kazeloth 10.08.05, 00:10 Wślizgąłem się potajemnie do domu, cichutko, żeby nikt nie usłyszał, kot usłyszał, ale i tak nic nie rozumie. Delikatnie odsunąłem krzesło przed komputerem, może nikt nie zauważy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wij_drewniak Re: Potajemnie 10.08.05, 00:17 To nie gap się nań jak sroka w gnat i podawaj czem prędzej do kumpla pod oknem bo mu się drabina na wietrze chwieje i kłopoty mogą być.. Odpowiedz Link Zgłoś