barder
25.07.05, 15:22
Na podstawie moich obserwacji udało mi się wyróżnić podstawowe podgatunki
ssaków zwanych katolikami. I oto moje spostrzeżenia:
--
- Katolik zmuszony: nie wyróżnia się zainteresowaniem spraw wiary albo wyraża
swój sprzeciw wobec niej i kościoła, ochrzczony został bez swojej zgody gdy
jeszcze nie umiał mówić co ma za złe kościołowi i w małym stopniu rodzicom
podległym niestety indoktrynacji kościelnej.
--
- Katolik pospolity: na msze uczęszcza w kratkę, na tace daje od 1-2 zł., nie
zajmują go na większą skalę sprawy kościoła lecz chodzi do kościoła ponieważ
robią tak inni członkowie stada, więc uważa że jest to słuszne i tak trzeba,
swoje potomstwo chrzci w młodym stadium rozwoju tak jak reszta stada lecz
obojętne mu czy potomstwo ten chrzest uzna w przyszłości.
--
- Katolik powołany: bacznie śledzi wydarzenia związane z kościołem, przejmują
go słowa kościelnych patriarchów, jest obowiązkowo na każdej mszy św. razem z
całą rodziną, na tacę stara się dawać w miarę możliwości jak najwięcej,
kościelną ideologię uważa za jedynie słuszną, bardzo rzadko uznaje kompromisy
które jednak stosuje dla swojej wygody i komfortu, potomstwo takiego osobnika
ma raczej nikłe szanse na wybór wyznania w przyszłości albo nawet o takiej
opcji nie myśli z powodu radykalnego pod wzg. religijnym wychowania.
--
- Katolik zboczony: zachowania ma podobne tak jak Katolik powołany lecz nie
uznaje żadnych kompromisów, czasem jest wręcz agresywny w stosunku do
innowierców co spowodowane jest nienawiścią do osób o poglądzie innym niż
jego "słuszny".
--
Jeśli pominełem jakiś podgatunek proszę o uzupełnienie i zachęcam do dalszych
badań i obserwacji.