Dodaj do ulubionych

Początek życia...

18.02.14, 22:57
Dlaczego wolno zabić płód 22-tygodniowy , a 23-tyg. nie ?...

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114875,15476848,Dziecko_przezylo_aborcje__Lekarze_pomylili_sie_co.html#BoxWiadTxt
Obserwuj wątek
    • bling.bling Re: Początek życia... 19.02.14, 07:18
      Dlaczego dorosłość uznaje się, że rozpoczyna się po ukończeniu 18 lat życia? A nie od zapłodnienia jaja?
    • piwi77.0 Re: Początek życia... 19.02.14, 07:20
      Zlecenie było na aborcję, a nawiedzeni obrońcy czegoś nie do obrony wywołali poród. W tym punkcie mamy ciężkie przestępstwo, za które szpital i tzw. lekarze muszą odpowiedzieć karnie. Za tym powinny iść wysokie kary i odszkodowania.
      • aiwom2 Aborcja a poród 19.02.14, 08:14
        piwi77.0 napisał:

        > Zlecenie było na aborcję, a nawiedzeni obrońcy czegoś nie do obrony wywołali po
        > ród. W tym punkcie mamy ciężkie przestępstwo, za które szpital i tzw. lekarze m
        > uszą odpowiedzieć karnie. Za tym powinny iść wysokie kary i odszkodowania.

        Po 22-im tygodniu z definicji nie ma już aborcji, jest poród przedwczesny. Termin "aborcja" jest bez sensu w odniesieniu do płodu po 22 tyg. życia.
        To wynika z bardzo prostej przyczyny - do 22 tyg. życia płód nigdy nie przeżyje poza macica (niedorozwój narządów wewnętrznych). Od 23-go tyg. życia przeżyje w inkubatorze.
        • piwi77.0 Re: Aborcja a poród 19.02.14, 08:47
          aiwom2 napisała:

          Po 22-im tygodniu z definicji nie ma już aborcji,

          Aborcji nie definiuje się liczbą tygodni lecz medyczną procedurą jaka jest do wykonania.
          • aiwom2 Re: Aborcja a poród 19.02.14, 19:52
            piwi77.0 napisał:

            > aiwom2 napisała:
            >
            > Po 22-im tygodniu z definicji nie ma już aborcji,
            >
            > Aborcji nie definiuje się liczbą tygodni lecz medyczną procedurą jaka jest do w
            > ykonania.

            Definicja aborcji jest taka, ze jest to poronienie sztuczne, a poronienie z definicji może być tylko przed 22 tyg. życia płodowego (tą granicą jest zdolność przeżycia płodu). Nie istnieje coś takiego jak np. poronienie samoistne czy sztuczne (czyli aborcja) w 7 czy 9 miesiącu ciąży, na czym miałoby to polegać? Po 22 tyg. (ok. 5,5 miesiąca) jest to ZAWSZE poród przedwczesny. Sztucznie wywołany poród przedwczesny, zakończony nawet śmiercią płodu, to z definicji nie jest już aborcja. W artykule stosowana jest prawidłowa terminologia.
            • snajper55 Re: Aborcja a poród 19.02.14, 22:47
              aiwom2 napisała:

              > Definicja aborcji jest taka, ze jest to poronienie sztuczne

              Nie, to nie jest poprawna definicja aborcji. Aborcja to przerwanie ciąży. Sztuczne poronienie to tylko jedna z metod przerwania ciąży.

              S.
              • aiwom2 Re: Aborcja a poród 19.02.14, 23:37
                snajper55 napisał:

                > aiwom2 napisała:
                >
                > > Definicja aborcji jest taka, ze jest to poronienie sztuczne
                >
                > Nie, to nie jest poprawna definicja aborcji. Aborcja to przerwanie ciąży.

                Każdy poród i każde poronienie przerywa ciążę.

                > Sztuc
                > zne poronienie to tylko jedna z metod przerwania ciąży.
                >
                > S.

                Jakie to metody?
                • snajper55 Re: Aborcja a poród 20.02.14, 12:19
                  aiwom2 napisała:

                  > Jakie to metody?

                  Na przykład łyżeczkowanie lub usunięcie ciąży metodą próżniową.

                  S.
        • aborcjonista aiwom2 gamonie chasyd i lepian nie zrozumieją 19.02.14, 09:35

          • aiwom2 Re: aiwom2 gamonie chasyd i lepian nie zrozumieją 19.02.14, 19:54
            aborcjonista napisał:

            >

            To chyba nie jest takie łatwe do zrozumienia, nawet Piwi wydaje się nie rozumieć na czym polega aborcja... Braki w programie na lekcjach biologii?...
    • aiwom2 No właśnie, zgadnij! 19.02.14, 08:07
      chasyd_z_czerskiej napisał:

      > Dlaczego wolno zabić płód 22-tygodniowy , a 23-tyg. nie ?...

      Bo jest to jak najbardziej uzasadnione biologicznie dlaczego. I ten artykuł to tez pokazuje. Dowiesz się więcej, jak poczytasz coś o embriologii.

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114875,15476848,Dziecko_przezylo_aborcje__Lekarze_pomylili_sie_co.html#BoxWiadTxt
    • obraza.uczuc.religijnych A kiedy jest początek życia? 19.02.14, 08:24

      • piwi77.0 Podobno dopiero po śmierci. /nt 19.02.14, 08:48
        • sclavus Re: Podobno dopiero po śmierci. /nt 19.02.14, 10:54
          kościół to wciska na siłę... i dzięki temu dobrze żyje...
          Dwadzieścia setek już lat... ;)
          • snajper55 Re: Podobno dopiero po śmierci. /nt 19.02.14, 22:49
            sclavus napisał:

            > kościół to wciska na siłę... i dzięki temu dobrze żyje...
            > Dwadzieścia setek już lat... ;)

            I księża też wciskają na siłę.


            Ministrantom.

            S.
      • aiwom2 życie nie zaczyna się z chwilą zapłodnienia 19.02.14, 19:58
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        >

        Plemniki i komórka jajowa też są żywe, wiec życie nie zaczyna się wcale z chwilą zapłodnienia. Czy też może plemniki i komórki jajowe są martwe?
      • snajper55 Re: A kiedy jest początek życia? 19.02.14, 22:48
        Gdy w TV jest mecz a tym masz piwo i czipsy.

        S.
    • kolter-mr Re: Początek życia... 20.02.14, 11:58
      chasyd_z_czerskiej napisał:

      > Dlaczego wolno zabić płód 22-tygodniowy , a 23-tyg. nie ?...

      Masz zal do swoich rodziców ze tego ci nie zrobili ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka