neostrador 29.11.04, 19:42 Napiszcie co do nas macie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mahoney HWDD :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 20:10 co top za prowokacja ? jak dres sie nauczyl pisac ? Odpowiedz Link Zgłoś
neostrador CHWDM 29.11.04, 21:54 Umiem pisać! Na pewno jesteś jakimś metalem i się już zaczynasz z nas nabijać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mahoney Re: CHWDN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 01:13 wow nie wiedzialem ze tak latwo zostac metalem ;) , ja sie z was nie nabijam ogolnie ma duzy szacunek do wszytskich ludzi , tylko mnie czasem draznicie lekko mowiac , Poza tym N nie rob se jaj ze mnie ze jestes dresem , co t oza dres jak nawet mnie nie zobrazales ? nie myslales zeby sie zapisac do jakiegos innego kolka , w dresach sie za barzdo nie rozwiniesz Odpowiedz Link Zgłoś
neostrador CHWDMahoney :)))))) 30.11.04, 12:53 Bo ty myślisz, że jak jestem dresem, to zaraz muszę przeklinać i obrażać każdego. Ja chcę tylko wiedzieć co ludzie maja do dresów. I nie pisz że ch mi w d, bo ty pierwszy zacząłeś! Poza tym, wy metale tylko na nas bluzgacie na forach, a może by tak na żywo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: CHWDMahoney :)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 16:18 A w ogole Neo jak tam dziewczyna? Stales pod jej klatka? Co z jej kuzynem? Czekamy na dalszy ciag fascynujacych opowiesci hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atom Re: CHWDM IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.12.04, 10:51 Od metali to prosze z daleka... Odpowiedz Link Zgłoś
pobik Re: Co sądzicie o dresiarzach? 30.11.04, 14:29 nie podoba mi się agresja którą w 99 procentach propagują dresiarze Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Wszystko co najgorsze 30.11.04, 20:17 Jesteście prostaccy, agresywni i nic nie warci. Wyglądacie żałośnie w tych pierdzących samochodzikach. Ubieracie się jak ćwierćinteligenci. Kradniecie i napadacie na innych. Jesteście zakałą społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
neostrador Re: Wszystko co najgorsze 01.12.04, 00:12 Ja chodzę w dresach i nie kradnę i nie napadam na ludzi. TYLKO chodzę w dresie. Słucham techno. Chodze na imprezy i dyskoteki. Podrywam panienki. I to wszystko. Więc czy jestem dresiarzem? Przecież mam dresiarskie zainteresowania, ale nie kradnę i nie napadam na ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Wszystko co najgorsze 01.12.04, 15:31 Więc nie jesteś dresiarzem a po prostu bezgustownie ubierającym się prymitywem. Odpowiedz Link Zgłoś
neostrador Re: Wszystko co najgorsze 01.12.04, 20:21 Kozak jesteś na forum? Może tak na żywo powiedz do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik O widzisz? :)) 01.12.04, 23:05 Widzisz? Jak łatwo dajesz się sprowokować? Wystarczy chwilka - kilka zdań i pokazujesz na jakim etapie rozwoju umysłowego jesteś. Reagujesz agresją - niczym zwierzę. Prymitywizm i prostactwo z ciebie wychodzi. Zapamiętaj sobie, że z drzewa już zeszliśmy i w jaskini nie mieszkamy. Przynajmniej ja. Zachowuj się więc jak przystało na człowieka z roku 2004. Odpowiedz Link Zgłoś
lulu20 Re: O widzisz? :)) 02.12.04, 03:03 Ja tam dresow nie lubie bo sa ogresywni, ale na tym forum to ty czarownik jestes wulgarny i chamski i mowie to zupelnie stojac z boku waszej gadki. Zero klasy, nienawisc i agresja. Sam stajesz sie tym co krytykujesz. Zastanow sie nad tym zanim cos mi odpiszesz. Widzisz drzazge w czyims oku, a w swoim belka ci nie przeszkadza, jak to mowia. I nie zebym bronila dresow... Odpowiedz Link Zgłoś
neostrador Re: O widzisz? :)) 02.12.04, 13:48 Ok, postaram się zmienić... A mi w głowie tylko panienki i panienki... Nie lubię się uczyć, więcej czasu poświęcam rozrywce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: O widzisz? :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 18:57 Bo masz chlopczyku lat 18 co najwyzej i sianko w glowie. Pobaw sie jeszcze 5 latek, a potem najwyzej zatrudnia Cie jako ciecia w hipermarkecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARVINO Re: O widzisz? :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 19:30 Dodam jeszcze, że współczesny dres ubiera się często w "kanty" ze sklepu adidasa, nosi "cwaniaki", i białe skarpetki. Do tego jeżdzi kilkunastoletnim samochodem marki : audi, merc, opel, lub bmw.Im gorszy model, tym bardziej cwany grymas na twarzy. Do tego "sportowy wydech" spawany z rury ze stali szlachetnej (nierdzewka). I to by było na tę chwilę wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: O widzisz? :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 16:34 Tia tyle że dres jest cwaniak jak jest w kupie....pojedyńczy jest potulny jak baranek....nie raz już to widziałem.....oczywiście są wyjątki, ale jakos ja na takiego wyjątkowego nie trafiłem....więc nie zgrywaj twardziela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: O widzisz? :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 12:20 Przede wszystkim to ty pierwszy zareagowałeś agresją. Inernet daje ci poczucie anonimowości więc czujesz się mocny i rzucasz epitetami. Tchórzostwo z ciebie wychodzi. Najbardziej nie znoszę takich właśnie pacjentów jak ty - za plecami obgadują i ubliżają a jak przyjdzie do konfrontacji to wieją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wieczny student Re: O widzisz? :)) IP: *.tpnets.com 05.12.04, 16:41 To chyba nie najlepiej, gdy wszyscy dążą do konfrontacji. Gdy sprawa wygrania słownek potyczki staje się ważniejsza od rozwiązania problemu, tak by każdy był zadowolony. I dlatego nikt nie lubi dresiarzy. Oni zamiast pogadać wolą komuś nabić guza. Tak się chlubią podrywem panienek, podczas gdy większyść dziewczyn w dyskotekach (tzn. te które mają IQ wyższe od małpy) patrzy na dresy bardzo niechętnie. Z reguły dresiarz, który się wchrzani do klubu psuje atmosferę swoim, najczęściej agresywnym, zachowaniem. Nie ma nic złego w dresie jako takim. To tylko ubrania. Bo gdyby poubierać w dresy studentów, bawiliby się tak samo dobrze i podrywaliby równie skutecznie, przebijając rywali gadką i humorem, a nie nożem sprżęynowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sw Świetne potwierdzenie IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 04.12.04, 02:03 Drechy są za ciemne na potyczki słowne więc od razu każdemu grożą. A że nijak nie da się siłą zmienić faktu, że ktoś inny ma po prostu rację to już do nich nie dociera. Niech sobie dresy żyją i robią co chcą, byleby nie utrudniali życia innym, nie popełniali przestępstw, nie rozjeżdżali ludzi na ulicach i nie sięgali po pomoc socjalną z pieniędzy tych, co w życiu coś robią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do w. czarownika Re: Wszystko co najgorsze IP: *.adsl.wanadoo.nl 05.12.04, 12:41 Z "dresiarzami"mam niewiele wspolnego, ale nie rozumiem za bardzo czemu ty mowisz o ich agresji kiedy z twoich wypowiedzi agresja wybucha jak lawa. Mowisz o nich ze sa prymitywami itd, ale twoje wypowiedzi sa bardziej niz prymitywne i nic z nich nie wynika. Czemu obrazasz "dresiarza" ktory z toba czatuje? On probuje ci pokazac swoj punkt widzenia a jedyne co tobie do glowy przychodzi to wyzwiska. Wyglada na to, ze z ciebie jest wiekszy "dresiarz" . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dresiarz Re: Wszystko co najgorsze IP: *.acn.waw.pl 05.12.04, 14:44 Jestes brudasem, ktory panicznie sie boi dresiarzow. I bardzo dobrze! Bo jestes niczym wiecej jak psem. I jestes wielki kozak na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wieczny student Dresiarzu, nie dla Ciebie zasiłek IP: *.tpnets.com 05.12.04, 16:55 I znowu się pojawia dresiarskie "jesteś kozak na forum". No przecież to tylko dowodzi, niskiego poziomu dresiarzy. Przecież ten sam dresiarz, który nie uczy się ma 2 lewe ręce i nic w życiu nie umie, idzie potem po "zasłużony" zasiłek - obijając kogoś po drodze (pewnie dlatego, że ten czy tamten był "taki kozak"). Dresiarzy sami sobie wychowujemy,kiedy dajemy im zasiłek - tzn. zamarnowane pieniądze, które są kiełbasą wyborzą w rękach Leppera ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawdziwy dresiarz Re: J lov dres IP: *.chello.pl 25.01.05, 00:06 Bardzo mi sie podobają sportowe seledynki Nike i wielki znaczek adidasa niczym bilbord reklamowy na plecach przykrótkiej kurteczki.Do tego kolorowy szalik klubu sportowego i czapeczka z pomponami wspomnianago adasia.Uwielbiam białe skarpetki z łyżwą na kostce są cool! I oczywiście szeleszczący ortalionik zajebioza! Tak wygląda prawdziwy ziom! Techno to jest cool muza a nie jakiś tam wiejske metale. NARA ZIOMY! DOPIE..Ć CW..OM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mężczyzna Koks niszczy mozg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 22:42 Nie oszukujmy sie. Wiekszosc panow ktorych lepiej przeskoczyc niz obejsc zawdziecza swoja posture dzieki wspomagaczom. Ubieraja sie w dresik i ida na miasto saic postrach..dlaczego? Nie od dzis wiadomo ze takie srodki niszcza osrodki centralne w mozgu, nadmiar hormonow meskich powoduje spadek IQ, wzrost agresji... Nie wspominam juz o frustracjach owych panow ktore moga wynikac z zaniku jader...no coz..jak mawiala Natalia Kukulska "Im wiecej ciebie tym mniej".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mężczyzna2 NO DRES NO STRES IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 22:47 Nie oszukujmy sie. Wiekszosc panow ktorych lepiej przeskoczyc niz obejsc zawdziecza swoja posture dzieki wspomagaczom. Ubieraja sie w dresik i ida na miasto saic postrach..dlaczego? Nie od dzis wiadomo ze takie srodki niszcza osrodki centralne w mozgu, nadmiar hormonow meskich powoduje spadek IQ, wzrost agresji... Nie wspominam juz o frustracjach owych panow ktore moga wynikac z zaniku jader...no coz..jak mawiala Natalia Kukulska "Im wiecej ciebie tym mniej".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anymous Re: Wszystko co najgorsze IP: *.radom.pilicka.pl 03.12.04, 19:23 Po pierwsze jaka jest definicja "dresa" , bo od tego powinniśmy zacząć dyskusję..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vitek Re: Wszystko co najgorsze IP: *.amer.csc.com 03.12.04, 19:59 To ja moze z wlasnego doswiadczenia. Kilku dresow zaczepilo mnie jak stalem z dziewczyna na przystanku autobusowym na alejach niepodleglosci przed SGH. Na poczatku tez czekali na autobus i popijali browary z puszki. W miare jak im w tych pustych lbach zaczelo sie krecic, puszczali coraz to odwazniejsze komentarze do mnie i mojej przyjaciolki. Jak im odpowiedziale co o nich mysle, to tak jakby malpe pradem popiescic, niewiele juz im bylo trzeba, zeby przejsc do rekoczynu. W kazdym razie puscili pare niemilych i bardzo bezposrednich wiazek. Spokojnie zareagowalem poraz drugi no i do rekoczynu doszlo. Kiedy opuszczalem przystanek wchodzac do autobusu, lobuzy juz dawno uciekly z krwawiacymi pyskami - 12 lat teakwondo nauczy kazdego dresa szacunku dla kobiet. Po tym incydencie musze przyznac, ze ich polubilem, bo sa swietnym materialem na worki treningowe - takie niebezpieczne lobuzy... hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ihor Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 03.12.04, 21:10 Nic. Nie znam was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumer Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 21:40 po co robicie taka prowakacje , chyba dla debili powodzenia ... ps.dresiarz to dla was bandyta hehe a dla mnie to sa naprawde rozni ludzie , znam ludzi w dresach co kradna , znam w dresach co boja sie zwierzatko skrzywdzic a znam ludzi ubranych zwykle tzn. nie rzucajacych sie w oczy co robia dobre walki na takich jak wy albo inaczej kreca hajsiore ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały myś hajs lub kasiorę! pysiu! IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 05.12.04, 21:10 pseudoocoolowy pozer :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PSYCHOPATOLOG DRESIE- TY NIE JESTEŚ SILNY - TYLKO... CHORY. IP: *.chello.pl 03.12.04, 21:51 OGOLONY IMBECYL, KTÓRY UCIEKŁ Z WIADRA PO SKROBANCE MAMUSI, KTÓRA PUSZCZAŁA SIĘ W PIJACKIM AMOKU "KOLEJARZEM" NA MELINIE ZA DWA ŁYKI JABOLA ( PRZYP. AUTORA ). PSYCHIKA SKRZYWIONA - PODMIOT W DZIECIŃSTWIE ZBYT WIELE NAOGLĄDAŁ SIĘ KŁÓTNI I AWANTUR MIĘDZY MAMĄ, A ODWIEDZAJĄCYMI JĄ " WUJKAMI ". BRAK MIŁOŚCI I OPIEKI ZE STRONY RODZICÓW ORAZ NEGATYWNE WZORCE ZACHOWAŃ ZAKODOWANE W PODŚWIADOMOŚCI GŁĘBOKO ODBIŁY SIĘ NA ZDOLNOŚCI DO ODCZUWANIA EMPATII. DODATKOWO NISKI ILORAZ INTELIGENCJI NIE POZWALA NA POPRAWNĄ INTERPRETACJĘ POJAWIAJĄCYCH SIĘ SYTUACJI ŻYCIOWYCH, A SZCZEGÓLNIE SYTUACJI KONFLIKTOWYCH, W KTÓRYCH PODMIOT NIE POTRAFI ZNALEŹĆ INNEGO ROZWIĄZANIA, JAK TYLKO ODWOŁANIE SIĘ DO PRZEMOCY FIZYCZNEJ. ŚWIADCZY TO O DOMINACJI NISKICH POPĘDÓW ( ZWIERZĘCYCH ) TAKICH JAK AGRESJA " WZROKOWA ", ATAKOWANIE STADNE, ELIMINACJA SŁABSZYCH OSOBNIKÓW, AGRESYWNA RYWALIZACJA O PRZEWODZENIE W STADZIE. BRAK MOTYWACJI ORAZ CELÓW ŻYCIOWYCH SPOWODOWANY GŁĘBOKIMI, NIEŚWIADOMYMI KOMPLEKSAMI Z WCZESNEGO DZIECIŃSTWA POWODUJE NIECHĘĆ ( I PATOLOGICZNĄ NIEZDOLNOŚĆ ) DO PRACY ( I UTRZYMANIA PRACY ), PRZEZ CO PODMIOT W CELU ZASPOKOJENIA SWOICH PODSTAWOWYCH POTRZEB ODNOSI SIĘ DO ŻEROWANIA NA INNYCH OSOBNIKACH ( ZE SZKODĄ DLA NICH ). W WIĘKSZOŚCI PRZYPADKÓW GŁÓWNYM OBJAWEM JEST PSYCHOPATIA . PRZYCZYNY: MIKROUSZKODZENIA MÓZGU ( POWSTAŁE W OKRESIE PŁODOWYM ) LUB PRZYCZYNY PSYCHOLOGICZNE ( J.W. ). ROKOWANIA: W PIERWSZYM PRZYPADKU NIEPOMYŚLNE - KONIECZNA DŁUGOTRWAŁA ( DOŻYWOTNIA ) HOSPITALIZACJA. W DRUGIM ŚREDNIE - RESOCJALIZACJA POŁĄCZONA Z PSYCHO- I FARMAKOTERAPIĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: DRESIE- TY NIE JESTEŚ SILNY - TYLKO... CHORY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 13:06 Wydaje mi się, że to ty masz poważne kłopoty ze swoją psychiką co widać po twoim poście. Idę o zakład, że chłopaki w dresach kroili cię setki razy i teraz dostajesz sraczki na widok dresów - również wtedy gdy ma je na sobie szesćdzisięcioletnia staruszka albo gdy przechodzisz obok sklepu Adidasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PSYCHOPATOLOG Re: DRESIE- TY NIE JESTEŚ SILNY - TYLKO... CHORY. IP: *.chello.pl 04.12.04, 14:25 KIEDY PRZECHODZĘ KOŁO SKLEPU ADIDASA TO CZUJĘ WSTRĘT, A NIE STRACH. A JEŚLI CHODZI O KROJENIE, TO ZOSTAŁEM SKROJONY TYLKO RAZ I OD TEGO MOMENTU POWIEDZIAŁEM SOBIE, ŻE NASTEPNYM RAZEM, GDY KTOŚ BĘDZIE CHCIAŁ MNIE SKROIĆ, NIE BĘDĘ PRZEBIERAŁ W ŚRODKACH- BEZ WZGLĘDU NA TO, CZY PÓJDĘ PÓŹNIEJ SIEDZIEĆ, CZY NIE. KILKU JUŻ SIĘ NA MNIE PRZEJECHAŁO. A JEŚLI CHODZI O STRACH, TO NAJBARDZIEJ LUBIĘ PATRZEĆ, KIEDY WIECZOREM WRACACIE SAMOTNIE DO DOMU I NIE MACIE POPARCIA DUŻEJ GRUPY KOLEGÓW. KRYJECIE SIĘ WTEDY PO KĄTACH, UNIKACIE GRUPEK KOLESI, IDZIECIE SZYBKIM KROKIEM Z SERCEM W GARDLE. NIE JESTESCIE JUŻ WTEDY TACY MOCNI. I JEŚLI CHODZI O SUBKULTURY, TO TAKŻE W PORÓWNANIU Z INNYMI GRUPAMI JESTEŚCIE NICZYM. KIEDYŚ JEŻDŻĄC PO KONCERTACH ROKOWYCH WIELOKROTNIE WIDZIAŁEM, JAK DRESY I SKINHEAD'ZI DOSTAWALI WPIER.OL OD PUNK'ÓW I METALI. WIDZIAŁEM NAWET JAK TRZY TYSIĄCE DRESÓW I SKINHEAD'ÓW ZAATAKOWAŁO POLE NAMIOTOWE NA II PRZYSTANKU WOODSTOCK W SZCZECINIE DĄBIU- BO MYŚLELI, ŻE BĘDZIE DOBRA ZABAWA. TYLKO, ŻE NIE WIEDZIELI, IŻ NA TYM POLU JEST PIĘDZIESIĄT TYSIĘCY ANTYFASZYSTÓW I ANTYDRESÓW. KIEDYŚ KTOŚ POWIEDZIAŁ, ŻE ZEBRAĆ W DUŻĄ GRUPĘ PANK'ÓW CZY METALI JEST CIĘŻKO, ALE KIEDY JUŻ SIĘ ZBIORĄ SĄ NIE DO POKONANIA - I JA SIĘ Z TYM ZGADZAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: DRESIE- TY NIE JESTEŚ SILNY - TYLKO... CHORY. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.04, 14:44 pankow i metali? cos cie pogielo kolego!!! jesli prawdziwe blecury beda sie z kims kumac to na pewno nie z "brudasami" czyli punkowcami. juz ich widze!!! pojda napie..c sie ramie w ramie ze naziolami, napieprzac ekologow anarchoniedojebow i innych rastapatafianow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chmm Re: DRESIE- TY NIE JESTEŚ SILNY - TYLKO... CHORY. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.04, 02:03 no i ktos tu jeszcze pyta "co wy macie do dresiarzy?" !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Re: DRESIE- TY NIE JESTEŚ SILNY - TYLKO... CHORY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 16:42 Nie przypuszczałem, że w zakładach psychiatrycznych mają komputery z internetem....powiedziałbym raczej, że ty jesteś wyjątkowo nawiedzony, a skrioć cię musiała spora grpua tych najbardziej odmóżdzonych dresów, dlatego się ich tak boisz...a jeśli o dresach mowa to nie mam do nich nic szczególnego, są śieszni na swój sposób, a po browcu otwirają się pięściami na swiat...coz, tak ich pusta natura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dresiarz Re: DRESIE- TY NIE JESTEŚ SILNY - TYLKO... CHORY. IP: *.elk.mm.pl 23.12.04, 17:26 Ja jestem wychowany w dobrej, katolickiej rodzinie i też nosze dres, a ty się kórwa naoglądałeś niewiadomo czego o dresiarzach i teraz pie..sz jak połamany ch.. wie kim ty jesteś cw..u i nie pie..takich głupot hipisie nie wiesz co to za subkultura więc (jeszcze raz) nie pie..człowieku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamyk Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.raciborsko.sdi.tpnet.pl 03.12.04, 21:58 Dresy? Banda zakompleksionych durniów bez szkoły. Do prowadzenia pojazdów używają przepoconej anabolikiem odzieży sportowej. Cwaniakują jedynie w grupie lub w towarzystwie dziewczyny. Spotkani pojedynczo wleźliby do dupy jakby im pozwolić. Co mądrzejsi śnią po nocach o dżinsach, koszuli i zwykłej marynarce ale wstydzą się ziomali. To raczej biedniludzie są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcyś Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.04, 22:47 Nie wiem co myślą inni, ale dla mnie "dresy" to żałośni ludkowie których szczytem marzeń jest klepane z furmanki BMW rocznik 83, z pękniętym fotelem (bo inaczej nie umiem wytłumaczyć sobie debilnej postawy jaką przyjmują prowadząc tą "furę") Poza tym, maja jakiś kłopot ze zdefiniowaniem świata w którym żyją - nie w każdej chwili są na sali sportowj/siłowni - bo dres to strój sportowy... Aaaa... i podziwiam takt telewizji TVN że nie zaprosili ich do "Narodowego Testu Inteligencji" :) Smutne jest to, że dresy żyją w jakimś irracjonalnym przeświadczeniu o swojej wyższości nad innymi - zwłaszcza małpoludami w garniturach :) A tak wogóle, to mam wrażenie, że NEOSTRADOR nie jest dresem. Dresy nie stawiają sobie tak skomplikowanych pytań egzystencjalnych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 12:25 Strasznie mnie ubawił twój post. Głównie dlatego, że w pracy muszę nosić garnitur ale jak tylko wrócę do domu to zakładam dres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcyś Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.04, 13:54 No cóż... widzę, że jest Ci bliski mentalnie :) Tym bardziej, że chyba nie załapałeś, że pisząc o garniturach miałem na myśli tych którzy LUBIĄ je nosić a nie tych którzy traktują to jak karę i przykry obowiązek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 14:23 Ciekaw jestem ile procent kadry kierowniczej lubi chodzić w garniturach? 3% a może 2 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: case Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.olsznet.ec.pl 04.12.04, 22:27 Ja LUBIĘ nosić garnitur. Ciemny, klasyczny. Najlepiej na plażę. A w aktóweczce niosę ręczniczek i kremik do opalania. Wyluzuj kolego. są tacy, co czują sie swobodnie w garniturze, i lubia go wkładać((zaleznie od okoliczności) , a potem zamieniają na dres, kiedy ida poćwiczyć (i to niekoniecznie w siłowni, choć nie uważam tego za nic zdrożnego), albo przychodzą do domu i chcą poczuć sie swobodnie, nie troszcząc sie o wdzianko, kiedy przygotowują ukochanej włoska kolacje (oczywiscie przed dzwonikiem do drzwi obowiązkkowa zmiana wdzianka:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdgf Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.res.pl / 82.160.26.* 04.12.04, 10:05 Czytając wszystkie opinie taka myśl mi przyszła: Jak dobrze że są 'dresy' możemy przynajmniej siebie dowartościować. A przecież inni nie jesteśmy, też kradniemy, też nic nie mamy w głowce (głowie też :p),a co do agresji to niekiedy jest w nas duuużo większa tylko że nas nie widać w tej szarej masie, a 'dresy' tak. Wieć kto jest zły 'my' czy 'oni'? - ich poprosto jest lepiej widać. Ja nie jestem 'dresem', a mam duzy sentyment do BMW rocznik '83 - wtedy to auta były poprostu piękne, z duszą. :) Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 12:09 Ja nic nie mam do dresiarzy. Też lubię chodzić w dresach bo są dużo bardziej wygodne niż dżinsy. Zdaję sobie sprawę z tego, że niektórzy ludzie patrzą na mnie jak na bandytę kiedy idę ubrany w dresy ale to w końcu ich problem a nie mój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mozart W.A. Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 13:33 Dresiarze to nawet nie podludzie, to podzwierzęta, człekokształne istoty które wyzbyły się ludzkich cech i uczuć i tym samym straciły jakiekolwiek prawa i kodeks cywoilny, karny, konstytucja powinny toto traktować jako rzeczy. 90 procent z nich należy uniecstwić a pozostałych przyuczyć do prostych prac . Wreszcie znikną z klatek schodowych, z autobusów, z ulic, z kin gdzie stanowią zagrożenie dla zdrowia, życia i mienia ludzkiego. Często słyszę ich dźwięki (bo to nie "rozmowy" przecież) i z całą stanowczością stwierdzam: to nie ludzie. Trzeba się z nimi drastycznie rozprawić bo będzie za późno, już zalewają naszą nieszczęsną ojczyznę chamstwem, agresją, prostactwem. Zobaczycie, czując się bezkarną, ta hołota wyrządzi dużo złego. Ostrzegam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 19:02 Zwierzęcy strach przez ciebie przemawia, nic więcej. Pewno srasz w gacie na swoim własnym osiedlu. I to jest najbardziej smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia DRESIARZE TO IMPOTENCI ŻYCIOWI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.04, 14:15 i aby przeżyc swój orgazm zachowują się jak zwierzaki, nuda ani bieda nie usprawiedliwia tych tępych matołów tych frustratów życiowych, ja też z nudów mogłabym zostać dresiarom, ale jakoś tego nie robie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leo LPR to partia dresiarzy i tępaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.04, 14:17 A oto cała prawda o waszym idolu: O, tak, geny polityczne klanu Giertychów aż się gotują i bulgocą! Poczytajcie: Np. Maciej-tatuś osobliwie łączy "katolicyzm" z miłością do komunistów oraz muzułmanów. Gdy 13 grudnia 1981 r. gen. Jaruzelski wprowadził stan wojenny Maciej Giertych w liście otwartym do społeczeństwa polskiego w 1982 r. na lamach "OPOKI" napisał: "Zapewne nie spodoba się to niektórym moim czytelnikom lecz oświadczam otwarcie, że uważam, że dobrze się stało, iż omawiany tu przewrót w dniu 13 grudnia nastąpił. Dobrze, że znalazł się ktoś, kto umiał nagłym aktem woli przeszkodzić dojściu do skutku rewolucji, która wiodła Polskę pod każdym względem ku katastrofie. (...) Nie mogę się zgodzić z poglądem, że przewrót 13 grudnia był posunięciem politycznym sowieckim. Wszystko wskazuje na to, że było to posunięcie polskie". Potem z miłości do mundurów i komunistów wszedł do kolaboranckiej tzw. "rady konsultacyjnej" przy generale Jaruzelskim. A kiedy komuna zaczynała się już walić, pan Giertych wiedział swoje i trzymał się jej kurczowo, broniąc jak niepodległości (?): "...jest w interesie Warszawy, by pozostać w sprzężeniu z Moskwą, nie opuszczać Paktu Warszawskiego ani RWPG, zwalczać ruch litewski niepodległościowy i odmawiać przystąpienia do Wspólnoty Europejskiej; do tego tygla w stylu amerykańskim, który pragnie zniszczyć Polskę swoim kapitalizmem bezosobowym, kosmopolitycznym, cudzoziemskim. Natomiast w naszym interesie jest Wspólny Dom Gorbaczowa, bo w nim nikt nie zrezygnuje z własnej suwerenności i dlatego że ZSRR będzie dobrze włączony do Europy" "La Stampa", czerwiec 1990 (w tym samym wywiadzie dla włoskiej gazety Maciej Giertych znów kadził gen. Jaruzelskiemu i wyaził nadzieję, że ówczasny prezydent RP będzie rządził jeszcze długo i szczęśliwie) Niestety, glupi Polacy i Litwini nie posłuchali rad Prawdziwego Polaka z Rodowodem Po Czempionach i bezczelnie wyzwolili się spod buciora ukochanej przez klan Giertychów Matuszki Rosji, komunę i ZSRR rozwalili, wstąpili to NATO i UE. Sfrustrowany nagłym brakiem swojskiego, sowieckiego zamordyzmu Maciej Giertych obraził się i wkrótce znalazł inny ideał, też na wschodzie, tylko trochę dalej: "Obserwujemy, że na świecie coraz więcej krajów muzułmańskich powraca do szariatu. Muzułmanie wracają do modelu państwa wyznaniowego. Kontr-liberalizm jest w świecie muzułmańskim w natarciu. Łączy się to ze wzrostem moralności, z dbaniem o przyzwoitość ubioru, z publicznym manifestowaniem religijności, z przestrzeganiem postów (Ramadan) itd. [...] Czas na opamiętanie. Czas na kontr- liberalizm. Czas na walkę o katolickie państwo wyznaniowe. [...] Ufam, że nadchodzi czas kontr-liberalizmu, spóźniony, bardzo spóźniony, ale nadchodzi. Ufam, że powróci czas katolickiego państwa wyznaniowego, jak w średniowieczu. Ufam też, że właśnie Polska może być tym krajem, który rozpocznie proces odnowy - jak kiedyś kontr-reformację, jak niedawno Iran w islamie." "Opoka", lipiec 2001: Ciekawe poglądy miał też dziadzio Mecenasa, tatuś Eurposła: dziadzio mecenasa był otóż (przynajmniej przez jakiś czas) fanem Adolfa H. Tak o nim pisał ("Kajakiem po Niemczech" 1936): "Parę rzeczy jest bezspornych. Hitler zjednoczył Niemcy - przekreślił państwowości i patriotyzmy dzielnicowe (...), stworzył pełną i niczym nieograniczoną jedność narodu niemieckiego. Tego historia już nie przekreśli - to jest dorobek trwały. Hitler odżydził Niemcy. (...) Hitler przerwał ewolucję narodu niemieckiego w kierunku plutokratycznym - odwrócił go od pościgu za pieniądzem, zdegradował w hierarchii jego pojęć finanse, handel. Na powrót związał Niemcy z ziemią, z glebą, z rolnictwem. (...) Wyplenił pierwiastki kosmopolityczne. (...) To, co wyżej wymieniłem, to są wielkie fakty! Gdyby Hitler tyle tylko zrobił - zasłużyłby sobie na wielkie imię w historii i pamięć jego powinna być błogosławiona przez Niemców." Dodajmy że dziadzio Jędrzej, choć Hitlera podziwiał, Niemców i Niemiec ogólnie nienawidził, za to jego ogromną (choć raczej nieodwzajemnioną) miłościa pozostawała Rosja. Zapisując swym endeckim bełkotem niewyobrażalne tony papieru dziadzio dowodził np., że ZSRR wcale nie odpowiada za mord w Katyniu, zaś AK była wg niego organizacją terrorystyczną, bo sprzeciwiała się zamiarom bratniej Rosji. Dziadzio, mimo dużej wyrozumiałości wobec komunistów pozostał jednak na emigracji, za to jego synek Maciej działał już w kraju i wtórował swojemu tatusiowi, dlatego w czasie gdy np. porządni ludzie siedzieli w komunistycznych więzieniach, Macieja Giertycha komuniści nosili na rękach, pozwalali mu publikować, słuchali jego światłych porad w "radach konsultacyjnych" itp. autor: pamiętliwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 16:40 Powiem to jeszcze raz....dobry dres to martwy ders....:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpec od reklamy Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 18:56 dresiarze hmmm... Jak dla mnie target producentow strojow sportowych i zazwyczaj swietne miejsce na umieszczenie logo ktorejs z owych firm. O wzrost powierzchni reklamowej dbaja ci co owe logosy lubia;)A wiazanie tego z kultem agresji...cóż kradnąc np. radio w samochodzie lepiej ucieka sie w dresie i sportowym obuwiu niz w garniturze i lakierkach.... Odpowiedz Link Zgłoś
arilo Re: Co sądzicie o dresiarzach? 04.12.04, 19:16 a dlaczego jestes dresiarzem ??? nusisz sie szufladkowac - nie mozesz np. jako "noramlny" czlowiek - fakt wszyscy sa nieco pogieci - bajerowac dupy - chodzic na dyskoteki itp... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vana Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.arsstudio.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.04, 12:49 Przykro mi to stwierdzic ,ale albo macie cos ok lat 13 albo zachowujecie sie na taki wiek- nie wnikam w to. Nie wiem czy ktos dal juz definicje "drasiarza" bo nie przeczytalam wszystkich wypowiedzi. PROSZE WIEC: Dresiarz - potocznie dres, drech, dresik, najker, bejsbol. Jest to określenie używane w stosunku do ludzi ubierających się w niefirmowe ubrania niższej jakości określane najczęściej jako dresy. Ubrania te są najczęściej imitacjami ubrań znanych firm sportowych, jak Adidas, Nike itp.. Strój ten podzielić możemu na dwie części: góra dresu oraz dół dresu. Dresiarzy charakteryzuje się też często z kijami bejsbolowymi, samochodami z przyciemnionymi szybami i muzyką typu techno. POJECIE DRESIARZ NIE OBEJMUJE AGRESYWNEGO ZACHOWANIA! tu chodiz o stroje, ubrania i muzyke -jak w wiekszosci subkultur... Prosze nie oceniac ludzi po tym jak sie ubieraja... ps. czy ma tu ktos cos do metali? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 13:44 o dresiarzach to juz duzo zostalo powiedziane, ja tylko tyle dodam, ze bezposrednio oddzialywuja na utrzymywanie sie w Polsce wysokiej reprezentacji innej grupy spolecznej, mianowicie panien dresiarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NoName DRESIARZE TO PIKUS! CO SADZICIE O NeoNAZISTACH??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 14:15 Np. Mlodziezy Wszechpolskiej, Ruchu Odrodzenia Narodowego itd.? Odpowiedz Link Zgłoś
neostrador hehe 05.12.04, 15:06 Bo wy swój brak zrozumienia i brak tolerancji wobec dresów przemieniacie w nienawiść i agresję. Bo jestesmy inni, bo inaczej się ubieramy, to zaraz jesteśmy dyskryminowani. Nie każdy skin to rasista, nie każdy metal to satanista, tak samo nie każdy dresiarz to złodziej. Lubimy imprezy, dyskoteki i panienki. No i co wam do tego? Szlag was trafia? To ze jakieś cioty w nieorginalnych dresikach was zaczepiały, to wcale nie znaczy że każdy kto chodzi w dresie i podrywa panienki jest taki sam. Ech, ale do was nic nie dociera... Wy dalej swoje i swoje... W pełni się zgadzam tutaj tylko z Jackiem. On chociaż jest tolerancyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złoty Re: hehe IP: 217.75.60.* 05.12.04, 17:08 Problem własnie w tym że "dresiarza" utożsamia się ze strojem a nie sposobem zachowania, mi mimo że lubie gajerek nie przeszkadza to że noszą dresy, jeżdżą bmw z porzyciemnionymi szybami itp. to co się komu podoba to prywatna sprawa i już. Z drugiej strony duża część tych którzy noszą dresy zaklada je własnie po to żeby utorzsamiano ich z kimś groźnym i wzbudzającym strach bo wtedy czują się pewniej, znam bardzo duzo takiego towarzystwa i wiem że najmniej należy bać się tych którzy najgłośniej krzyczą, bo strach jest jak małe ziarenko z którego wyrasta wielkie drzewo i nie pozwólcie żeby to małe ziarno w was wyrosło. My sami jesteśmy sobie winni bo poddaliśmy się temu terrorowi strachu i nie patrzymy logicznie na to czy ktoś jest faktycznym zagrożeniem, niektórzy oddadzą wszystko co mają komuś tylko dlatego ze nosi dresy. Przytocze tu pewną historie która była moim udziałem; a więc pewnegowieczoru stałem sobie na pewnej ulicy w pewnej nieciekawej dzielnicy Warszawy czekając na kumpla, gdy z za rogu jakieś 100 metrów ode mnie wyłonił sie pewny osobnik i zmierzał w moi kierunku, nie był więkjszy ode mnie, bejsbola ani noża też nie miał, ale gdy zauwazył że stoje sam podszedł do mnie i rzucił tekst w stylu "wyskakuj z kasy", a poniewaz znam dość dobrze ten typ osobnika i do specjalnie bojaźliwych osób się nie zaliczam odpowiedziałem "spie..j", nie takiego obrotu sprawy ów osobnik się chyba spodziewał bo ździwiony był z lekka, więc aby dodać sobie powagi rzucił kolejny tekst "dawaj kase bo Cię skopieMY" więc po krótkiej ocenie sytuacji stwierdziłem że "jakoś WAS mało", na co ów osobnik stwierdził że czekają za rogiem, a poniewaz do najblizszego rogu byo dobre 100 metrów postanowiłem odwrócić role, wiec złapałem go za kołnierz mówiąc "za rogiem mówisz, a zdążysz tam dobiec" i w jednej chwili najwyrazniej cała odwaga z niego uciekła bo zaczął prosić mnie zybym go nie bił, bo on chciał tylko złotówke na piwo "pożyczyć". Kopara mi w tym momencie opadła bo takiego aktu desperacji się nie spodziewałem, fakt faktem że historia ta mogła skończyć sie różnie, więc "dont try this at home" i gdyby podeszło do mnie trzech to raczej pyskowanie bym sobie darował, bo naprawedę nie warto ryzykować życia za głupi telefon czy portfel, ale fakt faktem ze duża częsć dresów wykoirzystuje nasz strach i podchodzą do osób ktore bez problemu mogły by im dobry wpie..spóścić a tego nie robia bo podświadomy strach nie pozwala. Nie pozwólcie aby strach zasłonił wam oczy, macie okzazje to rabnijcie go w cymbał, uciekajcie, krzyczcie ttp. dres jest odważny dopóki wszystko idzie zgodnie z jego planem, to jest tylko człowiek i nie róbcie z niego jakiejś niepokonanej nadprzyrodzonej siły! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uszczypnij_muzo Re: hehe IP: *.toya.net.pl 23.12.04, 19:37 Imprezy lubi każdy.. Widzisz, nietolerancja do dresiarzy bierze się stąd, że w większości ludzie przyodziani w dres są po prostu debilami (nie generalizujmy - nie wszyscy).. młotami, któzy zdania po polsku nie potrafią powiedzieć.. już abstrahując od tego, że są dumni, gdy w pięciu podejdą do 15latka i "skroją" go z 10 zł.. Cóż - liczą się małe sukcesy w życiu. Chociaż, z drugiej strony, znam porządnego człowieka, który w dresie chodzi i nie stoi na ulicy i nie prosi o fajki i złotówkę. Wydaje mi się, że na problemy z menelami i innymi złodiejami-dresiarzami skuteczna byłaby metoda warstwowa - warstwa ciał/warstwa ziemi itd. Przy okazji rozwiązałoby się kilka problemów z Młodzieżą Wszechpolską i innymi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uszczypnij_muzo Re: hehe IP: *.toya.net.pl 23.12.04, 19:41 Poza tym.. napisałeś, że jesteście inni "bo inaczej się ubieracie" i nikt z was nie ma prawa z tego tytułu dyskryminować.. owszem. Prawa nikt nie ma. Ubieranie się w dres to zwykły przejaw konformizmu... bynajmniej nie chęci wyróznienia się - tylko przypodobania się grupie uważającej się za silniejszą. Że nie wspomnę o tym, jak tandetnie wygląda człowiek w dresie łażący po ulicy i pojawiący się na imprezach - ale takie jest moje zdanie i o gustach się nie dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: DRESIARZE TO PIKUS! CO SADZICIE O NeoNAZISTAC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.04, 17:27 To jeszcae więksi frustraci i impotenci życiowi, jedyny sposób na orgazm w życiu to takie prymitywne zachownie i uleganie faszystowskiej propagandzie podobnie jak w latach 30 XX w. w Niemczech. Te tepaki terz za wzór maja neo naziste Giertycha zakłamanego oszołoma. a oto cała prawda onim i jego przodkach: O, tak, geny polityczne klanu Giertychów aż się gotują i bulgocą! Poczytajcie: Np. Maciej-tatuś osobliwie łączy "katolicyzm" z miłością do komunistów oraz muzułmanów. Gdy 13 grudnia 1981 r. gen. Jaruzelski wprowadził stan wojenny Maciej Giertych w liście otwartym do społeczeństwa polskiego w 1982 r. na lamach "OPOKI" napisał: "Zapewne nie spodoba się to niektórym moim czytelnikom lecz oświadczam otwarcie, że uważam, że dobrze się stało, iż omawiany tu przewrót w dniu 13 grudnia nastąpił. Dobrze, że znalazł się ktoś, kto umiał nagłym aktem woli przeszkodzić dojściu do skutku rewolucji, która wiodła Polskę pod każdym względem ku katastrofie. (...) Nie mogę się zgodzić z poglądem, że przewrót 13 grudnia był posunięciem politycznym sowieckim. Wszystko wskazuje na to, że było to posunięcie polskie". Potem z miłości do mundurów i komunistów wszedł do kolaboranckiej tzw. "rady konsultacyjnej" przy generale Jaruzelskim. A kiedy komuna zaczynała się już walić, pan Giertych wiedział swoje i trzymał się jej kurczowo, broniąc jak niepodległości (?): "...jest w interesie Warszawy, by pozostać w sprzężeniu z Moskwą, nie opuszczać Paktu Warszawskiego ani RWPG, zwalczać ruch litewski niepodległościowy i odmawiać przystąpienia do Wspólnoty Europejskiej; do tego tygla w stylu amerykańskim, który pragnie zniszczyć Polskę swoim kapitalizmem bezosobowym, kosmopolitycznym, cudzoziemskim. Natomiast w naszym interesie jest Wspólny Dom Gorbaczowa, bo w nim nikt nie zrezygnuje z własnej suwerenności i dlatego że ZSRR będzie dobrze włączony do Europy" "La Stampa", czerwiec 1990 (w tym samym wywiadzie dla włoskiej gazety Maciej Giertych znów kadził gen. Jaruzelskiemu i wyaził nadzieję, że ówczasny prezydent RP będzie rządził jeszcze długo i szczęśliwie) Niestety, glupi Polacy i Litwini nie posłuchali rad Prawdziwego Polaka z Rodowodem Po Czempionach i bezczelnie wyzwolili się spod buciora ukochanej przez klan Giertychów Matuszki Rosji, komunę i ZSRR rozwalili, wstąpili to NATO i UE. Sfrustrowany nagłym brakiem swojskiego, sowieckiego zamordyzmu Maciej Giertych obraził się i wkrótce znalazł inny ideał, też na wschodzie, tylko trochę dalej: "Obserwujemy, że na świecie coraz więcej krajów muzułmańskich powraca do szariatu. Muzułmanie wracają do modelu państwa wyznaniowego. Kontr-liberalizm jest w świecie muzułmańskim w natarciu. Łączy się to ze wzrostem moralności, z dbaniem o przyzwoitość ubioru, z publicznym manifestowaniem religijności, z przestrzeganiem postów (Ramadan) itd. [...] Czas na opamiętanie. Czas na kontr- liberalizm. Czas na walkę o katolickie państwo wyznaniowe. [...] Ufam, że nadchodzi czas kontr-liberalizmu, spóźniony, bardzo spóźniony, ale nadchodzi. Ufam, że powróci czas katolickiego państwa wyznaniowego, jak w średniowieczu. Ufam też, że właśnie Polska może być tym krajem, który rozpocznie proces odnowy - jak kiedyś kontr-reformację, jak niedawno Iran w islamie." "Opoka", lipiec 2001: Ciekawe poglądy miał też dziadzio Mecenasa, tatuś Eurposła: dziadzio mecenasa był otóż (przynajmniej przez jakiś czas) fanem Adolfa H. Tak o nim pisał ("Kajakiem po Niemczech" 1936): "Parę rzeczy jest bezspornych. Hitler zjednoczył Niemcy - przekreślił państwowości i patriotyzmy dzielnicowe (...), stworzył pełną i niczym nieograniczoną jedność narodu niemieckiego. Tego historia już nie przekreśli - to jest dorobek trwały. Hitler odżydził Niemcy. (...) Hitler przerwał ewolucję narodu niemieckiego w kierunku plutokratycznym - odwrócił go od pościgu za pieniądzem, zdegradował w hierarchii jego pojęć finanse, handel. Na powrót związał Niemcy z ziemią, z glebą, z rolnictwem. (...) Wyplenił pierwiastki kosmopolityczne. (...) To, co wyżej wymieniłem, to są wielkie fakty! Gdyby Hitler tyle tylko zrobił - zasłużyłby sobie na wielkie imię w historii i pamięć jego powinna być błogosławiona przez Niemców." Dodajmy że dziadzio Jędrzej, choć Hitlera podziwiał, Niemców i Niemiec ogólnie nienawidził, za to jego ogromną (choć raczej nieodwzajemnioną) miłościa pozostawała Rosja. Zapisując swym endeckim bełkotem niewyobrażalne tony papieru dziadzio dowodził np., że ZSRR wcale nie odpowiada za mord w Katyniu, zaś AK była wg niego organizacją terrorystyczną, bo sprzeciwiała się zamiarom bratniej Rosji. Dziadzio, mimo dużej wyrozumiałości wobec komunistów pozostał jednak na emigracji, za to jego synek Maciej działał już w kraju i wtórował swojemu tatusiowi, dlatego w czasie gdy np. porządni ludzie siedzieli w komunistycznych więzieniach, Macieja Giertycha komuniści nosili na rękach, pozwalali mu publikować, słuchali jego światłych porad w "radach konsultacyjnych" itp. autor: pamiętliwy tylko wyjątkowe tępe mózgi mogły uwierzyć Hitlerowi, a teraz Giertychowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazik Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 16:04 Dresy są w porządku. Wolę być dresem niż jakimś zakompleksionym studencikiem, który boi się wyjść po zmroku na ulicę. Intelekt i bystrość umysłu są ważne, ale to siła fizyczna pozwala czuć się bezpiecznie we współczesnej POLSCE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WOJCIECH Re: aDRESIK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.04, 18:43 Nic za darmo sami sobie wklepcie...www.dreszone.prv.pl Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
neostrador Re: aDRESIK 05.12.04, 20:11 O Jezu, znam tę stronkę doskonale. Jakiś metal ją zrobił i teraz na pewno się cieszy. A te komiksy to przedstawiają JEGO przygody, a teraz coś mu odbiło i zwala to na dresy. :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewy Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: 217.153.6.* 05.12.04, 21:21 dresiarz dresiarzowi nierowny, sa dresiarze bandyci i sa dresiarze praworzadni. nie mozna wszystkich do jednego worka wrzucic, takie forum jak to poglebia tylko ciemnote i propaguje stereotypowe myslenie o ludziach, jak dla mnie kazda jednostka jest ma swoje indywidualne cechy. wsrod tak ubierajacych sie ludzi jest wielu degeneratow, to prawda, lecz to nie szata stroi czlowieka. ciekaw jestem do jakiego worka mnie wrzucicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary depesz Re: Co sądzicie o dresiarzach? IP: *.pai.net.pl 06.12.04, 06:30 Co ma do dresiarzy? Jesteście bezguściami. Wasze szelszczące stroje zastąpiły Wam mózgi. Jesteście mocni jak w 10 kopiecie jednego niewinnego!!! Kradniecie, bijecie. a tak naprawdę jeden na jeden każdy z Was boi sie wyjść!!! Powiem więcej, nie należe do kozaków, ani do ludzi agresywnych, ale jak trzeba to się bronię. I co? I musiałem ostatnio z kumplem, który jest Angolem obić parę dresiarskich misek, bo niestety usłyszeli angielską mowe i dostali małpiego rozumu. To że 5 lat mieszkam w Anglii nie oznacza że mój prtfel jest gruby jak Encyklopedia PWN i nie potrafie sobie dać rady. Poza tym to co sie dzieje pod dyskotekami w Łodzi woła o pomstę do nieba. Bójka co 5 min. Sam zjeździłem całą Polskę bawiąc się na zlotach fanów DM i wiecie co? Przez tyle lat nie widziałem tam żadnej zadymy. Możecie się od nas depeszów uczyć kultury zabawy. Ałe czego sie spodziewać po bezmózgich imbecylach. Jak widze dresiarza wieczorem na ulicy to wiem że albo będzie sępił fajkę, albo żebym mu dołożył na browar. Odmowa spotyka się z agresją i znowu trzeba takiemu delikwentowi klepać twarzyczkę bo dla niego słowo nie nie wystarczy. Ja do tego co mam doszedłem ciężką pracą i nie zamierzam Wam nierobom dawac fajek albo paru groszy. Weźcie się za robotę!!! Ale swoją drogą jaki normalny pracodawca zatrudni debila dresa? Ale wasza agresja jest do czasu. Jak jeden z Was zginie bo podskoczy nie do tego co trzeba wtedy bedziecie robic z siebie ofiary, bo znowu metal albo kto inny zabił biednego dresika. Tak szczerze mówiąc to wszystkich was postawiłbym pod ścianą i odpalił Kalaka!!! Obiecuję że jeżeli jeszcze raz jeden z was znowu mnie okradnie albo chociaz ruszy nic mnie nie zatrzyma przed zabraniem zycia. Mam dosc waszych 'rzadow' w Łodzi!!! Bede niosl wam smierc i zniszczenie. Bedziecie sie bac wlasnych cieni!!! Zamienicie dresy na garnitury jezeli tylko wiecie co to garnitur. Slow na was szkoda i tyle!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macqo Dres to ... IP: *.szpitalna.ngo.pl 06.12.04, 10:39 dres i tyle. Nic dodać nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
yggdrasill Re: Co sądzicie o dresiarzach? 23.12.04, 18:07 > Napiszcie co do nas macie. Do usług. Styczeń. Bródnowskie blokowisko. Idę z rękami i wzrokiem wbitymi odpowiednio: w kieszenie i w dal. Dzięki glanom nie ślizgam się na oblodzonym chodniku, gęste, długie do pasa włosy grzeją lepiej niż niejedna czapka. Czarny kabel od słuchawek jest prawie zupełnie niewidoczny na tle równie czarnego ubioru. Jednym słowem, jestem chodzącą prośbą: 'Dresiarzu,spuść mi łomot.' Widzę trzech panów przyobleczonych w ortaliony, dzierżących nieodłączne, charakterystyczne puszki. Nie mam najmniejszego zamiaru zbaczać z drogi, więc nieuchronnie muszę przejść przez obszar znajdujący się w promieniu około trzech metrów od rozkosznego towarzystwa. Łudzę się, że chłopcy respektują powszechny immunitet przyznany płci pięknej. I tu się mylę. Jeden z dresów wstaje, podchodzi do mnie conajmniej zbyt blisko i zaczyna wyrzucac z siebie prześliczną wiązankę, z której ja, mając słuchawki w uszach, wychwytuję jedynie 'pie..na ku..', 'je..y brudasie', oraz bodajże 'suko w dupę kopana'. Nie zaszczycam go spojrzeniem, a jedynie środkowym palcem pokazanym przez ramię. Wytrwale posyłam natrętowi międzynarodowy znak, idąc wciąz tym samym tempem i kursem. W końcu skutkuje, dres daje za wygraną. Gdybym dała się sprowokować, na co miałam nieziemską ochotę, zapewne zostałabym obita. Za to, że żyję, mimo tego, że jestem dziewczyną. To właśnie do was mam, dresy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Nie szata zdobi człowieka, tylko człowiek szatę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.05, 09:30 Myślę, że słowo "dresiarz" nie tyle dotyczy stroju, co usposobienia.Inaczej mówiąc: nie każdy, kto nosi dresy, to "dresiarz".Samo noszenie dresu nie usposabia człowieka bojowo.To bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś