migreniasta
25.11.11, 10:49
Wątek o Gromosławie C.
Obrzydliwość nad obrzydliwościami. Jak czytam gnioty w stylu:"założył tajne konto" mam wrażenie,że inne konta są jawne. Jak czytam:"pieniądze wypłacił w tajemniczych okolicznościach"mam jego obraz przed oczami jak zerka spode łba przy bankomacie w dżdżysty październikowy wieczór .
To jawna kpina.
NIe wiem ja,nie wiecie wy jak było. Nie ferujmy żadnych wyroków. Póki co odprawia się medialna nagonka na człowieka ,który odniósłwszy sukces zawodowy odcina kupony na niwie biznesowej. W mentalności Polaków zaskarbiono nieprawdziwe schematy myślowe,z których wynika,że konto w Szwajcarii jest tajne,a co za tym idzie zbrodnicze. Że każda firma na Cyprze to przewał i sama tam bytność jest podstawą do aresztowania. A prawda może być zgoła inna. Może szwajcarskie banki oferują wyższą kulturę bankowości od Aliora,a cypryjski uerząd skarbowy nie znęca się nad przedsiębiorczością.
"Pranie" zaś pieniędzy może jest tylko koniecznym zabiegiem księgowym gwarantującym większy zysk. Ten większy zysk i tak będzie krążył w krwioobiegu gospodarczym kraju .