nielegalne rozpowszechnianie ich, często za opłatą
- handlowanie książkami w mocno podejrzanych tzw. tanich księgarniach
Sprawa dotyczy nie tylko książek. Również filmów, i programów na elektronicznych nośnikach, pirackiego oglądania programów telewizyjnych, nagminnego przegrywania i rozpowszechniania utworów muzycznych, noszenie ubrań z podrobionymi znakami firmowymi, itp.
Czy w tym kontekście, wam zdarza się kraść pracę autora?
Proszę, nie mówcie, że "prawa autorskie" ograniczają wolność jednostki i są sprzeczne z demokracją - bo wtedy uznam, że jesteście zwolennikami raczej warcholstwa, niż "demokracji".