karkowiak2plus
04.03.12, 16:51
Jest to gra w ,której gracz wciela się w El Presidente-dyktatora małej wyspy. Buduje tam farmy,fabryki,hotele,puby i inne elementy infrastruktury.Decyduje kto ile zarabia i może nawet go wyeliminować przez mord.Reguły są proste. Co kilka lat wybory. Ale i podczas kadencji może zdarzyć się zong i El Presidente musi rejterować się ucieczką.
U nas jest demokracja polegająca na tym,że cokolwiek się nie wydarzy winni są inni i El Presidente nie ponosi konsekwencji.
Wątek związany z wczorajszą katastrofą.