Dodaj do ulubionych

hetero paradoks

31.01.13, 16:26
w odniesieniu do par heteroseksualnych im więcej te przyszłe związki partnerskie będą przyznawały im przywilejów upodobniających do małżeństwa, to tym bardziej te związki będą bez sensu, a im niej, to też...
Obserwuj wątek
    • zgred-zisko Re: hetero paradoks 31.01.13, 16:39
      "Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej prosiaczka tam nie było"
      • norek.pl tam to działało tylko w jedną stronę 31.01.13, 16:46
        w tu w obie...
    • mariner4 A w czym ci to przeszkadza? 31.01.13, 16:57
      Uderza to w ciebie? Niech sobie żyją. Masz mocno rozwinięty instynkt stadny. Jak krowy.
      M.
      • wlodzimierz-ilicz Byle jakie atrapy małżeństwa są nikomu 31.01.13, 17:12
        nie potrzebne.
        No chyba, że ludziom kompletnie nieodpowiedizlanym, dla pozoracji i ulg finansowych.

        Facet X założy sobie "związek partnerski" z facetem Y.
        To bardzo łatwe i nic nie kosztuje - wystarczy oświadczenie u notariusza.
        I wspólnie się rozliczy podatkowo.
        Czemu nie?
        Czy ktoś zażąda od nich zaświadczenia, że są pederastami?

        • zgred-zisko Re: Byle jakie atrapy małżeństwa są nikomu 31.01.13, 17:25
          A jeśli zamienimy faceta Y na facetką Y to co się zmieni?
          • wlodzimierz-ilicz Nic się nie zmieni. 31.01.13, 17:29
            Dlatego byle jakie "związki partnerskie" są w ogóle szkodliwe bo to otwarta furtka dla oszustów.
            Przywileje finansowe bez problemów, bez ślubu - to jest to!
            • zgred-zisko Re: Nic się nie zmieni. 31.01.13, 17:51
              A do tych sakramentalnych masz zamiar wysyłać kontrolerów skarbowych, żeby sprawdzili czy oni rzeczywiście ten tego?
              • wlodzimierz-ilicz Nie potrzeba kontrolerów. 31.01.13, 18:08
                Ślub to skomplikowana impreza.
                A ew. rozwód jeszcze bardziej skomplikowana bo odbywa się w sądzie.
                Koszt zabiegów z tym związanych praktycznie wyklucza pozoracje.
                Co innego ew. śmieciowy "związek partnerski".

                Słyszy się tylko niekiedy o pozornych małżeństwach z cudzoziemcami, dla obywatelstwa.
                • norek.pl duże brawa za termin "związki śmieciowe"! 31.01.13, 19:01
                  ...
          • misiu-1 Re: Byle jakie atrapy małżeństwa są nikomu 31.01.13, 22:34
            zgred-zisko napisał:

            > A jeśli zamienimy faceta Y na facetką Y to co się zmieni?

            Zmieni się to, że małżeństwo rodzi zobowiązania stron wobec siebie, nie tak łatwo go rozwiązać i nie można, będąc w nim, zawrzeć innego.
    • chilum Re: hetero paradoks 31.01.13, 18:00
      > w odniesieniu do par heteroseksualnych im więcej te przyszłe związki partnerski
      > e będą przyznawały im przywilejów upodobniających do małżeństwa, to tym bardzie
      > j te związki będą bez sensu, a im niej, to też...


      a im niej.....co to za konstrukcja? jest li to jeszcze po polsku?
      • hal9000 Re: hetero paradoks 31.01.13, 18:13
        > a im niej.....co to za konstrukcja? jest li to jeszcze po polsku?

        literówka: "a im mniej..."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka