Gość: reni
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.04.05, 01:27
... nie jestem typem kobiety-zdobywcy. raczej wolę by mnie zdobywano. Az tu
poczułam takie "nieziemskie przyciąganie", ze chyba porzuce swoją godność
niewiescia i zacznę zabiegać o czyjeś względy...
Tylko...
czy to w ogóle ma sens?
czy?....
faceci, zdobyła któregoś z was kobieta????