voxave
08.06.12, 18:11
słysząc nasz narodowy hymn---Jeszcze Polska.....
Co ja mam za przypadłośc,że jak słyszę nasz hymn to szlocham jakby mi ktos najwieksza na świecie krzywde zrobił.
Zawsze tak było, nawet jak Gierek przyjmowal wieniec dożynkowy....ogadalam w tv.
Spiewajac w chórze nasz hymn na cztery głosy, tak nagle łapal mnie szloch,że ciagle sie obawiałam kompromitacji.Przed występem dyskretnie przyjmowałam środki uspakajające.
Nie wiem czy to objawy histerii czy taki patriotyzm. :)
Pozdrawiam.