Dodaj do ulubionych

Polski exodus

06.07.05, 12:26
Czy w Polsce naprawde nie ma mozliwosci znalezienia pracy i ludzie musza masowo szukac jej za
granica ?
Dlaczego tak sie dzieje ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Polski exodus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 12:55
      Masowo to może nie, bo w Wielkiej Brytanii stanowią zaledwie 0,5% aktywnych
      zawodowo. Wielu z nich wyjeżdża z konieczności i rozsądku i nie można mieć o to
      pretensji, że chcą pracować za godziwą zapłatę i pragną się spełniac w swoim
      zawodzie. Znam sporo takich osób, które w Polsce nie miały żadnych szans na
      pracę a za granicą spełniły się ich marzenia.
      Gdybyś jednak zapytał każdego - czy wolałby żyć i pracować za taka sama pensję
      jak ma na Zachodzi w Polsce, odpowiedziałby, że w Polsce.
      • po_godzinach Re: Polski exodus 06.07.05, 13:01
        "> Gdybyś jednak zapytał każdego - czy wolałby żyć i pracować za taka sama
        pensję
        > jak ma na Zachodzi w Polsce, odpowiedziałby, że w Polsce."

        Niektórzy odpowiedzieliby tak, inni inaczej.

        Świat jest mały, Europa jeszcze mniejsza - tu wszędzie jest blisko. Nie ma
        większego znaczenia, gdzie się pracuje; dzis tu, jutro tam. Minęły czasy
        biletów w jedną stronę. Pracuje sie tam, gdzie aktualnie jest satysfakcjonująca
        praca, albo dany kraj darzy sie szczególną sympatią - czy to jest Polska, czy
        każdy inny.
        • Gość: J. Re: Polski exodus IP: *.fbx.proxad.net 06.07.05, 19:45
          No ale czy my tak zawsze musimy ?
      • marecki997 Re: Polski exodus 06.07.05, 13:01
        No tak, ale na przykład dentyści wyjeżdżają masowo, bo na Zachodzie jest
        zapotrzebowanie na ich usługi, a w Polsce - niskie zarobki i Narodowy Fundusz
        Zdrowia. Niedługo większość lepszych dentystów wyemigruje, zostaną same miernoty
        i wtedy strach będzie leczyć sobie zęby. Chociaż z drugiej strony niektórzy i
        tak się boją wizyty w gabinecie stomatologicznym.
        • po_godzinach Re: Polski exodus 06.07.05, 13:06
          Gorzej, jak wyjadą wszyscy hydraulicy.
          • Gość: Roman Re: Polski exodus IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 13:12
            O,hydrlaulików niech nam nie zabierają.
        • des4 Re: Polski exodus 06.07.05, 13:19
          marecki997 napisał:

          > No tak, ale na przykład dentyści wyjeżdżają masowo, bo na Zachodzie jest
          > zapotrzebowanie na ich usługi, a w Polsce - niskie zarobki i Narodowy Fundusz
          > Zdrowia. Niedługo większość lepszych dentystów wyemigruje, zostaną same
          miernot
          > y
          > i wtedy strach będzie leczyć sobie zęby. Chociaż z drugiej strony niektórzy i
          > tak się boją wizyty w gabinecie stomatologicznym.

          Zarobki nie są niskie. Z przeciętnego gabinetu w mieście powiatowym dochód
          przed opodatkowaniem to min. 10 000 PLN miesięcznie, przy kontrakcie z NFZ te
          dochody rosną co najmniej dwukrotnie. Pracujący w państwowych przychodniach
          zarabiają mało, ale nie spotkalem jeszcze takiego, który nie miałby dodatkowo
          wlasnego gabinetu lub nie zatrudniał się w prywatnej klinice. Problemem jest
          to, że mamy póki co nadpodaż absolwentów stomatologii, istnieje mordercza
          konkurencja (zwłaszcza w miastach), a zalozenie przez absolwenta własngo bizneu
          to spora inwestycja (lokal, sprzęt itp)...
    • llukiz Re: Polski exodus 06.07.05, 13:13
      Ponieważ znając angielski u umiejąc zmywać naczynia można zaoszczędzić 800funtów
      na miesiąc, co daje 100 tyś złotych po dwóch latach :-)
      • po_godzinach Re: Polski exodus 06.07.05, 13:16
        ... które mozna nastepnie wydać w Polsce, co chyba nie budzi niczyjego
        sprzeciwu.
        • Gość: Joanna Re: Polski exodus IP: *.fbx.proxad.net 09.07.05, 08:17
          Wyjechac, zarobic, wydac w Polsce.
          Historia sie powtarza ...
    • lavinka Re: Polski exodus 06.07.05, 14:35
      To raczej mit,że na zachodzie jest lepiej. Poza tym Polska cierpi na nadwyżki
      fachowców których tam brakuje(hydraulika, elektryka monterzy itp)

      lav
      • po_godzinach Re: Polski exodus 06.07.05, 14:41
        Mitem jest, że lepiej płacą?
        • lavinka Re: Polski exodus 06.07.05, 14:49
          Zgadza się. Wyższa jest płaca ale i droższe utrzymanie się tam(wyższe ceny,
          najmu lokali itp.) Kiedyś gadałam z tamtejszym parkieciarzem i kiedy obliczył
          mi ile mu zostake po zapłaceniu czynszu i kupeniu jedzenia to zarabiał tyle
          samo co mój wujek tu w Polsce(ta sama profesja).
          tyle,że w Polsce by pewnie wogóle nie zarobił, bo tu liczą się znajomości.

          lav
          • heureka7 Re: Polski exodus 06.07.05, 14:58
            pewnie, ze bajeczne zarobki to mit. moj francuski facet, owszem, zarabia pewnie
            2-4 razy wiecej niz zarobilby w Polsce na tym samym stanowisku - ale tzw. zycie
            zabiera mu wiekszosc kasy
            • po_godzinach Re: Polski exodus 06.07.05, 15:01
              Ważne, ile mu zostaje.
              • heureka7 Re: Polski exodus 06.07.05, 15:01
                niewiele - nawet, jak na polskie warunki
                • po_godzinach Re: Polski exodus 06.07.05, 15:09
                  A w Polsce ilu by mu sostało przy identycznych wydatkach? Wtedy dopiero mozna
                  porównywać
                  • heureka7 Re: Polski exodus 06.07.05, 15:10
                    tez niewiele - ale to dosc oczywiste ;)
                    • po_godzinach Re: Polski exodus 06.07.05, 15:13
                      Tak).
                      Mnie chodzi o to, że - dajmy na to - w Szkocji przysłowiowa kelnerka za pensję
                      wynajmie pokój i sie utrzyma, w Polsce na pewno nie. i nie jest to mit.
                      • heureka7 Re: Polski exodus 06.07.05, 15:24
                        po_godzinach napisała:

                        > Tak).
                        > Mnie chodzi o to, że - dajmy na to - w Szkocji przysłowiowa kelnerka za pensję
                        > wynajmie pokój i sie utrzyma, w Polsce na pewno nie. i nie jest to mit.

                        Zgoda. We Francji za najnizsza pensje (minimalna to ok. 900-1000 € - pelny etat)
                        jestes w stanie wynajac male mieszkanko (do ktorego byc moze doplaci ci CAF -
                        czyli Kasa Dodatkow Rodzinnych), oplacic rachunki, benzyne (jesli masz
                        samochod), kupic (niedrogie) jedzenie i czasem pozwolic sobie na jakas rozrywke.

                        Inna sprawa, ze tu zaczynaja sie schody - bo do wynajmowanego mieszkania musisz
                        kupic jakies sprzety (przewaznie wynajmowane sa puste) - bierzesz wiec kredyty.
                        Psuje ci sie samochod - mozesz miec problem z dojazdem do pracy, a naprawa sporo
                        kosztuje. Itd, itp.
                        • po_godzinach Re: Polski exodus 06.07.05, 15:27
                          Wiem. Ale to dotyczy każdego kraju. Mnie chodziło o pokazanie, że jednak ta
                          relacja: płaca - podstawowe wydatki jest niewspółmierna.

                          • heureka7 Re: Polski exodus 06.07.05, 15:29
                            no tak, jednak ta roznica nie jest az tak wielka...
                            • po_godzinach Re: Polski exodus 06.07.05, 15:32
                              Polskie kelnerki chyba jednak inaczej na to patrzą))
                              • heureka7 Re: Polski exodus 06.07.05, 15:37
                                tu chyba jednak masz racje. choc niestety nie mam pojecia ile w Polsce zarabia
                                kelnerka (pewnie nieduzo, nawet z napiwkami), tutaj minimalna placa brutto za
                                godzine to - o ile sie nie myle - troche ponad 8 € (niedawno podskoczylo). netto
                                wiec troche mniej, ale nieduzo, bo tu system fiskalny zdziera jednak mniej z
                                tych slabo zarabiajacych
                                • po_godzinach Re: Polski exodus 06.07.05, 15:40
                                  Nie wiem, na ile moje dane sa aktualne, ale cos około 4 złotych netto za
                                  godzine. Często pracuja na czarno, bo inaczej nie pracowałyby w ogóle z uwagi
                                  na bardzo wysokie koszty peacy.
                                  Poza tym w Polsce nie ma zwyczaju napiwków. Sporadycznie.
                                • heureka7 Re: Polski exodus 06.07.05, 15:42
                                  jednym slowem kelnerka we Francji moze sie zaliczyc do nizszej klasy sredniej. w
                                  Polsce - to prawie nedzarka?
                                  • po_godzinach Re: Polski exodus 06.07.05, 15:47
                                    Na wynajęcie mieszkania i utrzymanie samochodu na pewno nie zarobi.
                                    Na tym własnie polega różnica - niskie zarobki (bo ogromne koszty pracy) i
                                    wysokie koszty utrzymania. Ktos jednak tą kelnerką być musi. Często są to
                                    studentki.
                                    Mysle, że podobnie jest w innych, nie wymagających kwalifikacji ani ryzyka
                                    zawodach
                                    • heureka7 Re: Polski exodus 06.07.05, 15:50
                                      tutaj nikt nie pozwolilby na taki wyzysk... ale Polacy nie tworza zwiazkow
                                      zawodowych i daja sie tak strasznie wykorzystywac. a przeciez mamy takie piekne
                                      tradycje zwiakowe (vide "Solidarnosc")
                                      • po_godzinach Re: Polski exodus 06.07.05, 15:52
                                        Póki co nie stać nas na związki zawodowe.
                                        Dzis słyszałam, że zmniejszyło sie bezrobocie i wynosi tylko 18,2% )
                                        • heureka7 Re: Polski exodus 06.07.05, 15:59
                                          co to znaczy, ze "nie stac nas na zwiazki zawodowe"??

                                          przeciez pierwsze zwiazki byly zakladane w czasach, gdy przecietny robotnik
                                          pracowal conajmniej 12 godz. na dobe w straszliwych warunkach za pieniadze,
                                          ktore nie wystraczaly na najbardziej podstawowe potrzeby!!

                                          to jest wlasnie najwlasciwszy czas na zakladanie zwizkow - inaczej cofniemy sie
                                          do stanu z XIX w.
                                          • po_godzinach Re: Polski exodus 06.07.05, 16:03
                                            No tak, ale "nie stać nas" to znaczy, że (mysle) ludzie po pierwsze chca miec
                                            pracę i pieniądze - a to kłóci sie z ideą solidaryzmu społecznego.
                                            Poza tym - w Plsce przeciez nie ma kapitalizmu, tylko jakas efemeryda.
                                            Przeciwko komu te związki organizować, jesli są tu przeważnie małe firmy?
                                            • heureka7 Re: Polski exodus 06.07.05, 16:10
                                              zgoda, ale kapitalizm zmienia sie na calym swiecie - w zwiazku chociazby z
                                              globalizacja. wlasciwie z podstawowych wartosci przyswiecajacych poczatkom
                                              kapitalizmu (patrz : "etos mieszczanski") zostalo niewiele ;)

                                              a polskie male i srednie firmy maja najwiekszego wroga w wielkich korporacjach i
                                              panstwie, ktore praktycznie sluzy jedynie ich interesom

                                              tak wiec zwiazki zawodowe - owszem, by zmusic przedsiebiorcow do jednoczenia sie
                                              i wspolnej walki z wielkim kapitalem
                                              • lavinka Re: Polski exodus 06.07.05, 16:25
                                                Nasze Polskie kelnerki tez nieźle zarabiają. Moja znajoma czasem zarabiała
                                                200zł dziennie na napiwkach. Fakt, miała zgrabną pupę ;-PPP

                                                lav
                                                • heureka7 Re: Polski exodus 06.07.05, 17:35
                                                  Polska to kraj cudow ;)

                                                  BTW - w knajpach na zachodzie napiwkami kelnerzy dziela sie rowno z calym
                                                  personelem...
                                                  • Gość: lavinka a to ładny obyczaj. nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 17:04
                                        • Gość: P. Re: Polski exodus IP: *.fbx.proxad.net 06.07.05, 21:23
                                          Nie ma zwiazkow zawodowych.
                                          Ale przeciez chyba sa przepisy chroniace pracownika.
          • murowany Re: Polski exodus 07.07.05, 20:30
            Nie rozumiem, jak parkieciarz - rzemieslnik zyjacy ze zlecen ma zdobywac nowe zlecenia nie majac "znajomosci"??? Jak mam do zlecenia polozenie parkietu, to dzwonie do takiego parkieciarza, ktory juz cos dla mnie robil i zrobil to dobrze.
            Cale zycie to "znajomosci" - juz w piaskownicy poznajesz kolezanki i kolegow.
            • Gość: lavinka z nielogu Re: Polski exodus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 11:04
              Chodziło mi oto jak zacząć. jak się ma pracę i jest się dobrym to jej przybywa.
              A jak kiepskim to się jedzie zbierać truskawki do Szwecji.
              lav
    • hansii ZMIENI SIE TO ZA KILKA LAT. Jest to efekt upadku 06.07.05, 19:56
      jotrope napisała:

      > Czy w Polsce naprawde nie ma mozliwosci znalezienia pracy i ludzie musza
      masowo
      > szukac jej za
      > granica ?
      > Dlaczego tak sie dzieje ?

      Jest to efekt upadku komunizmu i procesow dostosowawczych.
      w koncu 1/3 nieefektywnych firm padla.

      wiem, ze nie pisze nic radosnego.
      musicie sobie jakos radzic 3 -4 lata
      potem POWOLI zacznie sie poprawiac.

      Hansi
      ekonomista.
      • Gość: Joanna Re: ZMIENI SIE TO ZA KILKA LAT. Jest to efekt upa IP: *.fbx.proxad.net 06.07.05, 20:43
        Ludzie zniechecaja sie coraz bardziej, ci najbardziej zdesperowani wyjezdzaja. W Polsce jest mnostwo
        rzeczy do zrobienia. Kto ma sie tym zajac ?
    • sprite36 Re: Polski exodus 07.07.05, 20:01
      Kolezanka własnie wraca z Niemiec,bo nie mogła tam znaleźc pracy ze względu na
      "zbyt wysokie wykształcenie". W Polsce znalazła dobrą pracę w miesiąc.
      • Gość: Joanna Re: Polski exodus IP: *.fbx.proxad.net 08.07.05, 10:13
        Moze wreszcie wracamy do normalnosci ?
        • Gość: lovin'K. Re: Polski exodus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 17:44
          Ty lepiej uważaj z ta normalnością, bo Cię od parady zaczna wyzywać ;-PPP

          lav
    • lpr_rasta Re: Polski exodus 08.07.05, 10:27
      wczoraj spotkalem dwoch polskich rasta ktorzy wyemigrowali z kraju. Ogolnie
      kolo 70 % rasta z mojego miasta juz sie przenioslo do innych krajow- holandia,
      wyspy.

      Adam
      --------------
      LPR (Liga Polskich Rasta)- bo rasta też noszą berety!
      www.rasta-liga.prv.pl
      strona z mp3jkami i sznurkami do nich!
    • Gość: Andrzej Re: Polski exodus IP: *.ventca.adelphia.net 08.07.05, 18:29
      Zyjac od lat w USA, w Kalifornii, musze powiedziec ze kraj ten, ktory kiedys
      byl 'mlekiem i miodem plynacy' zamienil sie na 'wode nie do picia i dziurami w
      bruku istniacy'. Pracy jest duzo ale za $7 - $10 za godzine, a przecietny dom
      kosztuje $600,000 lub komorne $1,700 na miesiac, a wiec przeliczcie czy mozna
      wyzyc. Dolary jednak to tylko jedna sprawa tego aspektu. Co jest bardzo bolace
      to zanikanie WOLNOSCI osobistej i ogromne kanciarstwo (ekonomiczne i
      polityczne) oraz idiotyczna polityka rzadu. O wszystkim dla normalnego
      obywatela tutaj, teraz decyduje tzw "FICO score" i "credit rating". Jesli bron
      Boze jest ponizej 680 punktow to czlowiek jest drugiej klasy albo nawet
      trzeciej. Zanim sie jako taka prace dostanie musza sprawdzic powyzsze dwa
      elementy a nawet wyslac napisany przez aplikanta esej do Izraela na badanie
      charakteru pisma i motywacji ktora jest miedzy liniami (nie zartuje bo moja
      zona taki proces musiala przejsc). I wtedy albo sie ta prace dostanie albo nie.
      Suma sumarum, jedyne co mnie tutaj trzyma to moi synowie, ktorzy nota bene,
      maja bardzo ciezki byt zarabiajac bardzo malo. Takich mozliwosci jaka ja tutaj
      kiedys mialem to juz nie ma. Nawet coraz wiecej mowi sie o ogromnej depresji,
      wiekszej niz w latach 30tych, i dewaluacji dolara po 2010 r. Jesli to sie
      stanie to 'God have mercy upon our souls'.
      Moja rada dla was - robcie co mozecie by Polska rosla i rozwijala sie. Cieszcie
      sie z tego co macie, szanujcie i pielegnujcie rodzine zamiast ryzykowania i
      dystansu od rodziny i kraju. Mimo lat dystans i brak tej istoty Polskosci sa
      ranami duszy nie do uleczenia.
      • po_godzinach Re: Polski exodus 08.07.05, 18:33
        Możesz wyjasnic, co rozumiesz przez "zanikanie WOLNOSCI osobistej"?
        • Gość: Andrzej Re: Polski exodus IP: *.ventca.adelphia.net 08.07.05, 19:02
          "Zanikanie WOLNOSCI osobistej" objawia sie tak ...
          - Patriot Act pozwala na sledzenie, podsluchiwanie, itd.
          - Sprawdzanie FICO score, credit rating
          - Koniecznosc dania Social Security Number
          - Czarne Listy z ludzmi czesto zupelnie nie winnymi
          - Niepozwalanie na protest (aresztowanie ludzi ktorzy spokojnie protestuja)
          - Rozdawanie dat osobistych do setek odbiorcow
          - Sledzenie emailow
          - W pracy zbieranie wiadomosci o adresach Internetowych ktore sie odwiedza.
          Jedyne co zostalo to prawo do Trial by Jury, ktore nie zawsze sprawnie dziala
          (OJ Simpson, Jackson, itd).
          • po_godzinach Re: Polski exodus 08.07.05, 19:04
            a czy to czasem nie jest dla Waszego wiekszego bezpieczeństwa?
          • sprite36 Re: Polski exodus 08.07.05, 19:11
            Dobra... teraz proszę po polsku FICO i "dat osobistych"
            • Gość: Andrzej Re: Polski exodus IP: *.ventca.adelphia.net 08.07.05, 19:25
              Odpowiedz #1 -
              FICO (Fair Isaac & Company) jest metoda ewaluowania kazdego obywatela USA.
              Oparty jest na kilku elementach - jak sie splacalo kredyt, ile ma sie kart
              kredytowych, jaki jest stosunek dlugu do zarobkow, ile jest negatywnych
              reportazy albo nie splacenia dlugu, albo bycia z tym poznym, itd. Daty osobiste
              to Social Security Numer, data urodzenia, adres, gdzie sie pracuje, jakie sie
              odwiedza Internetowe strony, co sie kupuje, itd.
              Odpowiedz # 2 -
              Czy bezpieczenstwo, ktore zostalo zrujnowane idiotycznym zaatakowaniem Iraku i
              Husejna zamiast Osama bib Laden, moze byc przyczyna pozbyciem sie Praw
              Konstytucyjnych ? Ja nie sadze, bo jesli sie na to pozwoli to bedzie to tylko
              poczatkiem do Totalitarianizmu. Dlatego, na szczescie Demokratyczni Senatorzy
              nie pozwolili na przedluzenie i rozszerzenie Patriot Act. Pozatym, coraz
              wieksza czesc spoleczenstwa Amerykanskiego 'budzi' sie i widzi ze obecne metody
              nie pokonaja teroryzmu, bowiem za tym wszsytkim kryje sie masa innych agent.
              P.S. Mam nadzieje ze wyjasnilem wszystko, bo musze wrocic do codziennej
              rzeczywistosci.
              • Gość: lavinka z nielogu Re: Polski exodus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 15:10
                To może spakowac walizki i wrócić? Póki co można wyżyć z emerytury babuni i
                renty tatusia (kupionej za łapówkę) pod warunkiem,że ma się pietruszkę i
                ziemniaki z własnego ogródka ;-)))

                lav
                • Gość: Joanna Re: Polski exodus IP: *.fbx.proxad.net 09.07.05, 16:14
                  Renty kupionej za lapowke, mowisz ?
                  Zastanawiam sie, czy mozliwie jest zalatwianie sobie lewych reny za granica na taka skale jak Polsce...
                  • wilknaanne Re: Polski exodus 09.07.05, 16:30
                    Gość portalu: Joanna napisał(a):

                    > Renty kupionej za lapowke, mowisz ?
                    > Zastanawiam sie, czy mozliwie jest zalatwianie sobie lewych reny za granica na
                    > taka skale jak Polsce...
                    Medi Ci mózg wyprały.
                    • Gość: Joanna Re: Polski exodus IP: *.fbx.proxad.net 09.07.05, 16:34
                      Co masz na mysli ?
                      • wilknaanne Re: Polski exodus 09.07.05, 16:44
                        Gość portalu: Joanna napisał(a):

                        > Co masz na mysli ?
                        Znasz osobiście kogoś kto kupił sobie rentę?
                        Ja znam osobiście ludzi którym je odebrano!
                        A to co głosza media w tej sprawie to margines.
                        • Gość: Joanna Re: Polski exodus IP: *.fbx.proxad.net 09.07.05, 16:47
                          Juz nie mieszkam w Polsce od wielu lat.
                          Ale znalam niestety ludzi, ktorzy zalatwiali sobie renty. I zalatwili je.
                          • heureka7 renty 10.07.05, 21:13
                            Joanno, to jest raczej tak, ze jesli odpowiednio nie zaplacisz komisji
                            lekarskiej, mozesz miec trudnosci z uzyskaniem naleznej ci renty (dostaniesz np.
                            nizsza kategorie albo wcale...)
                            • Gość: Joanna Re: renty IP: *.fbx.proxad.net 10.07.05, 21:20
                              Heureko, czy mozesz mi wyjasnic czym sie rozni to o czym piszesz od lapowkarstwa ?
                              • heureka7 Re: renty 10.07.05, 21:23
                                moj tata powaznie choruje i bez laski nalezy mu sie renta (tak twierdzi kazdy
                                lekarz, ktory go leczy), tymczasem od lat dostaje zanizona, poniewaz jest
                                upartym idealista i lapowek dawac nie chce. lekarze tez sa uparci i uparcie go
                                olewaja
                              • heureka7 Re: renty 10.07.05, 21:26
                                roznica jest taka, ze z pomoca lapowki jestes zmuszony dochodzic naleznych ci
                                praw. to lapowkarstwo "II stopnia" ;) - ale bynajmniej NIE wyludzenie (o ktorym
                                pisalas wczesniej)
                                • Gość: Joanna Re: renty IP: *.fbx.proxad.net 10.07.05, 21:32
                                  Eureko, ja wiem, ze w Polsce sa ludzie, ktorzy powinni dostac rente natychmiast.
                                  Nie dostaja jej, bo sa rowniez tacy, ktorzy rente sobie zalatwili.
                                  Przeciez to sa rzeczy bardzo latwe do sprawdzenia.
                                  Wytlumacz mi, dlaczego to tak dobrze funkcjonuje ?
                                  • heureka7 Re: renty 10.07.05, 21:37
                                    co jest latwe do sprawdzenia?
                                    • Gość: Joanna Re: renty IP: *.fbx.proxad.net 10.07.05, 21:39
                                      Czy ta renta sie nalezy czy nie.
                                      • heureka7 Re: renty 10.07.05, 21:50
                                        nie wiem, czy to takie proste. w Polsce trudno uwierzyc w obiektywnosc srodowisk
                                        lekarskich... ;) problemem jest caly SYSTEM opieki zdrowotnej. juz tu kiedys
                                        pisalam, ze b.podoba mi sie system francuski
                                        • Gość: Joanna Re: renty IP: *.fbx.proxad.net 10.07.05, 21:57
                                          Polacy chca "normalnosci".
                                          No wiec co przeszkadza, zeby zaczelo wreszcie normalniec ?
                                      • Gość: lavinka Re: renty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 15:35
                                        Tylko,że sprawdzaja to Ci sami , którzy ją wydają.... czyli w kółko Macieju

                                        lav

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka