malena21
04.10.05, 13:24
Takie ważne,a tak zaniedbywane.Studiuję polonistykę,dziś był początek roku
akademickiego i nieźle się zdziwiłam.Osobiście głosuję naPO z powodu
oczywistych plusów dla gospodarki,perspektywy wzrostu zarobków i klasy samego
Tuska I Rokity,a braku tej cechy u kaczyńskiego,co pokazała niedawna
debata.Ale nie o tym chciałam pisać.Dziś zrozumiałam,że ludzie,po których
oczekuje się świadomych,przemyślanych decyzji,w ogóle nie wiedzą,co i kogo
wybierają.Chciałam poznać argumenty kolegów i koleżanek,a usłyszałam,że
głosują na PiS,bo tak(ulubiony argument łódzkich studentów,mam nadzieję,że
jednak niewielu).Pomysły Kaczyńskiego moim skromnym zdaniem nie mają pokrycia
w realnej rzeczywistości,po prostu nie mogą się sprawdzić,ale jak ktoś mnie o
to zapyta,potrafię to umotywować.Ludzie idą na głosowanie nie mając pojęcia o
kształcie programów wyborczych kandydatów i stojących za nimi partii.Az mi
wstyd,że jestem częścią społeczeństwa,które wciąż narzeka,że politycy nic nie
robią dla kraju,a samo nie pofatyguje się,żeby poznać zasady,na jakich partie
kandydujące chcą oprzeć mechanizm działania Polski.Nie dość że frekwencja
jest płaczliwie żałosna(w Niemczech,przykładowo,wynosi70%),to jeszcze mnóstwo
ludzi głosuje przypadkowo.Proszę,nie róbcie tego,takie głosy na"chybił-
trafił" mogą tylko zaszkodzić,gdyż prezydent nie będzie świadomie
wybrany,zostanie przypadkowym bohaterem.A wybory to przecież nie ruletka(choć
ryzyko duże).Zanim pójdziecie głosować,przanalizujcie programy PiS i PO-
zobaczycie sami,który z nich nie ma racji bytu,wg mnie program PiS-u i
dlatego zagłosuję na Tuska.Swiadomie.