zgred.polarny
22.01.12, 06:10
Ni z tego, ni z owego otrzymałem dzisiaj 33 maile od Groupona, z różnych miast, z różniastymi reklamami/ofertami oraz z kłamliwym tekstem, że "wyraziłeś zgodę na otrzymywanie..."
Trzeźwy na umyśle nie wyrażałem żadnej zgody, a ostatni alkohol piłem baaardzo dawno:(
Zakupów "internetowych" też nie prowadziłem, od przynajmniej roku...
Zastanawiam się tylko, skąd zdobyli mój adres mailowy. "Po dobroci" im nie dałem. Czyżbym był inwigilowany w necie?????:/ Toż to przestępstwo, jako żywo!!!
Co począć w tej sytuacji oraz aby ustrzec się podobnych natrętów w przyszłości? Powiadomić Prokuraturę, to jakby strzelać z armaty do komara:/