Dodaj do ulubionych

korki drogowe

05.01.15, 11:29
Jak im zapobiegać myślą specjaliści?
Rozwiązaniem wydaje się budowanie większej ilości dróg o dużej przepustowości. Ale to rozwiązanie krótkowzroczne.
Większa przepustowość rozładuje tłok tylko na krótko.
Jeśli będzie łatwiej poruszać się samochodem, to w okolicy pojawią się sklepy, domy, miejsca pracy i wzrośnie ruch drogowy i zrobią się nowe, większe korki. Ludzie zaczną kupować więcej samochodów, więcej jeździć.
Samochodów zatem będzie na drogach coraz więcej aż jazda zrobi się tak uciążliwa i długa, że chętnych do jeżdżenia przestanie przebywać.
Ergo, budując nowoczesne drogi wpadamy w pułapkę sprzężenie zwrotnego.
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: korki drogowe 05.01.15, 15:14
      sam na to wpadles? ....hehehe
      • bling.bling Re: korki drogowe 05.01.15, 17:08
        grozi że stać go na więcej!
    • brum.pl1 No proszę! 05.01.15, 15:33
      Jakie to genialnie proste rozwiązanie. Zlikwidujmy drogi to pozbędziemy się korków.
      Nie musimy uciekać się do tak drastycznych metod. Wystarczy przez kilka lat ich nie remontować. Przesiądźmy się na rowery, będzie i taniej i zdrowiej.
      A w zimę? A w zimę nie wychodźmy z chałupy.
      • brum.pl1 I jeszcze jedno 05.01.15, 15:51
        Koniecznie trzeba duuuuuużo pić alkoholu. Ubzdryngolony kierowca nie wsiada do samochodu, a tym samym zmniejsza korki uliczne. Wniosek:
        Alkohol, z pewnością nie eliminuje, ale zdecydowanie zmniejsza korki.


        PS Wiem, wiem. Mamo ja wariat, kup mi komisariat....
      • piwi77.0 Re: No proszę! 05.01.15, 16:01
        brum.pl1 napisał:

        Przesiądźmy się na rowery, będzie i taniej i zdrowiej.

        Powiedz to swojemu księdzu, a uslyszysz co on myśli o takiej propozycji.

        • brum.pl1 Re: No proszę! 05.01.15, 16:11
          piwi77.0 napisał:

          > brum.pl1 napisał:
          >
          > Przesiądźmy się na rowery, będzie i taniej i zdrowiej.
          >
          > Powiedz to swojemu księdzu, a uslyszysz co on myśli o takiej propozycji.

          Pewnie nie będzie zachwycony, chociaż jest szczupły i wysportowany.
          A ty? Zrezygnujesz z samochodu?
      • rzymkat Re: No proszę! 05.01.15, 16:52
        Korytarza gdańskiego domagał się niejaki Adolf Hitler. Potem Niemcy (czytaj UE) i Rosja (jeszcze przedputinowska) zrobili sobie za nasze polskie pieniądze wiele korytarzy łączących ich kraje. Niedługo się dogadają to sie przydadzą autobany polskie.
        Z własnych obserwacji widzę, że dojazd z mojej miejscowości do centrum dużego miasta wydłużył się w przeciągu ostatnich 20 lat o jakieś pół do jednej godziny. Wtedy jechałem sowieckim gruchotem godzinę, tera do 2 godz. Acha, przez krótki okres po oddaniu autostrady było lepiej, bo ok. 50 minut. Ale to było przez moment dosłownie.
        Zamiast w biurze można pracować bez dojeżdżania w domu, zamiast auta dobry rower albo jakiś inny "mięśniolot" ;DD Albo dobra komunikacja miejska, choć metra w dużych miastach szybko się zatłoczyły, jak autostrady i inne "nowoczesne drogi".
        • kot_mrau Re: No proszę! 05.01.15, 17:27
          ja szybciej teraz do pracy dojeżdżam, jak 20 lat temu. Czas dojazdu skrócił się z 45 min. do 25 min.
        • propanstwowiec Re: No proszę! 05.01.15, 17:35
          rzymkat napisał(a):

          >
          > Albo dobra komunikacja miejska,
          >

          Jestem za! Tylko z takim myśleniem u nas najtrudniej. Dopiero od dwóch dekad cieszymy się wolnością i nie będzie żaden rozkład jazdy nam dyktować kiedy mamy jechać :)

          Tak więc z perspektywy społeczeństwa (ograniczonych zasobów energii, ekologii) jest to zasadne. No, ale z perspektywy wolności jednostki - nie.

          Dopiero jakaś traumatyczna sytuacja wpłynie na obecny trend ludzkiego myślenia.
        • brum.pl1 Obwodnice! 05.01.15, 19:10
          Modernizacja i rozbudowa dróg jest wręcz konieczna i to natychmiast.
          Natychmiast też powinny być budowane obwodnice. Są na to środki. A przynajmniej były i to ogromne, często unijne. Każdego burmistrza, który nie wykorzystał okazji i nie dopilnował, by za jego kadencji zbudowano obwodnicę, wsadziłbym do pierdla o zaostrzonym rygorze na wiele, wiele lat. Aha i skonfiskowałbym jego mienie. Kto wie, czy nie zgarnął forsy na swoje prywatne cele?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka