22.12.11, 22:48

wyborcza.pl/1,75248,10863791,Co_zamiast_kryterium_plci__KE_radzi_ubezpieczycielom.html

"Jak jednak określić ryzyko dla nowych kierowców, którzy kupują swoją pierwszą polisę OC? Tutaj KE nie wskazuje konkretnych rozwiązań. W takich przypadkach ubezpieczyciele będą mogli brać pod uwagę inne cechy, takie jak np. wiek, miejsce zamieszkania, stan cywilny czy posiadanie dzieci."


Rozumiem że posiadanie dzieci ma świadczyć o znacznie zwiększonej skłonnosci posiadacza/ki do zachowań ryzykownych ;)

A co ze stanem cywilnym..?
Obserwuj wątek
    • ultimate.strike Re: Ryzyko 22.12.11, 22:54
      Tak samo głupie, jak poprzednio stosowane kryteria ale przynajmniej seksizm zniknie.
      • dritte_dame Re: Ryzyko 22.12.11, 23:15
        ultimate.strike napisał:

        > Tak samo głupie, jak poprzednio stosowane kryteria ale przynajmniej seksizm zni
        > knie.

        A za to będziemy mieli ejdżizm, lokalizm, matrymonializm i parentizm.

        ...wiek, miejsce zamieszkania, stan cywilny czy posiadanie dzieci...
    • ka_p_pa Re: Ryzyko 22.12.11, 23:04
      dritte_dame napisała:

      >
      > A co ze stanem cywilnym..?

      A i owszem, żonaty też zaoszczędza kilka złotych, jak również "posiadacz" potomstwa. Tak mam w Liberty Direct.
      • dritte_dame Re: Ryzyko 22.12.11, 23:18
        ka_p_pa napisał:

        > A i owszem, żonaty też zaoszczędza kilka złotych, jak również "posiadacz" potom
        > stwa. Tak mam w Liberty Direct.

        Im więcej dzieci posiada, tym więcej zaoszczędza..?
        • angelfree Re: Ryzyko 22.12.11, 23:19
          A poligamia też jest premiowana?
          • ka_p_pa Re: Ryzyko 22.12.11, 23:25
            angelfree napisała:

            > A poligamia też jest premiowana?

            Nic mi o tym nie wiadomo. Nie ma w kwestionariuszu pytania o ilość żon.
            • dritte_dame Re: Ryzyko 22.12.11, 23:30
              ka_p_pa napisał:

              > angelfree napisała:
              >
              > > A poligamia też jest premiowana?
              >
              > Nic mi o tym nie wiadomo. Nie ma w kwestionariuszu pytania o ilość żon.

              A powinno być.

              A także: dla żon powinno być pytanie o to, ile jeszcze żon ma ich mąż oprócz niej.

              Czy mąż mający jeszcze trzy inne żony nadal z punktu widzenia oszacowania ryzyka spowodowania wypadku drogowego przez żonę liczy się jako "cały" mąż czy tylko jako ćwierć męża?
              • ka_p_pa Re: Ryzyko 22.12.11, 23:32
                dritte_dame napisała:

                > ka_p_pa napisał:
                >
                > > angelfree napisała:
                > >
                > > > A poligamia też jest premiowana?
                > >
                > > Nic mi o tym nie wiadomo. Nie ma w kwestionariuszu pytania o ilość żon.
                >
                > A powinno być.
                >
                > A także: dla żon powinno być pytanie o to, ile jeszcze żon ma ich mąż oprócz ni
                > ej.

                A także którą żoną(mężem) jesteś dla swojego współmałżonka i którym mężem (żoną) jest twój obecny.
          • dritte_dame Re: Ryzyko 22.12.11, 23:26
            angelfree napisała:

            > A poligamia też jest premiowana?

            A "dzieci nienarodzone"?
            • angelfree Re: Ryzyko 22.12.11, 23:28
              A rozwodnicy, jak są traktowani? Mieli sześciu małżonków na przykład, to chyba są sześć razy bardzie godni zaufania?
              • dritte_dame Re: Ryzyko 22.12.11, 23:31
                angelfree napisała:

                > A rozwodnicy, jak są traktowani? Mieli sześciu małżonków na przykład, to chyba
                > są sześć razy bardzie godni zaufania?

                Hmm... a sześciokrotni wdowcy?
                ;)))
                • angelfree Re: Ryzyko 23.12.11, 00:08
                  Myślę, że jesli nie ubili swych żon w wypadkach samochodowych, to powinni być traktowania tak, jak rozwodnicy.
        • ka_p_pa Re: Ryzyko 22.12.11, 23:27
          dritte_dame napisała:

          > ka_p_pa napisał:
          >
          > > A i owszem, żonaty też zaoszczędza kilka złotych, jak również "posiadacz"
          > potom
          > > stwa. Tak mam w Liberty Direct.
          >
          > Im więcej dzieci posiada, tym więcej zaoszczędza..?

          Nie pamiętam, czy pytają o ilość dzieci. Ale pytają o ich wiek, może też jest to jakoś ujęte w kalkulacji.
          • dritte_dame Re: Ryzyko 22.12.11, 23:33
            ka_p_pa napisał:

            > dritte_dame napisała:
            >
            > > ka_p_pa napisał:
            > >
            > > > A i owszem, żonaty też zaoszczędza kilka złotych, jak również "posi
            > adacz"
            > > potom
            > > > stwa. Tak mam w Liberty Direct.
            > >
            > > Im więcej dzieci posiada, tym więcej zaoszczędza..?
            >
            > Nie pamiętam, czy pytają o ilość dzieci. Ale pytają o ich wiek, może też jest t
            > o jakoś ujęte w kalkulacji.

            A które dają większą zniżkę: biologicznie własne, czy adoptowane?
            • angelfree Re: Ryzyko 22.12.11, 23:37
              Myślę, że chodzi o to, że ubezpieczany kierowca był w stanie utrzymać swe dzieci przy życiu do jakiegoś wieku.
              • angelfree Re: Ryzyko 22.12.11, 23:38
                A może to chodzi o dzieci, które ubezpieczany kierowca ma na sumieniu?
              • ka_p_pa Re: Ryzyko 22.12.11, 23:41
                angelfree napisała:

                > Myślę, że chodzi o to, że ubezpieczany kierowca był w stanie utrzymać swe dziec
                > i przy życiu do jakiegoś wieku.

                Nie. Pytają o dzieci do 18 roku życia. Bez przedziałów.
                • angelfree Re: Ryzyko 23.12.11, 00:06
                  No właśnie, chodzi o to, czy był dostatecznie odpowiedzialny, żeby je żywić i opiekować się nimi aż do pełnoletności.
                  • dritte_dame Re: Ryzyko 23.12.11, 00:18
                    angelfree napisała:

                    > No właśnie, chodzi o to, czy był dostatecznie odpowiedzialny, żeby je żywić i o
                    > piekować się nimi aż do pełnoletności.

                    To liczą sie tylko dzieci mieszkające z posiadaczem?
              • dritte_dame Re: Ryzyko 22.12.11, 23:47
                angelfree napisała:

                > Myślę, że chodzi o to, że ubezpieczany kierowca był w stanie utrzymać swe dziec
                > i przy życiu do jakiegoś wieku.

                Bo nie wypuszczał ich samych na ulicę?

                Do tego nie trzeba prawa jazdy.
          • dritte_dame Re: Ryzyko 22.12.11, 23:37
            ka_p_pa napisał:

            > dritte_dame napisała:
            >
            > > ka_p_pa napisał:
            > >
            > > > A i owszem, żonaty też zaoszczędza kilka złotych, jak również "posi
            > adacz"
            > > potom
            > > > stwa. Tak mam w Liberty Direct.
            > >
            > > Im więcej dzieci posiada, tym więcej zaoszczędza..?
            >
            > Nie pamiętam, czy pytają o ilość dzieci. Ale pytają o ich wiek, może też jest t
            > o jakoś ujęte w kalkulacji.

            Czy ktoś, kogo dzieci mieszkają w bidulu lub w rodzinie zastępczej, nadal na potrzeby ubezpieczenia jest posiadaczem tych dzieci?
            • ka_p_pa Re: Ryzyko 22.12.11, 23:39
              dritte_dame napisała:

              > Czy ktoś, kogo dzieci mieszkają w bidulu lub w rodzinie zastępczej, nadal na po
              > trzeby ubezpieczenia jest posiadaczem tych dzieci?
              >

              Tak, i ma na nie zniżkę, pod warunkiem, że nie będzie im użyczał pojazdu do ukończenia 25 roku życia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka