Dodaj do ulubionych

sex jest przereklamowany

14.05.05, 19:23
tak sie teraz jakie sbzdury wszedzie pisza ze kobiety lubia sex itd ze
bardziej niz faceci, ze wszystko kreci sie wokol sexu, a to bzdura, sex to
przezytek, ju znikogo ni ekreci, to moze tylko dziwki, ak ale ja i moi
znajomi mozemy sie obejsc od sexu, sex mnie tylko krecil jak mialem 17 lat a
potem juz nic, nie podniecaja mnie kobiety itd, wiem tez ze inni faceci i
kobiety maja podobne zdanie, wiec czemu w tv i mediach tak si epodnicaja
sexem? sex to przezytek i tyle, to jakas przereklamowana czynnosc, sex i
kobiety sa mi calkowicie obojetne, , sex to tylko jakas presja
spoczeczenstwtwa , to zeby miec dziewczyne itd , trzeba sie wyzwolic z tego
steeotypu, bo tak naprawde to wiekszosci facetow i kobiet sex wogol eni
ekreci, taka jest prawda
Obserwuj wątek
    • Gość: Doom Re: sex jest przereklamowany IP: *.aster.pl 14.05.05, 19:38
      Bardzo glebokie. Wyrazy wspolczucia lacze.
    • po_godzinach Re: sex jest przereklamowany 14.05.05, 19:53
      "tak naprawde to wiekszosci facetow i kobiet sex wogol eni
      ekreci, taka jest prawda"

      pewnie, lepiej zjeśc jakiś barszcz (może być z dokładką)
      • Gość: Doom Re: sex jest przereklamowany IP: *.aster.pl 14.05.05, 19:56
        nie znosze barszczu
        • po_godzinach Re: sex jest przereklamowany 14.05.05, 19:57
          ja też
          ale to miało byc cos obrzydliwego
          • Gość: Doom Re: sex jest przereklamowany IP: *.aster.pl 14.05.05, 20:02
            Aha. Czyli - zjedzenie obrzydliwego barszsczu jest i tak lepsze niz seks.
            • po_godzinach Re: sex jest przereklamowany 14.05.05, 20:06
              Noo tak zrozumiałam z tego, co napisał Poszukiwacz.
              Osobiście wolę pierogi (od barszczu).
              • Gość: Doom Re: sex jest przereklamowany IP: *.aster.pl 14.05.05, 20:13
                Pierogi tez sa przereklamowane. Taka jest prawda.
                • po_godzinach Re: sex jest przereklamowany 14.05.05, 20:14
                  Taaa ... akurat.
                  Moje nie są.
                  • Gość: Doom Re: sex jest przereklamowany IP: *.aster.pl 14.05.05, 20:16
                    No z tym trudno dyskutowac. Tak czy inaczej z barszczem zawsze wygraja.
    • Gość: poszukiwacz Re: sex jest przereklamowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 20:12
      ok ze wzgelu ze ni ejestescie dosc inteligentni to wam wyjasnie otoz gdyby nie
      media i kultura to o sexie nikt by nie mysla, powiem wam cos gdy bylem ostanio
      w agencji to podczas sexu ni emialem zadnej emocjonalenj lub fizycznej
      przyjemnosci, robilem to automatycznie jak robot, oj ch i tak jest ze
      wszystkimi zauwazcie ze kobiety o wiele bardziej nie lubi asexu ni zfaceci, ni
      elubi anawet o nim rozmawiac, kobiety wola zakupy, mode itd a sex jest na
      ostanim miesjcu i to tylko po to aby zrobil ewentualna przyjemnosc facectowi
      • Gość: Doom Re: sex jest przereklamowany IP: *.aster.pl 14.05.05, 20:14
        Tlumacz, tlumacz dalej. Juz czuje jak staje sie bogatszy wewnetrzenie pijac z
        takiej krynicy madrosci.
      • po_godzinach Re: sex jest przereklamowany 14.05.05, 20:15
        Ja nie rozumiem, co Ty piszesz (((
        no ale jestem nieunteligentna, wiadomo ...
        • Gość: Doom Re: sex jest przereklamowany IP: *.aster.pl 14.05.05, 20:17
          On mowi, ze seks to taka moda, wiesz, media i kultura, taka jest prawda.
          • po_godzinach Re: sex jest przereklamowany 14.05.05, 20:20
            Gość portalu: Doom napisał(a):

            > On mowi, ze seks to taka moda, wiesz, media i kultura, taka jest prawda.

            A to ja nie widziałam takiego filmu (bo nie mam tv).
            Taki był tytuł" "Seks, media i kultura"?
            Dziwne.
            Chyba jakis dokument z Hong Kongu.

            ale ja mam takie przeczucie, że on sie troche nie zna ...

            • Gość: Doom Re: sex jest przereklamowany IP: *.aster.pl 14.05.05, 20:26
              Pewnie widzial w oryginale ;)
              • po_godzinach Re: sex jest przereklamowany 14.05.05, 20:29
                ... a myslał, że to modne kulturalne medium).
      • anczugin Re: sex jest przereklamowany 15.05.05, 10:44
        jak byłeś w agencji to juz wiem skad Twoje opinie. Skoro sesks jest
        przereklamowany to masz rozne wyjscia: Kopnij się w czoło, najlepiej z
        przewrotki, wykastruj się, zyj dalej jak frajer korzystając z usług k..rw. Albo
        znajdż sobie kogoś kto pokocha takiego doopka i pokaże że seks to nie jest to
        co pokazują w reklamach.
      • Gość: ;/ Re: sex jest przereklamowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 19:39
        jak bym mial chodzić do burdelu to pewnie tez by mnie nie krecilo, co innego z
        osobą, którą kocham a nie ktorej place !
    • Gość: hujek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 20:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jaceq poszukiwacz poszukuje: 14.05.05, 22:43

      poszukiwacz28 napisał:
      > ...ale ja i moi znajomi...

      No i chyba wszystko jasne.
      _____________________________
      "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
    • jantoni.jajcorz Re: sex jest przereklamowany 15.05.05, 08:47
      poszukiwacz28 napisał:
      .......bo tak naprawde to wiekszosci facetow i kobiet sex wogol eni ekreci,
      taka jest prawda

      Masz rację absolutną!!! Po co komu seks??? To tylko marnowanie czasu, który
      można by przeznaczyć na coś bardziej pożytecznego, np. na pracę zarobkową lub
      uprawianie działki ogrodniczej!!!
      Częściowym "załatwieniem" problemu może być seks na działce --> 2 w 1.:))))

      Ilość literówek w twym poście świadczy o idealnej równowadze psychicznej. Masz
      stalowe nerwy:)))

      Napisz jak ci poszło z wyzwalaniem się "z tego steeotypu". To może być bardzo
      pouczające!
      • Gość: Kasia Re: sex jest przereklamowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 09:06
        Nie wciskaj mi tu takich glupot..kobiety nie lubia seksu....poszukaj poza
        zakonem albo oaza przykoscielna;)
        • jantoni.jajcorz Kasieńko, czy 15.05.05, 09:36
          twój post jest reakcją na mój? Tak wynika z graficznego układu postów!
          Jeśli tak, to podziwiam twe rozumienie słowa pisanego:)))
          • speer Re: Kasieńko, czy 15.05.05, 12:50
            Dla mnie sex jest niesamowita przyjemnoscia, mentalna gra, dawaniem siebie i dostawaniem przezyc kogos innego.

            Moge zrozumiec, ze komus nie podoba sie sex, ale najprawdopodobniej ta osoba nie ma odpowiedniej partnerki lub partnera.
    • Gość: Doki ja tez tak uwazam IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 15.05.05, 13:57
      Nie powiem, przyjemne, ale ruchy niegodne filozofa. (To nie ja, to I. Kant)
      Nie moze sie rownac z 7 godzinami nieprzerwanego snu.
      Nieodpowiednia partnerka? Bynajmniej. Po prostu mozna dawac i otrzymywac
      przezycia bez kopulacji, ba bez rozbierania sie nawet. To zreszta wydaje mi sie
      jakies takie... w braku lepszego slowa powiem doskonalsze.

      Zgodze sie z autorem watku, ze w dzisiejszych czasach o wiele za mocno nasza
      uwaga koncentruje sie na seksie.

      Pamietacie z Dziennikow Gwiazdowych Lema te historie o wynalazcy "przykranu"?
      • hell Re: ja tez tak uwazam 15.05.05, 18:55
        jesli dla ciebie sex=kopulacja to wspolczuje bardzo......
        • Gość: toproste Re: ja tez tak uwazam IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.05.05, 19:12
          Dawno, dawno temu seks byl romantyczny i byl przyjemnoscia. Potem nastaly
          czasy nowoczesne, nowoczesni ludzie ucza ze telez jest romantyzmu w seksie
          co w trawieniu i wydalaniu. Dlatego niektorzy rzucili sie na dzieci (bo tam jest
          jeszcze troche spontanicznosci), inni na homoseksualizm, wymiane malzonkow i
          gruppensex. Problem w tym ze po kazdym takim wyskoku sa albo problemy albo
          jeszcze wieksza pustka. Dlatego radze wrocic do romantyzmu. Tesknoty za plcia
          przeciwna
          i zrozumienia ze seks to tylko bardzo mala czesc relacji z czlowiekiem plci
          przeciwnej i ze matka natura nie zaprojektowala go dla agencji towarzyskich
          tylko dla prokreacji i budowy rodziny. Pisze jak papiez, ale w obliczu tego
          smutnego zblazowania widze ze mial racje.
          • hell Re: ja tez tak uwazam 15.05.05, 19:23
            a przyjemnosc, pozadanie, radosc z seksu..? czy wy naprawde tego nie
            odczuwacie??? Ludzie co jest? sex jest super, SUPER i bogu dzieki nie jest
            tylko do PROKREACJI.
            • Gość: Doki Re: ja tez tak uwazam IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 15.05.05, 20:01
              hell napisała:

              > a przyjemnosc

              Co przyjemnosc? W zyciu sa rozne przyjemnosci, seks jest jedna z nich i wcale
              nie najistotniejsza.

              > pozadanie

              Pozadanie to przykra strona czlowieczenstwa, bo utrudnia myslenie.

              > radosc z seksu..

              To inna nazwa dla przyjemnosci chyba. Mam sie cieszyc z kazdego odbytego
              stosunku czy jak? Ze co- ze zawalu nie dostalem, ze nic mi w glowie nie peklo?
              Bo z bycia blisko kochanej osoby to ja umiem sie cieszzyc bez kopulacji. I tak
              wlasnie, seks to kopulacja, bez tego seksu nie ma, choc moze np byc romantyka,
              erotyka czy co tam jeszcze. Moze zaczniemy od zdefiniowania o czym mowimy?

              > bogu dzieki nie jest
              > tylko do PROKREACJI.

              A to juz sobie ludzie wymyslili, a raczej ewolucja- bo bez tego gatunek by nie
              przetrwal. Seks jest do prokreacji, a cala kulturowa otoczke, o ktorej mowisz,
              wymyslono pozniej.
              Nie wypieram sie seksu, tak jak nie wypre sie czlowieczenstwa, ale mysle, ze nie
              o to chodzilo autorowi watku. Autor chcial chyba powiedziec: ludzie, nie
              przesadzajcie, to tylko seks!

              I tez z biegiem lat wydaje mi sie, ze katolicki punkt widzenia na seksualnosc
              nie jest taki glupi... To ja bylem mlody i glupi.
              • hell Re: ja tez tak uwazam 15.05.05, 20:18
                Moim zdaniem i podkreslam tylko moim sex jest bardzo wazny w zyciu czlowieka,
                jest to jeden z jego aspektow i nie mozna go tak poprostu zepchnac do
                prokreacji. napewno zgadzam sie z tym iz sex teraz przestal byc czynnikiem
                scisle ,,uczuciowym' a zaczal ,,indywidualne turne" po innych dziedzinach zycia
                jak np_ reklama czy artykuly w Cosmo. Ale przeciez jak swiat swiatem sex
                towarzyszyl czlowiekowi od stuleci, tylko nikt nie wykorzystywal go do
                sprzedarzy plynu do kapieli.....
                • Gość: Doki Re: ja tez tak uwazam IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 15.05.05, 20:51
                  hell napisała:

                  > Moim zdaniem i podkreslam tylko moim sex jest bardzo wazny w zyciu czlowieka,

                  Dlaczego? To znaczy: co wg Ciebie stanowi o tym, ze seks jest bardzo wazny? W
                  koncu mozna swietnie sie bez niego obejsc.

                  > nie mozna go tak poprostu zepchnac do prokreacji

                  Fakt, nie da sie. Ale tez nie ma co robic fetysza. Na pewno falszywe jest np
                  twierdzenie, ze bez aktywnego zycia seksualnego zycie jako takie jest ulomne
                  albo niekompletne.
                  • Gość: hell Re: ja tez tak uwazam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 21:03
                    mozna sie obejsc bez sexu...? hym czy mozesz mi to zjawisko przyblizyc?? bo
                    jakos nie bardzo umiem sobie to wyobrazic.
                    • Gość: Doki Re: ja tez tak uwazam IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 15.05.05, 21:58
                      Gość portalu: hell napisał(a):

                      > mozna sie obejsc bez sexu...? hym czy mozesz mi to zjawisko przyblizyc?? bo
                      > jakos nie bardzo umiem sobie to wyobrazic.

                      Normalnie. Mozna dobrze funkcjonowac BEZ seksu, i to nawet calkiem dlugo. Co tu
                      przyblizac?
                      Jakem wyjechal na zagranice, to nie w glowie mi byly te rzeczy i tak jakos
                      zlecialo (bo wtedy to ani kasy, ani czasu na te rzeczy, ani szansy na
                      partnerke). Stad wiem.
                      Sa tacy, ktorzy dochowuja celibatu i slubow czystosci. Oni tez obchodza sie bez
                      seksu.

                      Naprawde zaskakuje Cie, ze seks nie jest jak jedzenie i oddychanie, ze mozna zyc
                      bez tego? Malo, ze mozna WYBRAC takie zycie?
                      • Gość: hell Re: ja tez tak uwazam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 22:31
                        czy onanizm to tez sex?...
                        • Gość: Doki Re: ja tez tak uwazam IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 15.05.05, 23:15
                          Gość portalu: hell napisał(a):

                          > czy onanizm to tez sex?...

                          Woody Allen chyba twierdzil, ze onanizm to seks z naprawde bliska ci osoba.

                          Zauwaz jednak, ze trudno tu mowic o "dawaniu" i "braniu" gdy sie jest samemu.
                          Jesli nawet to seks, to bardzo ulomny. Dla mnie nie wyczerpuje definicji seksu.
                          Bo jesli z kolei dla Ciebie wszystko, co prowadzi do rozladowania pecherzykow
                          nasiennych to juz seks...
                          • Gość: hell Re: ja tez tak uwazam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 20:16
                            witam, tak to dokladnie Woody Allen tak powiedzial. Dla mnie sex to cos wiecej
                            niz jak to zgrabnie napislales/as ,,wszystko, co prowadzi do rozladowania
                            pecherzykow nasiennych'. ale i tak sadze ze jest bardzo wazny w zyciu i odgrywa
                            istotna role w zwiazkach miedzy ludzkich.
    • Gość: ;/ Re: sex jest przereklamowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 19:36
      współczuje!
      • Gość: toproste Re: sex jest przereklamowany IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.05.05, 21:31
        kategorie seksu:

        1. W bramie z kimkolwiek
        2. W agencjach towarzyskich
        3. W malzenstwie

        Ktora z tych kategorii wydaje sie wam najbardziej zdrowa i sensowna?

        Mozna traktowac seks jak picie wodki ze sledziem w restauracji GSu. Mozna go
        jednak przezywac jak kolacje z czternastoma daniami, najlepszym winem i muzyka
        Mozarta w tle. Wybor jest Wasz. Mozecie albo uzyc swojego potencjalu
        biologicznego do stworzenia czegos wielkiego albo obsluzyc sie samej/samemu.
        Wybor jest Wasz! Mozecie tez przesublimowac popedy i osiagnac wiele w zyciu
        (np papiez).

        • Gość: hell Re: sex jest przereklamowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 22:34
          4. w zwiazku nie formalnym
          5. w malzenstwie NIE KONIECZNIE jako ,,uzycie swojego potencjalu
          biologicznego do stworzenia czegos wielkieg"
          moze jestem ograniczona ale dla mnie zycie bez sexu jest nie pelne i poprostu
          nie umiem sobie tego wyobrazic.
          • Gość: toproste Re: sex jest przereklamowany IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.05.05, 23:06
            Ty to traktujesz jako chleb powszedni a nie jako czesc wizji. Tak tez mozna.
            Ale nie mozna wysmiewac sie z tych co maja wizje. A nawet z tych co po zawarciu
            malzenstwa stracili wizje i teraz walcza.

            > 4. w zwiazku nie formalnym
            > 5. w malzenstwie NIE KONIECZNIE jako ,,uzycie swojego potencjalu
            > biologicznego do stworzenia czegos wielkieg"
            > moze jestem ograniczona ale dla mnie zycie bez sexu jest nie pelne i poprostu
            > nie umiem sobie tego wyobrazic.
        • yagres Re: sex jest przereklamowany 16.05.05, 08:46
          > Mozna traktowac seks jak picie wodki ze sledziem w restauracji GSu.

          Jak jest powszedni, codzienny, pospolity, to tak się dzieje. Nieprawda?

          > Mozna go jednak przezywac jak kolacje z czternastoma daniami, najlepszym
          winem i muzyka Mozarta w tle.

          Jak jest raz na rok, to tak, masz rację.
          • Gość: Doki Re: sex jest przereklamowany IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 16.05.05, 08:50
            yagres napisał:

            > > Mozna traktowac seks jak picie wodki ze sledziem w restauracji GSu.
            >
            > Jak jest powszedni, codzienny, pospolity, to tak się dzieje. Nieprawda?
            >
            > > Mozna go jednak przezywac jak kolacje z czternastoma daniami, najlepszym
            >
            > winem i muzyka Mozarta w tle.
            >
            > Jak jest raz na rok, to tak, masz rację.

            I ktory rodzaj seksu wolisz?
            Bo ja ten drugi.
          • po_godzinach Re: sex jest przereklamowany 16.05.05, 08:56
            "> Mozna go jednak przezywac jak kolacje z czternastoma daniami, najlepszym
            winem i muzyka Mozarta w tle."

            14 dań to tak coś jakby Wigilia?
            • Gość: hell Re: sex jest przereklamowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 20:17
              14 dań to tak coś jakby Wigilia? - tylko by prezentow nie bylo!
              • po_godzinach Re: sex jest przereklamowany 16.05.05, 20:39
                tylko by prezentow nie bylo!




                dlaczego?
                • Gość: hell Re: sex jest przereklamowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 20:58
                  prokreacja mnie nie interesuje.....jeszcze
    • Gość: lucki Re: Rada IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 16.05.05, 20:24
      Dobry seksuolog, ewentualnie urolog jeśli już masz problemy ze wzwodem powinien szybko pomóc. A Cialis to tylko 50 PLN za tabletkę. Za tak niewielkie pieniądze na nowo odzyskasz radośc zycia. Zainwestuj. Warto.

      lucki
      • Gość: hehe Re: Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 21:56
        Niektórym wystarczy parę ruchów frykcyjnych do osiągnięcia radości życia.....
        "Radość życia"! he, he... :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka