Dodaj do ulubionych

Aleksy II nie wyklucza spotkania z Benedyktem XVI

21.07.05, 16:08
Po cholere Kosciolowi ukladac sie z agentami KGB?
Obserwuj wątek
    • Gość: maciej48 Re: Aleksy II płk. KGB łaskaw dla Benedykta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 16:20
      Może się i spotka łaskawie, boć to już nie Polak, to i o "Rappallo" a la
      Moscovia pogadać będzie można.
      • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg No tak... 21.07.05, 16:29
        Komunistyczny styl wypowiedzi bylo nie bylo duchownego swiadczy o tym co KGB
        zrobilo z Kosciolem...Jakies strefy wplywow,terytoria belkot
        stalinowski...Mozna by pomyslec ze Kosciol zajmuje sie podzialem stref
        wplywow...Tymczasem religijnosc w Rosji lezy na obu lopatkach...No ale to nie
        interesuje duchownych typu Aleksy...Ich bardziej interesuje walka <o wplywy> z
        Kosciolem Katolickim,jedynym ktory ma autentyczna duchowosc i jedynym,ktory
        odradza moralnosc w Rosji...Oczywiscie rozumieja to duchowni na nizszych
        stanowiskach...Paradoksem jest ze gdyby nie sprzeciw Watykanu CALA RZESZA
        DUCHOWNYCH PRZENIOSLA BY SIE DO KATOLIKOW!!!Tymczasem Aleksy bredzi o
        przymusowym przerbianiu przez Watykan na katolikow..Gdy Watykan przymusowo
        ZABRANIA podwladnym Aleksego przechodzic na Katolicyzm choc oni bardzo
        chca...Szkoda mowi Aleksy nie wie co dzieje sie u jego podwladnych,jakie jest
        rozgoryczenie i ferment...I DAZENIE DO PRAWDZIWEJ RELIGIJNOSCI!!!Jako
        zagrozenie Katolikow moga traktowac tylko wariaci oraz osoby niespelna rozumu...
    • yoma Re: Aleksy II nie wyklucza spotkania z Benedyktem 21.07.05, 16:22
      A może byście se tak siana dali...
    • Gość: bromba2 Poczekac. Aleksy wieczny nie jest.... IP: *.rochester.res.rr.com 21.07.05, 16:25
      • quisque oj Panie Aleksy :) 21.07.05, 17:16
        Ciekawe ze jak był Nasz Papa to nie było nawet mozwy o spotkaniu.Teraz kiedy
        papiezem jest Niemiec, Rosja skłanie sie ku spotkaniu.
        Pytanie tylko po co?
        Toc to heretycy i sprzedawczyki rosyjscy.
    • Gość: tet Re: Aleksy II nie wyklucza spotkania z Benedyktem IP: *.wroclaw.mm.pl 21.07.05, 22:21
      Błędem będzie, jeśli Benedykt XVI uzna dla dobra tzw.jedności oskarżenia cerkwi
      o prozelityzm. Chyba się na to zanosi...Jeśli tak będzie, to należy zapytać: A
      gdzie niewzruszone zasady, Benedykcie?
      • Gość: tet Co z Grekokatolikami? IP: *.wroclaw.mm.pl 21.07.05, 22:28
        Co z grekokatolikami,Benedykcie? Czy to nie Twoje owieczki?
        serwisy.gazeta.pl/kosciol/1,64807,2832138.html
        • intelligo Re: Co z Grekokatolikami? 22.07.05, 01:08
          Wiem z góry, jak to zabrzmi i proszę na mnie nie krzyczeć!
          Ale nic nie poradzę, że mam takie tam skojarzenia z pewnymi faktami z historii
          XIX i XX w., jak to się Ruskie z Niemcami dogadywały... a z Polakami to im tak
          dobrze nie szło...
          ;P
    • carroty Re: Aleksy II nie wyklucza spotkania z Benedyktem 22.07.05, 10:30
      przeciez kosciol w Rosji jest calowicie podporzadkowany Putinowi. Czyli jak
      Putin chce ze Schroederem tak i Aleksy z Benedyktem. Ostatnio w mediach podano
      mrozaca krew w zylach wiadomosc - cerkiew Kijewska chce byc autonomiczna od
      Moskiewskiej i Aleksego II... ortodoksyjna pomaranczowa rewolucja :)
      • Gość: tet zbytnie uproszczenie IP: *.wroclaw.mm.pl 22.07.05, 13:09
        carroty napisała:
        >Czyli jak
        > Putin chce ze Schroederem tak i Aleksy z Benedyktem.

        Myślę, że to jednak zbyt niesprawiedliwe uproszczenie.
        Jednak Benedykt XVI jest głową Kościoła Powszechnego, a nie tylko jakiegoś
        państewka i na pewno zdaje sobie sprawę ze swoich powinności. Jedak pytaniem
        jest co w nim przeważy, czy chęć zbliżenia z prawosławiem za wszelką cenę,
        (rzecz jasna, w tym omawianym przypadku z prawosławiem w wydaniu moskiewskim,
        które jest poważnie uwikłane w wielkomocarstwową ideologię sowiecko-rosyjską).
        Benedykt XVI zbyt długo współpracował z Ojcem Świętym Janem Pawłem, by nie
        zdawać sobie sprawy z prawdziwych przyczyn niechęci Cerkwi Moskiewskiej do
        katolicyzmu i JP II. Sądzę, że doskonale rozpoznaje wszystkie niuanse związane
        z tą sprawą. Ale może jego priorytety są inne.
    • Gość: tet aleksy jest z plexy ;))) IP: *.wroclaw.mm.pl 22.07.05, 13:20
      "Rzeczpospolita", dzisiaj:
      >"Nie wykluczałem i nie wykluczam możliwości wizyty papieża w Rosji po
      spełnieniu określonych warunków i rozwiązaniu istniejących problemów" -
      powiedział wczoraj w Kazaniu patriarcha Moskwy i Wszechrusi Aleksy II.
      Zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej zwołał tam konferencję prasową w
      związku z powrotem do tego miasta ikony Matki Boskiej Kazańskiej, którą Cerkwi
      przekazał w ubiegłym roku papież Jan Paweł II. Aleksy ujawnił, że w 1997 roku
      planował spotkanie z Janem Pawłem II, ale plany te rozbiły się o sformułowanie
      wspólnego dokumentu. Cerkiew chciała w nim skrytykować prozelityzm Kościoła
      katolickiego, a Watykan się na to nie zgodził. <


      Zeby nie było tak, że tylko jedna strona ustępuje. Jan Paweł II wykonał wiele
      gestów pojednania w stronę Patriarchatu Moskiewskiego. Jakie prawem moskwa ma
      czelność stawiać dalsze warunki? Chyba dlatego, że to kupa tchórzy, którzy nie
      chcą jedności chrześcijan ale bronią własnej, jak widać
      słabiutkiej "plastikowej" władzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka