Dodaj do ulubionych

A lekarze?

28.04.05, 12:54
Jakie są ich najgorsze zachowania?
Przygotowujemy projekt szkolenia dla lekarzy z prywatnej przychodni.
Pomóżcie,proszę - co wam przeszkadza? Irytuje? Oburza?
Obserwuj wątek
    • Gość: hans twoja nieznajomosc zagadnienia IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 28.04.05, 13:04
      ja to już chyba to skądś znam: najgłupsi uczą w szkołach, najbardziej nieudaczni
      zajmują się opieką, złodzieje są policjantami, idioci ministrami...
      • wij_drewniak Re: twoja nieznajomosc zagadnienia 28.04.05, 13:29
        Ja też to skądś znam: najmądrzejszy na świecie Gość portalu: hans, zagląda na forum tylko po to, by kogoś prostacko i nierozumnie zjechać, i tym samym poprawić swoje nędzne samopoczucie.
        • Gość: hans juz prawie zapmnialem o tym forum IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 28.04.05, 13:56
          jescze troche i zapomne zupelnie - zapewniam
          • wij_drewniak Re: juz prawie zapmnialem o tym forum 28.04.05, 14:07
            > jescze troche i zapomne zupelnie - zapewniam

            Czyli wątroba podleczona i nadprodukcja żółci już do niekontrolowanych zachowań psychopatycznych nie prowadzi?
            (może Hans się zakochał z nadejściem wiosny...)
            • Gość: hans Re: juz prawie zapmnialem o tym forum IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 28.04.05, 14:20
              uznalem to forum za manipulowane i nudne, co przypomina mi holenderskie gazety -
              tych szczerze nienawidze i nie dotykam.
              • wij_drewniak Re: juz prawie zapmnialem o tym forum 28.04.05, 14:22
                A czy istnieje coś, co jest godne uwagi Hansa i co według Hansa zasługuje na wyrazy uznania?
                • Gość: hans Re: juz prawie zapmnialem o tym forum IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 28.04.05, 14:28
                  ... jest, oczywiscie, ze jest tego wiele.
                  • wij_drewniak Re: juz prawie zapmnialem o tym forum 28.04.05, 14:33
                    > ... jest, oczywiscie, ze jest tego wiele.
                    Niech się Hans przełamie i powie.. . Dobrze by tak zilustrować tę ogólną myśl przykładem jakimś, podzielić się swoją radością....
                    • Gość: hans Re: juz prawie zapmnialem o tym forum IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 28.04.05, 14:39
                      czy to oznacza, ze zgadzasz się z tym, ze to forum jest manipulowane i
                      śmiertelnie nudne i ja mam być tym, który miałby tu wnieść nowego ducha?
                      • wij_drewniak Re: juz prawie zapmnialem o tym forum 28.04.05, 14:45
                        W całej gazecie cenzurują, co mnie generalnie wkurza. Ale na tym forum tak nie tną jak na innych.

                        >ja mam być tym, który miałby tu wnieść nowego ducha?
                        No wiesz Hans, ja nie wiem, jakim Ty duchem jesteś i z jakimi duchami przystajesz... Może wysłannikiem piekieł jesteś.. ??
                        • Gość: hans Re: juz prawie zapmnialem o tym forum IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 28.04.05, 14:52
                          gdybym był wysłannikiem piekieł chwaliłbym to forum i zachwycał się kretynizmami
                          wypisywanymi tutaj. Nie robię tego w odróżnieniu od ciebie?
                          • wij_drewniak Re: juz prawie zapmnialem o tym forum 28.04.05, 15:03
                            Czyli aniołem stróżem jesteś? Stoisz na straży wysokiego poziomi intelektualnego wszelkich dyskusji?
                            To forum nie jest do dyskutowania, tylko do pisania niezobowiązujacych głupot.. Mnie to nie przeszkadza (pod warunkiem, że piszący nie są głupi)...Przeszkadzają mi za to kretyńskie i prymitywne posty, składające się z samych bluzgów.

                            > gdybym był wysłannikiem piekieł chwaliłbym to forum i zachwycał się kretynizmam i wypisywanymi tutaj

                            wysłannicy piekieł z natury rzeczy nie uprawiają wazelinopisarstwa...Może Ci się piekiełko inaczej kojarzy..
    • Gość: ol Re: A lekarze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 13:24
      najbardziej denerwuje mnie to, gdy lekarz jest niekomunikatywny. Nie potrafi
      jasno powiedzieć na co choruję i jak to leczyć. Pytania zbywa półsłówkami.
      Traktuje pacjenta jak idiotę, któremu i tak nie warto tłumaczyć, bo nie
      zrozumie.
      • yoma Re: A lekarze? 28.04.05, 13:40
        Mnie najbardziej wkurza, jak za wizytę w celu wypisania li tylko recepty każe
        płacić jak za normalną, z badaniem, diagnozą i poradą
      • Gość: echtom Re: A lekarze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 22:57
        Parę razy usłyszałam na swoje pytania odpowiedź: "Musiałaby pani medycynę
        postudiować". A kiedyś się dowiedziałam,że najgorszymi pacjentami są
        nauczyciele, bo tacy wnikliwi i wszystko chcieliby wiedzieć.
    • siedemgrzechow Re: A lekarze? 28.04.05, 13:45
      u internisty- siedze 40 minut z 40 stopniowa goraczka, zasmarkana, wypluwam
      pluca a lekarz ucina sobie pogaduchy z przedstawicielem firmy farmaceutycznej.
      lekarz startujacy z tekstem, pani strasznie chora jest, prosze mi tu nie kaslac
      bo sie zaraze.
      u ginekologa- pigulki to grzech i powoduja raka, prosze przestac uzywac i
      chodzic po domu bez majtek, bo wietrzenie dobrze robi???
      prosze sie rozmnazac bo dzieci to blogoslawienstwo??? (poszlam do tej baby
      tylko raz:))
      u dermatologa-ja tu nic nie widze pani ma jakies urojenia...(siny placek na pol
      plecow)
      u chirurga- lepiej wyciac ten guzek bo szpeci (pod pacha??) a zamiast guzka mam
      giga sina blizne.
      to tyle co mnie wkurza.
      • kingakunowska Re: A lekarze? 28.04.05, 15:05
        a) Brak kompetencji - Pani jest histeryczka, nic Pani nie jest - a potem nagle
        odkrycie, ze mam zapalenie otrzewnej ...
        b) niepunktualnosc i olewanie klienta/pacjenta - raz, gdy stalam rozebrana w
        gabinecie, pani doktor zaprosila do srodka sponsorow szpitala, Wlochow - ktorzy
        ucieszeni mrugali do mnie oczkami;
        c) brak kompetentnego wyjasnienia, co sie dzieje "pani i tak tego nie zrozumie,
        wiec po co tlumaczyc" - a ja musze wiedziec, co i jak
        + sty tysiecy innych.
        Proponuje kurs terapeutyczny dla lekarzy, bo ignoruja przezycia swoich
        pacjentow, wiedza lepiej, co oni czuja, lekcewaza etc.
    • uasiczka Re: A lekarze? 28.04.05, 13:45
      NIEPUNKTUALNOŚĆ!!! NIEPUNKTUALNOŚĆ!!! NIEPUNKTUALNOŚĆ!!!
      tłumaczona kilkoma pracami - ale mnie jako pacjenta to nie obchodzi, to jego
      sprawa zorganizować czas w odpowiedni sposób...
      niepunktualności nienawidzę
    • chocolate.coffee Re: A lekarze? 28.04.05, 18:37
      1. Przyłączam się do wspomnianego tutaj traktowania pacjenta jakby był idiotą,
      który i tak nic nie zrozumie, wiec po co mu tlumaczyc. Najlepiej rzucic madra
      lacinska nazwa i zatopic sie w wybazgrywaniu kartoteki. Swego czasu po USG na
      pytanie czy moglby mi pan doktor powiedziec co wyszlo usyszlam 'Lekarz pani
      wytlumaczy'. A kim on niby był? Woźnym? Stanelo na tym, ze co mi jest
      dowiadywalam sie z internetu... Czy to taki problem w trzech zdaniach po ludzku
      powiedziec co i jak?

      2. Traktowanie pacjenta jakby byl przedmiotem, manekinem. Przykre u lekarzy, u
      ktorych chcac nie chcac paraduje sie bez ubrania, np. ginekolog, srodek
      badania, bez pukania wparowuje pielegniarka, a lekarz z jedna reka w mojej
      pupie ucina sobie z nią pogawędkę...Szkoda słów...I to byl prywatny gabinet. Ja
      wiem, ze pani pielegniarka niejedno widziala i dla niej to normalne, ale ja
      moge nie miec ochoty na taka sytuacje.

      3. Recepty! Czy to taki problem napisac jedno słowo CZYTELNIE? Zdarzało mi sie
      juz, ze farmaceuta autentycznie nie wiedzial o co chodzi.
      • Gość: Doom Re: A lekarze? IP: *.aster.pl 28.04.05, 23:33
        Ad. 2. Niebywale - w takiej sytuacji powinnas zwrocic uwage pielegniarce i
        lekarzowi, a jezeli uznasz, ze skrucha nie jest wystraczaca to wniesc skarge do
        ich przelozonego (zakladajac, ze ten "prywatny gabinet" to czesc prywatnej
        przychodni i ow lekarz ma jakiegos zwierzchnika) - ja nie zostawilbym na nich
        suchej nitki (teoretycznie - nie przypuszczam, zebym kiedykolwiek mial tak
        bliski kontakt z ginekologiem)
    • red_one Re: A lekarze? 28.04.05, 23:18
      na prosbe wypisania na zwolnieniu mojego "zagranicznego" adresu ( potrzebne do
      ubezpieczenia i pracy)pani doktor powiedziala, ze na takie duperele, to ona nie
      ma czasu. ale polski mojego ojca adres moze wpisac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka