01.06.17, 06:37
to znaczy ,ze połowę roku mamy.
Znaczy ,że lato za progiem.
Obserwuj wątek
          • rena-ta49 Re: XXIII sesja Sejmu Dzieci i Młodzieży 01.06.17, 20:01
            rudka-a napisała:

            > Zatrzymać ten czas, bo gna, jak głupi....
            > Czerwiec - preludium lata wink))
            >
            To prawda,pędzi ten czas ,dopiero co wiosny wypatrywaliśmy,a juz się kończy.
            Czerwiec to najdłuższe dni,ciepło,to cieszy.
            Oby tylko ten czerwiec obdarzył nas piękną pogodą.

                          • al.1 Re: 4- czerwiec 04.06.17, 22:35
                            rudka-a napisała:

                            > ..się wzieła i zepsuła pogoda wink

                            Szoda, bom akurat w Katowicach i tylko do polowy czerwca, a w planie odwiedziny Wroclawia, Goczalkowic, Cieszyna i byc moze Rzeszowa.
                            • rena-ta49 Re: 4- czerwiec 05.06.17, 06:47
                              al.1 napisał:

                              > rudka-a napisała:
                              >
                              > > ..się wzieła i zepsuła pogoda wink
                              >
                              > Szoda, bom akurat w Katowicach i tylko do polowy czerwca, a w planie odwiedzin
                              > y Wroclawia, Goczalkowic, Cieszyna i byc moze Rzeszowa.

                              Słońca teraz brak,ale dla zwiedzania to chyba lepiej?
                              W upale mało co się chce.
                          • rena-ta49 Re: 4- czerwiec 05.06.17, 06:46
                            rudka-a napisała:

                            > ..się wzieła i zepsuła pogoda wink
                            > czyli koniec laby wink
                            > trzeba pomysleć o poniedziałku....
                            > o wspaniałych pięciu dniach roboczych wink wink
                            >
                            >

                            U mnie straszyło silna burzą,na szczęście gdzieś bokiem przeszła.
                            Niewielki deszcz mieliśmy tylko.
                                • rena-ta49 Re: 5- czerwiec 06.06.17, 06:39
                                  rudka-a napisała:

                                  > Idealne podsumowanie wink
                                  > dzisiaj fajnie sie wstawało, ale jak będzie jutro, to nie ręczę wink))
                                  >
                                  >

                                  Wczoraj musiał mnie budzić budzik,dziś obudziłam się przed nim.
                                  Ja z dnia na dzień sie rozkręcam,aż do weekendusmilesmile
                                  • raneczek 06/06/2017 06.06.17, 09:31
                                    Niby się rozkręciłam, ale czuję, że obroty nie te, co zawsze wink czasem godziny tak zlecą, że nie wiem kiedy...
                                    dzisiaj ciągną mi się, jak guma z majtek wink)
                                    jakoś tak..nic nie chce sie zrobić samo wink))
                                    • rena-ta49 Re: 06/06/2017 06.06.17, 13:49
                                      raneczek napisała:

                                      > Niby się rozkręciłam, ale czuję, że obroty nie te, co zawsze wink czasem godziny
                                      > tak zlecą, że nie wiem kiedy...
                                      > dzisiaj ciągną mi się, jak guma z majtek wink)
                                      > jakoś tak..nic nie chce sie zrobić samo wink))

                                      Ciśnienie spada,porno i duszno,będą burze.
                                      Zapewne trudniej się rozruszać.
                                      Wybierałam się na zakupy,ale zrezygnowałam,w tej duchocie nic się nie chce.
                                      • rudka-a Re: 06/06/2017 06.06.17, 17:31
                                        Czasem przewietrzę sobie mój stary nick, żeby mi nie znikł... wink mam nadzieję, ze nie masz nic przeciwko temu smile

                                        Polazłam na zakupy, ale nogi nie za bardzo chciały mnie nieść. Jutro też jest dzień, dlatego zrobiłam te podstawowe i mam w nosie łażenie wink Przytargałam truskawki. I będę się nimi napychać wink w końcu sezon truskawkowy tak krótko trwa wink)
                                        • rena-ta49 Re: 06/06/2017 07.06.17, 06:51
                                          rudka-a napisała:

                                          > Czasem przewietrzę sobie mój stary nick, żeby mi nie znikł... wink mam nadzieję,
                                          > ze nie masz nic przeciwko temu smile
                                          >
                                          > Polazłam na zakupy, ale nogi nie za bardzo chciały mnie nieść. Jutro też jest d
                                          > zień, dlatego zrobiłam te podstawowe i mam w nosie łażenie wink Przytargałam trus
                                          > kawki. I będę się nimi napychać wink w końcu sezon truskawkowy tak krótko trwa wink
                                          > )
                                          >
                                          >

                                          Spoko,nie ma żadnego problemu.
                                          Ja też wczoraj byłam na truskawkach.Podczas upału apetyt jest marny.
                                            • rudka-a Re: 07/06/2017 07.06.17, 10:53
                                              Chciałabym Cie pocieszyć w związku z wizytą, ale sama jestem w takich chwilach troche zaniepokojona wink nigdy nie przepadałam za taką wizytą, wręcz bałam się. Wiem, wiem, że dzisiaj takie środki na wyposażeniu, że można głowę wyrwać z płucami, ale mimo wszystko...idę, jak na skazanie smile i chociaż mam uzębienie perfekcyjnie zrobione wink to kosztowało mnie to (nie licząc pieniędzy) dużooo nerwa smile
                                              ale jak mus, to mus!...bezzębni i z zaniedbanym uzębieniem skazani są u mnie na porażkę...towarzyską. Nie lubię niechlujnych ludzi wink))
                                              • rena-ta49 Re: 07/06/2017 08.06.17, 06:49
                                                rudka-a napisała:

                                                > Chciałabym Cie pocieszyć w związku z wizytą, ale sama jestem w takich chwilach
                                                > troche zaniepokojona wink nigdy nie przepadałam za taką wizytą, wręcz bałam się.
                                                > Wiem, wiem, że dzisiaj takie środki na wyposażeniu, że można głowę wyrwać z płu
                                                > cami, ale mimo wszystko...idę, jak na skazanie smile i chociaż mam uzębienie perfe
                                                > kcyjnie zrobione wink to kosztowało mnie to (nie licząc pieniędzy) dużooo nerwa :
                                                > )
                                                > ale jak mus, to mus!...bezzębni i z zaniedbanym uzębieniem skazani są u mnie na
                                                > porażkę...towarzyską. Nie lubię niechlujnych ludzi wink))
                                                >
                                                >

                                                Sama siebie też się pocieszam,że przecież nie będzie źle.
                                                I nie było tak źlesmile
                                                Faktem jest ,ze jest to jedna z bardziej nieprzyjemnych wizyt.
                                                Czasem gdzieś się podpłucze plomba,czasem szyjka się odsłoni,trzeba o to zadbać.
                                                Generalnie moje własne zęby są dla mnie najważniejsze i o to dbam.
                                                Widzę wiele ludzi nawet młodych, z brakami w uzębieniu.Wygląda to fatalnie.
                                                • rena-ta49 Re: 08/06/2017 08.06.17, 06:54
                                                  Dzisiaj umówiłam się na koleżeńskie ploty w plenerze.
                                                  Takie spotkanie organizujemy od czasu do czasu, i miło tylko w damskim towarzystwie
                                                  spędzamy czas przy lampce winasmilesmile
                                                  • rena-ta49 Re: 08/06/2017 09.06.17, 06:52
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > W końcu od czasu do czasu trzeba gdzieś wyjść i pogadać do woli smile
                                                    > To nasłuchasz się dzisiaj nowinek wink przyjemnego spotkanka wink
                                                    >

                                                    Na co dzień każda z nas ma jakieś obowiązki,trudno zgrać termin ,by każdej pasowało.Od pół roku udało się wreszcie spotkać i poplotkować o wszystkim i wszystkichsmilesmile
                                                    Mało brakowało a bym zamiast na spotkanie trafiła na cmentarz,a w najlepszym przypadku do szpitala.Weszłam na przejście dla pieszych na zielonym,kierowca miał strzałkę i szaleńczo wjechał na przejście. Chociaż powinien zachować ostrożność. bardzo mało brakowało a by nas potrącił.
                                                  • rudka-a Re: 09/06/2017 09.06.17, 17:37
                                                    To weekend rozpoczynasz pieknie wink grillem w gronie miłych osób smile
                                                    Też cos bym wrzuciła do zoładka wink lubie grillowane żarcie.....
                                                    wiesz, Reniu jak to jest...świeże powietrze wzmaga apetyt wink)
                                                  • rena-ta49 Re: 09/06/2017 09.06.17, 21:34
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > To weekend rozpoczynasz pieknie wink grillem w gronie miłych osób smile
                                                    > Też cos bym wrzuciła do zoładka wink lubie grillowane żarcie.....
                                                    > wiesz, Reniu jak to jest...świeże powietrze wzmaga apetyt wink)
                                                    >
                                                    >

                                                    Dzisiaj piątek ,ja tylko grilowanego łososia i warzywa z grilla.
                                                    Poprawiłam lodami i na dziś wystarczysmile
                                                  • rudka-a Re: 08/06/2017 09.06.17, 17:39
                                                    > Na co dzień każda z nas ma jakieś obowiązki,trudno zgrać termin ,by każdej paso
                                                    > wało.Od pół roku udało się wreszcie spotkać i poplotkować o wszystkim i wszystk
                                                    > ichsmilesmile
                                                    > Mało brakowało a bym zamiast na spotkanie trafiła na cmentarz,a w najlepszym pr
                                                    > zypadku do szpitala.Weszłam na przejście dla pieszych na zielonym,kierowca miał
                                                    > strzałkę i szaleńczo wjechał na przejście. Chociaż powinien zachować ostrożnoś
                                                    > ć. bardzo mało brakowało a by nas potrącił.

                                                    Trzeba uważać, bo czasem ktos się zagapi i nieszczęście gotowe. Ludziska spieszą się wiecznie, jakby te 10 minut opóźnienia miało zbawić świat...
                                                    a potem kłopotu co niemiara....
                                                    jak to mówią...dzień do dnia niepodobny...
                                                  • rena-ta49 Re: 08/06/2017 09.06.17, 21:33
                                                    Wiesz,ja miałam zielone i weszłam na przejście,
                                                    on też miał zieloną strzałkę ,ale powinien jednak zachować ostrożność przed przejściem dla pieszych.Ten kierowca na pełnym gazie wjechał na to przejście.Ludzie krzyczeli ,ale on na pełnym gazie pojechał.Tyle się słyszy o wypadkach na przejściu,za granicą byłaby za to kara solidna.
                                                  • rudka-a Re: 10/06/2017 10.06.17, 12:06
                                                    Trzeba miec oczy dookoła głowy, bo idiotów nie brakuje....
                                                    sama staram sie jeździć tak, by komuś i sobie nie zrobić krzywdy...
                                                    ludzie sami pchają sie w kłopoty na własne życzenie...
                                                  • rena-ta49 Re: 10/06/2017 10.06.17, 12:32
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Trzeba miec oczy dookoła głowy, bo idiotów nie brakuje....
                                                    > sama staram sie jeździć tak, by komuś i sobie nie zrobić krzywdy...
                                                    > ludzie sami pchają sie w kłopoty na własne życzenie...
                                                    >
                                                    >

                                                    Dokładnie,nie mam zwyczaju przechodzić przez ulicę w miejscach niedozwolonych.
                                                    Do tej pory sądziłam ,że na przejściu przy zielonym świetle jestem bezpieczna,
                                                    okazało się ,że jednak nie.
                                                  • rudka-a Re: 12/06/2017 12.06.17, 12:28
                                                    Ranek był deszczowy, ale teraz duchota. Dobrze, ze wiaterek sie ruszył, więc jest czym oddychać wink tydzień będzie krótki, bo świeto jest, ale w piątek idę do fabryki smile
                                                    labowałam w długi weekend majowy, to teraz muszę odwalić pańszczyznę wink))
                                                    na układy nie ma rady smile))
                                                  • rena-ta49 Re: 12/06/2017 13.06.17, 06:41
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Ranek był deszczowy, ale teraz duchota. Dobrze, ze wiaterek sie ruszył, więc je
                                                    > st czym oddychać wink tydzień będzie krótki, bo świeto jest, ale w piątek idę do
                                                    > fabryki smile
                                                    > labowałam w długi weekend majowy, to teraz muszę odwalić pańszczyznę wink))
                                                    > na układy nie ma rady smile))
                                                    >
                                                    >

                                                    Fakt ,cieszy przerwa w wstawaniusmile
                                                    Ja tez chyba w piątek pójdę do pracy,poprzedni długi weekend sie leniałam.
                                                  • rena-ta49 Re: 13/06/2017 13.06.17, 06:46
                                                    Mocno napięty dziś mam dzień,najpierw kosmetyczka ,potem na uroczystość bierzmowania.
                                                    Dzisiaj moje wnuczątko przystępuje do bierzmowania.
                                                    Na wycieczkę kończącej gimnazjum sobie nagrabiła i ma karę.
                                                    Wpadli gówniarze na pomysł by sobie zabrać piwo smakowe i jest afera.
                                                  • rudka-a Re: 13/06/2017 14.06.17, 00:30
                                                    To "ten" wiek, różne pomysły wpadają do beztroskich główek smile Gdy się ma naście lat, to chce się być tak szybko...dorosłym. I można przekombinować. Wpadli na pomysł, a potem wpadli z piwem. Chyba lepsze piwo smakowe, niż...skręt, albo inne paskudztwo....
                                                    Kiedyś będą mieli, co wspominać smile trzeba dac młodym szansę....
                                                    wink
                                                  • rena-ta49 Re: 13/06/2017 14.06.17, 06:10
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > To "ten" wiek, różne pomysły wpadają do beztroskich główek smile Gdy się ma naście
                                                    > lat, to chce się być tak szybko...dorosłym. I można przekombinować. Wpadli na
                                                    > pomysł, a potem wpadli z piwem. Chyba lepsze piwo smakowe, niż...skręt, albo in
                                                    > ne paskudztwo....
                                                    > Kiedyś będą mieli, co wspominać smile trzeba dac młodym szansę....
                                                    > wink
                                                    >
                                                    >

                                                    Prawie każdy z nas w tym wieku miał takie wybryki próbowało się wina papierosa.
                                                    Chodzi o to,że mogli pokombinować gdzieś w domu nie na szkolnej wycieczce. Na koniec gimnazjum zepsuć opinie,”zapracować” na obniżenie stopnia z zachowania.
                                                    Wychowawczyni zapowiada takie konsekwencje. Kara musi być żeby całkiem im nie odbiło.
                                                    Co prawda już przeprosiła,ale nie zmienia to faktu ze sobie solidnie nagrabiła.

                                                  • rudka-a Re: 13/06/2017 14.06.17, 19:09
                                                    > Prawie każdy z nas w tym wieku miał takie wybryki próbowało się wina papierosa.
                                                    > Chodzi o to,że mogli pokombinować gdzieś w domu nie na szkolnej wycieczce. Na k
                                                    > oniec gimnazjum zepsuć opinie,”zapracować” na obniżenie stopnia z zachowania.
                                                    > Wychowawczyni zapowiada takie konsekwencje. Kara musi być żeby całkiem im nie o
                                                    > dbiło.
                                                    > Co prawda już przeprosiła,ale nie zmienia to faktu ze sobie solidnie nagrabiła.

                                                    Wydawało im się, że jak daleko od domu, to bedzie akuratnie wink nauczycielka zapowiada...czyli jeszcze nic pewnego...a jesli nawet obniży ocenę, to trzeba to przyjąć na klatę.....bo to nauczy młode głowy, że za nieodpowiedzialność jest cena i to nie całkiem przyjemna.
                                                  • rena-ta49 Re: 13/06/2017 14.06.17, 21:45
                                                    I do średniej szkoły z obniżonym stopniem z zachowania..
                                                    Ale oczywistym jest ,że kara musi być.
                                                    Co z tego,że gówniarze teraz żałują,jak sobie "w papiery "narobili.
                                                    Za błędy się płaci i czym prędzej to zrozumieją tym będzie lepiej.
                                                    Taką mam nadzieję.
                                                  • rena-ta49 Re: 15/06/2017 16.06.17, 06:37
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Dla kogo długi......dla mnie z przerywnikiem roboczym w piątek smile
                                                    > Odbiję sobie wink od 1go zaczynam urlop....7 tygodni wink)
                                                    >
                                                    >

                                                    Ja odpoczywam,szkoda tylko ,ze pogoda letko się skiepściłasad
                                                    Tyle urlopu w jednym kawałku pozwala dobrze naładować akumulatory.
                                                    Ja być może z końcem roku zakończę swoją przygodę z pracą,zacznę "urlopować" smilesmile
                                                  • rudka-a Re: 16/06/2017 16.06.17, 18:45
                                                    Coś mi się zbyt szybko ten mój akumulator wyczerpuje. Potrzebuję częstszego ładowania wink żeby dało się stary wyrzucić, a nowy kupić, to nie byłoby problemu wink wewnetrzy akumulator...heh.....tylko ładnie brzmi smile
                                                    Jak tu ładować, kiedy pogoda znów sie zepsuła, chłodno, mokro, pomrukiwało złowieszczo...
                                                    połowa czerwca za nami....troche lata i...nie chce nawet myśleć, że jesień przyjdzie...
                                                    smile))
                                                  • rena-ta49 Re: 16/06/2017 17.06.17, 06:58
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Coś mi się zbyt szybko ten mój akumulator wyczerpuje. Potrzebuję częstszego ład
                                                    > owania wink żeby dało się stary wyrzucić, a nowy kupić, to nie byłoby problemu wink
                                                    > wewnetrzy akumulator...heh.....tylko ładnie brzmi smile
                                                    > Jak tu ładować, kiedy pogoda znów sie zepsuła, chłodno, mokro, pomrukiwało złow
                                                    > ieszczo...
                                                    > połowa czerwca za nami....troche lata i...nie chce nawet myśleć, że jesień przy
                                                    > jdzie...
                                                    > smile))
                                                    >
                                                    >

                                                    Chyba Ciebie nie pociesze,jak powiem,że ten wewnętrzny akumulator z każdym rokiem
                                                    coraz bardziej wyczerpany.Możemy tylko podładować i utrzymywać w dobrym staniesmile
                                                    Niestety,wiek robi swoje,też to odczuwam.

                                                    Ps. U mnie wczoraj burza z gradem
                                                  • rudka-a Re: 17/06/2017 17.06.17, 22:50
                                                    Paskudna to była sobota...deszcz, mżawka...szaro i wstrętnie...
                                                    słońca może 20 minut....
                                                    tylko fakt, że lato przed nami, a nie za nami jest budujący
                                                    wink)
                                                  • rena-ta49 Re: 17/06/2017 18.06.17, 06:38
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Paskudna to była sobota...deszcz, mżawka...szaro i wstrętnie...
                                                    > słońca może 20 minut....
                                                    > tylko fakt, że lato przed nami, a nie za nami jest budujący
                                                    > wink)
                                                    >
                                                    >

                                                    Zgadzam się,to była wstrętna sobota.
                                                    Mam nadzieję,że niedziela zaserwuje nam slońce.
                                                    Na razie pochmurno.
                                                  • rudka-a Re: 18/06/2017 18.06.17, 11:18
                                                    Dla niektórych powrót do pracy po długim weekendzie bedzie leniwy wink)
                                                    Z prostej przyczyny....nie chce się. Pracowy entuzjazm na pewno rozpocznie się od..małej czarnej wink)
                                                  • rena-ta49 Re: 18/06/2017 19.06.17, 06:32
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Dla niektórych powrót do pracy po długim weekendzie bedzie leniwy wink)
                                                    > Z prostej przyczyny....nie chce się. Pracowy entuzjazm na pewno rozpocznie się
                                                    > od..małej czarnej wink)
                                                    >
                                                    >

                                                    O tak! Przez taki długi weekend intensywnie rano myślałam o tym by dać sobie spokój z pracą.
                                                  • rudka-a Re: 19/06/2017 19.06.17, 22:35
                                                    No, nie wiem wink)) chyba uodporniłam się na kawę, albo musiałabym ją z wiaderka żłopać, żeby mi po niej wrócił zapał i chęć do czegokolwiek wink))
                                                    albooo...wiaderko pod pradem wink) wtedy pewnie tak....solidny kop może zdziałać cuda wink
                                                  • rena-ta49 Re: 19/06/2017 20.06.17, 06:36
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > No, nie wiem wink)) chyba uodporniłam się na kawę, albo musiałabym ją z wiaderka
                                                    > żłopać, żeby mi po niej wrócił zapał i chęć do czegokolwiek wink))
                                                    > albooo...wiaderko pod pradem wink) wtedy pewnie tak....solidny kop może zdziałać
                                                    > cuda wink
                                                    >
                                                    >

                                                    Na mnie rano działam szatan na tyle ,że jestem w stanie funkcjonować,
                                                    ale nie przeszkadza mi w spaniusmilesmile
                                                  • rudka-a Re: 20/06/2017 20.06.17, 21:35
                                                    Wiesz, Reniu, że nic nie trwa wiecznie wink) ubolewam zwłaszcza nad tymi miłymi, przyjemnymi elementami życia wink jak....lato! które jutro na dobre sie rozpoczyna smile
                                                    poczekaj, jak zacznie sie ta brzydsza cześć jesieni...dopiero będe narzekać wink)
                                                  • rena-ta49 Re: 21/06/2017 Lato!! 21.06.17, 17:01
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Cudna, cieplutka, kolorowa pora roku smile
                                                    > tylko te cholerne nawałnice po upałach...
                                                    >
                                                    >

                                                    Na razie nawałnice omijają Katowice i dobrze bo ja bardzo boje się takich nawałnic.
                                                    Współczuję ludziom ,którzy tego doświadczają.
                                                  • rena-ta49 Re: 22/06/2017 Lato!! 23.06.17, 06:41
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Nie, Pani smile dopiero od 1 lipca urlopuję...
                                                    > ktos musi przewalić kg papierów, sprawozdań, planów i innych takich umilaczy wink
                                                    > ))
                                                    >
                                                    >

                                                    A,to jeszcze tydzień,zlecismile
                                                  • rena-ta49 Re: 22/06/2017 Lato!! 23.06.17, 06:42
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Posiadam takie krzaczki ozdobne w ogrodzie wink
                                                    > im bardziej przycinam, tym są bujniejsze wink)
                                                    > jesienią cudnie brązowieją smile
                                                    >
                                                    >

                                                    Jest czym oko nacieszyć,siedząc przy kawie w ogrodziesmile
                                                  • rena-ta49 Re: 24/06/2017 25.06.17, 06:49
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Niewyspana, bo filmy oglądała wink)
                                                    > ale nadrobi się w tę noc wink)
                                                    >
                                                    >

                                                    Ja żadnego filmu na leżąco nie obejrzę do końca.
                                                    Zasypiam w połowiesmile
                                                  • rudka-a Re: 25/06/2017 25.06.17, 20:05
                                                    Podłozyli pod blachę dzisiaj wink nie pozałowali, a ma być jeszcze upalniej smile
                                                    Narzekało się na chłody, to teraz ciisza!....znosić piekiełko i ani mru mru wink)
                                                    ale jak przeskoczy ponad 30, to ponarzekam, bo lubie skromne do 25 st smile
                                                    teraz przyjemnie....rześko, to za dużo powiedziane, ale da się funkcjonować.
                                                    Jeden jest pozytyw z gorąca - zmniejsza mi się apetyt big_grin
                                                    wink)
                                                  • rena-ta49 Re: 25/06/2017 25.06.17, 21:39
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Podłozyli pod blachę dzisiaj wink nie pozałowali, a ma być jeszcze upalniej smile
                                                    > Narzekało się na chłody, to teraz ciisza!....znosić piekiełko i ani mru mru wink)
                                                    > ale jak przeskoczy ponad 30, to ponarzekam, bo lubie skromne do 25 st smile
                                                    > teraz przyjemnie....rześko, to za dużo powiedziane, ale da się funkcjonować.
                                                    > Jeden jest pozytyw z gorąca - zmniejsza mi się apetyt big_grin
                                                    > wink)
                                                    >
                                                    >

                                                    Już się boję ,nie wiem jak zniosę ponad 30st.
                                                    Dzisiaj trochę ratował nas wiatr,co prawda ciepły,ale dawał oddech.
                                                    W piątek jadę na wesele,niech się ochłodzi,byle nie padało.
                                                  • rudka-a Re: 25/06/2017 25.06.17, 21:50
                                                    Przeżyłam wesele w takich upałach...
                                                    klima nie mogła sobie poradzić w lokalu, z ludzi kapało, fryzura mi siadła po paru godzinach big_grin
                                                    wszyscy spoceni...wyjście na zewnątrz w nocy skutkowało walką z..komarami...
                                                    Na wesele lepsza troche chłodniejsza pogoda wink)
                                                  • rena-ta49 Re: 25/06/2017 26.06.17, 06:43
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Przeżyłam wesele w takich upałach...
                                                    > klima nie mogła sobie poradzić w lokalu, z ludzi kapało, fryzura mi siadła po p
                                                    > aru godzinach big_grin
                                                    > wszyscy spoceni...wyjście na zewnątrz w nocy skutkowało walką z..komarami...
                                                    > Na wesele lepsza troche chłodniejsza pogoda wink)
                                                    >
                                                    >

                                                    Ja osobiście bym wołała żeby było chłodniej,byle nie padało.
                                                    A i młodzi państwo pewnie też by lepiej znieśli chłód.
                                                    Młody pan w garniturze,a pani młoda w tej długiej sukni,będą się pocić jak norki.
                                                    Ale do piątku wiele może się jeszcze zmienić.
                                                  • rena-ta49 Re: 26/06/2017 26.06.17, 22:12
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > I zleciał poniedziałek...smile
                                                    > Kiecke na wesele masz? wink
                                                    > i wygodne butki do tańczenia wink)
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    Dzisiaj dało się wytrzymać,noc była najgorsza,spać się nie dało w nagrzanym mieszkaniu.
                                                    Mam nadzieję ,że dzisiejsza będzie ciut chłodniejsza.
                                                    Wszystko już jestsmile
                                                    Lekki problem może być z butami,ale zabieram drugie -wygodne,tak na "wszelki wypadek"smilesmile


                                                  • al-szamanka Re: 29/06/2017 30.06.17, 09:02
                                                    rena-ta49 napisała:

                                                    > Jutro o tej porze będę czekać na fryzjerkę i o 9,00 w drogę.

                                                    A w jaką drogę się wybierasz? Długą, krótką, ciekawą, wesołą czy przymusową? wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka