06.08.12, 21:36
Pytanie proste, czy spotkaliście się kiedyś, żeby rodzice nie zrobili po komunii dziecka w kościele przyjęcia w domu czy gdziekolwiek? Bo ja się zastanawiam, jaki to ma sens. Mam jeszcze trochę czasu, ale nie wiem, czy nie lepiej zwyczajnie iść coś fajnego zrobić, kupić, zabrać dziecko na kilkudniową wycieczkę, no nie wiem, cokolwiek, niż się zarypać 3-dniowymi przygotowaniami na przyjęcie z całą rodziną Adamsów :)
Obserwuj wątek
    • Gość: kappa Re: Komunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 21:41
      Popsujesz dziecku całe święto, odbierzesz mu jedyny sens tej szopki, mianowicie prezenty od gości.
      • i.am.girl Re: Komunia 06.08.12, 21:48
        Mianowicie chcę, żeby szopka była jak najmniejsza. Prezenty może dostać ode mnie.
        • Gość: kappa Re: Komunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 21:49
          Może, ale czy dostanie? Czym się pochwali w klasie na drugi dzień?
          • i.am.girl Re: Komunia 06.08.12, 22:56
            Załóżmy, że dostanie.
            • Gość: kappa Re: Komunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 23:20
              i.am.girl napisała:

              > Załóżmy, że dostanie.

              Daj prezenty i do komunii nie posyłaj.
    • kolter-xl Re: Komunia 06.08.12, 22:02
      i.am.girl napisała:

      > Pytanie proste, czy spotkaliście się kiedyś, żeby rodzice nie zrobili po komuni
      > i dziecka w kościele przyjęcia w domu czy gdziekolwiek? Bo ja się zastanawiam,
      > jaki to ma sens. Mam jeszcze trochę czasu,

      No a po jaki ptak jakaś tam komunia ci potrzebna ??
      • billy.the.kid Re: Komunia 06.08.12, 22:11
        tutejsi KArTOfLE ci nie udziuelą rady.
        pozostali mają w pupie takie imprezy.
      • Gość: kappa Re: Komunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 22:20
        > No a po jaki ptak jakaś tam komunia ci potrzebna ??
        www.youtube.com/watch?v=PMfQEfhr4FA&feature=related
      • i.am.girl Re: Komunia 06.08.12, 22:59
        Pytaniem na pytanie? :)
        Bo nie zaszkodzi, a jej brak rozpęta wojnę, bo się w parafii jeszcze nie zdarzyło, żeby ktoś nie poszedł. Mogę oczywiście wg swoich przekonań nie posłać dziecka do komunii, ale czy to nie egoistyczne? Wiadomo, że będzie na świeczniku, ale tylko w imię moich zasad. To już przegięcie moim zdaniem.

        Jak przypuszczałam, dostanę tylko ochrzan, że posyłam, a na moje pytanie odpowiedzi brak.
        • Gość: kappa Re: Komunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 23:19
          > Jak przypuszczałam, dostanę tylko ochrzan,
          odgryzaj się!
          • i.am.girl Re: Komunia 06.08.12, 23:21
            Po co ? :)
            • Gość: kappa Re: Komunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 23:45
              i.am.girl napisała:

              > Po co ? :)

              Bo nudno:)
              • Gość: i.am.girl Re: Komunia IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.12, 00:09
                Bo Oszoła nie ma i nikt mnie nie przechrzci, że tradycję chcę wyplewić :)
                • Gość: kappa Re: Komunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.12, 00:18
                  Gość portalu: i.am.girl napisał(a):

                  > Bo Oszoła nie ma i nikt mnie nie przechrzci, że tradycję chcę wyplewić :)

                  Osioł jest tu służbowo, więc nie wysila się, czyta wyłącznie własne wątki.
        • rossdarty Re: Komunia 06.08.12, 23:38
          i.am.girl napisała:

          > Pytaniem na pytanie? :)
          > Bo nie zaszkodzi, a jej brak rozpęta wojnę, bo się w parafii jeszcze nie zdarzy
          > ło, żeby ktoś nie poszedł. Mogę oczywiście wg swoich przekonań nie posłać dziec
          > ka do komunii, ale czy to nie egoistyczne? Wiadomo, że będzie na świeczniku, al
          > e tylko w imię moich zasad. To już przegięcie moim zdaniem.
          >
          > Jak przypuszczałam, dostanę tylko ochrzan, że posyłam, a na moje pytanie odpowi
          > edzi brak.

          Podoba mi sie Twoje podejście...
          Dzieciakowi na pewno komunia nie zaszkodzi, opłatek go nie zatruje, a emocje dzieciak mieć będzie.
          Co do szopki po rytuałach:
          Może wpadłaś na dobry pomysł, który może się przyjąć?
          Ochlajstwo można urządzić sobie z powodu innych okazji, a i bez też okazja się znajdzie:D
          Ale gdyby zorganizować wycieczkę w najbliższym gronie, czyli z chrzestnymi, Twoimi rodzicami?
          Gdzieś w atrakcyjne miejsce?
          Ma to także dodatkowe dobre strony.
          Poznasz na jakie "poświęcenie" względem Twojego dziecka stać rodziców chrzestnych?
          Bo dać zegarek, rower, czy radio tranzystorowe....
          Opss... to było za moich czasów, ale pomijając to, że zegarek czy Kolibra zamieniono na lapa lub quada, nie wiele sie zmieniło...
          Dobre żarcie i dużo wódy musi być:D

          Sam pomysłow nie mam, ale podoba mi sie Twój z wycieczką. Oczywiście taką, które dziecko zapamiętałoby na bardzo długo...
        • kolter-xl Re: Komunia 06.08.12, 23:57



          > Bo nie zaszkodzi, a jej brak rozpęta wojnę, bo się w parafii jeszcze nie zdarzy
          > ło, żeby ktoś nie poszedł.

          No to stwórz ty cykorze precedens .

          Mogę oczywiście wg swoich przekonań nie posłać dziec
          > ka do komunii, ale czy to nie egoistyczne?

          Nie , bo to ty wychowujesz dziecko .Jak zechce zostać żoną czyli taboretem u typa który ślub śni brać tylko w kościele to w 2 godziny ten cyrk sobie załatwi

          >Wiadomo, że będzie na świeczniku,

          Gó wno prawda 20 lat temu tak teraz juz nie !! no chyba ze mieszkasz pod Zamościem .


          > ale tylko w imię moich zasad. To już przegięcie moim zdaniem.

          Co jest przegięciem ? ty ponoć

          kleru nie lubisz ale swoje dziecko w ich pazury oddajesz !!

          > Jak przypuszczałam, dostanę tylko ochrzan, że posyłam, a na moje pytanie odpowiedzi brak.

          Dobrze ze choć sobie zdajesz sprawę ze hipokryzja nie jest tu w cenie .
          • Gość: i.am.girl Re: Komunia IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.12, 00:11
            Kolter, weź wyluzuj. Nie lubie kleru, ale nie prowadzę jakiejś chorej wojny, jakby to jedyny temat dla mnie był na tym świecie. Tyś taki zafiksowany na jedno. Skrzywdził Cię który, czy z czym masz problem. Nie odbiegaj od tematu wątku z łaski swojej.
            • kolter-xl Re: Komunia 07.08.12, 00:28
              Gość portalu: i.am.girl napisał(a):

              > Kolter, weź wyluzuj.

              Jestem cały czas na luzie .

              >Nie lubie kleru, ale nie prowadzę jakiejś chorej wojny,

              Ja tez nie ja ich olewam czyli kompletnie ignoruje , nie dając im np grosza za ich gó... warte usługi .

              >jakby to jedyny temat dla mnie był na tym świecie.

              jak to się tu to ma do hipokryzji ??

              >Tyś taki zafiksowany na jedno.

              Akurat tak lubię .

              > Skrzywdził Cię który, czy z czym masz problem.

              Nie , jakby mnie skrzywdził to za wybicie klechy i całej kurii raczej nie miałbym w kryminale przywileju hulania na necie .

              Nie odbiegaj od tematu wątku z
              > łaski swojej.

              Tematem jest jak widzę hipokryzja .
              • i.am.girl Re: Komunia 07.08.12, 14:58
                Tak, olewasz :) Jakbyś to miał zupełnie gdzieś, nie byłbyś naczelnym szydercą na forum Religia, bo by Ci to wszystko wisiało.
                Tematem nie jest hipokryzja, ani moje poglądy na ten temat. Tematem jest co innego, przeczytaj i na temat odpowiedz lub nie. Co do lubienia czy nie lubienia kleru i moralności jest inne forum i tam się możesz wywnętrzać.
                • kolter-xl Re: Komunia 07.08.12, 19:39
                  i.am.girl napisała:

                  > Tak, olewasz :) Jakbyś to miał zupełnie gdzieś, nie byłbyś naczelnym szydercą n
                  > a forum Religia, bo by Ci to wszystko wisiało.

                  No ale zapewne zwróciłaś uwagę ze w 90% moich tu postów jest taka to; buźka :)

                  > Tematem nie jest hipokryzja, ani moje poglądy na ten temat. Tematem jest co inn
                  > ego, przeczytaj i na temat odpowiedz lub nie. Co do lubienia czy nie lubienia k
                  > leru i moralności jest inne forum i tam się możesz wywnętrzać.

                  Zasadniczo mogę się wywnętrzać dokładnie tam gdzie mam na to ochotę .
                • k_a_p_p_a no właśnie:) 07.08.12, 19:42
                  jak się odgryzasz, jest zabawa:)
                  • i.am.girl Re: no właśnie:) 07.08.12, 22:14
                    No dobra, przyznaję rację :)
    • mjot1 Re: Komunia 06.08.12, 22:59
      Komuniście wycieczkę komunalnymi środkami transportu zorganizować
      Wieczorem komunały o komunardach komunikatywnie mu snuć
      Itd. Itd…
    • piwi77.0 Re: Komunia 07.08.12, 08:51
      Nie próbuj unowocześniać staroci, bo nic z tego nie wyjdzie. Ten mebel rozpadnie się przy najmniejszej próbie renowacji i pozostaną tylko dziwne wspomnienia. Może oprócz wycieczki po komunii, powiesz księdzu, że uroczystość, ubranko, owszem, ale ciasteczko brudnymi paluchami do dziecięcej buzi, to co to to nie, bo to niehigienicznie?
      • i.am.girl Re: Komunia 07.08.12, 15:45
        Nie wiem, czy ksiądz ma prawo w ogóle wypowiadać się co do imprezy bądź jej braku.
    • t-zorro Re: Komunia 07.08.12, 20:48
      No wiesz, wszystko zależy od rodziny. Jeśli mają się obrazić, bo mama sobie wymyśliła inaczej, nie wiem czy wyjdzie to na dobre Tobie i synowi. Najgorsze są te "tradycyjne" i kosztowne nasiadówki w lokalu, ale wszystko zależy na co się goście nastawią. Możesz uprzedzić że chcesz inaczej, najlepiej powiadom wcześniej rodzinę i czekaj co oni na to. Radziłbym zrobić przyjęcie np. w ogrodzie jeśli takowym dysponujesz i własnymi siłami (można wynająć pomoc). A następnego dnia zrobić jakąś niespodziankę. Wycieczka krajoznawcza - dobry pomysł.
      • Gość: kappa Re: Komunia IP: *.interwan.pl 07.08.12, 20:51
        t-zorro napisał(a):

        > No wiesz, wszystko zależy od rodziny. Jeśli mają się obrazić, bo mama sobie wym
        > yśliła inaczej, nie wiem czy wyjdzie to na dobre Tobie i synowi. Najgorsze są t
        > e "tradycyjne" i kosztowne nasiadówki w lokalu

        Następny hipokryta. Albo komunia jest jakimś ważnym wydarzeniem i należy ją godnie uczcić, albo nie jest i należy ją sobie odpuścić.
      • i.am.girl Re: Komunia 07.08.12, 22:20
        Zasadniczo nie obchodzi mnie akurat czy rodzina się obrazi czy nie, więc nie rozpatruję tego pod tym kontem. Raczej chodzi mi o to, czy gdzieś ktoś gdzieś tak robił, bo jeszcze się z tym nie spotkałam a z tego co widzę, wszyscy sobie flaki wypruwają, byle by rodzinę wykarmić, a mnie się nie chce stać w kuchni czy spędzać tylu godzin w restauracji czy w ogrodzie z całą rodzinką Adamsów ;) A górale jak to górale, przyjdom, zjedzom, pojadom, obgadajom, i cała impreza :) To, że w naszej dzielnicy będę pierwsza to wiem, ale chcę zapytać szersze kręgi :)
    • przestrzep Ryzykujesz, ze dziecko pojdzie do piekla. 07.08.12, 23:13
      i.am.girl napisała:

      > Pytanie proste, czy spotkaliście się kiedyś, żeby rodzice nie zrobili po komuni
      > i dziecka w kościele przyjęcia w domu czy gdziekolwiek? Bo ja się zastanawiam,
      > jaki to ma sens. Mam jeszcze trochę czasu, ale nie wiem, czy nie lepiej zwyczaj
      > nie iść coś fajnego zrobić, kupić, zabrać dziecko na kilkudniową wycieczkę, no
      > nie wiem, cokolwiek, niż się zarypać 3-dniowymi przygotowaniami na przyjęcie z
      > całą rodziną Adamsów :)

      Ryzykujesz, ze dziecko pojdzie do piekla. I nawet komunia tu nie pomoze...
      • i.am.girl Re: Ryzykujesz, ze dziecko pojdzie do piekla. 07.08.12, 23:34
        Pójdzie do piekła za pójście do komunii?
    • matylda1001 Re: Komunia 08.08.12, 01:27
      i.am.girl napisała:

      > Pytanie proste, czy spotkaliście się kiedyś, żeby rodzice nie zrobili po komunii dziecka w kościele przyjęcia w domu czy gdziekolwiek? <

      Nie spotkałam się, nawet najbiedniejsi coś tam organizują (a potem spłacają kredyty;)
      Taki zwyczaj obowiązuje i mnie, na przykład, nie chciałoby się nic kombinować. Z Adamsów wybrałabym tylko tych najbardziej koniecznych (chrzestni, dziadkowie + ktoś tam jeszcze) Przyjęcie w domu odradzam. Narobisz się jak koń za pługiem, a i tak taniej nie wyniesie. Potem jeszcze trzeba posprzątać :) Dzieciak dostanie kilka prezentów, pochwali się w szkole. Będziesz miała z głowy.
      • Gość: ferment Re: Komunia IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.12, 12:46
        Jest tak wielkim kłopotem przygotowanie poczęstunku dla najbliższych? Święto rodzinne, obiad rodzinny. Deser. BEZ ALKOHOLU.
        • piwi77.0 Re: Komunia 08.08.12, 12:48
          Przyjęcie bez alkoholu? Sekta jakaś?
          • Gość: ferment Re: Komunia IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.12, 13:18
            >piwi77.0 napisał:

            > Przyjęcie bez alkoholu? Sekta jakaś?<

            Norma. Sekta? Nie,tradycja.
            • piwi77.0 Re: Komunia 08.08.12, 13:26
              Nie ma nic głupszego jak tradycja. Jeżeli jest coś, na podtrzymywanie czego jedynym argumentem jest tradycja, to to coś jest bez jakiegokolwiek sensu.
              • Gość: ferment Re: Komunia IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.12, 15:22
                Zmienię tradycję na przyzwoitość. Przyzwoitość nakazuje, by święto dziecka było trzeźwe.
                • i.am.girl Re: Komunia 08.08.12, 15:52
                  To dlaczego na chrzciny nie ma "nakazu" abstynencji?
                  • Gość: ferment Re: Komunia IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.12, 18:48
                    .i.am.girl napisała:

                    > To dlaczego na chrzciny nie ma "nakazu" abstynencji?,

                    Zaraz 'nakazu'. Wola niepijących na komunii, by maluczkich nie gorszyć zachowaniem po wypiciu.
                    Na chrzcinach dziecię raczej zgorszyć nie będzie się potrafiło, gdy ktoś wypije ze skutkiem upicia się.
                    • Gość: kappa Re: Komunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.12, 18:54
                      Gość portalu: ferment napisał(a):

                      > .i.am.girl napisała:
                      >
                      > > To dlaczego na chrzciny nie ma "nakazu" abstynencji?,
                      >
                      > Zaraz 'nakazu'. Wola niepijących na komunii, by maluczkich nie gorszyć zachowan
                      > iem po wypiciu.
                      > Na chrzcinach dziecię raczej zgorszyć nie będzie się potrafiło, gdy ktoś wypije
                      > ze skutkiem upicia się

                      no nie wiem, mój miał 8 lat, co nieco już rozumiał.
                      • Gość: ferment Re: Komunia IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.12, 19:21
                        >no nie wiem, mój miał 8 lat, co nieco już rozumiał.<

                        Nie należał do 'kategorii raczej':)
                        Będzie pamiętał:)
                    • piwi77.0 Re: Komunia 08.08.12, 19:11
                      Gość portalu: ferment napisał(a):

                      Zaraz 'nakazu'. Wola niepijących na komunii, by maluczkich nie gorszyć zachowaniem po wypiciu.

                      Rozumiem. Postanowienie trzeźwości ma sens pośród osobników mających tendencję do niekontrolowanego zachowania po wypiciu. Jak jak piję, to wyłącznie z tymi, którzy podobnie jak ja, wiedzą ile mogą wypić (dość duży ten limit) i nie tracą przy tym kontroli nad sobą.
                      • Gość: ferment Re: Komunia IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.12, 19:19
                        >Jak jak piję, to wyłącznie z tymi,
                        > którzy podobnie jak ja, wiedzą ile mogą wypić (dość duży ten limit) i nie tracą
                        > przy tym kontroli nad sobą.<

                        Życie potrafi zaskakiwać:) też mam takie założenie. Ale, ze wypić nie muszę, mogę 'suszyć', gdy centrum świątecznego wydarzenia jest dziecko. Poświęcenie niewielkie, rok długi, jest kiedy spełnić toast, nauka dla dziecka wielka. Nauka picia - niepicia.
                        • piwi77.0 Re: Komunia 08.08.12, 19:34
                          Wydaje mi się, że z tego nauka dla dziecka jest taka, że picie alkoholu to coś złego i wsytdliwego, stąd konieczość powstrzymywania się gdy obecne są dzieci. Szczególnie gdy do tego jeszcze mają one swoje święto. Moim zdaniem to nauka szkodliwa, bo uczy fałszu i nieprawdy. To nie alkohol jest zły, zły bywa sposób obchodzenia się z nim.
                          • Gość: ferment Re: Komunia IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.12, 19:44
                            >piwi77.0 napisał:

                            > Wydaje mi się, że z tego nauka dla dziecka jest taka, że picie alkoholu to coś
                            > złego i wsytdliwego, stąd konieczość powstrzymywania się gdy obecne są dzieci.
                            > Szczególnie gdy do tego jeszcze mają one swoje święto. Moim zdaniem to n
                            > auka szkodliwa, bo uczy fałszu i nieprawdy. To nie alkohol jest zły, zły bywa s
                            > posób obchodzenia się z nim.<

                            Moje dzieciaki uczestniczyły też w imprezach 'zakrapianych', ale to nie były imprezy 'ku czci' dzieci. Dom pijący, znajomi pijący. Dzieci na ich imprezach dziecinnych, miały dorosłych dla siebie, na imprezach dorosłych były z dorosłymi.
                • piwi77.0 Re: Komunia 08.08.12, 16:47
                  Gość portalu: ferment napisał(a):

                  Zmienię tradycję na przyzwoitość. Przyzwoitość nakazuje, by święto dziecka było trzeźwe.

                  Komunia jest szablonowym rytuałem, coś jak Nowy Rok, a nie żadnym świętem dziecka, to po pierwsze, a po drugie co znaczy trzeźwe? Że trzeba mieć 0,0 promila we krwi? Wbrew temu co wielu sądzi, nieprawdą jest, że jak człowiek ma 0,5 albo więcej promila, to od razu musi wstąpić w niego zwierzę, zdecydowana większość będąc w stanie wskazującym, nie tylko potrafi zachowywać się normalnie, ale jeszcze lepiej się bawić.
                  • Gość: ferment Re: Komunia IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.12, 18:53
                    >
                    > Komunia jest szablonowym rytuałem, coś jak Nowy Rok, a nie żadnym świętem dz
                    > iecka
                    , to po pierwsze,>

                    Ty tak sądzisz, ja inaczej to widzę.

                    > a po drugie co znaczy trzeźwe? Że trzeba mieć 0,0 pr
                    > omila we krwi? Wbrew temu co wielu sądzi, nieprawdą jest, że jak człowiek ma 0,
                    > 5 albo więcej promila, to od razu musi wstąpić w niego zwierzę, zdecydowana wię
                    > kszość będąc w stanie wskazującym, nie tylko potrafi zachowywać się normalnie,
                    > ale jeszcze lepiej się bawić.<

                    Zwierzę wstąpić nie musi, ale bywa, że wstępuje. Często nieoczekiwanie. Tolerancja na alkohol bywa różna, zależna od wielu okoliczności. Po co ryzykować?
                    Większość bawi się dobrze, mniejszość może zepsuć humor większości, gdy wypije za wiele.

                    Komunia to nie jest czas zabawy dla dorosłych. To czas świętowania z dzieckiem. Warto świętować na trzeźwo. Wypić można w innych okolicznościach. Wiem, bo praktykuję.
                    • piwi77.0 Re: Komunia 08.08.12, 19:05
                      Gość portalu: ferment napisał(a):

                      Komunia to nie jest czas zabawy dla dorosłych. To czas świętowania z dzieckiem.

                      Komunia, nie komunia, dorośli są ze sobą, a dzieciaki z dzieciakami i tak to wygląda, nie ma czegoś takiego jak świętowanie dorosłych z dziećmi. Chyba, że chodzi o dzieci upośledzone.
                      • Gość: ferment Re: Komunia IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.12, 19:15
                        >orośli są ze sobą, a dzieciaki z dzieciakami i tak to wy
                        > gląda, nie ma czegoś takiego jak świętowanie dorosłych z dziećmi. Chyba, że cho
                        > dzi o dzieci upośledzone.<

                        Moje nie upośledzone, zawsze świętujemy razem, gdy święta rodzinne. Bywają imprezy dla dorosłych, bez dzieci. O tym tu nie piszemy.
                        • piwi77.0 Re: Komunia 08.08.12, 19:30
                          Jeżeli masz normalne dzieci, to nie rób tego. Dzieci powinny zajmować się z innymi dziećmi, animacja ze strony dorosłych im szkodzi, bo nie rozwija inwencji, pomysłowości i umiejętności tworzenia czegoś samodzielnie. Poza tym dzieci muszą czuć, że są chwile i to w miarę długie, kiedy nie są kontrolowane przez rodziców, to uczy je poczucia odpowiedzialności.
                          • Gość: ferment Re: Komunia IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.12, 19:39
                            >piwi77.0 napisał:

                            > Jeżeli masz normalne dzieci, to nie rób tego. Dzieci powinny zajmować się z inn
                            > ymi dziećmi, animacja ze strony dorosłych im szkodzi, bo nie rozwija inwencji,
                            > pomysłowości i umiejętności tworzenia czegoś samodzielnie. Poza tym dzieci musz
                            > ą czuć, że są chwile i to w miarę długie, kiedy nie są kontrolowane przez rodzi
                            > ców, to uczy je poczucia odpowiedzialności.<

                            Dziękuję, już są dorosłe. Odpowiedzialne. samodzielne, twórcze:) Jak mniemam:)

                            Świętowanie z dorosłymi nie wyklucza obecności innych dzieci. Jest czas na wspólny stół, jest czas na zabawy z rówieśnikami. Ta sama impreza. Kwestia organizacji i odpowiedniego nadzoru. Nigdy nie podobały mi się imprezy, na których dzieci były, siłowo:), odłączane od dorosłych. Nasze mogły uczestniczyć, słuchać, patrzeć. Nie miały czym się gorszyć, bo staramy się żyć bez zgorszeń. A zabawy, tańce, śpiew wspólne, to dopiero zabawa:)
          • kolter-xl Re: Komunia 08.08.12, 16:29
            piwi77.0 napisał:

            > Przyjęcie bez alkoholu? Sekta jakaś?

            Nie, ale pleban po 4 odwykówce prosił żeby przy nim nie pić .
    • t-zorro Komunia - ze skromną imprezą 08.08.12, 18:56
      Należy się liczyć z uczuciami innych i ich oczekiwaniami (także rodziny). To po pierwsze. Chociażby przez szacunek do nich. Wielkie uroczystości głównie robi się dla rodziny - to po drugie. Dzisiaj wiele osób obsługujących takie imprezy będzie wmawiać, że tylko taka forma jest tradycyjna i właściwa (czytaj: kosztowna).
      Można pogodzić obie strony: coś dla rodziny coś dla dziecka (uprzedziłbym o tym, bo ludzie przyjeżdżają z pewnym nastawieniem i potem tylko zgrzyty).
      Trzecia sprawa. Nawet jak sama nie jesteś religijna, to nie odbieraj dziecku przeżyć związanych z uroczystością. Od Twojej postawy też zależy, czy najistotniejsze dla niego będą tylko prezenty.
      Wycieczka gdzieś tylko z Tobą (rodzicami, rodzeństwem) na łono przyrody (góry, morze) będzie właściwa.

      Ps. Sam miałem wesele nietypowe:
      1) do godz. 21
      2) bez alkoholu
      • Gość: ferment Re: Komunia - ze skromną imprezą IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.12, 19:23
        >Ps. Sam miałem wesele nietypowe:
        1) do godz. 21
        2) bez alkoholu <

        Nietypowo:)
        Pewnie nie jesteś typowy, ale piszesz mądrze:)

        t-zorro napisał(a):

        > Należy się liczyć z uczuciami innych i ich oczekiwaniami (także rodziny). To po
        > pierwsze. Chociażby przez szacunek do nich. Wielkie uroczystości głównie robi
        > się dla rodziny - to po drugie. Dzisiaj wiele osób obsługujących takie imprezy
        > będzie wmawiać, że tylko taka forma jest tradycyjna i właściwa (czytaj: koszto
        > wna).
        > Można pogodzić obie strony: coś dla rodziny coś dla dziecka (uprzedziłbym o tym
        > , bo ludzie przyjeżdżają z pewnym nastawieniem i potem tylko zgrzyty).
        > Trzecia sprawa. Nawet jak sama nie jesteś religijna, to nie odbieraj dziecku pr
        > zeżyć związanych z uroczystością. Od Twojej postawy też zależy, czy najistotnie
        > jsze dla niego będą tylko prezenty.
        > Wycieczka gdzieś tylko z Tobą (rodzicami, rodzeństwem) na łono przyrody (góry,
        > morze) będzie właściwa.>

        Bardzo mądrze:)
        • mrbean198 Re: Komunia - ze skromną imprezą 10.04.13, 14:48
          Tak jak mówicie prezenty prezentami to jeden wielki show ale nie wiem czy ktokolwiek wie, że nasze Państwo kochane jeszcze bardziej nas usczęśliwia:

          www.mowimyjak.pl/praca-i-kariera/prawo-i-podatki/prezent-komunijny-jakie-prezenty-i-od-kogo-moga-byc-opodatkowane,106_42060.html

          Brak słów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka