Dodaj do ulubionych

partner niepelnosprawny problem?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 17:53
moja 25 letnia corka znalazla sobie chlopaka. Wszystko byloby ok gdyby nie to
ze ten chlopak jest na wozku inwalidzkim od urodzenia. Nie jestem pewien czy
corka sobie poradzi, czy da rade? Czy bedzie tylko pelnic role opiekunki...Co
byscie zrobili na moim miejscu? Co o ty mmyslicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: INES Re: partner niepelnosprawny problem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 18:25
      7 lat temu na mojej drodze stanął a właściwie nadjechał niepełnosprawny
      mężczyzna ... miałam wtedy 21 lat i zielonego pojęcia o niepełnosprawności...
      zakochałam się nieprzytomnie, od 5 lat jesteśmy małżeństwem... i jest to
      najcudowniejsza sprawa jaka mi się w życiu przydażyła...no może jeszcze
      narodzenie naszej córeczki ( grudzień 2004) i nie będę ukrywać że początki były
      zaskakujące gdyż moja wiedza na temat "wózkowiczOw " była raczej mierna...moi
      rodzice zaś zostali własnie wtedy moimi najlepszymi przyjaciółmi , a co mnie w
      nich zaskoczyło.. otwartość i chęć poznania a nie kierowanie się własnymi
      poglądami na niepełnosprawność... mój mąż jest osoba wpełni sprawną , pracuje
      zawodowo jako informatyk , jest organizatorem licznych imprez, jest honorowym
      obywatelem miasta. jeżdzi samochodem, nurkuje i dużo mogę jesze wymieniać,,, on
      jest wpełni SPRAWNY -tylko nie chodzi... najlepszą rzeczą jaką możesz teraz
      zrobić to stać się przyjaciółką własnej córki, krytyka niczego nie zdziała a co
      gorsza bunt z jej strony może mieć nieodwracalne skutki....I DOWIEDZ SIĘ JAK
      NAJWIĘCEJ O NIM, O JEGO ZDOLNOŚCIACH, WYCZYNACH...WIEDZ, ŻE DZISIEJSI "
      WÓZKOWICZE" POTRAFIĄ ZASKOCZYĆ ...STAŃ SIĘ JEJ PRZYJACIÓŁKĄ A ZOBACZYSZ
      NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ JAKO "TYLKO NIE CHODZI"... POZDRAWIAM
    • Gość: Fiona Re: partner niepelnosprawny problem? IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.04.05, 18:34
      Na Twoim miejscu nie powinno sie robic "NIC" w tej sprawie. Problem dotyczy
      doroslej corki i uwazam, ze to jej sprawa. Jezeli w ogole to stanowi jakis
      problem, no...chyba, ze dla ciebie.....?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka