mirrax
08.02.05, 15:14
Miałem dobra pracę, dom, rodzinę...Wszystko zaczęło sie rok temu, gdy nie
udał mi się kontrakt na sprzedaz za granice produkowanej przez moja firme
odziezy. Straty, stray, straty. Zwolnienia pracowników, nalezności dla ZUS i
US. W końcu, by spłacic długi musiałem sprzedać wziety na kredyt dom, auto
itd. Za reszte kupiliśmy mieszkanie. Myslałem ze zaczynamy od zera. Nie.
Ściga mnie US, bo jestem ...winien 10 proc. wartości sprzdanego domu czyli 45
tys. zł. Urzędnicy twierdzą, że jak sprzdałem przed upływem 5 lat tzn, że
osiagnąłęm nie uzasadniony ...dochód. Ludzie, gdzie ja zyje?